CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Czyli jest u nas podobnie. Rano kaszka z owocami na mm żeby jej choć trochę przemycić tego mleka i potem dostaje właśnie warzywa plus mięso zmiksowane, bo ona nie ogarnia jedzenia inaczej niż papki. Dałam jej ostatnio trochę awokado rozpaćkanego widelcem i chciałam żeby sama zjadła ręką albo chociaż się pobrudziła, ale tylko wywaliła talerzyk i to by było na tyleElza1234 wrote:Ja rano zawsze kaszka z jakimś owocem
A potem to wrzucam na parę jakieś warzywa, kawałek mięsa i trochę blenduje ale już nie na papkę bo ładnie zaczyna sobie dziąsłami rozgniatać jedzenie
Nie robię póki co żadnych takich klopsów, placków itd bo ona tego nie tknie dłońmi.
Jedynie co to czasem łyżeczkę złapie i sobie wkłada do buzi, więc chociaż tyle -
No to pozniej zbierają wszystkich do kupy jako poszkodowanych. Teściową też tak wzywali,kupila jakiś odkurzacz a za dwa lata ja wezwali na komisariat bo to naciągacze byli.Gusia_ wrote:Ja zgłosiłam tą dziewczynę do moderacji i zabezpieczyłam komentarze w formie screenów oraz adresów URL, bo nie lubię takich nieprzyjemnych na dłuższą metę ludzi. Niebawem i tak będziemy z mężem na policji w takiej głupiej sprawie. 😅 Jakiś czas temu zamówiliśmy na allegro pieluchy i babka nie wysłała i się okazało że ileś tam osób naciągnęła na kasę i kilka się skrzyknęło i wystosowało pozew zbiorowy i musimy iść zeznać chociaż nie byliśmy w tej grupie składającej pozew 🫣😂 oczywiście jesteśmy z tego powodu szczęśliwi, ale no ja nie mam problemu ze składaniem skarg. A w dzisiejszych czasach fora nie są anonimowe jak się wydaje.
Żeby było zabawniej policjant od sprawy z pieluchami to męża kolega ze szkoły jak się okazało zaprosił na herbatę jak mąż dogadywał kiedy możemy przyjść także wiecznie atrakcje -
Gusia, właśnie o tym samym myślałam podczas czytania forum. Ludziom wydaje się, że w Internecie są anonimowi, a wystarczy jedna bardziej ogarnięta technologicznie osoba; trochę poświęconego czasu i okazuje się, że dane są jak na tacy, szczególnie jeśli ktoś ma publiczne konta w mediach społecznościowych. Ja oczywiście się w takie rzeczy nie bawię, bo ani nie mam czasu, ani mnie to nie kręci, ale może przy okazji warto kogoś nauczyć szacunkuGusia_ wrote:Ja zgłosiłam tą dziewczynę do moderacji i zabezpieczyłam komentarze w formie screenów oraz adresów URL, bo nie lubię takich nieprzyjemnych na dłuższą metę ludzi. Niebawem i tak będziemy z mężem na policji w takiej głupiej sprawie. 😅 Jakiś czas temu zamówiliśmy na allegro pieluchy i babka nie wysłała i się okazało że ileś tam osób naciągnęła na kasę i kilka się skrzyknęło i wystosowało pozew zbiorowy i musimy iść zeznać chociaż nie byliśmy w tej grupie składającej pozew 🫣😂 oczywiście jesteśmy z tego powodu szczęśliwi, ale no ja nie mam problemu ze składaniem skarg. A w dzisiejszych czasach fora nie są anonimowe jak się wydaje.
Żeby było zabawniej policjant od sprawy z pieluchami to męża kolega ze szkoły jak się okazało zaprosił na herbatę jak mąż dogadywał kiedy możemy przyjść także wiecznie atrakcje -
Okej, ja w ogóle nie pomyślałam o starszym dziecku i o tym, że może macie na bieżąco teraz jakieś kwestie do ogarnięcia. Dalej podtrzymuję swój brak entuzjazmu do literatury, ale bardziej rozumiem twoje pytanie. Może jakaś lektura specjalistyczna? Chodzi mi o książki traktujące typowo o rozwoju mózgu i fizjologii dziecka. Autorstwa medyków, nie szarlatanów czy influ bez wykształcenia kierunkowego. Może poszukaj nawet w sylabusach różnych uczelni? Z reguły tego typu pozycje można znaleźć za darmo na docerze.Grzegrzula wrote:Bardzo sie zgadzam z tym, że warto ufać swojej intuicji i że jednak mamy wbudowane przynajmniej jakies takie podstawowe oprogramowanie dbania o dziecko
.
Czasem jednak zastanawiaja mnie różne rzeczy w rozwoju szczegolnie mojej starszej córki. Na przykład teraz jesteśmy na etapie, że chowa swoje skarby, ma konkretne rzeczy które są JEJ i nie ma opcji, że sie podzieli no i właśnie gdzies mi mignela taka informacja, że dzieci lepiej łapią koncepcje dzielenia się dopiero koło 3 roku życia. I tak w sumie nie wiem czy juz teraz ja zachecac do dzielenia sie czy dac jej poczuc ze ma cos swoje a ta gotowosc przyjdzie pozniej.
Może za bardzo sie skanuje po prostu.
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Też mam wrażenie, że foteliki i wózki są coraz mniejsze albo dzieci zdecydowanie większe. Mam sporo młodszego brata, który nie należał do mikro dzieci, a w łupinie i gondoli jeździł do 9/10 miesiąca. Moja córka już od miesiąca jeździ w spacerówce, bo w gondoli zabrakło miejsca, a nie miałam mega małego wózka w porównaniu do fotelika gdzie nie dopatrzyłam wymiarówKarola3xJ:D wrote:Ja nie polece żadnej literatury. Z resztą,jak mogę coś polecać ,jak z dwójką latam po psychiatrach. Chyba jestem materiałem na przykład jak nie wychowywać dzieci.
Czytałam "Dialog zamiast kar" i takie tam inne ale co z tego? Dzieci mają swój charakter. To nie słonie w Tajlandii,żeby im łamać psychę.
Widzę,że na forum robi się nieprzyjemnie. Niemniej jednak nie mam jakiejś potrzeby uciekania stąd.
Co do fotelików to mi sie małaiesci do łupiny jeszcze ale mam wrażenie,ze te foteliki coraz mniejsze robią. W tym stary pebble pro to ma o wiele więcej miejsca niż w tym. Kolejny chyba kupie ten pearl na tą bazę co mam. Ale on tez pewnie na dwa lata starczy. Dla syna po roku mieliśmy Graco Slimfit i jeździ w nim do tej pory,czyli 5 lat. A ma jeszcze zapas 10 kg (albo 6 lat) -
No u nas Awocado nie podeszło. Wczoraj dałam łososia i wymieszałam go z dynią, żeby nie był taki suchyBlondi29 wrote:Czyli jest u nas podobnie. Rano kaszka z owocami na mm żeby jej choć trochę przemycić tego mleka i potem dostaje właśnie warzywa plus mięso zmiksowane, bo ona nie ogarnia jedzenia inaczej niż papki. Dałam jej ostatnio trochę awokado rozpaćkanego widelcem i chciałam żeby sama zjadła ręką albo chociaż się pobrudziła, ale tylko wywaliła talerzyk i to by było na tyle
A kaszki robię na wodzie ale mała pije mm chętnie nadal, więc nie muszę przemyca Bogu dzięki 😅
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Grzegrzula ten etap „to moje” jest typowy dla wieku Twojej córki. Moje obie starsze córki go przechodziły i luzik, to mija i jest rozwojowe. Ale pamiętam też byłam zdziwiona jak moja dwulatka poszła ze mną do sąsiadki i zrobiła aferkę bo dziewczynka chciała jej podnieść kapelusz, który jej spadł, a ta moja urządziła aferę na sto fajerek że koleżanka chce jej ten kapelusz zabrać i że on jest jej i musiałam szybko wrócić do domu bo nie dało się pogadać 😅
Z takich książek popularnonaukowych to nie wiem w sumie co polecić bo ja to akademickie czytałam. W sumie zastanawiałam się czy napisać „czytam” ale chwilowo wolę dla relaksu poczytać coś o miłości jak już sięgam po książkę więc jednak „czytałam” 🫣
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Córka mojej siostry 9 lat temu w łupinie cybexa jeździła jeszcze jak miała ponad rok, ostatnio odkopałam fotkę i byłam w szoku, a to też nie było malutkie dziecko, więc może coś jest w tych rozmiarach. Mam nadzieję że do soboty śnieg u nas stopnieje już do reszty 🙈 i chciałabym w końcu pojechać na jakiś dłuższy spacer i nie zakopać się ani nie zakleić kółek 🤣
-
Katikat wrote:Truskawka testowałam piwo pszenne 0 i u mnie zero zmian. Dalej za mało mleka 😞
A próbowalas juz tak totalnie na maksa podkrecic?
Przez kilka dni jednoczesnie pic femaltiker+piwo 0 do tego robić power pumping?
Sprawdzalas czy lejki są teraz dobrze dobrane?
U mnie okazało sie ze musialam wymienic na mniejsze. Do tego zrezygnowalam z nocnej sesji i robie w dzien 4 sesje mniej wiecej co 5 godzin. Odciagam dobowo tak +/- 800ml,czyli jest lepiej ale nie tak jak kiedyś. Ale nam to wystarcza bo Bubcia je tak 600/700ml
Zombie27 lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Grzegrzula ten etap „to moje” jest typowy dla wieku Twojej córki. Moje obie starsze córki go przechodziły i luzik, to mija i jest rozwojowe. Ale pamiętam też byłam zdziwiona jak moja dwulatka poszła ze mną do sąsiadki i zrobiła aferkę bo dziewczynka chciała jej podnieść kapelusz, który jej spadł, a ta moja urządziła aferę na sto fajerek że koleżanka chce jej ten kapelusz zabrać i że on jest jej i musiałam szybko wrócić do domu bo nie dało się pogadać 😅
Z takich książek popularnonaukowych to nie wiem w sumie co polecić bo ja to akademickie czytałam. W sumie zastanawiałam się czy napisać „czytam” ale chwilowo wolę dla relaksu poczytać coś o miłości jak już sięgam po książkę więc jednak „czytałam” 🫣
No właśnie, na święta przeżyliśmy apogeum "to moje" jak odwiedziliśmy moich rodziców, i afery z kuzynostwem, jakbym wiedziała chyba zostałabym u siebie na święta żeby sobie tego oszczędzić. Zastanawiam się jaki nowy level odblokujemy po tym
-
Anabbit wrote:Kurna a ja znów narzekam. Musze przestać, bo dostanę miano matki narzekaczki, a raczej do tej pory byłam podobnie jak Smerfetka i kkk nudna ja flaki z olejem 😑
W ogóle jutro mam wyjście na kolację noworoczną z pracy, a moj bobas absolutnie nie chce wziąć smoczka z butelki do ust żeby wypić mm (ja już się nie oszukuje, że dam radę cokolwiek odciągnąć). Jakieś rady jak przetrwania dla mojego męża? Chciałabym wyjść chociaż na te 4 godzinki 🙄
A może Medela Softcup?
Stacjonarnie chyba cięzko dostepne,ale pokazuje mi ze moze byc u was w
Apteka całodobowa przy Namysłowskiej
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Dziś mogę sobie powiedzieć: nie zesraj się😅
Młody usnął przed 20 i przespał do 4 bez żadnego kwęknięcia. Zjadł, usnął i obudził się o 6.30. Życie jest piękniejsze jak się nie wstaje co godzinę.
Grzegrzula, Elza1234, Anabbit, Blondi29, Kkk77, Werzol, KarolaKinga, Margareetka, Paty lubią tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Gusia, właśnie o tym samym myślałam podczas czytania forum. Ludziom wydaje się, że w Internecie są anonimowi, a wystarczy jedna bardziej ogarnięta technologicznie osoba; trochę poświęconego czasu i okazuje się, że dane są jak na tacy, szczególnie jeśli ktoś ma publiczne konta w mediach społecznościowych. Ja oczywiście się w takie rzeczy nie bawię, bo ani nie mam czasu, ani mnie to nie kręci, ale może przy okazji warto kogoś nauczyć szacunku
Rzeczywiscie to proste. Czemu ja nie mam tak naprawdę fb czy insta typowych.. bo miałam dziwna sytuację która się dziwnie rozkręciła. Ale to mnie nauczyło, że nie warto za dużo udostępniać plus też ta policja od czegoś jest. Chociaż na tym forum to raczej jakieś takie głupie gadki są, ale kto wie co tam ludzie do Gusi wypisują itp.
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Fotelik ten pixel pro widzę jest do 13 kg/86cm więc jeszcze 4.5kg i ponad 10cm zapasu mamy
Jak szybko daliście owoce? U nas króluje dynia, ciągle się pojawią bo ją uwielbia ale już z 10 rzeczy dałam więc jest progres. Ale wczoraj brokuła z amarantusem zjadła troszkę, dynia się oczywiście potem zajadala. Więc trochę się boję, że podajjac już owoce warzywa odejdą w odstawkę - w końcu dynia jest lekko słodka i pewnie stąd smakuje
Ja to miałam nadzieję, że w mojej firmie się coś znajdzie innego. Ale okazuje sie, ze nie. Lata awansów i pochwal, jakieś ludzie tuż pod ceo wielkiej machiny którzy się ze mną spotykają i chwala. I co wsadzić to można do kosza 👌 także jak ktoś myśli o Dziecku nr2, a hamuje go praca nie polecam się przejmować- nawet topowy pracownik z ciągłymi najwyższymi ocenami, chwalony, na stanowisku managerskim itp może zniknąć w razie czego jak cyferki będą lepsze w najtańszym kraju świata. Smutłam wczoraj bo jeszcze się trochę łudziłam...
Z tego wszystkiego znowu głowa mnie rozbolała ale na szczęście przeszło do terazWiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 08:09
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nineq wrote:Dziś mogę sobie powiedzieć: nie zesraj się😅
Młody usnął przed 20 i przespał do 4 bez żadnego kwęknięcia. Zjadł, usnął i obudził się o 6.30. Życie jest piękniejsze jak się nie wstaje co godzinę.
Dajesz nadzieje!
Któraś z Was miała mieć konsultacje z trenerem snu czy coś takiego. Jakie wrażenia? -
Cel ja owoce daje codziennie, przeróżne, nie widzę żeby z mniejszym zaangażowaniem potem w drugim posiłku jadła brokuła czy mieso. Także ja się tym nie przejmuje i daję ci mi się podoba
A co do pracy, firma to tylko firma. Dla nich zawsze będziesz numerkiem i kasa. Więc już dawno uważam że nie ma sie co za bardzo przejmować i trzeba patrzeć na siebie -
Elza1234 wrote:Cel ja owoce daje codziennie, przeróżne, nie widzę żeby z mniejszym zaangażowaniem potem w drugim posiłku jadła brokuła czy mieso. Także ja się tym nie przejmuje i daję ci mi się podoba
A co do pracy, firma to tylko firma. Dla nich zawsze będziesz numerkiem i kasa. Więc już dawno uważam że nie ma sie co za bardzo przejmować i trzeba patrzeć na siebie
Ja też zawsze na chłodno miałam takie podejście, np jak było mi już średnio w 7msc ciazy to było dla mnie najważniejsze moje samopoczucie, ale jakoś tak człowiek po latach się czuje słabo mimo wszystko
Z drugiej strony gdyby nie ciaza to pracy jak pozostałe osoby nie miałabym już od paru miesięcy, a przynajmniej mam dochód do końca tego roku plus odprawę potem23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nineq wrote:Dziś mogę sobie powiedzieć: nie zesraj się😅
Młody usnął przed 20 i przespał do 4 bez żadnego kwęknięcia. Zjadł, usnął i obudził się o 6.30. Życie jest piękniejsze jak się nie wstaje co godzinę.
Może kiedys sie doczekam tej chwili.
Juz były 2 pobudki w nocy a dzisiaj od 23 co godzine pobudka. Jeśli to górne jedynki to niech szybciej wychodzą bo dlugo nie pociągnę tak.
Zwolnił sie termin na rehabilitację i dzisiaj zaczynamy zajęcia.













