CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja się mogę zesrać dzisiaj w takim razie.
O 21.50 go wzięłam do nas do łóżka, bo tak to go mąż ciągle budził smarkaniem i spał od 22.00 do 5.47, zjadł i potem się jeszcze zaczął budzić przed 7.00, ale dałam mu cyca znowu i jeszcze dospał do 7.40 ostatecznie, rekord jakiś, zegarek mi pokazuje 'jakość snu doskonała', ostatni raz taką miałam przed ciążą 😀
Tanashi, Grzegrzula, Anabbit, Margareetka, Blondi29, Kkk77, Paty, Karuzela, Werzol, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Blackapple wrote:To ja się mogę zesrać dzisiaj w takim razie.
O 21.50 go wzięłam do nas do łóżka, bo tak to go mąż ciągle budził smarkaniem i spał od 22.00 do 5.47, zjadł i potem się jeszcze zaczął budzić przed 7.00, ale dałam mu cyca znowu i jeszcze dospał do 7.40 ostatecznie, rekord jakiś, zegarek mi pokazuje 'jakość snu doskonała', ostatni raz taką miałam przed ciążą 😀
Wyspałaś się za nas wszystkie 😆 -
Dołączam do grupy: mogę się zesrać.Blackapple wrote:To ja się mogę zesrać dzisiaj w takim razie.
O 21.50 go wzięłam do nas do łóżka, bo tak to go mąż ciągle budził smarkaniem i spał od 22.00 do 5.47, zjadł i potem się jeszcze zaczął budzić przed 7.00, ale dałam mu cyca znowu i jeszcze dospał do 7.40 ostatecznie, rekord jakiś, zegarek mi pokazuje 'jakość snu doskonała', ostatni raz taką miałam przed ciążą 😀
Usnął 19.15 i dospał do 3.30. Mleko wciągnął w sekundy i i dospał do 6.45.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Mój się budził tyle razy, że jak go nosiłam kolejny raz to stwierdziłam że dobra, zaczynamy dzień wcześniej, bo to nie ma sensu.
Patrzę na zegarek, a tam dwadzieścia po północy. 😆
O to Ty zaczęłaś dzień, gdy ja jeszcze nie skończyłam poprzedniego XDDDDD
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Dołączam do teamu zombie. To była brzuszkowa masakra. Całą noc przekręcał się na brzuch, wysoki podpór i płacz. Tak w kółko aż do 2:00, kiedy postanowił skończyć ten wesoły performance i się obudzić. Dospałam go na 30 minut, a dzień zaczęliśmy o 4:30. Za mną już 3 kawy 🫠
-
Laktowit juz wydał komunikat ze u nich nic takiego nie bedzie miało miejsca bo maja własnych sprawdzonych dostawców i wszystko jest kilka razy badane.Elza1234 wrote:Ja aż się boję że w końcu zobaczę że Laktowit też zakażony
7 miesięcy je je, wolałabym nie zmieniać 🙈
Wg mam nowe hobby, szukanie ciekawych i fajnych słoików dla młodej 😅
Blondi29, Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Tanashi, u nas często się zdarza taka decyzja o rozpoczęciu dnia wcześniej, a potem orientuje się, że jest maksymalnie trzecia

Współczuję wszystkim zombie i trzymam za nas kciuki.
Karola biedny młody. Oby ten lek coś na niego podziałał. My wszyscy przyjmujemy po połowie profilaktycznie. Mąż stabilnie, mnie coś rozkłada, mała, odpukać, dobrze się trzyma. Babcia też super więc oby tak zostało. W sumie najgorzej ze mną, ale liczę na to, że to przeziębienie. Pokończyły nam sie testy więc podejdę dzisiaj i machnę sobie combo. Ciekawe co wyjdzie. Szwagier jak zrobił to wyszła mu grypa, adenowirus i rsv 🫣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Marsol wrote:Dołączam do teamu zombie. To była brzuszkowa masakra. Całą noc przekręcał się na brzuch, wysoki podpór i płacz. Tak w kółko aż do 2:00, kiedy postanowił skończyć ten wesoły performance i się obudzić. Dospałam go na 30 minut, a dzień zaczęliśmy o 4:30. Za mną już 3 kawy 🫠
Moj tak samo przez sen obrot na brzuch i ryk ze on tak nie chce. Obroce go na plecy aa on spi. Chyba ze juz sie przebudzeni tym obracanie to wtedy juz awantura.
U nas po której pobudce oczywiście 4:40 musi wstac razem z ojcem do pracy i jak zawsze szybko zasypiał z powrotem to dzisiaj chyba do 6 wojował. A budzik ustawiony na 7 by wstac i zaliczyć jeszcze drzemke przed rehabilitacją.
Zaraz bede musiala go budzić by na 11 dojechać do przychodni.
Kkk777 my tez na bebilionie profutura.
Teraz mamy partie z grudnia wiec licze na juz świeże mleko. A ile wypilismy wczesnie z partii wycofanej 1 tego nie wiem, bo puszki juz dawno w koszu. Najlepsze to że te koncerny nie badają mlek 2 i 3. -
Dzisiaj całą noc myślałam o tej pracy. Jakoś dojechało mnie to, że to już ostatni taki miesiąc kiedy jesteśmy razem na takich warunkach. Serce mi się ściska i byłam już bliska zadzwonienia tam o 4:00 z informacją, że rezygnuję. Straszne są te bitwy myśli w takiej sytuacji. Z miłych rzeczy: dziś zobaczyłam ślad dolnej jedynki 🥹 Myślałam, że się nie doczekamy. Może wreszcie teść faktycznie będzie mieć rację mówiąc, że to zęby xd
-
Dobra, standardowo wygrywam konkurs i idę się 💩
Spał od 19.20 do 1, wypil mleko i od razu padł i spał do 8 - tylko dlatego, że go obudzili panowie z wodociągów, bo mieliśmy umówioną wymianę wodomierza
Kurde ładne kupy robi na tym bebilonie, nie będę już chyba zmieniać 🥲🥲🥲 -
Karola3xJ:D wrote:Od wczoraj dostaje.
A u Was jak?
Blondi jak tam grypa
Córka oki, w sumie raz kaszlała w nocy i potem już nic, trochę przez nos gada, więc tak typowo podziebiona. Energia oczywiście na tym samym poziomie co zawsze 🤣 ja dostałam katar i trochę mnie gardło boli, młody też coś kicha, więc pewnie wszyscy złapaliśmy -
Kkk77 wrote:Dobra, standardowo wygrywam konkurs i idę się 💩
Spał od 19.20 do 1, wypil mleko i od razu padł i spał do 8 - tylko dlatego, że go obudzili panowie z wodociągów, bo mieliśmy umówioną wymianę wodomierza
Kurde ładne kupy robi na tym bebilonie, nie będę już chyba zmieniać 🥲🥲🥲
Twój bobas śpi dłużej w nocy niż moja na całą dobę 😑 życie jest niesprawiedliwe 😂😂😂





ten lek chyba typowo działa na wirusa grypy, to może będziesz mogła podać młodemu mimo wszystko?









