CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Czerwcowe urodziny koniecznie z truskawkami! Ja jestem z czerwca i z córką mamy urodziny w ten sam dzień
całe życie miałam tort z truskawkami na urodziny i bardzo to lubie!
Starszej robiliśmy roczek gdzie tematem przewodnim były pszczoły. Jej pierwszy ulubiony pluszak to była pszczola i tak jakoś sie zgralo, do tej pory wszyscy ją z pszczolka kojarza
Z synem będzie wyzwanie nic mi nawet na mysl nie przychodzi...
Elza1234, Marsol, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Urodziny w czerwcu są super, my z Mężem jesienno zimowi więc dobrze się Małej trafiło 😁23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Korzystałyście kiedyś może z jakiejś szkoły językowej online?
Angielski znam jak polski, mam jeszcze 2 języki poza tym jeden takie b1/b2, a chciałabym c1 drugi to a2 a chciałabym b2
Coś tam codziennie sama słucham- BTW polecam podcasty na Spotify coffeebreak, b.fajne są, ale myślę też czy może by nie dołożyć jakichś konwersacji czy kursu, to szukając pracy może byłoby łatwiej.. teraz to jedynie pracowałam po angielsku ale może 2 dodatkowe języki by mi pomogły skoro zostaję na lodzie
A mam cały rok czasuWiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 13:16
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja dla chłopca chyba będę celować w motyw farmy albo lot balonem 😅 pomysłów dużo, pieniędzy mało xD
Mały zaliczył dziś zderzenie czołowe z tablicą manipulacyjna... Wchodzi już w czworaki, kica nogami do przodu a ręce ani drgną i w końcu go przeważyło i poleciał na buzię
ale chyba większy płacz od wystraszenia sie, niż coś mu się stało.
-
U nas jest to samoMargareetka wrote:Ja dla chłopca chyba będę celować w motyw farmy albo lot balonem 😅 pomysłów dużo, pieniędzy mało xD
Mały zaliczył dziś zderzenie czołowe z tablicą manipulacyjna... Wchodzi już w czworaki, kica nogami do przodu a ręce ani drgną i w końcu go przeważyło i poleciał na buzię
ale chyba większy płacz od wystraszenia sie, niż coś mu się stało.
Mała robi rocking plus zaczyna podciągać nogi, ale dłonie się nie ruszają i też juz parę razy ją przeważyło -
Cel95 wrote:Korzystałyście kiedyś może z jakiejś szkoły językowej online?
Angielski znam jak polski, mam jeszcze 2 języki poza tym jeden takie b1/b2, a chciałabym c1 drugi to a2 a chciałabym b2
Coś tam codziennie sama słucham- BTW polecam podcasty na Spotify coffeebreak, b.fajne są, ale myślę też czy może by nie dołożyć jakichś konwersacji czy kursu, to szukając pracy może byłoby łatwiej.. teraz to jedynie pracowałam po angielsku ale może 2 dodatkowe języki by mi pomogły skoro zostaję na lodzie
A mam cały rok czasu
A nie wolisz perply z jakimś nativem? -
Margareetka wrote:Ja dla chłopca chyba będę celować w motyw farmy albo lot balonem 😅 pomysłów dużo, pieniędzy mało xD
Mały zaliczył dziś zderzenie czołowe z tablicą manipulacyjna... Wchodzi już w czworaki, kica nogami do przodu a ręce ani drgną i w końcu go przeważyło i poleciał na buzię
ale chyba większy płacz od wystraszenia sie, niż coś mu się stało.
Chyba podobny etap mamy, koleś dodatkowo w podporze staje na prostych nogach i joge uprawia pies z głowa w doł.
Margareetka lubi tę wiadomość
-
My też już mamy roczek z chrzcinami klepnięty w restauracji. Dobrze, że cisnęłam męża o ogarniecie tematu bo większość miejscówek zajęta z powodu komunii🙄
Truskawka a może Twój nie mąż się troszkę pogubił...jakoś ciężko mi uwierzyć że przez 9 mc ciąży facet może się zmienić tak o 360° 🤔
Może musi się nauczyć jak być ojcem i mężem na jakiego zasługujesz albo powiela jakieś wzorce z domu?! -
Cel a jaki język Cie interesuje? Mam do polecenia szkołę języka włoskiego.Cel95 wrote:Korzystałyście kiedyś może z jakiejś szkoły językowej online?
Angielski znam jak polski, mam jeszcze 2 języki poza tym jeden takie b1/b2, a chciałabym c1 drugi to a2 a chciałabym b2
Coś tam codziennie sama słucham- BTW polecam podcasty na Spotify coffeebreak, b.fajne są, ale myślę też czy może by nie dołożyć jakichś konwersacji czy kursu, to szukając pracy może byłoby łatwiej.. teraz to jedynie pracowałam po angielsku ale może 2 dodatkowe języki by mi pomogły skoro zostaję na lodzie
A mam cały rok czasu
U nas na roczek planujemy jakiegoś grilla/garden party dla rodzinki, nic wielkiego ale chciałabym sama upiec jakiś wypasiony torcik. Jako ze mam 2 lewe ręce to pieczenia to bedzie to dla mnie wielki wyczyn 😆 -
Grzegrzula wrote:Chyba podobny etap mamy, koleś dodatkowo w podporze staje na prostych nogach i joge uprawia pies z głowa w doł.
O dokładnie to samo u nas 😅 pies z głową w dół ostatnio jest często grany.
Myślę że etap pełzania będzie pominięty i od razu ruszy w czworaki.
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Lauraa tak,moja urodzinowa. Mam jutro dopiero ale gości miałam wczoraj.
Diabeł mnie podkusił i chciałam spacerówkę rozkręcić do prania. Rozkręciłam mechanizm zwijaka oparcia i się rozwalił na kawałki.Mam nadzieję,ze mąż to jakoś naprawi. Ze mnie kurde wiecznie coś podkusi....
Cel ja nie polecę szkoły języka bo ja ledwo co po angielsku gadam. W ogólne jestem beztalencie. Ani języków ani matmy. Nic.
Ja będę urodziny na pewno robić na dworze jeśli pogoda pozwoli. Może zrobimy roczek i chrzciny razem. Zobaczymy. W sumie nie myślałam o tym jeszcze.
-
No u nas też rocking, pies z głową w dole, plank, pełzanie i padanie na twarz - ale nie zraża go to 🤣 serio mam wrażenie, że wszystko mu się zaktualizowało w 2 noce.
Niech jeszcze zęby wyjdą w tym tygodniu to będziemy mieć komplet
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 15:22
Margareetka, Grzegrzula lubią tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:No u nas też rocking, pies z głową w dole, plank, pełzanie i padanie na twarz - ale nie zraża go to 🤣 serio mam wrażenie, że wszystko mu się zaktualizowało w 2 noce.
Niech jeszcze zęby wyjdą w tym tygodniu to będziemy mieć komplet
Spodziewaj sie zębów
, u nas zaczęło się od zębów a potem wszedł ten cały pakiet co opisujesz.
I zaczęło sie coś co z córką wjechało dużo później, czyli na wieczór odwiedza nas trzeci z braci Golec czyli pierd****. Świruje, rzuca się po łóżku, piszczy, nagle dostaje powera na wieczór i koniecznie musi tą energie uwolnić.
Kkk77, Werzol, Anabbit lubią tę wiadomość
-
U mojego tak jest. Zamiast się wyciszyć, to rzuca się, piszczy, śmieje itd. Jak wariat się zachowuje.Grzegrzula wrote:Spodziewaj sie zębów
, u nas zaczęło się od zębów a potem wszedł ten cały pakiet co opisujesz.
I zaczęło sie coś co z córką wjechało dużo później, czyli na wieczór odwiedza nas trzeci z braci Golec czyli pierd****. Świruje, rzuca się po łóżku, piszczy, nagle dostaje powera na wieczór i koniecznie musi tą energie uwolnić. -
Taaaa, przed spaniem przy kapieli i przebieraniu się też mamy cyrki 🙈
A pierwsze 2-3h spania to wędrówka po calutkim łóżeczku i we wszystkich możliwych płaszczyznach, wczoraj leciałam po schodach do niego chyba z 15 razy, bo tu zgubił smoczek, tu sie piznął w głowę, tu się jakoś zablokował nogą i nie umiał się okręcić z brzucha na plecy… dzisiaj chyba zachowawczo zostanę na piętrze 🤣 -
U nas bieda,nie ma takich aktywności.
Dzisiaj byliśmy u fizjo to wszystko jest w porządku,pokazała nam jak ćwiczyć czworaki i siad boczny. U niej dobrze sobie radziła,ale w domu jest lekka drama. Od kilku dni wieczorami ciąga się za uszy i jest mega maruda,tylko na rękach inaczej płacz. Dzisiejsza nocka też okropna,jęki calutką noc. Zastanawiam się czy te ciąganie ucha to na zęby moze? Bo póki co u nas pustka.
Jutro jedziemy na kwalifikacje do dziennego ośrodka rehabilitacji,ciekawe czy nas wezmą czy tam tez stwierdzą ze jest juz wszystko ok.
Czy wasze pociechy reagują na imię? -
U nas dziecię nie jest zbyt mobilne ale ogarnęło robienie papa więc mam radochę, że się coś nowego nauczyła ♥️
Roczek w sumie też będziemy spędzać na urlopie akurat, tak wyszło, ale przyjęcie jej zrobimy i myślimy właśnie też o grillu dla chrzestnych i dziadków od strony męża w ogrodzie. Mamy zadaszony taras więc nawet jak pogoda będzie słaba to wypali. Pewnie też z cateringu coś wezmę jakie mini tortille, słodkości. O motywie jeszcze nie myślałam ale i króliki o truskawki brzmią mega super 👌
Elza1234, Grzegrzula, Marsol lubią tę wiadomość
-
Truskawka jak czytałam co piszesz o swojej pracy to chyba każda z nas po puszczeniu pociechy do żłobka, chciałaby trafić na taką ciocię ❤️ szkoda że to otoczenie i szefostwo tak wygląda, u mojej mamy w pracy też często tak było. A prywatnie ciężko znaleźć kogoś kto nie szuka studentki albo emerytki i zarejestruje na umowę. Ale to co pisałaś o łączonej opiece brzmi dobrze, moja mama rozważała taką opcję u nas, żeby poszukać kogoś na naszym osiedlu.
My na małą cały czas mówiliśmy lala i zaczęłam zwracać uwagę mężowi, żeby przejść na jej imię bo nie będzie na nie reagować. I już jest ok 😊
U nas w ogóle albo się czymś struliśmy, albo jelitówka. Strasznie mnie wymęczyło z rana. U małej cztery kupy, więc też niezbyt kolorowo
Tanashi, te słodkości piękne wyszły 😍



















