CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
5w1 + wzw B. Niby po wcześniejszych miał tylko lekki stan podgorączkowy, ale ostatnie tygodnie jest dosyć ciężki we współżyciu. Zwłaszcza, że idziemy na 16, potem pewnie drzemki nie zrobi i będzie krzyk.Blackapple wrote:A na co macie szczepienie Nineq?
U nas wczorajsza ostatnia dawka 6w1 przeszła tak jakby w ogóle jej nie było, trochę tylko odespał zaraz po a potem normalnie był wesolutki. -
Gusia dużo zdrowia dla Ciebie i trzymam kciuki żeby nikt już nie złapał!
Trzymam kciuki za wszystkie szczepienia i wizyty ❤️
U nas dzisiaj ciężki poranek, chyba od zębów, teraz Królewicz odsypia 🫢 nadal mamy też lekką wysypkę na twarzy, ciekawe co powie na to pediatra we wtorek -
O nie, współczuję jelitówki 😥 oby nikt jeszcze nie złapał i szybko minęło.
Kciuki za wszystkie szczepienia, u nas za tydzień dopiero.
Zazdro tych wyjść i zajęć z bobasem. U nas kończy się na spacerach, albo odwiedzinach u teściów. Muszę coś ogarnąć chyba. Aaaach no i raz byliśmy u koleżanki z pracy, bo u nich bobas wrześniowy.
Karola, biedna ta twoja malutka. Się dziecko nacierpi. Dobry pomysł z tą przerwą. Może chociaż tyle „odpocznie”.
Sylab jeszcze nie słychać, ale opowiada od 2 dni jakieś historie niestworzone z takim przejęciem, jakby to był film akcji 😄
Dałam dzisiaj pół słoiczka jakiś smak indyk z warzywkami, ale pociapał, pociapał i w sumie był bardziej zainteresowany śliniaczkiem niż jedzeniem. Jutro zrobię 2 podejście i zobaczymy. Ostatnio bardzo interesuje go to w co jest ubrany 🫣
-
Jezu, Gusia, współczuję. Okrutna sprawa, obyś szybko doszła do siebie.
Wsadziłam dzieciaka do krzesełka na przymiarkę. Siedzi stabilnie i się nie gibie🤔chyba nadeszła pora, żeby tak jadł. Wczoraj jadł potrawkę z kurczaka i takie bąki po niej puszcza, że masakra 🤢
Mój lubi śpiewać, a nie gadać. Albo piszczeć. Zwłaszcza o 4 w nocy. Głodny to "mumu", jak śpiący to "bebu", a jak wkurzony i płacze to "bumbum". Jak mówię, żeby powiedział "mama" to się na mnie gapi i cieszy.
Też nie chodzę z nim na żadne zajęcia. Tak naprawdę mało z ludźmi się spotykamy oprócz na spacerach. Za tydzień planujemy iść na basen. Mam już głowie kołowrotek jak rozplanować jedzenie, spanie, żeby nie okazało się, że przyjedziemy, a on będzie coś chciał. 🤯 -
My też nigdzie nie chodzimy, ale dla mnie wyjście na spacer to jest wyzwanie 😅 Już nawet tydzień nie wychodziłam z domu, bo dzieciaki znowu mają katary i ostatnie wyjście skończyło się drama bo córka zużyła 30 chusteczek w ciągu 5 minut i musieliśmy wracać do domu. Plus ostatni raz jakies kilka dni bez większego płaczu młodego to mieliśmy trzy miesiące temu. Nie mam ochoty pakować się gdziekolwiek z dzieckiem które cały czas coś boli i się zanosi płaczem. Także kisimy w domu do roczku, a córka wychodzi z mężem 😜
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2025, 12:57
-
Ja chyba za szybko pochwaliłam brak atrakcji po szczepieniu 6w1, bo chyba nóżka rozbolała (popłakiwal jak się chciał przekręcić na lewą, bo on lubi na boczku spać) i było ciężko uśpić na pierwszą drzemkę, dopiero paracetamol pomógł i śpi sobie tak już 1.5 godziny.
Trzymam kciuki za pozostalych szczepionych
-
kassia jak zamiatałam przed chwilą schody ,to doszła do mojego mózgu informacja o akcji z myszą. Powiem tak,fuj 🫣
Tamaso ja z synem to codziennie chodziłam po 15 km ,w nosidle,później w wózku. Z małą nie chodzę tyle. Idę na 20 minut i wracam. Nie chcę mi się zwyczajnie. Nie chodzi o wygrzebywanie się z domu czy jakąś organizacje ,tylko mi się nie chce zwyczajnie. -
U nas goraczka i marudki ale w nocy sen ok, dziś na razie też ok. A na szczepienie byliśmy wózkiem po godzinę w każdą stronę. Te ubery to kto wie co tam za zarazki siedzą więc tak chyba lepiej
Musieliśmy powiększyć łóżeczko i jest ogromne teraz..
Współczuję jelitowki. Zdrówka.
Karola to oby Mała odpoczęła. Najgorsze jak nie wie się czemu boli Malucha. Praca Twojego Męża brzmi jak marzenie xd
Anabbit gratulacje snu,5h to noc przespana więc tuż tuż
Blackapple o kurde ale akcja z myszka. Miałam taka w domu parę razy to raz weszla pod biblioteczkę i była niezła zabawa żeby ją wyciągnąć... teraz nie mam zwierzaka w mieszkaniu ale 25 lat był zawsze pies i kot to nie raz takie akcje. Z niemowlakiem to podwójna atrakcja. A nam na nóżki kazali altacet dać więc dałam bo ostatnio było zgrubienie w miejscu wklucia, teraz nic nie ma
Ciężko ogarnąć że już grudzień jest....
Ile z Was szczepiło bexsero? Mój Mąż się trochę boi tego, że ciężkie to szczpienie. Pediatra sugerowała kwiecień, że wtedy by trzeba było to ogarnąć i że takim maluchom nie daje jeszcze.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Czy te dzieci wyczuwaha kiedy nie jesteśmy w formie i postanawiają nas zameczuc😪😭?
Jestem chora ledwo zipie a ten jak na złość nie chce spać
Spał do 11.30 krocej niż zwykle. Teraz powinien mieć kolejna drzemkę to się drze
To o której on mi na noc chce iść spać 🥲 -
A co do rd, ktoś poleca jakieś urządzenie do słoiczków? Na prezent od Teściów miało być krzesełko, ale no u nas według fizjo tylko to z Ikei się nadaje, a te stokkei inne bajery odpadają23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:U nas goraczka i marudki ale w nocy sen ok, dziś na razie też ok. A na szczepienie byliśmy wózkiem po godzinę w każdą stronę. Te ubery to kto wie co tam za zarazki siedzą więc tak chyba lepiej
Musieliśmy powiększyć łóżeczko i jest ogromne teraz..
Współczuję jelitowki. Zdrówka.
Karola to oby Mała odpoczęła. Najgorsze jak nie wie się czemu boli Malucha. Praca Twojego Męża brzmi jak marzenie xd
Anabbit gratulacje snu,5h to noc przespana więc tuż tuż
Blackapple o kurde ale akcja z myszka. Miałam taka w domu parę razy to raz weszla pod biblioteczkę i była niezła zabawa żeby ją wyciągnąć... teraz nie mam zwierzaka w mieszkaniu ale 25 lat był zawsze pies i kot to nie raz takie akcje. Z niemowlakiem to podwójna atrakcja. A nam na nóżki kazali altacet dać więc dałam bo ostatnio było zgrubienie w miejscu wklucia, teraz nic nie ma
Ciężko ogarnąć że już grudzień jest....
Ile z Was szczepiło bexsero? Mój Mąż się trochę boi tego, że ciężkie to szczpienie. Pediatra sugerowała kwiecień, że wtedy by trzeba było to ogarnąć i że takim maluchom nie daje jeszcze.
Czemu niby ciężkie szczepienie ? 1sze słyszę
To raczej mmr
My zarówno córkę jak i synka
Wystarczy dać paracetamol przed -
Cel u nas już 2 dawki Bexsero za nami. Pierwsza dużo krzyku przez kilka minut. Potem poszedł spać. Po drugiej była gorączka i maruda przez prawie 2 dni.
-
No u nas pediatra nawet powiedziała, że ciężej dzieci przechodzą.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH















