CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Pamiętam, że coś pisałyśmy o pływalniach dla dzieci w Krakowie, więc melduje, że ostatecznie zdecydowałam się na Małych Nurków na ul. Pocieszka i wysłałam im zapytanie czy będą mieć jakieś Krabiki od marca albo czy będziemy mogli po prostu wtedy dołączyć.
Chciałbym, żeby młody jednak zdawał sobie sprawę, że istnieją nieco większe dzieci od niego, bo w sąsiedztwie na spacerach to spotykamy akurat takie, które się urodziły później niż on a dzisiaj po raz kolejny wystraszył się kuzynki starszej o 3 miesiące, która już widział wiele razy 🙃 😭
Ogólnie to po jakiś 30 minutach mu przeszło i stwierdził, że fajnie się ja ciągnie za kucyka, ale na początku był ryk w niebogłosy 😅 -
Nie wiem czy jesteście gotowe na opis tych chrzcin 😂😂😂
Wstałam o 5:30, bo miałam makijaż na 6:30 w mieście niedaleko wsi moich teściów. Z racji tego, że ja nie jeździłam od porodu autem sama to uznałam, że wezmę bolta. O 5:30 nie było ZADNEGO. Już się zastanawiałam jak ogarnąć żeby mąż mnie podwiózł i żeby teściowie zostali z bobasem (ale wszyscy spali w domu jeszcze). Finalnie o 6 pojawił się jeden kierowca i dojechałam na miejsce. Babeczka od makijażu spoko, ale malowała mnie 2h40 min 🤯🤯🤯🤯 serio a ja nawet kreski nie miałam na oku! Makijaż ładny, nie powiem ale kurna tyle czasu wychodzę od niej i co? Boltow brak. Teść po mnie musiał jechać.
Ogólnie wróciłam jakoś godzinę przed przyjazdem fotografa a musiałam jeszcze ogarnąć włosy, nakarmić bobasa, położyć na drzemkę i się ubrać xd
Mała spała całe 20 min więc może co sobie wyobrazić humor na zdjęciach z ubierania xd
A teraz bomba
Mieliśmy być w kościele na 11:20 żeby podpisać dokumenty. O 11:10 mąż mi krzyczy że auto nie odpala od tego mrozu (było -25 w nocy) . Także szybka akcja i wkładanie bobasa w auto teściów oby tylko dojechać do kościoła.
A w kościele … remont. Zimno jak na Syberii i zachrystia w remoncie. Poszłam tam karmić i usypiać po ceremonii chrztu, to stałam dosłownie na folii, otoczona rusztowaniem i kościelny mi postawił lampę grzewczą. Także ogrzewałam tego bobasa karmiąc ją i grzejąc lampą w centrum remontu xDDDDD
Później w restauracji super. W ogóle było tak pięknie wszystko zrobione. Mieliśmy przepiękną ściankę, uroczy tort i w ogóle no wszystko pieeeeekne 🩷🥰 no ale wyobraźcie sobie 45 osób chcących zrobić zdjęcie z bobasem. Ona tylko latała z rąk do rąk, także już była na maksa zmęczona i po torcie poszła spać w wózku.
Ostatecznie o 17 impreza sje zakończyła, wróciliśmy do teściów i mąż próbował odpalić to auto. Udało się za 25tym razem na kable 🙄🙄🙄
Mała zasnęła w 3 minuty od wyjazdu z domu i właśnie piszę wam to wszystko w drodze do Warszawy 😂
Cieszę się że już po 😅
Blondi29, Elza1234, Blackapple, Katikat, xSmerfetkax, Lauraa, Yumi, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ja podałam dziś małej lek na grypę i się zadławiła. Było ostro, dawałam sobie jeszcze minutę na wezwanie pogotowia. Całe szczęście się odcukała, ale poszły mega chlustające wymioty. Nocka dzisiaj z głowy. Nie zasnę ze strachu o nią. Żałuję, że nie kupiłam sobie tego owleta. Ja to bym była spokojna mając cały szpitalny monitor w domu. Po porodzie też pamiętam, że zasnęłam dopiero jak mi ją podłączyli.
-
@Tanashi Wiem, że można. Ale jak się rozchoruje ja to dalej mam ograniczone leki bo nie wszystko można. O tej przerwie wiem ale za mnie przyszła dziewczyna, która karmi i wszystkich wkurza, że korzysta z tego. Gdybym dalej karmiła, chciałabym z tego korzystać ale wiem, że byłoby to dla nich niewygodne mimo, że takie jest prawo. Strasznie męczy mnie temat pracy. Nie wiem co z tym zrobić.
@Anabbit Ale mieliście dzień 😄 Ważne, że wszystko się udało 🙂09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Próbuje czytać forum w trakcie drzemek młodej, ale kurde je drzemki trwają 20 min, a tu się tyle dzieje, że mi nigdy nie starcza i jestem ciągle kilka stron w tył xd
Annabit przepięknie wyglądaliście! No i super, że wszystko się udało pomimo spartańskich warunków w kościele
Blondi absolutnie rozumiem co czujesz. My po zachłyśnięciu wymiotami przy norowirusie kupiliśmy owleta jeszcze gdy byłyśmy w szpitalu. Teraz gdy niedawno wymiotowała po kalafiorze, to chodziła spać z owletem na każdą drzemkę, bo miałam taką schizę. Bardzo Ci współczuję tych emocji -
Anabbit to mieliście troche przygód. Najważniejsze że wszystko się udało. Piękna dekoracja(widziałam na insta 😅) I Wy jeszcze piękniejsi 🤩
Teraz życze bezpiecznej i ciepłej drogi do domu 😊
Blondi to ja zarywam nocke z Tobą,mimo tego że mam Owleta nie ma opcji że zasne. Małej tak przytyka nos,że nagle przez sen przestaje oddychać i zaraz splywa jej to po gardle,krztusi się tym i wybudza z ogromnym płaczem... Chyba jutro odwiedzimy lekarza 😕
-
Truskawka bardzo współczuję. Przechodziliśmy przez to w grudniu. Nie ma szans, że u was to alergia? Bo ja swoją leczyłam tydzień zanim się zorientowałam, że ma alergię na choinkę. Sorki jak już odpowiadałaś, ale ja mam wybiórczą pamięć
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 21:26
-
Blondi29 wrote:Truskawka bardzo współczuję. Przechodziliśmy przez to w grudniu. Nie ma szans, że u was to alergia? Bo ja swoją leczyłam tydzień zanim się zorientowałam, że ma alergię na choinkę. Sorki jak już odpowiadałaś, ale ja mam wybiórczą pamięć
Raczej nie,nic się nie zmieniło w ostatnim czasie i nie miała styczności z niczym nowym a zaczęło się to własnie poprzedniej nocy.
Jeszcze przez myśl mi przeszło że moze to na zęby,bo nie wychodziliśmy z domu przez te mrozy od kilku dni,ale dziąsła bez zmian. -
Maść do nosa Nisita!Truuskaawka wrote:Anabbit to mieliście troche przygód. Najważniejsze że wszystko się udało. Piękna dekoracja(widziałam na insta 😅) I Wy jeszcze piękniejsi 🤩
Teraz życze bezpiecznej i ciepłej drogi do domu 😊
Blondi to ja zarywam nocke z Tobą,mimo tego że mam Owleta nie ma opcji że zasne. Małej tak przytyka nos,że nagle przez sen przestaje oddychać i zaraz splywa jej to po gardle,krztusi się tym i wybudza z ogromnym płaczem... Chyba jutro odwiedzimy lekarza 😕1;20716;93 -
Elza1234 wrote:Annabit ale przygody 🙈
Ale wyglądaliście mega pięknie, naprawdę. No i cudowna ścianka za wami!
Marzy mi się taka ścianka ale jak mi za 1/3 tego co Ty miałaś krzyknęli 800 zł to jednak zamówię balony na temu 🤣🤣
Noo mi też się taka marzyła. Ale ceny są kosmiczne i troche szkoda mi było tyle wydawać 😅
Nasz to był ułamek tej Annabit a zapłaciłam 900zł 🫣
https://zapodaj.net/plik-HINvC9GRIp
Tylko nie moge odżałować,że tak beznadziejną sale mieliśmy bo była strasznie ciemna.No ale cóż... zgadnijcie kto ją wybrał 😒
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 22:04
-
Elza1234 wrote:Annabit ale przygody 🙈
Ale wyglądaliście mega pięknie, naprawdę. No i cudowna ścianka za wami!
Marzy mi się taka ścianka ale jak mi za 1/3 tego co Ty miałaś krzyknęli 800 zł to jednak zamówię balony na temu 🤣🤣
Ja się jutro dowiem, ile mnie ta przyjemność kosztowała XDD dam znac. Mam mieć rabat 15%, bo brałam w black Friday 😂
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Annabit ale miałaś jazdę....Współczuję ale WYGLĄDALIŚCIE super. Możesz wrzucić foty make up na fb,ocenimy😀
Co do auta które nie odpaliło....Mężowi w tygodniu nie paliło,mnie w domu nie było więc sąsiad go wziął na krótkie. Wypadałoby sie odwdzięczyć więc poszłam do Żabki po flaszkę ,bo sąsiad to głównie składa się z %%%. Syn chciał iść ze mną. Nie zgadniecie kogo spotkałam w żabce, kupując flaszkę....Tych moich nowych sąsiadów od piw i sanek...
Blondi ja mając męża lekarza, to po 12 h bym jej usg płuc robiła😅
Ogólnie współczuję akcji. Stres w ciul.
Te które mają owleta to mają bajkę.
Gusia jak oczy. Bo zapalenie spojówek na lekach to mija szybko. Węszę inna przyczynę. Może jakaś ,tfu praca? Albo coś.
-
Jezu,Krabiki....Wzruszyłam sięBlackapple wrote:Pamiętam, że coś pisałyśmy o pływalniach dla dzieci w Krakowie, więc melduje, że ostatecznie zdecydowałam się na Małych Nurków na ul. Pocieszka i wysłałam im zapytanie czy będą mieć jakieś Krabiki od marca albo czy będziemy mogli po prostu wtedy dołączyć.
Chciałbym, żeby młody jednak zdawał sobie sprawę, że istnieją nieco większe dzieci od niego, bo w sąsiedztwie na spacerach to spotykamy akurat takie, które się urodziły później niż on a dzisiaj po raz kolejny wystraszył się kuzynki starszej o 3 miesiące, która już widział wiele razy 🙃 😭
Ogólnie to po jakiś 30 minutach mu przeszło i stwierdził, że fajnie się ja ciągnie za kucyka, ale na początku był ryk w niebogłosy 😅 -
Jak masz tam takie toksyczne towarzysto, a zależy Ci na pracy to chyba nie masz wyboru jak pić szałwię i trzymać kciuki,żeby Ci cycków nie rozerwało. Uważam, ze nie ma co rzucać kp na siłę przez pracę. Oczywiście jeśli chcesz kp nadal. Bo jak nie chcesz to przestań i tyle. Wyznaczysz sobie datę odstawienia i jedziesz z koksemkoktajlowa wrote:@Tanashi Wiem, że można. Ale jak się rozchoruje ja to dalej mam ograniczone leki bo nie wszystko można. O tej przerwie wiem ale za mnie przyszła dziewczyna, która karmi i wszystkich wkurza, że korzysta z tego. Gdybym dalej karmiła, chciałabym z tego korzystać ale wiem, że byłoby to dla nich niewygodne mimo, że takie jest prawo. Strasznie męczy mnie temat pracy. Nie wiem co z tym zrobić.
@Anabbit Ale mieliście dzień 😄 Ważne, że wszystko się udało 🙂 -
Karola ty ewidentnie masz już u nich na chacie łatkę patomatki 😂
Dziękuję za wszelkie komplementy, miód na moją narcystyczną duszę. Podliczyli mi ściankę. 900 zł po uwzględnieniu rabatu 15% z okazji bf. Wydaje mi sie, że to chyba dość tanio, co? No, ale to jednak na mroźnym wschodzie 😂❄️ -
Anabbit wrote:Karola ty ewidentnie masz już u nich na chacie łatkę patomatki 😂
Dziękuję za wszelkie komplementy, miód na moją narcystyczną duszę. Podliczyli mi ściankę. 900 zł po uwzględnieniu rabatu 15% z okazji bf. Wydaje mi sie, że to chyba dość tanio, co? No, ale to jednak na mroźnym wschodzie 😂❄️
W stolicy tego mroźnego wschodu sobie liczą za to jak w Warszawie 🫣 Nawet bez rabatu to uwazam że fajna cena by była. Jak pisałam,ja płaciłam 900 a to był ułamek Twojej ścianki.Zazdro 😁
Anabbit lubi tę wiadomość













