CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola współczuję, biedna malutka
może w razie czego rzeczywiście przez ten SOR się spróbujcie wepchnąć, bo dwa miesiące jak ją tak boli to bardzo długo 
Ja się zastanawiam czy się nie bujnac do gastrologa, bo młody cały czas ma te rzadkie kupy. Pediatra niby mówi, że ok, bo przybiera dobrze i nie ma jakichś innych objawów czy skórnych czy coś, ale dla mnie to jednak dziwne że on od kilku miesięcy każdą kupę jaką robi to jest tak rzadka, że się wylewa i za każdym razem jest cały do przebrania. Nawet rozszerzanie diety nic tu nie zmieniło.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 10:50
-
Ja mam to samo, byleby za kwaśna nie była 😅Tanashi wrote:Ja podobnie 😅 w ekspresach czy kawiarce nie czuje jakiejś różnicy z kawami speciality, może mam plebejski gust. Tylko w przelewach rzeczywiście czuję różnice, ale nie mam czasu na takie zabawy xD
-
Ja to pije z kolbowego segafredo intermezzo albo 8a Kafar espresso. Jak jest promka to te lidlowe duże. Te kawy są teraz drogie i gówniane. Zamawiałam segafredo na rynek włoski ,bo był pewny smak ale teraz totalny szit przysłali, kupa zmielonych plew. Oszukują na wadze.
Chociaż pytanie nie było jaką kawę pijemy tylko o odpowiednik ,którego nie znam😅
Co do pobytu na gasto nie da się tak łatwo przeyspieszyć.
Tanasi te kupy są podejrzane. Może go uczulają np orzechy albo białko jaja?
-
Ja uważam, że naprawdę jest smacznaNineq wrote:Nuno to ode mnie z miasta jest, do pracy kupowałam i była spoko. Właśnie myślę, żeby też stamtąd spróbować.
Mamy takich przyjaciół, freaków kawowych co tylko przelew i przelew i drip xD ale lubią naszą kawe z Philips latte go bo piją i 3 jak u nas są 😅
Ja na allegro zamawiam to chociaż za darmo dostawa
-
Elza a która dokładnie pijecie? Lubię sobie kupować różne kawy do testów 🙈 ostatnio nam się skończyła i kupiłam na szybko pierwszą lepszą z lidla. Padło na bellarom Tanzania i kilka osób co u nas były pytały co to za kawa. Nie wiem czy jakaś dobra partia się trafiła. Chciałam sprawdzić jeszcze raz ale już wybrane.
-
Tanashi wrote:Karola współczuję, biedna malutka
może w razie czego rzeczywiście przez ten SOR się spróbujcie wepchnąć, bo dwa miesiące jak ją tak boli to bardzo długo 
Ja się zastanawiam czy się nie bujnac do gastrologa, bo młody cały czas ma te rzadkie kupy. Pediatra niby mówi, że ok, bo przybiera dobrze i nie ma jakichś innych objawów czy skórnych czy coś, ale dla mnie to jednak dziwne że on od kilku miesięcy każdą kupę jaką robi to jest tak rzadka, że się wylewa i za każdym razem jest cały do przebrania. Nawet rozszerzanie diety nic tu nie zmieniło.
U nas dokładnie to samo z tą kupa, jeszcze do tego zielona… pediatra macha ręką bo ładnie przybiera, nie ma krwi. Ale widzę co któryś dzień mu się zaczerwienia tyłek, także ewidentnie go coś podrażnia. Ale jak uśmiechnięty i nie płacze to każą się nie przejmować, że może to jakaś lekka nietolerancja. Nie wiem, też się zastanawiam co z tym zrobić -
Teraz pijemy Nuno Mokka, ale Brasil czy Kolumbia też są pyszneLauraa wrote:Elza a która dokładnie pijecie? Lubię sobie kupować różne kawy do testów 🙈 ostatnio nam się skończyła i kupiłam na szybko pierwszą lepszą z lidla. Padło na bellarom Tanzania i kilka osób co u nas były pytały co to za kawa. Nie wiem czy jakaś dobra partia się trafiła. Chciałam sprawdzić jeszcze raz ale już wybrane.

Także kupują te, która akurat jest tańsza 😅
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Lauraa wrote:U nas dokładnie to samo z tą kupa, jeszcze do tego zielona… pediatra macha ręką bo ładnie przybiera, nie ma krwi. Ale widzę co któryś dzień mu się zaczerwienia tyłek, także ewidentnie go coś podrażnia. Ale jak uśmiechnięty i nie płacze to każą się nie przejmować, że może to jakaś lekka nietolerancja. Nie wiem, też się zastanawiam co z tym zrobić
U nas była zielona wczesną jesienią, ale wtedy pediatra kazała odstawić orzechy i kakao, od tamtej pory są żółte. Tyle że ta płynność została
Karola orzechy mam odstawione, a jajka sprawdzałam przez jakiś czas też i nie było poprawy. Też już mu wprowadziłam w diecie i jajko, i gluten, nic go nie wysypało, więc nie wygląda na nietolerancję. Nie mam pojęcia czemu tak. I pediatra i położna mówiła że u dzieci kp może tak być i żeby się nie przejmować, ale wydaje mi się że jednak chociaż trochę ta kupa powinna się zagęszczać, zwłaszcza że ostatnio zaczął więcej jeść
-
Ja wiem tylko ze na stronie konesso są spoko kawy, mój Mąż mega dużo różnych tam zamawia
Ja akurat nie pije kawy aktualnie bo przed ciążą przestałam, ja z tych co pp 1 cappuccino się czują jak po 10 tym ristretto23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Konesso jest spoko. Bardzo długo zamawiałam do pracy stamtąd i przez zbieranie punktów mogłam prywatnie brać rzeczy: filtry do ekspresu, odkamieniacz itp. Raz miałam tyle punktów, że wzięłam soda stream z dwoma butelkami i nabojem😆Cel95 wrote:Ja wiem tylko ze na stronie konesso są spoko kawy, mój Mąż mega dużo różnych tam zamawia
Ja akurat nie pije kawy aktualnie bo przed ciążą przestałam, ja z tych co pp 1 cappuccino się czują jak po 10 tym ristretto
Elza1234, Lauraa, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Tanasi a moze on ma celiakię?Może mu zrobić badania? Słyszałam kiedyś,ze do mleka matki przenika jakaś część glutenu. Nikt nie chce diagnozować celiaki u niemowląt ale już nie jedno takie było ,które od urodzenia miało kolki,infekcje, anemię ,a koniec końców się okazało,że ma celiakię genetyczną, po obu rodzicach i to, co bylo w mleku matki bylo wystraczajace,żeby zaostrzyć objawy.
-
Gastrolog i tak nie zleci nic po kątem celiaki.Tanashi wrote:Karola ale to by chyba miał zaostrzenie objawów jakbym mu podała gluten (?) a nie miał, choć oczywiście nie wykluczam, bo nie znam się 😅Myślę że się bujniemy do gastrologa na wszelki wypadek

-
Tanashi u nas też były ciągle wodniste kupy ale akurat rozszerzanie diety je trochę zagęściło że tak powiem. Generalnie mnie uspokoiło to co powiedziała mi pediatra i moja siostra, bo pediatra wykluczyła alergię na mleko, że są ludzie, którzy szybko trawią - jakoś mi to tak tłumaczyła, siostra to wgle tłumaczyła mi to medycyna chińska dodatkowo xd - co wynika z ich genetyki, mikrobiomu itp (już nie pamiętam dokładnie) i właśnie to są dzieci które robią ciągle luźne kupki.
No ale nasza najmłodsza nie miała Kolek itd więc też jednak inaczej niż u Was
Wgle witam się po przerwie, matka mi w dzień babci i dziadka tak podniosła ciśnienie że dopiero doszłam do siebie. Ale nie będę tu tego opisywać bo znów się nakręcę. Wyrzuciłam dziś z siebie złość i stresy na orbitreku. Szkoda że po 2 km biegu musiałam przejść na wolniejsze tempo bo nie mam kondycji w nogach tylko w rękach od dźwigania dzidziusia 🫣 -
Współczuję Gusia, dobrze że mogłaś się jakoś wyżyć 🤯
Tanashi spróbuję w takim razie też z tym kakao i orzechami bo rzeczywiście tego nie wykluczyłam.
Karola jak dzisiaj mała? mam nadzieję że uda się szybciej zdiagnozować.
Cel wysłałam wiadomośc
Dziewczyny co polecacie a gardło i zatoki? Dorwało mnie przeziębienie ze ledwo przełykam a prenalen to jak cukierki. Coś polecacie przy kp? -
Lauraa wrote:Współczuję Gusia, dobrze że mogłaś się jakoś wyżyć 🤯
Tanashi spróbuję w takim razie też z tym kakao i orzechami bo rzeczywiście tego nie wykluczyłam.
Karola jak dzisiaj mała? mam nadzieję że uda się szybciej zdiagnozować.
Cel wysłałam wiadomośc
Dziewczyny co polecacie a gardło i zatoki? Dorwało mnie przeziębienie ze ledwo przełykam a prenalen to jak cukierki. Coś polecacie przy kp?
Tantum Verde można, ale nie jest to wcale jakieś dużo lepsze niż prenalen. Mnie chyba pomagało najbardziej płukanie wodą z wodą utlenioną.
A na zatoki to irigasin jeśli nie masz zabetonowanego nosa na amen i się nie boisz. No i zwykły Ibuprom można jeśli by cię głowa od zatok bolała.
Gusia współczuję, to już chyba kolejną akcję z matką masz
A z tymi nogami to też tak mam, muszę w końcu zacząć biegać jak się poprawi.
Lauraa lubi tę wiadomość











