CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel ze względu na zawód znam różnych ludzi którzy są jakoś tam rozpoznawalni i znam dziewczynę, która najpierw miała hejterke w necie a potem babka zaczęła przyjeżdżać jej pod dom, więc takie akcje serio potrafią się zaczac niepozornie a potem rozkręcić. Ustalenie tożsamości osoby nie jest trudne zwlaszcza dlatego ze ludzie używają tego samego maila do wszystkiego 🤯
Zresztą ile dzieciaków robi sobie krzywdę lub odbiera życie bo ktoś się do nich przyczepi w Internecie a nie mają psychiki tego dźwignąć. A świrów nie brakuje. Who knows, może ta pani ma przemocowego męża do którego nie może podskoczyć więc wyżywa się w Internecie? W gabinetach słychać tak szalone historie że nieraz ciężko uwierzyć
My też rano kaszka z owocami a po południu obiadek warzywny i moja lubi bardziej na razie warzywaWiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 08:29
-
Cel95 wrote:Fotelik ten pixel pro widzę jest do 13 kg/86cm więc jeszcze 4.5kg i ponad 10cm zapasu mamy
Jak szybko daliście owoce? U nas króluje dynia, ciągle się pojawią bo ją uwielbia ale już z 10 rzeczy dałam więc jest progres. Ale wczoraj brokuła z amarantusem zjadła troszkę, dynia się oczywiście potem zajadala. Więc trochę się boję, że podajjac już owoce warzywa odejdą w odstawkę - w końcu dynia jest lekko słodka i pewnie stąd smakuje
Ja to miałam nadzieję, że w mojej firmie się coś znajdzie innego. Ale okazuje sie, ze nie. Lata awansów i pochwal, jakieś ludzie tuż pod ceo wielkiej machiny którzy się ze mną spotykają i chwala. I co wsadzić to można do kosza 👌 także jak ktoś myśli o Dziecku nr2, a hamuje go praca nie polecam się przejmować- nawet topowy pracownik z ciągłymi najwyższymi ocenami, chwalony, na stanowisku managerskim itp może zniknąć w razie czego jak cyferki będą lepsze w najtańszym kraju świata. Smutłam wczoraj bo jeszcze się trochę łudziłam...
Z tego wszystkiego znowu głowa mnie rozbolała ale na szczęście przeszło do teraz
Cel, u nas warzywa wchodzą lepiej niż owoce. Dałam po jakiś 2tygodniach. Owocki też zjada ale mniej chętnie bo widzę że co łyżeczka to się krzywi na kwaśne, nawet z kaszką pomieszane. Ale daje np. Jablko, śliwkę, gruszkę. Także ja bym się nie martwiła że odrzuci warzywa.
-
Ale miałam w nocy panike. O 4 zaczął mi wyć owlet,ale to był alarm na jakiś błąd a nie że coś sie dzieje dziecku. Nie mogłam wyłączyć tego wycia,więc chcialam zrestartować sprzęt. Ale miałam zdziwienie jak nie mogłam znowu włączyć... Okazało się że prądu nie ma. I można pomyśleć no o co jej chodzi,normalna sprawa,zdarza się- ale moja zamrażalka jest pełna mleka 🙈 Oczami wyobraźni już widziałam jak wszystko płynie... Okazało się że gdzieś obok był pożar i uszkodzili coś tam,przez co musieli wyłączyć ten prąd na pół mojego miasta i włączą jak ugaszą,a nie wiadomo ile to potrwa.
Siedziałam gotowa żeby te moje mleko w razie czego spakować i wynieść w śniegu zakopać 🙈
-
Dzień dobry!
Ponownie motywujecie, aby dawać nie tylko śniadanko, ale też po południ jedzenie 😁
Truskawka najadłaś się strachu 🫣 oby jak najszybciej prąd wrócił
Dziewczyny polećcie proszę jakieś przenośne podgrzewacze 😉 mamy jeden ale na pewno musimy dokupić drugi na wyjazd -
Ja też jestem raczej daleka od mediów po tym jak podczas studiów, mimo prywatnych kont nabyłam stalkeraCel95 wrote:Rzeczywiscie to proste. Czemu ja nie mam tak naprawdę fb czy insta typowych.. bo miałam dziwna sytuację która się dziwnie rozkręciła. Ale to mnie nauczyło, że nie warto za dużo udostępniać plus też ta policja od czegoś jest. Chociaż na tym forum to raczej jakieś takie głupie gadki są, ale kto wie co tam ludzie do Gusi wypisują itp.
-
Współczuję ci sytuacji z pracą. Nie wyobrażam sobie co musisz czuć, gdy tracisz, jak ci się wydawało, twardy grunt pod nogamiCel95 wrote:Fotelik ten pixel pro widzę jest do 13 kg/86cm więc jeszcze 4.5kg i ponad 10cm zapasu mamy
Jak szybko daliście owoce? U nas króluje dynia, ciągle się pojawią bo ją uwielbia ale już z 10 rzeczy dałam więc jest progres. Ale wczoraj brokuła z amarantusem zjadła troszkę, dynia się oczywiście potem zajadala. Więc trochę się boję, że podajjac już owoce warzywa odejdą w odstawkę - w końcu dynia jest lekko słodka i pewnie stąd smakuje
Ja to miałam nadzieję, że w mojej firmie się coś znajdzie innego. Ale okazuje sie, ze nie. Lata awansów i pochwal, jakieś ludzie tuż pod ceo wielkiej machiny którzy się ze mną spotykają i chwala. I co wsadzić to można do kosza 👌 także jak ktoś myśli o Dziecku nr2, a hamuje go praca nie polecam się przejmować- nawet topowy pracownik z ciągłymi najwyższymi ocenami, chwalony, na stanowisku managerskim itp może zniknąć w razie czego jak cyferki będą lepsze w najtańszym kraju świata. Smutłam wczoraj bo jeszcze się trochę łudziłam...
Z tego wszystkiego znowu głowa mnie rozbolała ale na szczęście przeszło do teraz
Co do owocków to my podawaliśmy prawie od razu przy RD. Zaczynaliśmy od warzyw, ale potem podawałam już owoce. Teraz mieszam jej owocki z kaszą codziennie rano i nie widzę żeby wybrała jedno czy drugie. Tak samo chętnie zjada owoce, jak warzywa
Pokochała nawet brokuła, którym wcześniej pluła, ale ja jestem z tych co nie wmuszają, ale proponują co jakiś czas i zachęcają do próbowania
-
Jeju truskawka, wyobraziłam sobie jak biegniesz z łopatą i workami mleka 😆 Ale rozumiem desperację. Choć to raczej akcja z typowego dnia Karoli

Karola, jak nocka? Jak dzieciaki?
Gratuluję udanych nocy, współczuję tych mniej udanych. Ja naszykuję sobie dziś dużo papieru, bo z racji wczorajszego szczepienia mogę iść sie zesrac -
Cel95 wrote:Fotelik ten pixel pro widzę jest do 13 kg/86cm więc jeszcze 4.5kg i ponad 10cm zapasu mamy
Jak szybko daliście owoce? U nas króluje dynia, ciągle się pojawią bo ją uwielbia ale już z 10 rzeczy dałam więc jest progres. Ale wczoraj brokuła z amarantusem zjadła troszkę, dynia się oczywiście potem zajadala. Więc trochę się boję, że podajjac już owoce warzywa odejdą w odstawkę - w końcu dynia jest lekko słodka i pewnie stąd smakuje
Ja to miałam nadzieję, że w mojej firmie się coś znajdzie innego. Ale okazuje sie, ze nie. Lata awansów i pochwal, jakieś ludzie tuż pod ceo wielkiej machiny którzy się ze mną spotykają i chwala. I co wsadzić to można do kosza 👌 także jak ktoś myśli o Dziecku nr2, a hamuje go praca nie polecam się przejmować- nawet topowy pracownik z ciągłymi najwyższymi ocenami, chwalony, na stanowisku managerskim itp może zniknąć w razie czego jak cyferki będą lepsze w najtańszym kraju świata. Smutłam wczoraj bo jeszcze się trochę łudziłam...
Z tego wszystkiego znowu głowa mnie rozbolała ale na szczęście przeszło do teraz
Współczuje sytuacji z pracą, tym bardziej że krakowski korpo rynek już nie rozpieszcza. W zasadzie nie ma ofert pracy 100% zdalnej.
U mnie w dziale niby są zatrudnienia ale z racji zwolnien w innych działach Ci pracownicy są przenoszeni i ciężko z zewnątrz sie dostać komuś nowemu.
Nie wiem w jakiej branży masz doświadczenie ale jak będziesz szukać nowej pracy daj znać na priv, może akurat będę mogła cos polecić. Nie bedzie to pewnie praca marzeń ale czasem kwestia utrzymania benefitow w stylu prywatna opieka medyczna i umowa o prace to już dużo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 09:16
-
Ja szybko dawałam owoce i u nas i tak najbardziej smakuje mięso i marchewka a do banana, który chyba jest najsłodszy ze wszystkiego co podałam przekonał się dopiero wczoraj (to było jakieś 6 podejście do niego).
Cel praca to tylko praca. Ja uciekłam z poprzedniej po chyba jakisś 7 latach, bo się zaczynało robić nieciekawie, no i potem pozwalniali dużo osób, przynajmniej miałam taką satysfakcję, że sama odeszłam. No i obecna mi się bardziej podoba, bo jest w tej wąskiej specjalizacji, którą chciałam robić już od studiów. Ale już jestem na takim etapie życia, że mogę robić cokolwiek, najwyżej się przebranżowię albo założę własną firmę.
U nas ostatnio wywaliło jedną fazę i ja już myślałam, że gdzieś się nam przewody popaliły ale na szczęście sąsiadka zaraz pytała czy też nie mamy prądu.
-
Truskawka, zrobiłybyśmy dzień żałoby forumowej, gdyby to mleko poszło do kosza 🙈
Ja też mam socjale prywatne mocno, bo też miałam kiedyś jakiegoś dziwnego obserwatora. Ale no ludzie naprawdę myślą, że są anonimowi, a nie są.. i myślą że ja się nazwia MagdaM to moga wylewać swoje żale i frustracje bez limitu.
Naszą noc dziś podobną jak u Nineq. Ale żeby nie było zbyt pięknie to mieliśmy okienko między 3:20 a 5 prawie 🙈 także zanim znowu zasnęłam to już musiałam wstać
Dzisiaj jedziemy na zajęcia sensoryczne i będziemy robić jakieś laurki na dzień babci i dziadka z odcisków rąk i stóp. Ciekawa jestem co to będzie. -
Witam sie z rana z kawą w dłoni i kapustą w staniku 🫠 uciekłam sie juz do tej staropolskiej metody bo jakos obrzęk mi sie zrobil prawej piersi i aż syczalam z bólu przy przystawianiu małego.
Truskawka, ale przygoda, dobrze ze jednak obyło sie bez rozlewu mleka bo chybabysmy płakały z Tobą 😅
Cel współczuję z tą pracą ale niestety korpoświat taki jest, na własnej skórze sie przekonałam ze możesz byc wychwalana, wysoko oceniana i w ogole super fajnie ale koniec końców w tej machinie jesteś tylko "głową" do policzenia 💁♀️ trzymam kciuki zebys cos fajnego znalazla ale poki co dobrze ze masz jeszcze spokoj na macierzyńskim 🙂
U nas tez Warzywa wchodzą lepiej niz owoce, kaszka z bananem w ogole byla beee, sam bananem ok ale zmieszane nie podeszło w ogole. -
Cel, u nas owoce pojawiły się kilka dni po warzywach i warzywa są chętnie jedzone, nie wiem, czy brokuł nie jest nawet the best.
Truuskawka, ale się zestresowałam czytając o Twojej akcji z prądem i zagrożeniu dla mleka, dobrze, że udało się uratować!
Ja też zmotywowałam się do podawania drugiego posiłku od dwóch dni czytając Wasze wpisy. Chyba wynajmę psa od kogoś do sprzątania podłogi po podejściach do posiłków
My wczoraj mieliśmy omleta ze szpinakiem i znowu po omlecie wyskoczyła wysypka 😥 Jeszcze się łudzę, że mogło to się zbiec z wygrzebaniem gryzaka Mombelli (ktoś chyba pisał, że może uczulać?)... Zaczynam czytać o alergiach, mogę prosić o jakieś rady w tym temacie? Czytałam już, żeby zrobić próbę po 6-12 msc, albo że może minąć alergia po 3-5 latach albo po 16 xD Ale już miałam tyle wizji na placuszki... 😭 -
Cel, co do pracy to dobrze znam temat. Pracowałam w jednym krakowskim korpo - zwolnili nas wszystkich, gdzie jedną koleżankę zatrudnili miesiąc przed grupowka, a drugiej klepnęli awans tydzień przed 😅 no hard feelings. Część osób z byłego zespołu w nowych firmach znowu jest w sytuacji, że lecą rzeczy do Indii, ale o dziwo wszystkim udało się poznajdywac coś nowego. Chyba ta specyfika pracy w korpo zmienia się tak, że jak sie popracuje 2/3 lata w jednym miejscu to już można uznać za sukces 😅
Kurcze, zważyłam dzisiaj małą i od 2 tygodni nic a nic nie przybrała. Zaczynamy za tydzień RD to może ruszy ta waga, bo trochę się martwię
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
Szarotka, my jesteśmy pod kontrolą alergologa - pierwsza próba prowokacji nieudana (minimalna ilość a i tak krew w kupie
) i następna próbę zaleciła po ok 4 miesiącach.
Bezpośrednio u malucha polecają do prowokacji drabinę mleczną, bo może się okazać, że toleruje jakąś formę np zapieczone mleko i lepiej wtedy wystawiać na działanie alergenu to łatwiej powinien się odczulić na następne etapy drabinyWiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 10:02
Szarotka12 lubi tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
Dziękuję Grzegrzula❤️ jakby co będę dawać znać
No właśnie szkoda, ale , drugiej strony udało się zostać Mamą plus mieć ten rok dodatkowy
Też zawsze byłam przełożoną która nie robiła nikomu z niczym problemów i zawsze byłam miła, więc może to jakoś zaprocentuje i ktoś mnie też poleci
Trochę też rozważamy czy w tej sytuacji nie iść na wychowawczy, jest to jednak np ubezpieczenie którego nie ma umowach na których mój Mąż ogarnia swoje tematy. Ale w sumie jeszcze tyle czasu, że na razie wiem, że nic nie wiem23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka ale stres miałaś, dobrze że zima i można by zakopać w tym śniegu 😅
Cel ja przeżyłam grupowe zwolnienie i po tym już totalnie wiem, że dla pracodawcy jesteś tylko cyferka w Excelu.. W ogóle to w jaki sposób to było zrobione, cały masz dział dostał zaproszenie na spotkanie "omówienie strategii na kolejny rok" i tą strategia okazało się zwolnienie całego działu
Nawet dziewczyny która pracowała ponad 10lat i tworzyła polski oddział w sumie od zera.
Z resztą w obecnej firmie nie lepiej się dzieje aktualnie, zmiana zarządu była i połowa pracowników wymieniona... Są dwie firmy w Krakowie, które chciałyby mnie zrekrutować ale kurde na drugim końcu miasta, więc nie dość że mam dojazd do Krakowa to jeszcze się przebijać przez całe miasto. Dla mnie to dodatkowe 3h dziennie by były także totalnie to odpada.
Jak zostanę bez pracy to będę się uczyć budowlanki na własnym domu xD -
Haha Margaretka to jest myśl, zamiast jogi porannej ostra robota na budowie xD
Ale zobacz, miałybyśmy terminy, jesteśmy solidne dziewczyny i niepijące. W sumie....23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

















