CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Asiun super, że już wyniki wyszły dobre 💪
Wczorajszą rehabilitacja przebiegła całkiem ok, mały większość czasu był spokojny, kilka nerwów go chwyciło to udało się ukoić smoczkiem. Potem padł w aucie jeszcze zanim wyjechaliśmy z parkingu. Mamy dużo z nim ćwiczyć w domu aktywizowanie rączek, bo najchętniej to by leżał krzyżem, a ręce tylko pchał do buzi.
No i nie było 💩 podczas ćwiczeń 😅
Truskawka czekam na relacje z wizyty teściowej 🫣 -
Cel sto lat witamy w klubie 😉
Ja się dziwie ze mój neno jeszcze ciągnie. Myslalam ze po 2 miesiącach padnie. Ciekawe czy Wam uznają reklamacje.
Macie coś sprawdzonego na podbicie laktacji na tym etapie? Nie starczy młodemu. Dłużej pompuje mocniejsze ustawienia, wypiłam kwas chlebowy i tak dumam co jeszcze.
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Blackapple wrote:My zrezygnowaliśmy że spaceru dzisiaj właśnie przez wiatr.
My wyszliśmy, ale szybkie kółko 30min… i tak od kolejnych 30 śpi w domu poubierany w czapkę i merino xD czy ja go wychładzam za bardzo w ciągu dnia, że najlepiej mu się śpi jak jest poubierany w wełnę?
-
Mi CDL poradziła na pewno słód jęczmienny w syropie, w razie problemów dodawać po łyżeczce 3xdziennie do herbaty/kawy itd., kozieradka Swanson i piwo bezalkoholowe 😊Katikat wrote:Cel sto lat witamy w klubie 😉
Ja się dziwie ze mój neno jeszcze ciągnie. Myslalam ze po 2 miesiącach padnie. Ciekawe czy Wam uznają reklamacje.
Macie coś sprawdzonego na podbicie laktacji na tym etapie? Nie starczy młodemu. Dłużej pompuje mocniejsze ustawienia, wypiłam kwas chlebowy i tak dumam co jeszcze.
Poza tym teraz wyszedł nowy smak femaltikera, może warto spróbować?
Kkk7 to ja ubrałam naszego w body z długim, leginsy merino, spodnie dresowe i bluza a na to kombinezon merino. Plus wiadomo czapka, rękawiczki. Krzyczał mi cały spacer, ale nie wiem czy dlatego że za ciepło czy po prostu maruda czy jeszcze coś innego.
Katikat lubi tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:My wyszliśmy, ale szybkie kółko 30min… i tak od kolejnych 30 śpi w domu poubierany w czapkę i merino xD czy ja go wychładzam za bardzo w ciągu dnia, że najlepiej mu się śpi jak jest poubierany w wełnę?

https://zapodaj.net/plik-ljKYbaectT
Mój tak ubrany chwila moment zasnął. Uwielbia ciepło.
W ogóle rozmiar 74 kombinezon, a mam wrażenie jakby był 80 lub większy.
W nocy śpi pod kołdrą (poddaliśmy się ze spiworkami, za dużo się kręci) i kocem, który w sumie bardziej miętoli w rękach, bo lubi. Więc ja mam zmarzlucha. 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2025, 15:46
-
Karola3xJ:D wrote:Myśmy olali spacer. Zimny wiatr jest,paskudna pogoda.
Jakby ktoś szukał prezentu dla przedszkolaka to Kostkolina jest fajna
To coś jak piankolina? Wygląda podobnie
My już temat prezentów na święta zamknęliśmy, a musiałam jeszcze poza prezentami od nas powymyslac prezenty od dziadków i cioci żeby nikt nie zalał nas niepotrzebnymi rzeczami xD ale misja zakończona sukcesem. Teraz jeszcze zostały mi styczniowe urodziny do wymyślenia 😭
Ja z młodym też dziś nie wyszłam, ale przyjechaliśmy do rodziców i korzystaliśmy ze spokojnej drzemki w samotności, a córka wyszła z dziadkiem na spacer. -
Dzięki!Alex_92 wrote:Mi CDL poradziła na pewno słód jęczmienny w syropie, w razie problemów dodawać po łyżeczce 3xdziennie do herbaty/kawy itd., kozieradka Swanson i piwo bezalkoholowe 😊
Poza tym teraz wyszedł nowy smak femaltikera, może warto spróbować?
Kkk7 to ja ubrałam naszego w body z długim, leginsy merino, spodnie dresowe i bluza a na to kombinezon merino. Plus wiadomo czapka, rękawiczki. Krzyczał mi cały spacer, ale nie wiem czy dlatego że za ciepło czy po prostu maruda czy jeszcze coś innego.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Nie. To są takie miękkie kosteczki,które się do siebie przyklejają. Ale rozkleja się je normalnie. Wielorazowa zabawka. Jak te rzepy tylko na innej zasadzie.Tanashi wrote:To coś jak piankolina? Wygląda podobnie
My już temat prezentów na święta zamknęliśmy, a musiałam jeszcze poza prezentami od nas powymyslac prezenty od dziadków i cioci żeby nikt nie zalał nas niepotrzebnymi rzeczami xD ale misja zakończona sukcesem. Teraz jeszcze zostały mi styczniowe urodziny do wymyślenia 😭
Ja z młodym też dziś nie wyszłam, ale przyjechaliśmy do rodziców i korzystaliśmy ze spokojnej drzemki w samotności, a córka wyszła z dziadkiem na spacer. -
My dziś poszłyśmy na spacer ale tylko do paczkomatu. Fajny ten śpiwór do wózka. Mufka też super. Wszystko co najlepsze dla Malucha no i też coś dla moich zmarzniętych rąk. Usmieszki były jak w domu przetestowała. Fajnie ze ma regulacje wzrostu. 84cm i potem 105. 84 chyba starcza na ten sezon 😅😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja za to dzisiaj miałam parę h dla siebie i poszłam z koleżanką do kina i na kawę

A tata pojechał z małą do swoich dziadków w odwiedziny.
Btw mgła mózgowa się utrzymuje, kupiłam 1 bilet do kina 🤡 dobrze że szłyśmy w południe na seans do dokupiłam drugi bez problemu -
Alex_92 wrote:Mi CDL poradziła na pewno słód jęczmienny w syropie, w razie problemów dodawać po łyżeczce 3xdziennie do herbaty/kawy itd., kozieradka Swanson i piwo bezalkoholowe 😊
Poza tym teraz wyszedł nowy smak femaltikera, może warto spróbować?
Kkk7 to ja ubrałam naszego w body z długim, leginsy merino, spodnie dresowe i bluza a na to kombinezon merino. Plus wiadomo czapka, rękawiczki. Krzyczał mi cały spacer, ale nie wiem czy dlatego że za ciepło czy po prostu maruda czy jeszcze coś innego.
Nie wiem jaka u Ciebie była pogoda. Ale ja bym włożyła dziecko jeszcze w śpiworek już jak jest 0 i mniej w tym kombinezonie. Moim starszym też już w wełnie samej szybko do auta było już dziś zimno jak jechały do dziadków.
Daliśmy dziś małej marchewkę
-
Znalazłam jeszcze 2 całe nieotwierane słoiczki jakbyś chciała, to mogę oddać za koszty wysyłki.Katikat wrote:Dzięki!
-
A to to tak, jeszcze śpiworek który był w komplecie do wózka. Myślisz, że te dresiki to już za dużo? Na pewno było mu cieplutko, bo jak dotknęłam karku to cieplusi. O tyle o ile jakoś ta jesień nie była dla mnie problemem w ubieraniu małego tak już tak od +5 w dół to już nie wiem totalnie.Gusia_ wrote:Nie wiem jaka u Ciebie była pogoda. Ale ja bym włożyła dziecko jeszcze w śpiworek już jak jest 0 i mniej w tym kombinezonie. Moim starszym też już w wełnie samej szybko do auta było już dziś zimno jak jechały do dziadków.
Daliśmy dziś małej marchewkę
Jeszcze wczoraj zaczepiła mnie jakaś baba, że z takim maluchem to powinnam siedzieć w domu, bo jest za zimno. No podniosła mi ciśnienie kobieta 🫣
Płaczki trwały dalej po powrocie ze spaceru aż nie zasnął, ale się prężył i puszczał bączki, więc myślę, że to chodziło o brzuszek. -
Jak miałaś śpiworek jakiś to luz. Wyobraziłam sobie, że w takie zimno miałaś bobasa w wełnie. Sorki 😅
No starsze panie to mają swoje teorie. Ja rodziłam najstarsza w śnieg i kilkanaście stopni mrozu i jak wyszliśmy na pierwszy spacer to sąsiadka też dziwnie patrzyła. Ale no ja już nie mogłam w domu się kisić. Nieraz trzeba chociaż dla psychiki wyjść 😅 -
awokado 🥑 wrote:To my chyba jako jedyne nawet nie zaczniemy rd równo na 6 miesięcy, tylko później xd Młoda jeszcze stabilnie się nie utrzyma, wszystko co nie jest mlekiem wypycha mocno językiem i ewidentnie wg mnie nie jest jeszcze gotowa. Pół roku natomiast wypada nam chwilę przed świętami, więc nie będzie mi się chciało stresować wokół wyjazdowych świąt posiłkami dla małej + nikt z moich szalonych krewnych nie będzie chciał jej niczego wcisnąć przy wigilijnym stole (chociaż moja babcia „przypadkiem” dała mojemu bratu cząstkę mandarynki gdy miał 3 miesiące, więc kto ich tam wie 🙃). 26 grudnia ruszymy z tematem i pewnie będziemy tu ostatnie 🤣
Nam pol roku wypada 25 grudnia i ja tam myślę zacząć rd albo po świętach albo w ogóle po nowym roku, takze ostatnie na pewno nie będziecie 🫡😉
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Fajne są takie znajomości. Moja córka też tak poznała taka dziewczynę,z tym że to ok 100 km a nie 400. Chyba już z 10 lat mają kontakt.asiun wrote:A my dziś jedziemy na a spotkanie xdd moja córka poznała jakiś rok temu dziewczynkę na Snapchat'cie 🫣🫣 i marzeniem tej dziewczynki było poznanie mojej córki. A więc rodzice przywieźli to dziecko 400km!!! W ramach prezentu urodzinowego aby się poznały na żywo.
Śniegu i nas nie ma, za to wszystko białe bo przymrozilo.
Batat zaakceptowany, zero objawów ze strony układu pokarmowego i skóry. Wczoraj pierwsza próba brokuła i mina jakby dostał starego kapcia do buzi, ale druga łyżeczka już spoko 😁.
Karola powtarzałam małemu badania moczu trzy razy i w żadnym nie ma już białka, nie podałam jemu tych leków, bo uważam że lekarz dał diagnozę nad wyrost. -
No jak teraz w okolicy 0-2 stopnie wychodzimy to ma body z długim, spodnie, na to merino, kocyk polarowy i śpiworek i wydaje się być zadowolony 🫠 poniżej 0 mam jeszcze taki grubszy kombinezon z nexta.
Za to w nocy to jest hit - musi mieć na pajacyka śpiworek i być przykryty kołderką 🤡 pod pajacykiem body bez rękawów, zapomniałam. Także śpiworek śpiworkiem, ale tylko pod kołderką nie jest zimny i nie wybudza się często (jak na siebie ofc xD) w nocy. W pokoju ma 20-21 stopni.
Chociaż dziś skończył ze mną w łóżku o północy, a ojciec na kanapie u niego w pokoju
obudził się w rozrywkowym nastroju i dopiero w łóżku mi zasnął, było mi super niewygodnie, ale przynajmniej pospał do 7 a później do 9 xD
Btw polecacie jakieś fajne kołderki? Początkowo pożyczyłam od mamy, taką którą miała dla mojej siostrzenicy i to komplet z Zarahome, ale teraz mają poszewki na guziki, a trochę się przyszłościowo boję, że urwie i połknie czy coś w tym stylu 🙈 w tym co ma teraz nie ma guzików, tylko jest na zakładkę i fajnie. Zamówiłam z babysteps taką co ma wszyte wypełnienie, ale jest dość cienka jak na jego wymagania xD zresztą nawet ich śpiworek wydaje mi się cieńszy niż ten z colorstories, a niby oba 2,5tog. Help, bo przeglądam internet i mózg mi paruje, jeszcze jest milion różnych rozmiarów, oczywiście jak już znajdę fajne wypełnienie to poszewki na nie mają rozmiar z dupy 🥵 sami mamy kołdry z ikei, ale tam dla dzieci to są ogromne. Teoretycznie z zarahome znalazłam wypełnienie 100x120… chyba że przesadzam z tymi guzikami?? Niby piszą, że są schowane, ale już wiem, że mój bobas to kombinator - po ojcu - próbuje sobie za każdym razem rozkręcić huśtawkę xDWiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2025, 20:26















