CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
kasssia wrote:Truskawka, ja też jestem w tyle z rd, już tutaj podają całe dania a my nadal tylko papki 🙈 muszę się wziąć za to.
Pytanie do tych co dają kawałki. Macie już zęby? Tanashi to pamiętam że tak, ale jak reszta?
Nie, u nas żadnych zębów nie ma, lecimy samymi kawałkami
Katikat brokuł jest fajny, bo dobrze leży w rączce i jest miękki. Albo batat też ma fajną komsystencję -
Jest w Internecie jakaś presja na blw, ciśnięcie wymyślnych potraw itd, ale ja też ją olewam 🤣 choć teraz sobie uświadomiłam że moja mała kilka razy memłała chleb. Ale to było bardziej żeby ją czymś zająć więc nie wiem czy się liczy jako świadomie rozszerzanie diety 🫣
Kasia kciuki za tort. Ja muszę zamówić na luty dwa, bo u nas córki z lutego. Gdyby nie bobas, to może bym upiekła, bo cenowo to jakoś super nie wychodzi. I tak wymyśliłam że zamówię takie zwykłe torty w cukierni sieciowej i sama je ozdobię bo jakbym miała zamawiać takie piękne z masą cukrową i figurkami znów to pewnie z 600 zł znów by poszło 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 14:28
kasssia lubi tę wiadomość
-
Kasia powodzenia! Na jakiej śmietance wegańskiej robisz? Ja robiłam kilka razy dla kumpeli wegański tort, to był na mleczku kokosowym (ubita ta tłusta część, trochę cukru pudru i smietan-fix dla stabilizacji). Ale raz robiłam też krem malinowy z nerkowcow i super był
-
Właśnie bałam się na mleku kokosowym, więc robie na wegańskiej Ramie 31%, kupuję w Carrefourze. Fatalny ma skład no ale to nie na codzień. Ja na zdobienia aż tak się nie nastawiam, plan minimum to żeby był zjadliwy i się trzymał kupy 🤣 chociaż widziałam ładne kwiatki z cukru na allegro, może zamówię, fajnie będą wyglądać na czekoladowym.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 14:35
-
Co do bio owoców to warto kupować cytrusy bio - są zabezpieczane jak już to naturalnym woskiem a nie zalewane bóg wie czym i pestycydami itd, teoretycznie te nie-bio cytrusy powinno się dokładnie myć i szorować i w ogóle później myć ręce między obieraniem i jedzeniem itd. I te bio niestety się szybciej psują jak coś. Wiadomo, często dla nas jako tak to biorę te zwykłe, ale młodemu starałam się brać pomarańcze bio jak były.
I to chyba jedne z niewielu rzeczy „bio” na które zwracam uwagę xD -
Elza sto lat🥰
Elza1234 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kciuki za tort! Ja też ostatnio robiłam na mleczku kokosowym krem, najpierw na święta a potem na urodziny męża. Nie obyło się bez przygód 🤣 Tanashi masz jakieś sprawdzone mleczko? Bo lidlowe w ogóle mi się nie rozdzielało, później kupiłam w dm niby specjalnie do ubijania ale też jedno było jakieś trefne
U nas rd też idzie powoooli. Póki co same warzywka były, teraz chciałam dodać mięso, ale niestety ziomek od kilku dni zaczął wszystkim gardzić i nawet nie chce otwierać buzi -
Jprdl właśnie mi na fb wyskoczyło, że na początku grudnia w Wawie na Madlińskiego w szpitalu babka w ciąży była na jakimś rutynowym zabiegu (?) i zaczęła jej spadać saturacja i podali tlen, spadała dalej, więc podali więcej, później wentylowali ręcznie, ostatecznie przewieźli do innego szpitala i umarła. Piszą, że możliwe że podczas remontu ktoś błędnie podłączył w instalacji zamiast tlenu inny gaz 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
-
Maj.a wrote:Laski, wy piszecie o 5 czy 4 sesjach a ja nadal na 7 sesjach a jak brakuje czasu to na 6 lece. 😱 obawiam sie ze jak zejdę do 5 to w cyckach nie bedzie wiecej o te ok. 30ml tylko tyle co standardowo na sesji wychodzi.
Szacun że tyle sesji robisz,dla mnie tyle to by była mordęga. Powiedz ze masz wieceǰ niz jeden laktator 🙈
Może stopniowo probuj zmniejszyc? I jednoczesnie popijaj femaltiker? Najpierw 6 + 3 dni femaltiker i zobaczyc przez kilka dni czy ilości są ok. Jezeli tak to popracowac przez tydzien dwa na 6 sesjach i znowu sprobowac zejsc na 5 + popijac kilka dni femaltiker. -
Omg co za historia :o
Dzieki za życzenia!
Co do blw to zgadzam sie z Gusia - straszny nacisk jest i denerwują mnie osobiście mocno te konta blw na insta, nie obserwuje ich za bardzo bo tylko mogą wpędzić w poczucie winy. Nawet ja nie jem jak te dzieci, bo nie mam czasu na to wszystko. Daje kawałki - niech próbuje łapać - ale i tak karmię łyżeczką papki lub zostawiam małe grudki.
KarolaKinga, Gusia_ lubią tę wiadomość
-
Ja to po prostu też raz dam tak raz tak i tyle bez presji, niech sobie je jak woli
Ja mam dziecko z turbo doładowaniem
Nie mogę zjeść w spokoju nie dlatego, że ona się sobą nie zajmuje
Ona się wspaniale zajmuje a najchętniej zajęłaby się kontaktami i kablami czyli już czas to zabezpieczyć i to porządnie bo umie na drugi koniec pokoju przybyć w sekundę xd
PS
Za te petardy w lesie to powinni srogo beknąć..Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 16:38
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka u nas wchodzą dwa albo trzy posiłki, ale my mieliśmy zalecenie żeby zacząć jeszcze tydzień przed piątym miesiącem życia. Różnie wychodzi z tymi posiłkami, bo młoda nienawidzi mleka choć odkąd trzyma samą butelkę to chętniej zjada. Dzisiaj było u nas tak:
5:00 mleko
6:30/7:00 kaszka owsiana/manna/5 zbóż z helpy z różdżką smaku albo owocem
11:00/12:00 mleko
14:00 obiad (zupa lub słoiczek)
15:00 mleko
Dalej do końca dnia mleko. Czasem na kolacje jeszcze zje trochę obiadu albo jakąś kaszkę, zależy jak jej idzie z mlekiem. W nocy też zjada raz albo dwa razy, ale w ciągu dnia wypija 150/180 ml, a w nocy robię jej po 120 i też często połowę zostawia.
-
No i u nas na razie papki. Mała nie ma zębów i się nie zanosi. Próbowałam dać jej paprykę albo brokuła na parze, ale bardziej się babrze niż je, a ja jakoś nie podchodzę entuzjastycznie do sprzątania tego i jeszcze dokarmiania jej w międzyczasie. Nie mówiąc już o tym, że mam przed oczami wszystkie czarne scenariusze związane z zadławieniem 🫣
-
24 tc,szew ratunkowy. Po wybudzeniu byla duszna dlatego podali jej "tlen". Który okazal sie być podtlenkiem. Anestezjolog zaintubował i nie wiem czemu,podlaczyl ja do tego samego aparatu ,gdzie poszło jeszcze więcej podtlenku. Przypał na maxa.Kkk77 wrote:Jprdl właśnie mi na fb wyskoczyło, że na początku grudnia w Wawie na Madlińskiego w szpitalu babka w ciąży była na jakimś rutynowym zabiegu (?) i zaczęła jej spadać saturacja i podali tlen, spadała dalej, więc podali więcej, później wentylowali ręcznie, ostatecznie przewieźli do innego szpitala i umarła. Piszą, że możliwe że podczas remontu ktoś błędnie podłączył w instalacji zamiast tlenu inny gaz 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
Też oglądałam uwaga tvn o typie,który nadział sie na plot a oni w karetce go zlali. Pajace. -
Kkk jestem z Warszawy i na studiach tyle się naoglądałam szpitala na Madalińskiego i kilku innych insta friendly szpitali, ze na sam koniec ciąży zostały mi cztery, w których nie bałabym się rodzić. Jeśli chodzi o to miasto to im bardziej instagramowy szpital, tym gorzej tam się dzieje na zapleczu. Ileż ja się nasłuchałam na studiach to książkę można napisać 🙃 Za to przynajmniej wiem gdzie można się zgłosić żeby na pewno zrobili cc bez gadania
-
Tanashi, Kasia podziwiam was za te torty. Jeszcze wegańskie - dla mnie czarna magia. Wege wypieki rzadko mi wychodzą. Chociaż ostatnio zainwestowałam w kitchen aid i polecam ten sprzęt. Jest tak mocny, że odwróciłam się na kilka sekund żeby wyciągnąć dziecko z pod stolika i całkowicie płynna, dopiero wlana śmietanka ubiła mi się na masło xd
-
Mnie powstrzymuje bałagan oraz to, że młody mało by zjadł. Butelkę jak trzyma sam to się nią bawi.Paty wrote:Ja ostatnio czytałam, że samo blw to często za mało, za mało do brzuszka leci, więc najlepiej i tak wspomagać się jeszcze papka i łyżeczką
I to, że się zakrztusi, a ja spanikuje 🙃dlatego jest drobne kawałki miękkie.
Mnie mama karmiła do roku papkami, bo nie miałam zębów. 😅
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH














