CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas też w ramach fizjo jest logopeda i psycholog. Psychologa już zakończyłam, bo byłam dwa razy i nie mamy podstaw żadnych na więcej. A logopeda kontrola za miesiąc bodajże
Blondie rozumiem twoje zmęczenie bo moje noce od 3 tyg są ultratrudne i wczoraj już miałam mdłości ze zmęczenia. Ale dziś się młoda zlitowała i spała 19-3 i potem do 6:20, więc czuję się nie mam dziś ochoty się przewrócić -
Boże widziałam, że będzie jakaś afera z tego mojego przemęczenia. Nie wiem jak to się stało, że nie upilnowałam małej. W sekundę spadła mi z łóżka. Mamy kontynentalne więc wysoko. Chyba spadła na czworaki, ale na głowie rośnie guz. Czekam na męża aż zejdzie z dyżuru i pewnie jedziemy na SOR choć mała wygląda dobrze, ale ja to muszę skontrolować. To już druga taka sytuacja. Czuję się jak najgorsza matka świata. Boję się, że tym razem spiszą jakiś protokół. Rezygnujemy z łóżka. Będziemy spać na gołej ziemi skoro ona nie umie w łóżeczku.
-
Uuu Blondi,grubo z rana.
To ja z tematem z dupy. Ma ktoś te rękawice raipath? Działa to ,czy to tylko bajka?
Tanasi dobrze ,ze jest lepiej. Moze w końcu przestał go boleć brzuch ,to i świat jest piękniejszy. Biedny tyle miesięcy cierpiał,nie dziwota,że wariował. Jakby był dorosły to już dawno,by mial leczenie, a tak to był traktowany jak niemowlę,które płacze "bo tak" -
Blondi nie czuj się najgorszą matką na świecie, jeszcze dużo razy naszym dzieciom się zdarzy jakiś większy czy mniejszy wypadek. Zajedziemy się jak będziemy tak wszystko roztrząsać.
Pamiętam, że ty coś mówiłaś, że chodzisz na psychoterapię? Daje Ci to coś? Próbowałaś innej psychiatrki niż ta od jogi? Mnie dużo dało, ale jak trafiłam na odpowiednią terapeutkę a ty dodatkowo mam wrażenie, że masz z 100x trudniej niż ja, bo nie dość, że trubo hnb to jeszcze mąż średnio pomagający i dziwni teściowie.
Karola dosłownie wczoraj oglądałam te raipathy, bo jak młody się zmęczył na basenie to potem miał dłuższą drzemkę i się zabrałam za mycie okien. No i oczywiście smugi mi się porobiły a widziałam, że jest taki komplet rękawica+czyścik+ściągaczka do okien, ale coś mi się nie widzi około 400 zł za to dawać. Chociaż trochę przekonuje mnie, że nie trzeba korzystać z chemii przy tym. -
Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej? -
Katikat wrote:Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej?
U nas 220, ale to na wschodzie Polski i tylko zupa + danie główne + przystawki 😅
Katikat lubi tę wiadomość
-
U nas będzie 250 zł: obiad taki zupa drugie danie i deser plus ciepły posiłek jeszcze jeden , zimna i słodka płyta i napoje do oporuKatikat wrote:Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej?Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 09:11
Katikat lubi tę wiadomość
-
To ja przebiję, u nas było 90 za talerzyk 😂 ale robiliśmy ostatecznie w małym miasteczku u moich rodziców i tam jakimś cudem nadal są takie ceny, a jedzenie naprawdę dobre. Ale wzięliśmy tylko obiad + napoje i kawa/herbata, ciasta swoje.
Blondi współczuję atrakcji od rana 🫣
Katikat lubi tę wiadomość
-
Jako naczelna pierdolnieta na punkcie sprzątania powiem wam, że te rękawice to lepiej kupić parownice karchera i ściereczkę żółtą viledy. Mam zestaw do domu i do tapicerek i spoko, ale nie za tę cenę. Mama ma z chińczyka podróbki za 8 złotych i dają radę tak samo.
Jednak SOR odpuszczam chyba. Zachowuje się normalnie. Nie będę jej brać w te RSVy i grypy.
Blackapple no coś tam mi daje, ale chyba jeszcze za krótko chodzę żeby ogarniać takie kryzysy jak dziś
U nas talerzyk 230 pod Warszawą, ale mieliśmy farta z lokalem. Inne brały po 380 w górę. -
No ja mam w takiej niszowej knajpce 190 ale gdziekolwiek indziej pewnie duzo więcej bo to jednak blisko wawy. Szkoda zobacze co mój na to.
Katering 160 więc już lepiej z knajpą. Ewentualnie myślę o namiocie ale to też pewnie więcej niż tysiak i robic wszystko samemu
Blondi niestety u nas to samo było mąż przysypiał ze zmęczenia i mimo że młodego trzymał za nogę ten się wywinął i sru na ziemi. Ale nie miał guza spadł na brzuch cudem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 09:25
-
W zeszłym roku płaciłam 190 zł za zupę, drugie danie, dodatkowe ciepłe, przystawki, napoje ciepłei zimne. Ciasto i tort sami. Poza miastem koleżanka płaciła 200 zł, ale w tym ciasto już było. W tym roku pewnie byłoby z 15% więcej.
Tak jak w umowie z salą na wesele mamy zaznaczone, że średnio cena o 15% wzrosnąć może. -
Katikat no u nas to samo. Człowieka czasem po prostu odcina.
Co do imprezy w namiocie to zerknijcie jak zachowuje się właściciel terenu, bo domyślam się, że to pewnie będzie namiot na terenie jakiejś knajpy. My kiedyś trafiliśmy na mega ulewę i burze z piorunami, a właściciele nie pozwolili nawet dwóm matkom z niemowlakami wejść do restauracji przebrać dzieci. Ale ja jestem anty namiotowe imprezy trochę -
Mam parownice lidlową, ale okien nią akurat nie lubię myć, za to kanapy, materace itp się super mi nią myję.
Mam też mop parowy viledy i jego kocham i polecam serdecznie.
Zamówię sobie w takim razie podróby raypatha z allegro, są niedużo drożej niż zwykle ściereczki z mikrofibry, jak się nie sprawdza to będę mieć do samochodu i ścierania kurzy. -
U nas za te 220 jeszcze były 3 ciasta w cenie, ale jak na influencerskie chrzciny przystało, zamówiłam dodatkowo słodki stół oprócz tortu 😂
Chociaż co do cen to w naszej restauracji były 3 pakiety. 170/190/220. Każdy obejmował taką samą ilość jedzenia, różniły się potrawami i opcją modyfikacji -
Chciałabym się pochwalić, że udało nam się skończyć remont mieszkania pod wynajem i w mniej niż tydzień znaleźliśmy chętnych 🎉 jeśli nic się nie wyjebie z umową i formalnościami, wprowadza się od soboty. Co oznacza zaoszczędzone 700 zł (płaciliśmy do tej pory czynsz za nie) i dodatkowy pieniążek z wynajmu 💸 apki H&M i NEXT, rozgrzewajcie się 🛍️🤑
Katikat, Blondi29, Karuzela, Blackapple, Elza1234, Kkk77, Lauraa, Margareetka, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Nie to przed domem by byl,Blondi29 wrote:Katikat no u nas to samo. Człowieka czasem po prostu odcina.
Co do imprezy w namiocie to zerknijcie jak zachowuje się właściciel terenu, bo domyślam się, że to pewnie będzie namiot na terenie jakiejś knajpy. My kiedyś trafiliśmy na mega ulewę i burze z piorunami, a właściciele nie pozwolili nawet dwóm matkom z niemowlakami wejść do restauracji przebrać dzieci. Ale ja jestem anty namiotowe imprezy trochę










