Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 14 stycznia, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż się mnie pyta z czego tak się śmieje i weź mu teraz wytłumacz 🙈

    Margareetka, Elza1234 lubią tę wiadomość

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Też polecam Kulunove :) Kasia, a tobie polecam pojechać do Factory Annopol. Oni tam mają taki wielki sklep z sukienkami. Jak uda mi się wyjść od małej to zerknę jak się dokładnie nazywa. Ja tam kupuje sukienki na większość okazji tylko trzeba się wstrzelić w te klasyczne modele, bo oni mają też piórka, tiule, cekiny i wszystko od czego mnie mdli.
    Truskawka super opisałaś ten cały proces adaptacji. Ja też zapisuję, choć raczej u nas będzie to opieka babci/ewentualnie opiekunka. A czy któraś z was ma może doświadczenie z przyzwyczajaniem dziecka do tego, że przychodzi do niego ktoś inny? Ktoś z rodziny albo opiekunka? U nas babcia przychodzi codziennie praktycznie od urodzenia, bo to jest taka nasza osoba do opieki, gdy potrzebujemy coś załatwić i zależało nam na tym żeby mała się jej nie bała. Czasem je zostawiam razem na godzinę, czasem na dłużej i nigdy nie było płaczu, ale nie wiem jak to będzie przy dziewięciu godzinach dziennie.


    Niania w domu to łatwiejszy temat,bo dziecko zostaje na swoim terenie i nie ma takiego szoku.
    A jezeli to bedzie babcia z ktorą spedza czas od urodzenia,to mysle ze w ogole pojdzie gladko.
    Pracowałam jako niania rodzeństwa,zaczynalam jak mieli 1.5 roku i prawie 3 latka- doszlo do tego że obrazali sie na mamę jak wracala z pracy bo oni chcą bawic się ze mną albo w weekendy dzwonili zebym porozmawiala na kamerce bo starsza sie uderzyla i nie przestaje plakac do cioci 😅 Kontakt mam z nimi do dziś,a starsza jest juz w pierwszej klasie podstawowki. Teraz namawiają mnie zebym zostala nianią ich 3 dziecka,z tego samego roku jest co nasze dzieci tylko z koncowki kwietnia.

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 14 stycznia, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mówiłam, że człowiek z dresu wyjdzie, ale dres z człowieka nigdy to nie żartowałam xD
    Ale w sumie to nie wiem czemu to wiem, wiem wiele dziwnych i nieprzydatnych rzeczy 🤣

    Co do łóżeczka, które parzy to u nas w nim śpi tylko na noc, za dnia nie ma szans, próbowałam 2137 razy i od jakiegoś czasu przerzuciłam bobasa na drzemki za dnia w naszym łóżku (kupiłam tylko barierkę dla bezpieczeństwa) - potrafi zasnąć ledwo odłożony, a jak też jestem zmęczona to kładę się z nim i też śpię 🤣 jak zacznie chodzić ok roczku to myślę, że wymienimy mu na takie większe przypodłogowe i może uda się gościa wtedy namówić na drzemki u siebie, na razie cieszę sie, że w ogóle śpi w dzień 🙈

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2210 1816

    Wysłany: 14 stycznia, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odczuwam dziś forumowe FOMO i ciągle odświeżam od popołudnia xD

    Elza1234, Blondi29, Grzegrzula, Anabbit lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Niania w domu to łatwiejszy temat,bo dziecko zostaje na swoim terenie i nie ma takiego szoku.
    A jezeli to bedzie babcia z ktorą spedza czas od urodzenia,to mysle ze w ogole pojdzie gladko.
    Pracowałam jako niania rodzeństwa,zaczynalam jak mieli 1.5 roku i prawie 3 latka- doszlo do tego że obrazali sie na mamę jak wracala z pracy bo oni chcą bawic się ze mną albo w weekendy dzwonili zebym porozmawiala na kamerce bo starsza sie uderzyla i nie przestaje plakac do cioci 😅 Kontakt mam z nimi do dziś,a starsza jest juz w pierwszej klasie podstawowki. Teraz namawiają mnie zebym zostala nianią ich 3 dziecka,z tego samego roku jest co nasze dzieci tylko z koncowki kwietnia.
    Dziękuję ci za odpowiedź ❤️

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 14 stycznia, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, oby szybko przeszło bez żadnych niespodzianek.

    Blondi, dzięki sprawdzę ten sklep!

    Ja też oficjalnie już się przeniosłam z małą do łóżka dużego. Mamy już barierki z dwóch stron 🤣 zastanawiam się tylko czy tą dostawkę złożyć czy udawać że się przyda kiedyś 😆

    Elza1234, Blondi29 lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia dostawka zawsze się przyda. Na pościel, na zabawki, na pranie… 🙃 U nas odwrotnie do Nineq - w ciągu dnia jesg jeszcze jakikolwiek szansa, że da się ją przełożyć do łóżeczka. W nocy bez szans. Ale wydaje mi się, że to kwestia braku miejsca. Ona uwielbia się rozpychać i spać w poprzek albo do góry nogami. W swoim łóżeczku nie jest w stanie zrobić takich akrobacji. W dużym łóżku śpi bez problemu nawet sama zanim do niej dotrę

  • Grzegrzula Autorytet
    Postów: 302 145

    Wysłany: 14 stycznia, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Odczuwam dziś forumowe FOMO i ciągle odświeżam od popołudnia xD

    Co to jest tulipanek to już wczesniej wiedzialam, ale FOMO musialam wygooglac :D

    age.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2210 1816

    Wysłany: 14 stycznia, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia ja przestałam się oszukiwać i dostawka wylądowała na strychu 😅 wcześniej służyła jakiś czas za mój stolik nocny 🙈

    preg.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9802 8262

    Wysłany: 14 stycznia, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula wrote:
    Co to jest tulipanek to już wczesniej wiedzialam, ale FOMO musialam wygooglac :D
    Moje dziecko ma fomo, jak tylko jesteśmy w gościach xD

    Grzegrzula lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z was ma doświadczenie z płaczem dziecka przez sen? Nie wybudza się od razu, nie da się jej obudzić i nic nie działa. Mleko, przytulenie, smoczek. Mam wrażenie, że każde moje działanie pogłębia ten płacz. Dziecko musi się samo wybudzić, a kiedy już to zrobi to usypianie trwa od nowa. Powoli kończą mi się pomysły i zaczynam się niepokoić

  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Odczuwam dziś forumowe FOMO i ciągle odświeżam od popołudnia xD

    Omg jaka patologia,dzieckiem się lepiej zajmij a nie ciagle na jakims forum siedzisz 🙄

    😆😆😆😆😉

    Margareetka, Anabbit lubią tę wiadomość

    age.png
  • Milczotka Znajoma
    Postów: 17 11

    Wysłany: 14 stycznia, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    U nas nie da się w ogóle zapisać na szczepienie. Teraz i tak jest nieźle, bo jak mieliśmy POZ u siebie w mieście to nie byłam w stanie umówić nawet chorego dziecka na wizytę. Któregoś dnia stałam pod przychodnią półtorej godziny przed otwarciem, a gdy dotarłam do okienka to terminów już nie było. O dezinformacji nie wspomnę. Teraz jeździmy 30 km dalej, ale tam też jest dramat zapisać się na szczepienie. W dodatku zawsze trafiam na niesympatyczną pediatrę, która każdorazowo wmawia mojej córce infekcję, a mi brak kompetencji do opieki nad dzieckiem. Mój brak kompetencji objawia się oczywiście tym, że mąż ogarnia córkę w gabinecie i odpowiada na większość pytań, bo przecież ojciec dziecka to tylko zbędny dodatek potrzebny do jego spłodzenia XD Natomiast realnego problemu, z którym się zgłosiłam oczywiście nigdy nie rozwiązała więc leczymy się chałupniczo
    Brzmi jak totalny koszmar. Ja bym najchętniej się umawiała na takie wizyty jak na ZnanymLekarzu: cel wizyty i wybieram jaka data i godzina mi pasuje. Może się doczekam takich czasów. A takie komentarze padające z ust kogoś kto wykonuje zawód zaufania publicznego to jakaś paranoja 🫣

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milczotka wrote:
    Brzmi jak totalny koszmar. Ja bym najchętniej się umawiała na takie wizyty jak na ZnanymLekarzu: cel wizyty i wybieram jaka data i godzina mi pasuje. Może się doczekam takich czasów. A takie komentarze padające z ust kogoś kto wykonuje zawód zaufania publicznego to jakaś paranoja 🫣
    Też wolę umawiać wizyty przez znanylekarz. Albo chętnie wróciłabym do czasów gdy to przychodnia wyznaczała termin szczepienia. Infekcje mnie średnio obchodzą, bo dajemy sobie radę sami. W dobie testów domowych i opcji pójścia na badania do labu nie mam potrzeby umawiać dziecka do POZu w innym celu niż na dzieci zdrowe

  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Też wolę umawiać wizyty przez znanylekarz. Albo chętnie wróciłabym do czasów gdy to przychodnia wyznaczała termin szczepienia. Infekcje mnie średnio obchodzą, bo dajemy sobie radę sami. W dobie testów domowych i opcji pójścia na badania do labu nie mam potrzeby umawiać dziecka do POZu w innym celu niż na dzieci zdrowe

    Nam kazde szczepienia wyznacza przychodnia. Na wizycie zawsze od razu lekarz nas umawia na następne.

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 14 stycznia, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Czy któraś z was ma doświadczenie z płaczem dziecka przez sen? Nie wybudza się od razu, nie da się jej obudzić i nic nie działa. Mleko, przytulenie, smoczek. Mam wrażenie, że każde moje działanie pogłębia ten płacz. Dziecko musi się samo wybudzić, a kiedy już to zrobi to usypianie trwa od nowa. Powoli kończą mi się pomysły i zaczynam się niepokoić

    Mój tak czasem ma i to potrafi zacząć się zanosić płaczem i wyć jak wilk do księżyca, nie otwierając przy tym oczu. Nie jest to super częste, czasem wystarczy go pogłaskać chwilę po głowie, potrzymać za rękę albo ostatecznie wziąć na ręce - z 2 razy się zdarzyło, że długo nie umiał się uspokoić i spłakał się strasznie. Wtedy zazwyczaj ostatecznie się wybudzi, połka mi chwilę w ramię i po chwili zasypia. Dlaczego tak się dzieje to nie wiem, obstawiam, że coś mu się może śnić. Ale co aż tak strasznego może się śnić niemowlakowi to nie wiem 🙈

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1636 1876

    Wysłany: 14 stycznia, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Nam kazde szczepienia wyznacza przychodnia. Na wizycie zawsze od razu lekarz nas umawia na następne.

    U nas na szczęście też tak jest

    age.png

    preg.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Mój tak czasem ma i to potrafi zacząć się zanosić płaczem i wyć jak wilk do księżyca, nie otwierając przy tym oczu. Nie jest to super częste, czasem wystarczy go pogłaskać chwilę po głowie, potrzymać za rękę albo ostatecznie wziąć na ręce - z 2 razy się zdarzyło, że długo nie umiał się uspokoić i spłakał się strasznie. Wtedy zazwyczaj ostatecznie się wybudzi, połka mi chwilę w ramię i po chwili zasypia. Dlaczego tak się dzieje to nie wiem, obstawiam, że coś mu się może śnić. Ale co aż tak strasznego może się śnić niemowlakowi to nie wiem 🙈


    Moze snią mu się klara albo magdam ? 🫢

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę wam tych wyznaczonych terminów szczepień. Ja słyszę tylko żeby się umówić na za x czasu i tak sobie dzwonię od pierwszego dnia przechodząc płynnie od: „Nie prowadzimy jeszcze zapisów na ten okres, proszę zadzwonić później” do „Nie mamy już wolnych miejsc” 🙃

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1427 415

    Wysłany: 14 stycznia, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Mój tak czasem ma i to potrafi zacząć się zanosić płaczem i wyć jak wilk do księżyca, nie otwierając przy tym oczu. Nie jest to super częste, czasem wystarczy go pogłaskać chwilę po głowie, potrzymać za rękę albo ostatecznie wziąć na ręce - z 2 razy się zdarzyło, że długo nie umiał się uspokoić i spłakał się strasznie. Wtedy zazwyczaj ostatecznie się wybudzi, połka mi chwilę w ramię i po chwili zasypia. Dlaczego tak się dzieje to nie wiem, obstawiam, że coś mu się może śnić. Ale co aż tak strasznego może się śnić niemowlakowi to nie wiem 🙈
    To moja musi być jakaś znerwicowana, bo robi to prawie noc w noc 😭

‹‹ ‹ 2526 2527 2528 2529 2530 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ