CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój dzień jęczenia został nagrodzony, bo również znalazłam dziś zęba 🥹 w końcu!!! I jednak dolny wygrał wyścig, górny się obija.
Blackapple, Alex_92, Gusia_, Elza1234, Margareetka, Lauraa, kasssia, KarolaKinga, Anabbit, xSmerfetkax, Werzol, Biedronka@, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
W Krakowie jest dużo tych ofert ze szklarniami, jakby ktoś potrzebował to ładna jest Szklarnia nad Dłubnią, szkoda, że drogo xD
Ja to myślałam, żeby sobie może na Dzień Matki machnąć sesje z bombelkiem w Ogrodzie Botanicznym, będzie taniej niż na święta i zielono 😄
W ogóle, sprawdzałam czy młody coś wypije znowu i okazuje się, że nawet mu to idzie i z bboxa i ze szklanki, z bboxa chyba lepiej, ale to sam sobie trzymał a szklankę to ja mu przechylałam i chyba trochę za mocno, bo pociekło po brodzie. Także chyba koło czwartku się odważę w końcu z tym gerberkiem brokułowym.
-
W ogóle - skończyłam projekt. Mam tydzień urlopu. Będzie mnie tydzień więcej na forum 🤣♥️
Blackapple, Margareetka, Alex_92, KarolaKinga, Anabbit, xSmerfetkax, Katikat, Werzol lubią tę wiadomość
-
Moja zajumala parówkę ze stołu,chwilą minęła zanim skumałam ,że coś ssie . Miałam ja tyłem do siebie. Ja się czasem dziwię,jakim cudem moje dzieci nadal żyją.
Gusia to gratuluję!
Jakby ktoś chciał zaryzykować,to nauka picia ze szklanki idzie fajnie jak się dziecku chlapie ta wodą do buzi. Sporo ucieknie ale dziecko szybko powinno złapać. Tak jakbyśmy pili -
My dzisiaj przetestowaliśmy ten kubek lovi genius i młody był zachwycony 🤣 wprawdzie 2 razy musiałam go przebierać, bo leciało po brodzie, ale bardzo mu się podobało, że może w końcu pić tak jak my 😅 język mu wprawdzie trochę błądził, ale często udawało się prawidłowo 🙈
-
Ale mnie wykończył ten weekend. Jeszcze te sanki z młodym i impreza urodzinowa. Wykąpałam się,położyłam do łóżka, mówię do męża, że idę spać a on mnie uświadomił, że jest dopiero 18.50😆. Także leżę w łóżku i czekam na godzinę, której wypada położyć się spać.
Trochę mnie boli,że on wyjdzie jutro na 3 dni,do kurortu w górach,będzie żarł dobre rzeczy i żył jak król a ja będę latać w obrzyganej koszulce i sikać z Małą na kolanach😅 -
Karola mąż ma taką super delegację czy prywatny wyjazd?
Ja dostałam dziś od mamy furę gołąbków z sosem na jutrzejszy obiad, więc muszę tylko ugotować jutro ziemniaki, życie jest piękne. No i ogarnąć chatę, bo nie było nas przez weekend, ale to już mniej istotne xD Szykuję materiały dla młodej na dzień misia i też idę w spanko, nie ma czegoś takiego jak za szybka pora na sen odkąd mam dzieci xD ostatnio już o 16 się kąpię na noc, pozdrawiam -
Tanashi gratuluję ząbka 🥳 tyle żeście się namęczyli.
Ja trochę żałuję, że się nie zdecydowaliśmy na sesję świąteczna
Zrobię małemu jakieś fotki w domu, a rodzinnie to typowo w święta zrobimy sobie przy choince czy coś.
Karola no taki to pożyje. A poza tym 18:50 to jest świetna pora, żeby iść spać. Każda pora jest dobra 😅 -
Ja do dziś nie zapomnę jak zaczynałam się spotykać z mężem, w sumie to jeszcze się kumplowaliśmy i on do mnie że on idzie spać, a była 19 - myślałam że mnie zbywa ale już wiem że jak ma na rano i dopada go kryzys to umie iść spać o 19 😅Karola3xJ:D wrote:Ale mnie wykończył ten weekend. Jeszcze te sanki z młodym i impreza urodzinowa. Wykąpałam się,położyłam do łóżka, mówię do męża, że idę spać a on mnie uświadomił, że jest dopiero 18.50😆. Także leżę w łóżku i czekam na godzinę, której wypada położyć się spać.
Trochę mnie boli,że on wyjdzie jutro na 3 dni,do kurortu w górach,będzie żarł dobre rzeczy i żył jak król a ja będę latać w obrzyganej koszulce i sikać z Małą na kolanach😅 -
Hahaha Tanashi a myślałam że ja wcześnie wskakuje w piżamki, bo zdarzy się koło 18.00 🤣 Jak kiedyś tu pisałam że odkąd mam dzieci chodzę nieraz spać i po 20.00 to czułam się dziwnie, ale widzę, że nie tylko ja nieraz już o tej porze czekam aż będzie można zasnąć 🫣
Karola ten brak czasu żeby pogadać brzmi jak moje życie z mężem aktualnie. Może przy trójce tak zaczyna byc…
Jeny my dziś znaleźliśmy dwie schowane kurtki zimowe starszych i dwa kombinezony dla małej puchowe które kupiłam na wyprzedaży wiosna na ten sezon. Mąż tak skubany dobrze schował że 3 tygodnie szukaliśmy w piwnicy. Ale są. Uff 😅 kolejne rzeczy wynoszę tam sama bo on często odłoży coś nie na miejsce i potem jest… nerwowo xd -
Czy u was przy tym rd też są problemy brzuszkowe? Trochę mnie to zastanawia co będzie dalej, skoro po dyni z batatem mamy takie piski i płaczki jakby nagle dziecko dostało kolek. Oczywiście z tego wszystkiego dziecię postanowiło chyba dzisiaj nie spać, 21:30 a on ogląda gwiazdy na suficie…
-
Alex_92 wrote:Czy u was przy tym rd też są problemy brzuszkowe? Trochę mnie to zastanawia co będzie dalej, skoro po dyni z batatem mamy takie piski i płaczki jakby nagle dziecko dostało kolek. Oczywiście z tego wszystkiego dziecię postanowiło chyba dzisiaj nie spać, 21:30 a on ogląda gwiazdy na suficie…
Może ma problem, bo kupa twardsza się robi? -
My jak nie wychodzimy nigdzie to czasem 17-18 już wykąpani w piżamach śmigamy. Także dla mnie normalne.
Alex, mój nie ma jako takich problemów tyle co czasem go zatka i nie robi przez 2, 3 dni kupy, a czasem codziennie. Raz płakał jak robił, bo taka twarda.
Chyba ma budzik wbudowany, bo 6.30 pobudki robi i śpiewa.













