CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A jeszcze w temacie teściów to mój dzisiaj zaczął wypisywać od szóstej rano co u nas. Chyba naprawdę będę musiała niedługo pogadać z mężem, bo dla mnie to już istotne przekroczenie granic. Naprawdę nie mam ochoty pierwsze co z rana wypisywać z teściem na temat córki żeby po każdej wiadomości usłyszeć, że coś robię nie tak albo czytać jakieś jego teorie.
-
Ja mam key less i jeśli chodzi o bagażnik to trzeba nacisnąć taki przycisk z tyłu, żeby się otworzył, nie próbowałam tego robić nogą, być może się da. Chyba, że są jeszcze jakieś nowsze, mądrzejsze systemy 😅
Ale na pewno nie tęsknię za grzebaniem w torebce za kluczykiem.
Na pewno z tych nowych bajerów spoko jest asystent ruszania pod górkę w szczególności w Małopolsce 😀
Asystent parkowania też spoko, ale tyle parkowałam bez niego na wąskich miejscach, że bez też bym dała radę.
No i to, że się ma własne miejsce nie gwarantuje nieobcia, serio, ale po pierwszej rysie to już jest z górki i się aż tak człowiek nie przejmuje. -
Blackapple wrote:Ja mam key less i jeśli chodzi o bagażnik to trzeba nacisnąć taki przycisk z tyłu, żeby się otworzył, nie próbowałam tego robić nogą, być może się da. Chyba, że są jeszcze jakieś nowsze, mądrzejsze systemy 😅
Ale na pewno nie tęsknię za grzebaniem w torebce za kluczykiem.
Na pewno z tych nowych bajerów spoko jest asystent ruszania pod górkę w szczególności w Małopolsce 😀
Asystent parkowania też spoko, ale tyle parkowałam bez niego na wąskich miejscach, że bez też bym dała radę.
No i to, że się ma własne miejsce nie gwarantuje nieobcia, serio, ale po pierwszej rysie to już jest z górki i się aż tak człowiek nie przejmuje.
A nie, nie probuje nacisnac przycisku noga taka yoga nie dla mnie, mowie o czujniku, ze jak sie machnie noga pod zderzakiem to sie otwiera bagaznik. -
Ja zamieszkałam w centrum Krakowa 4 miesiące po zdaniu prawka, więc siłą rzeczy musiałam nauczyć się jeździć 🙈 a w pierwszy rok zrobiłam z 70000km, do teraz to już nawet ciężko byłoby mi to zliczyć, już żadne Warszawy, Krakowy czy Wiednie nie są mi straszne xD do jazdy z bobasem trzeba było się przyzwyczaić, ale już teraz pakuje i jego i psa i elo na spacer gdzieś dalej 😅
Grzegrzula, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Też taką znam. Dziecko 2 lata z tego z matką spędziło może z pół roku łącznie. Przede wszystkim wychowanie spadło na babcie. Ale zdjęć na fb czy instagramie z dzieckiem miliony, bo dziecko wygląda jak laleczka.Klarara wrote:Mam taką znajomą co sama nic nie potrafi i dwie lewe ręce. Mąż w pracy, więc ona jak gdzieś z dzieckiem to i z mamusią. Na spacery tylko z mamą, na bioderka z mamą, na szczepienie z mamą. Niewiadomo czy się śmiać czy płakać.
-
Blackapple te asystenty to złoto 😀 jak kupiliśmy nasze auto to za cholere nie umiałam przestawić do parkowania, bo to spore kombi i klikałam cyk i samo parkowało 😅 teraz już się nauczyłam, żeby nie było xd
No i automat bardzo wygodny, w mieście to już szczególnie.
My po rehabilitacji, dziś miał na sali taka roczna dziewczynkę i jaki zajarany nią był, ona do niego raczkowała, on do niej łapki wyciągał.
Dostaliśmy pochwałę za te pozy czworaki, niedźwiedzia i amfibie. Tylko oczywiście wszystko robi na lewą stronę.. Więc mamy mu ciągle pokazywać prawą.
No i co do łóżeczka to kategorycznie nie, bo zamknięcie go w tak małej powierzchni tylko mu utrwali asymetrie zamiast z niej wychodzić -
I ta matka wiecznie u nich. Jak ten mąż to wytrzymuje? On mówi, że jest fajnie bo mamusia gotuje codziennie obiadki 🤣Nineq wrote:Też taką znam. Dziecko 2 lata z tego z matką spędziło może z pół roku łącznie. Przede wszystkim wychowanie spadło na babcie. Ale zdjęć na fb czy instagramie z dzieckiem miliony, bo dziecko wygląda jak laleczka.1;20716;93
-
Samochód naszpikowany milionem systemów wspomagania i bezpieczeństwa, a ludzie przyzwyczajają się, że system zrobi coś za nich. Zeby nie było, ja jestem bardzo za ułatwieniami, które oferują marki, ale przede wszystkim rozum i poleganie na sobie.
Ostatnio pewna osoba nie chciała przyznać się do winy kolizji, bo system X nie zadziałał. Po pytaniu czy jak wsiądzie do 20 letniego samochodu, który tego systemu nie ma, uwaza, że może powodować stłuczki, bo inaczej nie umie jeździć, zamknęła się. -
Jak masz siaty z zakupami i dziecko na rękach to ten czujnik ratuje mi życie 👌Grzegrzula wrote:A nie, nie probuje nacisnac przycisku noga taka yoga nie dla mnie, mowie o czujniku, ze jak sie machnie noga pod zderzakiem to sie otwiera bagaznik.1;20716;93
-
Nie, nie. Mając kamerkę cofania i tak patrzę w lusterka.Nineq wrote:Samochód naszpikowany milionem systemów wspomagania i bezpieczeństwa, a ludzie przyzwyczajają się, że system zrobi coś za nich. Zeby nie było, ja jestem bardzo za ułatwieniami, które oferują marki, ale przede wszystkim rozum i poleganie na sobie.
Ostatnio pewna osoba nie chciała przyznać się do winy kolizji, bo system X nie zadziałał. Po pytaniu czy jak wsiądzie do 20 letniego samochodu, który tego systemu nie ma, uwaza, że może powodować stłuczki, bo inaczej nie umie jeździć, zamknęła się.1;20716;93 -
A to muszę zwrócić uwagę, żeby w ewentualnym kolejnym samochodzie był, bo ostatnio jak mam brudny samochód a umyć nie ma jak, bo mróz to już dwa razy sobie wysmarowalam dżinsy ładujac ciężkie siaty.
Też patrzę w lusterka, w szczególności, że system to mam wrażenie, że czasem łapie mikro opóźnienie, które może być kluczowe jak się wjeżdża na bardzo wąskie miejsce.
Ja nie cierpię być od kogoś zależna, więc nie rozumiem takich ludzi co nie są w stanie nic zrobić bez czyjejś asysty. Mam jedną taką kandydatkę w bliskim otoczeniu co jak będzie miała dziecko to pewnie będzie też tak chodzić z mamusią jak męża nie będzie w szczególności, że jak go nie ma na noc, bo np ma wyjazd z pracy to zawsze się umawia z kimś albo jedzie do matki, bo się boi sama zostać 🙃 -
U mnie mały jeszcze mało mobilny, narazie zaczął trochę się przemieszczać do tyłu, ale też nie wyobrażam sobie zamykać go w łóżeczku
niech poznaje świat, tym bardziej że lepsze twardsze podłoże, czyli mata niż materac.
Co do samochodu to mój też nie ma jakichś większych bajerow, ale z tym bagażnikiem otwieranym na czujnik to mega, ułatwiłoby mi to życie
Blondi kurcze z tym teściem to chyba coś nie gra.. jakoś tak z boku posłuchać to jego zachowanie jest conajmniej dziwne.. jakby mój teść do mnie wypisywał to myślę, że mąż by się irytował i by na to nie pozwolił jednak, może spróbuj z mężem porozmawiać.. poza tym to życzę zdrówka 🙂 oby grypa was ominęła👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Powiem wam, że czytam te wasze wypowiedzi odnośnie samochodów, ale mając do czynienia z autem z każdym możliwym bajerem i tak zawsze wybiorę Szrota co najmniej pełnoletniego. Być może z uwagi na to, że mniej mi go żal, a może ze względu na to, że wtedy bardziej się skupiam na jeździe, a i tak jestem słabym kierowcą.
Trochę mnie wzięło na refleksję po tym co pisałyście, bo ja też jestem z tych co muszą angażować kogoś do szczepienia czy wizyty lekarskiej 🫣 Nasz POZ jest ponad 30 km od domu, a nie dojeżdża tam komunikacja miejska. Muszę się jednak wziąć za odświeżenie tego prawka, bo aż wstyd.
Dzięki za kciuki odnośnie braku grypy. Wjeżdżamy dziś z tamiflu prewencyjnie. Babcia też. Może uda nam się uniknąć tego syfu.
Co do teścia to ciągle myślę jak ugryźć temat z mężem. Akurat to jest dla niego delikatna kwestia i on będzie bronić ojca o ile nie wytoczę solidnego argumentu. Nie wiem jak się do tego zabrać, ale naprawdę ten facet jak i cała rodzina przekracza moje granice i serio mam chęć co najmniej dwa razy w miesiącu zmienić numer albo wyrzucić telefon przez okno. -
Nineq wrote:Chyba nikt nie jest już na mm 1? Bo GIS wydał ostrzeżenie o Bebilonie Profutura, 800 g, partia 111540592.
Widziałam! 🫣 z tymi mlekami to chyba loteria
Jeszcze odnośnie spacerówki carrello, przetestowałam na śniegu, idzie jak czołg 💪🏼
Blondi, oby choroba was ominęła 🤞🏼
Elza1234 lubi tę wiadomość












