CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Gusia, wszystkiego najlepszego 🥳
My mamy dwie wigilie, jak zwykle. Ale max do 19 będziemy w domu. Tak samo jak w kolejne dni. Zresztą zabieramy kokon młodego i w każdej chwili będzie mógł iść spać. Ma tez u każdej z tych osób maty puzzlowe do zabawy, a zabawki zabierzemy. -
Sto lat Gusia!
W ogóle zaszczepiłam się na ten HPV w aptece i 1 dawka 409.99 zł, więc taniej niż myślałam, tylko nie polecam wpadać na genialny pomysł, żeby się umawiać przed świętami w aptece, którą jest w galerii, bo jest najbliżej, dłużej mnie zeszlo wyjechanie stamtąd niż samo szczepienie. -
Wszystkiego najlepszego Gusia! Spełnienia marzeń 😁🎂
My mamy wigilie u nas w domu, tylko my i dziadkowie wiec zrobimy o jakiejś sensownej porze. Pierwszy dzien swiat spędzamy u nas z rodziną męża a w drugi jedziemy do mojej rodziny. Taka mamy co roku tradycje wiec zmieni sie tylko to ze wczesniej będziemy sie zwijać z imprezy 😅 -
Gusia spełnienia marzeń 🎉
Melduję, że póki co po szczepieniu wszystko dobrze. W sumie większa drama była przy rozbieraniu niż samym szczepieniu 🫣
My jedziemy na wigilię do teściów (ale jeszcze nie wiem na którą 😅), pierwszy dzień u babci z mamą i reszta od niej ze strony, a drugi dzień z drugą babcią i tatą. Uroki rodziców po rozwodzie. Dzięki Bogu u teściów nie ma takich problemów.
Karola a jak twoje dzieciaki? Co ze stanem podgorączkowym?
Blackapple gratki! No ale faktycznie apteka w galerii przed świętami to średni pomysł. Co ile to szczepienie na hpv i ile dawek jest? Zaczęłam się przez was zastanawiać ☺️ chociaż póki co budżet się nie spina przez remont, aaaale… może coś wymyślę.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Alex_92 wrote:Gusia spełnienia marzeń 🎉
Melduję, że póki co po szczepieniu wszystko dobrze. W sumie większa drama była przy rozbieraniu niż samym szczepieniu 🫣
My jedziemy na wigilię do teściów (ale jeszcze nie wiem na którą 😅), pierwszy dzień u babci z mamą i reszta od niej ze strony, a drugi dzień z drugą babcią i tatą. Uroki rodziców po rozwodzie. Dzięki Bogu u teściów nie ma takich problemów.
Karola a jak twoje dzieciaki? Co ze stanem podgorączkowym?
Blackapple gratki! No ale faktycznie apteka w galerii przed świętami to średni pomysł. Co ile to szczepienie na hpv i ile dawek jest? Zaczęłam się przez was zastanawiać ☺️ chociaż póki co budżet się nie spina przez remont, aaaale… może coś wymyślę.
3 dawki, następna za 2 miesiące i ostatnia za 6 miesięcy od dzisiaj.
Stwierdziłam, że zainwestuje w pierwszą dawkę prezenty pieniężne, które dostałam od Mikołaja a na następne sobie odłożę, bo będzie trochę czasu.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Alex z małą byłam u lekarza ale nic jej nie jest. Ucho,gardło czyste. Zostałam z nią w domu a mąż z synem pojechali na wigilię.
W ogóle zdarzył się cud ,bo na cały czas robienia babeczek, syn bawil się lego a mała balonem i pałąkiem. Dzieci zniknęły na cały ten czas. Świąteczny cud?
Co do balonu....jestem geniuszem bo kupiłam małej balon do zabawy. Tylko ,że nie spojrzałam,że ma 120 cm😅
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
U nas będą balony z Helem w lutym bo mamy 3x urodziny plus 2x imieniny i jeszcze są walentynki xd
Karola dobrze, że nic jej nie jest!
I dzięki za życzenia laski!
Też kiedyś rozważałam czy się nie zaszczepić na te HPV -
Najważniejsze, że nic jej nie jest.Karola3xJ:D wrote:Alex z małą byłam u lekarza ale nic jej nie jest. Ucho,gardło czyste. Zostałam z nią w domu a mąż z synem pojechali na wigilię.
W ogóle zdarzył się cud ,bo na cały czas robienia babeczek, syn bawil się lego a mała balonem i pałąkiem. Dzieci zniknęły na cały ten czas. Świąteczny cud?
Co do balonu....jestem geniuszem bo kupiłam małej balon do zabawy. Tylko ,że nie spojrzałam,że ma 120 cm😅
Moje dziecko dzisiaj chyba z 10 minut bawiło się klamerkami do żywności zaczepionymi do tasiemki właśnie od balona z helem. Kupiłam mężowi miesiąc temu na urodziny i dalej żyje 😄
Kurczę przemyśle te szczepionki, tylko najpierw ogarniemy kredyt i wykończenie parteru. Chcemy się do Wielkanocy wprowadzić. -
Ja muszę właśnie jeszcze zamówić jakieś balony bo mamy w tym roku Krainę Lodu na urodziny xD a w zeszłym roku zostawiłam to na po świętach i się nacięłam, bo mnóstwo firm miało przerwę poświąteczną i ledwo mi doszły te rzeczy na urodziny córki.
Alex kciuki za kredyt
my w marcu będziemy się przeprowadzać, takie tam 9 miesięcy opóźnienia xd Mężowi zostały jeszcze deski w salonie, gabinecie i korytarzu do położenia, potem wchodzi ekipa montować drzwi i stolarz robić schody. I MAMY WSZYSTKO W KOŃCU
Gusia_, Werzol, Alex_92, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Jestem zjebem roku. Wysłałam ich na wigilię która była dwa dni temu. Dobrze,że przedszkole było już zamknięte to wstydu nie było.
Fakt,że informacja byla z dupy napisana, i faktycznie mozna bylo sie pomylić, ale muszę się ogranąć trochę.
W ogóle polecam karmić dziecko poduszką. Poszłam pod prysznic (z kamerką). Widzę,że mała się obudziła, złapała poduszkę rękami i nogami i zaczęła ją ssać. Pocyckała i zasnęła uśmiechnięta 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2025, 21:47
-
Karola a może się ciągnęła za ucho, bo zęby idą? U nas tak właśnie było przy dolnych jedynkach. Teraz idą górne i to samo... Chce sobie uszy wyrwać momentami 😓
Mąż dziś na wigilii firmowej, a ja miałam paznokcie i młody został z teściową. Jezu jaki on jest przemęczony teraz... Histeria, nie może zasnąć. Tylko cycek uspokaja, więc już czuje świetną noc.
No ale pazy na święta zrobione 😅😅😅 -
Gusia, dobrze że się chwalisz, wszystkiego najlepszego! 😉
Nie wiem o co chodzi z tym spaniem z cyckiem w buzi, u nas od kilku nocy jest to samo, dużo śpimy razem żeby jednak cokolwiek spać. Nie wiem czy metoda z poduszką u nas zadziała 😀
Dzisiaj mąż baluje, ja w ciągu dnia wyrwałam się do fizjo a teraz liczę na to że będzie już spanko i chętnie pójdę się wykąpać i też spać. Moja mama z gorączką 39 stopni, podrzuciłam jej prowiant i leki, mam nadzieję że do świąt będzie już w formie ☹️
Elza jeszcze co do dyni, to ja podałam jako pierwszą i drugi raz już nie dałam. Nie wiem czy kwestia tego że mrożona, ale były po niej trzy kupy tego dnia i kolejnego od rana też trzy, wszystkie takie luźniejsze. Jeszcze wrócimy do dyni, ale chciałam podać inne rzeczy i sprawdzić czy będzie lepiej i nie było już takich przypadków -
Ufff nadrobiłam.
Gusia wszystkiego najlepszego.
U nas dziś noc była tragiczna. Mała zrobiła sobie okno aktywności od 2 do 5, a raczej okno wrzasków. Mąż dziś w biurze a potem wigilia firmowa, także ja sama z tą wariatka od rana do nocy 😥😥😥
Dzisiaj druga próba buraka i no niestety, nie zjadła nic. Ugotowałam na szybko kalafior, dynię i cukinie i zjadła aż się uszy trzęsły. Także no ewidentnie burak niedobry ☹️
My jedziemy już w pon na święta i nie będzie nas cały tydzień, nie wiem jak ja nas spakuje.
W ogóle, znów jedziemy na weekend na Mazury 😂 chyba zostanę testerka hoteli Mazurskich xd tym razem teściowie nas zaprosili na rodzinny wypad i wyruszamy w drugi dzień świąt 😄
kasssia lubi tę wiadomość
-
To ja Wam powiem hit, bo podejrzewam że mi wczoraj macica wypadła 😑 poczułam wieczorem takie mocne obniżenie w narządach rodnych, jakby mi ktoś pomarańcze w pochwe wsadził. I jak palpacyjnie zbadałam to coś tam wystaje. Kill me. Byłam 2x badana przez fizjo po porodzie i raz przez ginekologa, czy to możliwe w ogóle pół roku po porodzie? Mam dziś wizytę tak na szybko u jakiegoś lekarza.
-
I wszystko było ok z mięśniami?Tanashi wrote:To ja Wam powiem hit, bo podejrzewam że mi wczoraj macica wypadła 😑 poczułam wieczorem takie mocne obniżenie w narządach rodnych, jakby mi ktoś pomarańcze w pochwe wsadził. I jak palpacyjnie zbadałam to coś tam wystaje. Kill me. Byłam 2x badana przez fizjo po porodzie i raz przez ginekologa, czy to możliwe w ogóle pół roku po porodzie? Mam dziś wizytę tak na szybko u jakiegoś lekarza.
Nie znam się na tym, ale kurcze jak nie miałaś wtedy osłabionych mięśni i dna to aż dziwne żeby teraz się to stało
Nie dziwię się, że się zestresowałaś, bo sama bym srala po gaciach
Daj znać co ci powiedzą
U nas dziś pobudki co godzinę, musiałam ciągle ją trzymać za dłonie inaczej gulgała jak gołąb od razu xd 🤣


















