CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie wiem jak Ty, ale ja od czasu zajęć jakoś niespecjalnie, sama jej śpiewam w taki sposób, gordonkowy. Łapie się na tym codziennieAnabbit wrote:A my byłyśmy dziś pierwszy raz na gordonkach. Było 8 dzieciaków, cztery chodzące i cztery takie jak nasze.
Młoda pierwsze 20 minut siedziała i oceniała panią, ale gdy dostała grzechotkę to już humor gitowa i nawet śpiewać zaczęła 😂
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Widzę ze wczoraj byl dzien szczepień 😀
U nas tak samo, wleciała wczoraj bexsero. Jak przez caly dzien bylo w porzadku to Młody obudził sie o 1 zjadl mleko i nagle zasypiając jak chlusnal wodą z siebie to masakra. Jeszcze nie widział by tak wymiotował. Musialam go przebrać i ogarnąć lozeczko przez co obudził sie i 2 godz go usypialam z powrotem🫣
U nas czworaki juz weszły na pełnej, siadanie raz kiedy wyjdzie mu albo od razu z siadu idzie dalej po zabawki.
Co do podnoszenia sie na wyprostowanych nogach u nas fizjo każe go sprowadzać do parteru. Mówi ona ze jeszcze mamy na to czas i jest za wczesnie dla jego miednicy.
Truuskaawka, Filip tez wcześniej mial problem by zejść z maty na podłogę. Kończył pelzanie na koncu maty i czekał az go ktoś podniesie czy przeniesie. Ale jak byla zabawka na podłodze która koniecznie chciał albo nie ogarnął ze mata sie skończyła to nie bylo problemu z pelzaniem na panelach. -
1h opóźnienia to i tak nieźle. Wyczytują imionami, a babki w poczekalni psioczyły na chaotyczną kolejność i dlaczego ja albo inna babka z 12 weszłyśmy przed nimi z 10. Ano dlatego, że ja miałam mieć we wtorek, a one dziś i według kolejności to miałam opóźnienie 2 dni.🤡jednak rozumiem ich wkurw, bo rzeczywiście mogli im powiedzieć, żeby przyszły na 13. Ja wychodziłam 13:10, a one przed 10 przyszły i czekały nadal.
Pewnie znowu wyjdzie mi krwiak gigant.
Myślę, że nie ma co poganiać dzieciaków, bo jednak te ramy czasowe jakieś są na osiąganie umiejętności. Jak minie czas, a dziecko nie zrobi czegoś to się można martwić.
Między moim a córką Elzy jest ponad 3 tygodnie różnicy. Jej siedzi, mój nie. Marisol staje, mój nie. Jakbym miała tak siedzieć i porównywać to bym się stresowała ciągle, że coś z nim nie tak.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego, 15:26
Elza1234, Marsol lubią tę wiadomość
-
Mam nadzieję że Wasze bobasy miały lepszą serniczkowa ucztę niż mój w takim razie 🤣♥️
Słuchajcie, za 3-4 lata serio nie będzie widać kto pierwszy zaczął chodzić, siadać, stać na rękach i robić salta. I tak wszyscy w końcu zrównają do tego samego etapu. Proszę się nie martwić i odpalić sobie pączka do kawy 🫡
Margareetka, Anabbit, Blondi29, Marsol lubią tę wiadomość
-
Blondi ja nie jestem super matka,ktora wszytko ogarnia. Właśnie jem carbonarę z żabki na obiad.
Paczka sobie daruję.
Nineq kciuki za wyniki. I kciuki za to ,zeby dzieciaki juz po tych szczepieniach na nic nie cierpiały.
Elza aż sprawdziłam co to znaczy "wysnuć" ale nic nie znalazłam. Co to znaczy?
My byłyśmy dziś na fitnessie,pozniej jej reha i reha syna. A ja z bolącymi okresem... Nigdzie sie dzisiaj już nie ruszam. Przysięgam.
-
Może to jakieś moje słowo z domu ale u nas na wysnucie materiału mówi się, jak pójdzie materiał na szyciu. Ale tutaj to ewidentnie coś fabrycznie poszło
Wstawię wam zdj bo zrobiłam do reklamacji
https://zapodaj.net/plik-DE0e8yeXin
Puścił szew i boję się że to pójdzie dalej i całe się popruje
Natomiast sam wózek bajka. Świetnie mi się go prowadziło, młoda spała w nim 2 h. Super ma amortyzację. Naprawdę bomba
-
Średnio na jeża, mnie się też nie podobała jej pozycja w tym wózku. Bardzo w nim zjeżdżała.Karola3xJ:D wrote:Elza a Twoja mała w ogóle.to do spacerówki tej z 2w1 sie przekonała?
Ale ja już też byłam zmęczona logistyką pt - zostaw mi auto po potrzebuje wózka (w bagażniku).
A ten wózek jestem w stanie rozłożyć/zlozyc jednak ręką, znieść go złożonego z dzieckiem na ręku do suszarni koło piwnicy.
A maz niech sobie jeździ do pracy autem kiedy ma ochotę -
Blondi, Twoi Tesciowie mają dużo szczęścia do Ciebie
1. Zadzwoniłabym, że o 17 już jest czas na rutynę wieczorną więc mogą przyjść ale od 10 do 15
2. Zapytałabym czemu dają używane przez starsze dzieci, niedopasowane do wieku zabawki skoro Twój mąż ich utrzymywał więc mieli czas i możliwość odłożyć 30 złotych przez te lata i nie stwarzać dziecku zagrożenia
3. Na tekst, że jesteś zła matka to bym powiedziała, że nie będą Cię obraża w twoim domu i jak mają ochotę rzucić obelgą to niech dadzą znać z wyprzedzeniem i wtedy namyślisz się, czy masz ochotę być akurat wyzywaną czy nie
4. Ktokolwiek kto by nie chciał oddać mi dziecka które płacze i wygina się do mnie nigdy w życiu by go nie dotknął
5. Na debilne rady bym powiedziała, że według badań to co proponują jest po prostu szkodliwe dla dzieci więc nie ma sensu o tym dyskutować i będziesz robić jak robisz
6. Na koniec bym skwitowała, że bardzo się cieszysz, że ich syn umożliwia Ci zostanie w domu z Małą, masz już obczajone fajne kawiarnie, pilates I będziecie wspaniale spędzać czas i już nie możesz się doczekać tych chwil we dwie
Może powiecie, że jestem chamska, trudno, tak dokładnie robię, tyle, że akurat Teściów mam bardzo dobrych, Mamę też więc raczej ku obcym ukazuje czasem takie podejście
Naprawdę nie wiem co tymi ludźmi kieruje
Blondi, nie bój się wyrażać dobitnie swojego zdania, to nie jest blokowanie kontaktu, córka nie może widzieć, że oni mogą Tobą pomiatac
Truuskaawka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
U nas dziś korzystanie z powietrza,a pączka zjadłam niby 1, ale kupiłam 4 różne w dobrej piekarni takie pieczone i podzieliliśmy się z moją Mamą. Dobry patent, bo miałam Wrażenie, że zjadłam co najmniej dwa xd uwielbiam tłusty czwartek więc mimo wszystko był czas i na paczki
Za to dużo kroków zrobionych, chyba w sumie z 4h
Dziecko mi dziś dopiero o 15 zrobiło drzemke bo na pierwszym spacerze była zbyt zafascynowana światem, a wyszło jej to o dziwo lepiej z 1 dłuższą drzemka niż jak robi dwie po ok 30 min
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cześć dziewczyny!🙋♀️
Wieki mnie tu nie było 🙈 próbowałam kilka razy nadrabiać Was, ale co nadrobiłam troche to pozbiej znowu kilka(nascie) dni nie czytałam i znowu miałam do nadrabiania i tak w kółko 🤡 utknęłam chyba gdzieś na poczatku stycznia 👀
Mam nadzieję że u Was wszystko dobrze 🙏🏻 Widziałam że pojawiło sie sporo nowych osób, szok że tyle osób nas podczytywało z ukrycia 😄 witajcie! Wybaczcie, ale na pewno nie zapamiętam nowych nicków 🙈
Co u nas? Pochłonęło mnie macierzyństwo, czasu jest jak na lekarstwo, zreszta co ja Wam będę tłumaczyć... 🙃
Nikoś pełza, staje w czworakach i się w nich buja, zdarzyło mu się usiąść samodzielnie z czworakow z podparcia na kimś, pięknie wcina kawałki przy rd ...I nadal nie jest fanem spania 🙈🤡
Już przestałam się łudzić że kiedyś prześpię całą noc bez tego małego ssaka u boku (chociaż wiem ze kiedyś tak), chyba pogodziłam sie juz z losem chociaż czasem nadal mam dość pobudek co godzina, a juz szczególnie walki o drzemki w ciągu dnia
Sciskam Was wszystkie mocno, moze uda mi sie bywać tu czesciej 🤞
Anabbit, Elza1234, Blackapple, Blondi29, Cel95, Gusia_, Truuskaawka, Lauraa, Margareetka, Szarotka12, Grzegrzula, xSmerfetkax, Marsol, Werzol lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary, fajnie, że się odezwałaś i Nikoś ładnie się rozwija!
Melduję, że serniczki przetestowane, dobrze wchodziły. Tanashi, dzięki za przepis
My się jutro szczepimy na grypę, byłby przypał, bo dopiero dzisiaj zaczęłam rozkminiać, że na pierwszą dawkę mieliśmy receptę, a co z drugą? Musiałam powisieć na infolinii, żeby zdobyć receptę, później w aptece była jedna jedyna ostatnia szczepionka, to zarezerwowałam. Oby jutro już bez komplikacji.
Jestem ciekawa jak wyjdzie ważenie, bo z moich pomiarów wynika, że odkąd rozszerzamy dietę mały skoczył do góry 10 punktów centylowych. Nie wiem, czy się cieszyć, czy martwić. Z jednej strony te linie centylowe to się wypłaszczają na naszym etapie, a u nas jeeedzie do góry. Z drugiej, to chyba dobrze, że ma apetyt i na posiłki stałe i dalej na cyca -
Cojelila też lubię. Z córką korzystalam z ig Dietusia Lenki, stamtąd chyba zresztą te serniczki pochodzą

Dzisiejsza noc była zła. Taka naprawdę, naprawdę zła, aż zaczęłam podważać moje decyzje co do dalszego rozmnażania. Tymczasem moja córka wstała świeża jak skowronek i mówi: mamo, może jeszcze kiedyś będziesz miała dwie dziewczynki i nazwiemy je Zuzia i Tęcza? 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego, 08:28
Blondi29, Revolutionary , Karuzela, Grzegrzula, Elza1234, Margareetka, Gusia_, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Tanashi wiesz, że jak byłam mała to moja ciocia wymyśliła dla mnie bajkę na dobranoc, w której były siostry Zuzia i Tęcza? Chcę wierzyć, że to nie jest z żadnej bajki 😅
U nas serniczek podszedł, ale oczywiście konsystencja słaba. Noc chyba taka sama jak u was. O 4:00 miałam już taki kryzys, że ona płakała i ja płakałam.
Karola fajna strona. Ja zawsze mam problem z tym co ugotować dla małej. Ogólnie nie brakuje mi chęci do gotowania i pieczenia. Bardzo to lubię, ale nie mam na to teraz aż tyle weny. Wcześniej mogłam wertować te przepisy godzinami, teraz muszę mieć gotowy pomysł i dopiero robić.
W temacie pieczenia to dorwałam wczoraj w Pepco taką piękną silikonową formę do pieczenia z wyżłobionymi kwiatuszkami. Jestem w niej zakochana, ale jakoś mam wątpliwości czy to się nadaje do używania w wysokich temperaturach. Jakoś mnie to obrzydza i mam w głowie wizję jak ten materiał się topi i przenika do jedzenia więc chyba skończymy na używaniu tego do jakichś śmietanowców xd
Revolutionary fajnie, że się odezwałaś!
Dorwałam małej piżamkę i sukienkę w serduszka. Właśnie piorę i jutro będę miała swoją małą walentynkę 😅










