Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Paty Przyjaciółka
    Postów: 123 39

    Wysłany: Dzisiaj, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, hej , miłego tłustego czwartku 🍩 ja też już po pierwszym pączku dzisiaj, zmulona jestem na pół dnia 😂 u nas wczoraj rodzinka przywiozła swojskie pączki to pojedliśmy, swoje smażone najlepsze , ale wszystko poszło bo dużo nas było 😅
    Mój bobas dalej bezzębny, żadnej zmiany nie widzę. Tylko ostatnio ściska mi dziąsłami sutek, więc pewnie coś idzie i dokucza mu.
    Nie gaworzy też, tylko piszczy albo buczy, może się odblokuje niedługo tak jak czytałam u niektórych z was było 🙂 bo buzia tak się składa jakby chciał coś powiedzieć, ale cisza 😅

    👦2017 synek
    👶26.06.2025 synek
  • Paty Przyjaciółka
    Postów: 123 39

    Wysłany: Dzisiaj, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Nineq powodzenia,trzymam kciuki ✊🏻✊🏻

    Chyba musze przestać Was czytać 🫣 Wiem że nie powinnam porownywać dzieci,ale moja jest tak w tyle patrząc na Wasze bobasy że zaczynam lekko sie martwic.
    U mojego synka nie ma pełzania, czworaków , gaworzenia. Jest na etapie wysokiego podporu i odpychania się do tyłu. Dużo na brzuchu leży, ale mało się obraca z brzucha na plecy, jakby się bal wykonać ten ruch, wgl zauważyłam, że jest dosyć ostrożny. Mój starszy też był ostrożnym bobasem, też nie pełzał , od razu w czworaki i myślę, że mały zrobi tak samo. On jest dużym bobasem , więc dłużej nabiera siły 😄

    👦2017 synek
    👶26.06.2025 synek
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8624 7793

    Wysłany: Dzisiaj, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq powodzenia na biopsji
    Czy któraś z was reklamowała coś może w boboexpert?
    Przyszedł mi wózek, jest super ale niestety materiał się wysnuł na budzie, w sensie od razu był taki i zastanawiam się czy będzie ciężko o nowy
    Już napisałam e-mail ale cisza póki co

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2612 3068

    Wysłany: Dzisiaj, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza spróbuj czatem na ich stronie, w dolnym rogu się pojawia. Niebieskie kółko. Ja pytałam tam o kolory i w miarę szybko pisali.

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8624 7793

    Wysłany: Dzisiaj, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Elza spróbuj czatem na ich stronie, w dolnym rogu się pojawia. Niebieskie kółko. Ja pytałam tam o kolory i w miarę szybko pisali.
    O super, dzięki
    Wrócę z fizjo to tak zrobię

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 284 103

    Wysłany: Dzisiaj, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z wami w dniu mojego ulubionego święta.
    Nineq trzymam kciuki żebyś nie zgniła pod gabinetem i żeby wyniki były dobre.
    Karola faktycznie spora dawka. A masz opcję skonsultować to z drugim specjalistą? Też bym miała chyba opory przed podaniem. Jednak hiperwitaminoza czasami jest paradoksalnie gorsza niż niedobór.
    Truskawka dzieci nie ma co porównywać choć mi też początkowo siadała od tego głowa. Ja tam dalej podtrzymuję swoje stanowisko, że lepiej żeby dziecko było nieco bardziej „leniwe” niż żeby robiło szybko, ale niepoprawnie. U nas jest niestety sytuacja numer dwa i ciągle jesteśmy pod opieką fizjo i musimy pilnować żeby znowu nie wpadła w asymetrię. Swoją drogą wy chyba też jesteście pod opieką fizjo? Twoja mała jak widać jest z tych delikatniejszych i ostrożniejszych dzieci, które potrzebują więcej czasu :)
    Narobiłyście mi smaka tymi opisami pączków i wypieków. Szczególnie Tanashi. Ale dziś ostatni taki dzień, a od jutra biorę się za to swoje odżywianie, bo jem tak beznadziejnie, że masakra.
    Dzisiaj u nas też lepsza pogoda to może damy radę wybrać się na spacer. Choć na razie mała odsypia noc, bo całą przetańczyłyśmy 🙃 Była przebodźcowana, zestresowana i po prostu wściekła.
    A teraz historia wizyty teściów dla zainteresowanych (bo truskawka pytała, a ja muszę się gdzieś wyrzygać jednak NIE zachęcam do czytania 😅)
    Ja oczywiście nasłuchałam się jaka to jestem najgorsza na świecie, teściowa się ze mną nawet nie przywitała ani nie zwróciła się do mnie personalnie ani razu. Głodzę dziecko, powinnam ją przetrzymywać i nie dawać spać w dzień to będzie spała w nocy, powinnam mieć zabezpieczenia w każdym rogu domu, nie powinnam reagować na jej krzyki, a tak w ogóle to mała jest podobna do mnie i szuka mnie (to niedobrze jak widać) no i biedne dziecko nie mogło się bawić metalową zabawką. Dostała dwie zabawki wyniesione ze świetlicy szkolnej (🤮) z czego jedna metalowa z wystającymi elementami. No i „nie możesz się tym bawić, dopiero jak mama umyje, bo teraz mama pewnie schowa, bo brudne”. Oczywiście jestem nienormalna, bo nie pozwalałam nosić dziecka, które wpadało w paniczny płacz i prosiłam o oddanie mi jej kiedy zaczęła się zanosić płaczem. Przyznam wam, że chciałam się popłakać przy stole w pewnym momencie. Było jeszcze parę przytyków, ale już takich bardziej personalnych, a w to nie chce się wdawać, bo musiałabym opisywać jakieś wielkie szczegóły ze swojego życia, a tego nie chce no i was też to nie interesuje xd W każdym razie poszłam ją w końcu uśpić (powinnam ją przecież przetrzymać, jak raz pójdzie spać później to się nic nie stanie, a dziadkowie chcą się pocieszyć) i mimo próśb męża o bycie cicho darli się na cały dom. No ale przecież tak nauczyliśmy spać w ciszy to tak mamy i na własne życzenie będziemy się męczyć. Na sam koniec teściowa zarządziła, że wychodzą, bo „przecież godzinę jeszcze ją będzie usypiała, a my będziemy czekać jak głupki”. Mąż coś tam odpowiadał, ale mam wrażenie, że on połowy tych przytyków to w ogóle nie wyłapał. Dobrze, że przynajmniej twardo powiedział, że to jest jej pora snu i musi iść spać teraz i konsekwentnie przejmował ją z rąk teścia kiedy płakała. No nic, wyżaliłam się i tyle. Trzeba jakoś dalej funkcjonować. Ja naprawdę nie chce ograniczać mężowi ani małej kontaktów z rodziną. Sama wychodzę z założenia, że ich obecność raz na jakiś czas mogę znieść dla dobra ogółu, ale jak ktoś mi pluje w twarz w moim własnym domu to już mam trochę dosyć.

  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8624 7793

    Wysłany: Dzisiaj, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Elza spróbuj czatem na ich stronie, w dolnym rogu się pojawia. Niebieskie kółko. Ja pytałam tam o kolory i w miarę szybko pisali.
    Przez str producenta trzeba jak coś
    Bo wiem że więcej tu dziewczyn z carello

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 939 1140

    Wysłany: Dzisiaj, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi moja to mam wrazenie nie jest ostrozna a leniwa. Ona nawet z maty nie chce zejsc i popełzac po podlodze 🫣
    U nas dzisiaj jest totalne lodowisko- można na lyzwach jezdzić. Na szczescie wczoraj udalo nam sie wyjsc na spacer- i to pierwszy raz w spacerowce. Plakalam jak wypinalam gondole 😅
    A co do tesciow - o łał. Moja to sie chowa przy Twojej...
    Olej te jej teksty,jestes super mamą 😉 Trzymam kciuki żeby zbyt predko nie pojawili się ponownie ✊🏻✊🏻
    Ale podziwiam że nie chcesz ograniczyć kontaktu jak oni tak się zachowują. Osobiscie nie wyobrazam sobie żeby w przyszlosci moje dziecko było świadkiem jak ktoś mnie tak nie szanuje( Wiem,moj facet tez swiety nie jest-ostatnio powiedzialam mu wprost ze jesli sytuacja sie nie zmieni to nasze drogi sie rozejdą)

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1212 916

    Wysłany: Dzisiaj, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka powiem Ci z naszego przykładu. Młody był bardzo w tyle z rozwojem fizycznym, nie sięgał rękami do góry, o nogach to w ogóle nie wspominając, wysokie podpory, obroty no way. Do tego ma asymetrie. Pierwsza fizjo nie widziała problemu mimo że jej zgłaszałam co obserwuję w domu. Poszliśmy do innej i od czasu porządnych ćwiczeń grudzień/styczeń prywatnie i na NFZ tak nadrobił, że szok. Dopiero co w poniedziałek na fb wrzuciłam filmik, że w końcu zaczął pełzać, a wczoraj zaczął próby raczkowania (też Wam wrzucę się pochwalić 🙈). Wiem ile to stresu jak inne dzieci już wszystko robią, a Twoje nie. A teraz te umiejętności mają bardzo szerokie ramy czasowe.

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1212 916

    Wysłany: Dzisiaj, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi współczuję teściów i podziwiam za cierpliwość. Chyba zapomnieli jak sami mieli dzieci..

    Anabbit jak po szczepieniu? Mam nadzieję, że dzielna pacjenta przeszła łagodnie.
    U nas o dziwo zniósł bardzo dobrze, zero gorączki, w nocy chyba tylko trochę go ta nóżka bolała, bo nie chciał na tym boku leżeć.
    Wagę mamy 7100g i 75cm, długi chudzielec 🙈

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2799 3763

    Wysłany: Dzisiaj, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi po takiej wizycie możesz się oficjalnie ogłosić świętą 😅 A tak serio to współczuję, brzmi jak wizytą do odchorowania 🥲.

    Witam się po nieprzespanej nocy - wylosował się ból brzuszka dziś, więc humor jest jaki jest. Wypił już pół butli tego Debridatu i nie widzę na razie żadnej poprawy, ale zobaczymy. 🥲 Zapisała mu w sumie trzy butle tego leku.

    Udało mi się zrobić pączki po powrocie od dentysty, cieszyłam się, że wolna chwila, bo młody jeszcze spał na drzemce u teściowej jak wrocilysmy, ale moja córka odwaliła taką dramę, że młody jest u babci a ona nie może, że w sumie łatwiej byłoby smażyć te pączki z nim chyba niż z nią 🤣 Równowaga w świecie dram zachowana 🧘🏼‍♀️

    A młody dziś dostał zamiast pączka bobasowego serniczka. Coś tam chyba zjadł, ale głównie to się nim smarował po twarzy 🤡

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 284 103

    Wysłany: Dzisiaj, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka mój brat też podobno był z tych leniwych. Mama go zabrała nawet do neurologa, bo się bała, że w wieku 10 miesięcy posadzony z podporem przewracał się w każdą stronę. Niektóre dzieci tak mają. Za to jak potem wystrzelą to nie nadążysz 😆
    A w kwestii ograniczania kontaktów to nie dla mnie. Ja jestem zdania, że to rodzina mojego męża i dziadkowie mojej córki. Ja nie muszę ich kochać, oni mnie też nie. Nie chcę żeby mała później miała jakieś wyrzuty sumienia, że lubi spędzać czas z dziadkami, a ja jej to ograniczam czy coś i że ona czuje, że nie powinna ich lubić. No ale skoro ja kogoś przyjmuję w swoim domu, przygotowuje całkiem niezły poczęstunek jak na kogoś kto ma w domu niemowlaka to podstawą byłoby powiedzenie mi chociaż „dzień dobry” 🥲
    Margaretka fajny chudzielec. W ogóle ja bardzo lubię ten rozstrzał dzieciaków i ich wymiarów na wątku. To tylko pokazuje jak różne są dzieci mimo podobnej daty urodzenia. I każde z nich mieści się w normie.
    Też mam nadzieję, że u Anabitt wszystko dobrze po szczepieniu. Gusia chyba też miała ze starszymi dziewczynami? Liczę na to, że jedyny płacz jaki się tam odbył to, że jedna miała szczepienie, a druga nie

  • Paty Przyjaciółka
    Postów: 123 39

    Wysłany: Dzisiaj, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Witam się z wami w dniu mojego ulubionego święta.
    Nineq trzymam kciuki żebyś nie zgniła pod gabinetem i żeby wyniki były dobre.
    Karola faktycznie spora dawka. A masz opcję skonsultować to z drugim specjalistą? Też bym miała chyba opory przed podaniem. Jednak hiperwitaminoza czasami jest paradoksalnie gorsza niż niedobór.
    Truskawka dzieci nie ma co porównywać choć mi też początkowo siadała od tego głowa. Ja tam dalej podtrzymuję swoje stanowisko, że lepiej żeby dziecko było nieco bardziej „leniwe” niż żeby robiło szybko, ale niepoprawnie. U nas jest niestety sytuacja numer dwa i ciągle jesteśmy pod opieką fizjo i musimy pilnować żeby znowu nie wpadła w asymetrię. Swoją drogą wy chyba też jesteście pod opieką fizjo? Twoja mała jak widać jest z tych delikatniejszych i ostrożniejszych dzieci, które potrzebują więcej czasu :)
    Narobiłyście mi smaka tymi opisami pączków i wypieków. Szczególnie Tanashi. Ale dziś ostatni taki dzień, a od jutra biorę się za to swoje odżywianie, bo jem tak beznadziejnie, że masakra.
    Dzisiaj u nas też lepsza pogoda to może damy radę wybrać się na spacer. Choć na razie mała odsypia noc, bo całą przetańczyłyśmy 🙃 Była przebodźcowana, zestresowana i po prostu wściekła.
    A teraz historia wizyty teściów dla zainteresowanych (bo truskawka pytała, a ja muszę się gdzieś wyrzygać jednak NIE zachęcam do czytania 😅)
    Ja oczywiście nasłuchałam się jaka to jestem najgorsza na świecie, teściowa się ze mną nawet nie przywitała ani nie zwróciła się do mnie personalnie ani razu. Głodzę dziecko, powinnam ją przetrzymywać i nie dawać spać w dzień to będzie spała w nocy, powinnam mieć zabezpieczenia w każdym rogu domu, nie powinnam reagować na jej krzyki, a tak w ogóle to mała jest podobna do mnie i szuka mnie (to niedobrze jak widać) no i biedne dziecko nie mogło się bawić metalową zabawką. Dostała dwie zabawki wyniesione ze świetlicy szkolnej (🤮) z czego jedna metalowa z wystającymi elementami. No i „nie możesz się tym bawić, dopiero jak mama umyje, bo teraz mama pewnie schowa, bo brudne”. Oczywiście jestem nienormalna, bo nie pozwalałam nosić dziecka, które wpadało w paniczny płacz i prosiłam o oddanie mi jej kiedy zaczęła się zanosić płaczem. Przyznam wam, że chciałam się popłakać przy stole w pewnym momencie. Było jeszcze parę przytyków, ale już takich bardziej personalnych, a w to nie chce się wdawać, bo musiałabym opisywać jakieś wielkie szczegóły ze swojego życia, a tego nie chce no i was też to nie interesuje xd W każdym razie poszłam ją w końcu uśpić (powinnam ją przecież przetrzymać, jak raz pójdzie spać później to się nic nie stanie, a dziadkowie chcą się pocieszyć) i mimo próśb męża o bycie cicho darli się na cały dom. No ale przecież tak nauczyliśmy spać w ciszy to tak mamy i na własne życzenie będziemy się męczyć. Na sam koniec teściowa zarządziła, że wychodzą, bo „przecież godzinę jeszcze ją będzie usypiała, a my będziemy czekać jak głupki”. Mąż coś tam odpowiadał, ale mam wrażenie, że on połowy tych przytyków to w ogóle nie wyłapał. Dobrze, że przynajmniej twardo powiedział, że to jest jej pora snu i musi iść spać teraz i konsekwentnie przejmował ją z rąk teścia kiedy płakała. No nic, wyżaliłam się i tyle. Trzeba jakoś dalej funkcjonować. Ja naprawdę nie chce ograniczać mężowi ani małej kontaktów z rodziną. Sama wychodzę z założenia, że ich obecność raz na jakiś czas mogę znieść dla dobra ogółu, ale jak ktoś mi pluje w twarz w moim własnym domu to już mam trochę dosyć.
    Oo wow mocne to jest.. współczuję na prawdę :/
    Ale chyba odcięcie się będzie nieuniknione, jeżeli nie zmienią swojego nastawienia do Ciebie..

    👦2017 synek
    👶26.06.2025 synek
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 284 103

    Wysłany: Dzisiaj, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi co to za bobasowy serniczek? Ty to jesteś dla mnie jak Karola - Matka Polka Komandoska. Dzieci płaczą, chorują, śpicie po 2 godziny na dobę, ale z bobasem przy cycku/na rękach zrobicie paczki, obiad pięciodaniowy, podejmiecie gości i przerzucicie tonę gruzu. Aspiruje do bycia wami 😅

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2799 3763

    Wysłany: Dzisiaj, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Tanashi co to za bobasowy serniczek? Ty to jesteś dla mnie jak Karola - Matka Polka Komandoska. Dzieci płaczą, chorują, śpicie po 2 godziny na dobę, ale z bobasem przy cycku/na rękach zrobicie paczki, obiad pięciodaniowy, podejmiecie gości i przerzucicie tonę gruzu. Aspiruje do bycia wami 😅

    Kostka twarogu półtłustego, banan, jajo, kilka mrożonych truskawek i budyń waniliowy bez cukru. Zmiksować na gładką masę i piec 20-30 min w 200 stopniach w małych foremkach, najlepiej obserwować i sprawdzać patyczkiem, bo w różnych piekarnikach różnie wychodzi :D. Odkroilam tylko ten lekko przypieczony wierzch przed podaniem.

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 284 103

    Wysłany: Dzisiaj, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśmy się odcinali już raz, ale niestety to krótkotrwałe. No muszę jakoś zmobilizować męża żeby oni przynajmniej udawali jakikolwiek szacunek do mnie, bo też nie chcę żeby mała widziała jak ktoś mną pomiata. Na razie nie wiem jak to powiedzieć żeby go nie urazić i nie rzucać oskarżeniami tylko suchymi faktami. Ciężki mam orzech do zgryzienia ogólnie. Szczególnie, że te przytyki są dość subtelne albo kierowane niby do nas obojga, ale jednak do mnie. Wiecie jak to jest. Oficjalnie nie ma się do czego przyczepić, ale jak jest faktycznie to każdy widzi

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 284 103

    Wysłany: Dzisiaj, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Kostka twarogu półtłustego, banan, jajo, kilka mrożonych truskawek i budyń waniliowy bez cukru. Zmiksować na gładką masę i piec 20-30 min w 200 stopniach w małych foremkach, najlepiej obserwować i sprawdzać patyczkiem, bo w różnych piekarnikach różnie wychodzi :D. Odkroilam tylko ten lekko przypieczony wierzch przed podaniem.
    Dzięki! Korciło mnie żeby małej coś fancy dziś zapodać 😅 Długo dajesz już młodemu ten lek? Mam nadzieję, że mu w końcu coś pomoże. Szkoda mi was. Te dziecięce dolegliwości są męczące jak niewiadomo jak im pomóc :/

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2799 3763

    Wysłany: Dzisiaj, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Dzięki! Korciło mnie żeby małej coś fancy dziś zapodać 😅 Długo dajesz już młodemu ten lek? Mam nadzieję, że mu w końcu coś pomoże. Szkoda mi was. Te dziecięce dolegliwości są męczące jak niewiadomo jak im pomóc :/

    Od 5 dni, ale teraz doczytałam że najszybciej po 2 tygodniach widać efekty. No nic, musimy poczekać 😅

    age.png
‹‹ 2613 2614 2615 2616 2617
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ