CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Dorzuć małe torebki foliowe albo woreczek strunowy na brudne ubranka(podpisz go że na brudy).
Ubranka na zmiane po prostu daj po kilka body,spodenki. Nie ma sensu pakowac jako zestawy,bo nie zawsze wszystko trzeba przebierać i to denerwuje jak później trzeba szukać w ktorym zestawie co zostało. Dorzuć też kilka par skarpetek antypoślizgiwych na zmiane. I skarpetki podpisz koniecznie- serio,dzieci je sciagaja a potem zostaje pęczek skarpet i nie wiadomo czyje 🙈
Krem z filtrem fajną opcją jest w sprayu,mgiełce,łatsiej i szybciej się go rozprowadza.
Na zime fajnie jak są zapasowe rekawiczki w szafce.
Do smoczka przypinka z imieniem i pierwszą literką nazwiska+ pojemniczek na niego. Bidon też podpisać.
Chusteczki nawilżane mogą prosić częściej,to normalka 😉
Dzięki, zapisze sobie Twoją wiadomość ❤️ -
Truuskaawka wrote:Przyszło mi dzis zamowienie z apteki a w nim Kendamil 🤭 Moze to glupie,ale na jego widok poczulam podekscytowanie 😅
W ramach rehabilitacji w tym osrodku mamy też wizyte u neurologopedy. Nie spodziewalam sie,fajnie
Chyba wizyta u logopedy to norma przy fizjo. U nas tez w ramach rehabilitacji mamy wizytę u logopedy i psychologa.
Tez mamy oksy z rosska. Nawet 2 pary jedne miśki mniejsze i niebieskie większe. Póki co Młody ciągle ściąga je i woli sie nimi bawić więc czekam na akceptacje. -
U nas dziś udany spacer. Fajnie jak świeci słońce. Ja jestem z roana ivi zadowolona, ale mam windę i nie wyobrażam sobie go nosić, swoje waży. Nawet w lesie daje rade.
Rano było pobieranie krwi, mała była MEGA dzielna. Czaicie, że oglądała jak ta krew jest pobierana? I analizowała panie pielęgniarki.. może chwilę zapłakała, a potem sobie patrzyla.. nieźle, do tej pory to nieco więcej płakała przy tym.
Z dobrych wieści ast jej spadlo🎉🎉🎉, dalej jest wyżej ale jak norma jest do 85 to już bliżej tego wyniku, a było 120 ponad w listopadzie. Za to wit D do korekty choc niby norma, Miałyśmy sporo więc nie dawałam codziennie (sporo było bez podawania każdego dnja). Także teraz już codziennie wleci aby znów dobić do tych 55 jak miała.
Parametry żelazowe też spoko ma
Jedynie dalej mniej tych Neutrofili i leukocyty trochę ale suma białych krwinek wszystkich spoko więc się nie martwię, zwłaszcza po tym jak ostatnio byliśmy mega chorzy, a ona nic, bo musiała mieć styczność z tym co nas rozłożyło23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel fajnie, że mała była dzielna i że wyniki są lepsze ❤️
Maja właściwie to ja jestem zaskoczona tym, że wszystkie tutaj piszecie o logopedzie i psychologu przy fizjo, a u nas nikt tego nawet nie zasugerował. U neurologopedy byliśmy z własnej inicjatywy, ale nikt nas o to nawet nie zapytał. Fajnie, że jednak to jest jakiś standard u was, bo jak teraz o tym myślę to ma to sens.
U nas oczywiście nocka w plecy. Od 20 do 4 kręcenie, a od 4 pobudka. Mamy dziś intensywny dzień i trochę nie wiem jak go przeżyję, bo to mój szósty dzień bez prawie jakiegokolwiek snu więc trzymajcie za mnie kciuki, bo dziś to już czuję, że chyba padnę na twarz.
Okulary z Rossmanna wyglądają fajnie! Nie wiedziałam, że są spoko i że można używać bez obaw, ale czytam, że w sumie mają te wszystkie filtry. Co polecacie z spfów dla dzieci i siebie? Dla małej rok temu kupiłam mustelę, ale mi nie pasowała, bo była jakaś tępa w konsystencji i mała miała dziwną skórę po tym. Ja sama nie mogę nic co ma aloes w składzie więc nie wiem co nakładać. Teraz mam koloryzujący, ale mnie wkurza. -
U nas też w ramach fizjo jest logopeda i psycholog. Psychologa już zakończyłam, bo byłam dwa razy i nie mamy podstaw żadnych na więcej. A logopeda kontrola za miesiąc bodajże
Blondie rozumiem twoje zmęczenie bo moje noce od 3 tyg są ultratrudne i wczoraj już miałam mdłości ze zmęczenia. Ale dziś się młoda zlitowała i spała 19-3 i potem do 6:20, więc czuję się nie mam dziś ochoty się przewrócić -
Boże widziałam, że będzie jakaś afera z tego mojego przemęczenia. Nie wiem jak to się stało, że nie upilnowałam małej. W sekundę spadła mi z łóżka. Mamy kontynentalne więc wysoko. Chyba spadła na czworaki, ale na głowie rośnie guz. Czekam na męża aż zejdzie z dyżuru i pewnie jedziemy na SOR choć mała wygląda dobrze, ale ja to muszę skontrolować. To już druga taka sytuacja. Czuję się jak najgorsza matka świata. Boję się, że tym razem spiszą jakiś protokół. Rezygnujemy z łóżka. Będziemy spać na gołej ziemi skoro ona nie umie w łóżeczku.
-
Uuu Blondi,grubo z rana.
To ja z tematem z dupy. Ma ktoś te rękawice raipath? Działa to ,czy to tylko bajka?
Tanasi dobrze ,ze jest lepiej. Moze w końcu przestał go boleć brzuch ,to i świat jest piękniejszy. Biedny tyle miesięcy cierpiał,nie dziwota,że wariował. Jakby był dorosły to już dawno,by mial leczenie, a tak to był traktowany jak niemowlę,które płacze "bo tak" -
Blondi nie czuj się najgorszą matką na świecie, jeszcze dużo razy naszym dzieciom się zdarzy jakiś większy czy mniejszy wypadek. Zajedziemy się jak będziemy tak wszystko roztrząsać.
Pamiętam, że ty coś mówiłaś, że chodzisz na psychoterapię? Daje Ci to coś? Próbowałaś innej psychiatrki niż ta od jogi? Mnie dużo dało, ale jak trafiłam na odpowiednią terapeutkę a ty dodatkowo mam wrażenie, że masz z 100x trudniej niż ja, bo nie dość, że trubo hnb to jeszcze mąż średnio pomagający i dziwni teściowie.
Karola dosłownie wczoraj oglądałam te raipathy, bo jak młody się zmęczył na basenie to potem miał dłuższą drzemkę i się zabrałam za mycie okien. No i oczywiście smugi mi się porobiły a widziałam, że jest taki komplet rękawica+czyścik+ściągaczka do okien, ale coś mi się nie widzi około 400 zł za to dawać. Chociaż trochę przekonuje mnie, że nie trzeba korzystać z chemii przy tym. -
Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej? -
Katikat wrote:Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej?
U nas 220, ale to na wschodzie Polski i tylko zupa + danie główne + przystawki 😅
Katikat lubi tę wiadomość
-
U nas będzie 250 zł: obiad taki zupa drugie danie i deser plus ciepły posiłek jeszcze jeden , zimna i słodka płyta i napoje do oporuKatikat wrote:Moja mama sprzedawała i mieliśmy w domu duzo ale chyba taki widoczny efekt dawała ta do luster reszta tak ech.
To tak jak kupilam glov do twarzy żeby mniej używać mleczka oczyszczającego i się nie da używać bez mleczka 😆
Dziewczyny co robiły chrzciny w knajpach ile za talerzyk było tak mniej więcej?Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 09:11
Katikat lubi tę wiadomość
-
To ja przebiję, u nas było 90 za talerzyk 😂 ale robiliśmy ostatecznie w małym miasteczku u moich rodziców i tam jakimś cudem nadal są takie ceny, a jedzenie naprawdę dobre. Ale wzięliśmy tylko obiad + napoje i kawa/herbata, ciasta swoje.
Blondi współczuję atrakcji od rana 🫣
Katikat lubi tę wiadomość
-
Jako naczelna pierdolnieta na punkcie sprzątania powiem wam, że te rękawice to lepiej kupić parownice karchera i ściereczkę żółtą viledy. Mam zestaw do domu i do tapicerek i spoko, ale nie za tę cenę. Mama ma z chińczyka podróbki za 8 złotych i dają radę tak samo.
Jednak SOR odpuszczam chyba. Zachowuje się normalnie. Nie będę jej brać w te RSVy i grypy.
Blackapple no coś tam mi daje, ale chyba jeszcze za krótko chodzę żeby ogarniać takie kryzysy jak dziś
U nas talerzyk 230 pod Warszawą, ale mieliśmy farta z lokalem. Inne brały po 380 w górę. -
No ja mam w takiej niszowej knajpce 190 ale gdziekolwiek indziej pewnie duzo więcej bo to jednak blisko wawy. Szkoda zobacze co mój na to.
Katering 160 więc już lepiej z knajpą. Ewentualnie myślę o namiocie ale to też pewnie więcej niż tysiak i robic wszystko samemu
Blondi niestety u nas to samo było mąż przysypiał ze zmęczenia i mimo że młodego trzymał za nogę ten się wywinął i sru na ziemi. Ale nie miał guza spadł na brzuch cudem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 09:25
-
W zeszłym roku płaciłam 190 zł za zupę, drugie danie, dodatkowe ciepłe, przystawki, napoje ciepłei zimne. Ciasto i tort sami. Poza miastem koleżanka płaciła 200 zł, ale w tym ciasto już było. W tym roku pewnie byłoby z 15% więcej.
Tak jak w umowie z salą na wesele mamy zaznaczone, że średnio cena o 15% wzrosnąć może. -
Katikat no u nas to samo. Człowieka czasem po prostu odcina.
Co do imprezy w namiocie to zerknijcie jak zachowuje się właściciel terenu, bo domyślam się, że to pewnie będzie namiot na terenie jakiejś knajpy. My kiedyś trafiliśmy na mega ulewę i burze z piorunami, a właściciele nie pozwolili nawet dwóm matkom z niemowlakami wejść do restauracji przebrać dzieci. Ale ja jestem anty namiotowe imprezy trochę












