CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja sie nie bawię w balony i kwiaty. Szkoda kasy i planety.
Na ślub kwiaty były takie jakie sala dała . Ale to były grosze za to.
Bukiet sama robiłam z kwiatów z tesco. Kiecka 100 zł,buty 50 zł,fryzura,makijaż sama. Tort byl z mojego przepisu jaki robilam na imprezy innym. Z tym ze piekła go kuzynka wtedy. Ogólnie oszczędnie ale no ja skromna jestem.
Byłam z młodym na eeg,wytrzymał dzielnie. Ale zmarzliśmy okropnie
Rożaa, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Dziecko mi sie tak męczy a ja już nie mam pomyslu jak jej pomóc. Lekarza mamy jutro.
Inhalacje,zakraplanie,plastry Aromactiv,ta maść Nisita,odciąganie- nic nie pomaga. Nos zatkany,jak kichnie albo aspiratorem to sama woda idzie a i tak ciagle zatkany. Goraczki nie ma,czasem kaszlnie. Ciezko oddychać i jesc. Chce sie bawic a nie daje rady bo cięzko. No serce mnie boli przez to. -
Blondi29 wrote:Czy tylko ja nie brałam żadnych ścianek na chrzest i w ogóle nie myślałam o dekoracjach? 🫣 Planowałam coś drobnego na roczek, ale ostatecznie nie robimy żadnej imprezy więc odpuszczam. Natomiast na nasze wesele dekorowaliśmy salę sami. Poprosiliśmy naszych świadków o pomoc, kilka osób z rodziny i w sumie dzień przed ogarnęliśmy w jakieś 10 osób całą salę na wielkie wesele. My chcieliśmy co prawda skromnie, bo nasza sala była sama w sobie z takim charakterem, że więcej dekoracji by ją przytłoczyło, ale ściankę, balony, plan stołów itp wszystko robiliśmy sami. Tylko stoły udekorowała nam obsługa. Łącznie za wszystkie dekoracje zapłaciłam może z 400 złotych, z czego połowa to te wszystkie girlandy świetlne. No i ja jestem największą przeciwniczką tych chińskich stronek, ale uznałam, że na weselu nikt nie będzie tego dotykał więc faktycznie tam pozamawiałam i byłam zadowolona. Duzo, tanio, duży wybór.
Ja po prostu kupiłam set 3 dużych balonów, jeden z uroczym zdjęciem Małej, drugi z napisem chrzest i trzeci z serduszkiem.
Ale trochę żałuję że nie wzięłam pakietu foto, choć jest trochę zdjęć
Anabbit jak od jakiejś insta influencerki w dobrym tego słowa znaczeniu xD naprawdę ładnie!
Anabbit lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margareetka wrote:My ślub mieliśmy skromny, cywilny ale wychodząc z założenie, że raczej tylko raz będę wychodzić za mąż, to kieckę sobie musiałam kupić taką jaką chciałam i dałam za nią 5tys 🙈🙈
Ja miałam takie podejście, ale zamówiłam za ok tysiąc zł z myślą, że najwyżej oddam
Ale trafiłam po prostu idealnie🙈 to było za covida, salony pozamykane.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
My jeszcze w sumie mamy sesję z baby shower ale to będzie na kwiecień a nie roczek
Jak to czerwiec to pewnie zrobimy albo w tym samym miejscu co wesele i chrzest, albo u mnie w domu
W ogóle to takie super mieć urodziny latem! Mega farta mają z tym nasze Maluchy!23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:A co do budżetów na imprezy ja totalnie rozumiem oszczędność. Mówię sobie, że kiedyś dorosnę i dojdę do tego etapu 😂 na razie mam pierdolca na punkcie małej i chciałam bajkowe chrzciny. Roczek też zrobię ksiezniczkowy. Tylko jeszcze nie mam pomysłu gdzie, bo chciałabym coś z opcją na zewnątrz 🤔
Ja Cię w 100%rozumiem, bo zawsze miałam podejście po co oszczędzać jeżeli sytuacja do tego nie zmusza. Zwłaszcza na rzeczach typu imprezy z rodziną, podróże czyli na doświadczeniach.
Teraz je zmieniłam tylko ze względu na zmianę okoliczności
Ja to w ogóle też jestem zacofana bo u mnie w rodzinie dzieci są tylko na innej półkuli więc nigdy w życiu nie byłam na roczku, chrzcinach itp. A zawsze robiłam imprezy u mnie w domu. W podstawówce moi rodzice potrafili zaprosić całą klasę na urodziny... jak oni to ogarniali to ja nie wiem... 2 dorosłych i ok 20 szalejących dzieci🤣 naprawdę nieźle.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truuskaawka wrote:Dziecko mi sie tak męczy a ja już nie mam pomyslu jak jej pomóc. Lekarza mamy jutro.
Inhalacje,zakraplanie,plastry Aromactiv,ta maść Nisita,odciąganie- nic nie pomaga. Nos zatkany,jak kichnie albo aspiratorem to sama woda idzie a i tak ciagle zatkany. Goraczki nie ma,czasem kaszlnie. Ciezko oddychać i jesc. Chce sie bawic a nie daje rady bo cięzko. No serce mnie boli przez to.
Kurde może rzeczywiście to na zęby taki głęboki katar... Nic Ci więcej nie doradzę z leków, bo już wypisałaś wszystko co sama używam. Jedyne to jeszcze psikam wodą morska i po chwili kładę go na brzuszek, żeby pozwolić podziałać grawitacji. I potem normalnie jak dorosłemu wycieram w chusteczkę. Takie skarby potrafią mu wyjść z tego małego noska wtedy 🙈 -
Margareetka wrote:Kurde może rzeczywiście to na zęby taki głęboki katar... Nic Ci więcej nie doradzę z leków, bo już wypisałaś wszystko co sama używam. Jedyne to jeszcze psikam wodą morska i po chwili kładę go na brzuszek, żeby pozwolić podziałać grawitacji. I potem normalnie jak dorosłemu wycieram w chusteczkę. Takie skarby potrafią mu wyjść z tego małego noska wtedy 🙈
Truskawka współczuję.. Mi pediatra kazała zakrapiać nosek przed karmieniem, może to coś ta i mocniej wciągnie kropelki?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margareetka wrote:My ślub mieliśmy skromny, cywilny ale wychodząc z założenie, że raczej tylko raz będę wychodzić za mąż, to kieckę sobie musiałam kupić taką jaką chciałam i dałam za nią 5tys 🙈🙈
Ja chyba nikogo nie zaskoczę, że wydałam fortunę na wesele 😂🙈 i to samo miałam z sukienka… chciałam zaoszczędzić i poszukać tańszej, ale zrobiłam błąd i poszlam do fancy salonu, przymierzyłam fancy sukienke.. i potem wszystkie inne wyglądały biednie 😂 a żeby nie było, sukienka była prosta, wręcz bym powiedziała zwykła, ale detale miała idealne. No widać, że robota ręczna. A jak na tamte czasy to kosztowała miliony monet, bo dałam 8k …
W ogóle z ta suknia to urocza historia.
Wystawiłam ją na vinted i tak wisiała sobie kilka miesięcy, aż w końcu odezwała się dziewczyna. Przyjechała, przymierzyła, wyglądała obłędnie (serio 0 poprawek, idealna) i kupiła ode mnie za 4k, po czym powiedziała że to na wesele na maj 2025 (to się działo wszystko w 2023). Ja w szoku, że tak wcześnie kupuję i w ogóle używana za tyle kasy.
No i siedzę sobie kilka dni przed porodem w czerwcu i dostaję smsa z nieznanego mi numeru o treści mniej więcej „hej, nie wiem czy pamiętasz ale kupiłam od ciebie suknie. Prosiłaś o zdjęcia po ślubie” no i tam załączone jej zdjęcie z malutką dziewczynką. Okazało się, że laska w międzyczasie zaszła w ciążę, urodziła dziecko i w 3 miesiące schudła żeby wcisnąć się w kieckę rozmiar 34, a ślub zamienił się w imprezę ślubną-chrzcielna.
Margareetka, Werzol, Karuzela, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Ja Cię w 100%rozumiem, bo zawsze miałam podejście po co oszczędzać jeżeli sytuacja do tego nie zmusza. Zwłaszcza na rzeczach typu imprezy z rodziną, podróże czyli na doświadczeniach.
Teraz je zmieniłam tylko ze względu na zmianę okoliczności
Ja to w ogóle też jestem zacofana bo u mnie w rodzinie dzieci są tylko na innej półkuli więc nigdy w życiu nie byłam na roczku, chrzcinach itp. A zawsze robiłam imprezy u mnie w domu. W podstawówce moi rodzice potrafili zaprosić całą klasę na urodziny... jak oni to ogarniali to ja nie wiem... 2 dorosłych i ok 20 szalejących dzieci🤣 naprawdę nieźle.
No ja też nie chce brzmieć jakbym żyła od 1 do 1 i nie miała nic na czarna godzinę 😂 jakieś zaskórniaki się tam znajdą na oszczędnościowym 😅 teraz czekam aż spłacimy kredyt to zawsze będzie 5k(taka mamy ratę) do przodu plus hajs z wynajmu. No, ale prawda jest taka, że na imprezach nie oszczędzam. Chyba wynagradzam sobie moje biedne dzieciństwo i lata młodości. Ja na studiach jadłam dosłownie tylko produkty z gazetek promocyjnych i nie byłam na ŻADNEJ imprezie przez 3,5 roku studiów, bo pracowałam każdy weekend żeby się utrzymać na studiach za granicą sama 🙄🙄
No właśnie się zdiagnozowałam, ewidentnie odbijam sobie moją biedę 😅 -
Margareetka wrote:I cyk zaoszczędzony rok terapii xD
Możesz wydać to na organizację roczku 🤣
Dziękuję, tego mi było trzeba 😂
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Anabbit ja to całkowicie rozumiem. Stać Cię, kupujesz bo masz na to kase i chcesz. Ja nie bieduję, ale to charakter wychodzi 😆od dziecka taka byłam. Moja mama mówiła, że odkładałam sobie np. na słodycze czy cos, a siostra wydawała.
Chciałaś sukienkę za 8k - na pewno wyglądałaś super. Raczej każdy organizuje ten ślub z myślą, że to raz w życiu i można zaszaleć.
Nam znajomi powiedzieli, że woleliby lecieć kilka razy na wakacje w ciągu roku po Europie niż wydać na jedne tyle ile daliśmy za Malediwy. Każdy ma jakieś swoje upodobania.
Anabbit, Elza1234, Margareetka, Margareetka, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Anabbit ja to całkowicie rozumiem. Stać Cię, kupujesz bo masz na to kase i chcesz. Ja nie bieduję, ale to charakter wychodzi 😆od dziecka taka byłam. Moja mama mówiła, że odkładałam sobie np. na słodycze czy cos, a siostra wydawała.
Chciałaś sukienkę za 8k - na pewno wyglądałaś super. Raczej każdy organizuje ten ślub z myślą, że to raz w życiu i można zaszaleć.
Nam znajomi powiedzieli, że woleliby lecieć kilka razy na wakacje w ciągu roku po Europie niż wydać na jedne tyle ile daliśmy za Malediwy. Każdy ma jakieś swoje upodobania.
O no właśnie, a ja poza Europą jeszcze nie byłam 🙄
Jezu marzy mi się Tajlandia lub Japonia, ale mój mąż boi się latać 😑😑😑 nie wiem jakim cudem przekonałam go do wakacji na Maderze dwa lata temu 😂
Czekam na relację Kasi z Tajlandii i zamierzam kręcić mężowi dziurę w brzuchu 😅 chociaż ostatnio zaczęłam rozważać Dubaj. Był ktoś? -
Tajlandia ostatnio popularna? Dużo osób widzę, że tam lata. Też czekam na jej relacje.
Japonia też mi się marzy chociaż mój K. marzy teraz o Hawajach i plan jest jako podróż poślubna 😆już obczajam Polaków na miejscu.
W Dubaju tylko na lotnisku byłam. Mój K. był parę lat temu i podobał mu się. Widać bogactwo.
Wujek w tym roku do Chin leci i też zazdroszczę, bo kasa fajna i dużo zwiedzania.
Anabbit, Blackapple, Yumi lubią tę wiadomość
-
Anabbit brzmi jak bardzo stabilna ispora baza oszczędnościowa po tym kredycie.
Co do wakacji to osobiście jestem team Europa. Na studiach przez to, że atrzyłam na budżet podróży, potem tak sobie więc też często słyszałam, że w tej cenie mógłby być egzotyczny kierunek, ale mam parę miejsc do których lubię wracać jak taki stary emeryt który ma sentyment
Z dalszych wojaży to chciałabym się wybrać do kuzynki jak Córka będzie mieć kilka lat. Może wtedy po drodze Azja. Fajnie by było. Za dzieciaka był taki plan, ale różne kwestie się potem posypały niestety ..
Anabbit lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀














