CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Swoją drogą jeśli potrzebujecie pomysłu na prezent dla dziecka 4-6 lat to polecam mikroskop Kidlupe. Zamówiłam na szybko w poniedziałek żeby coś tej małej dać a wczoraj się bawiliśmy nim z mężem z 30 min 😂 oglądaliśmy swoje pieprzyki, sofę czy plesn na cebuli. Polecam serdecznie, to serio fajnie przybliża 😂
Elza1234, Truuskaawka, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Szaleństwo nie? Mój to pójdzie tam gdzie będzie miał bliżej. Teraz na początku ulicy jest jedna podstawówka, a na jej końcu druga. Dzieci mało.Elza1234 wrote:O Chryste, w prywatnych szkołach tak wcześnie człowiek musi dziecko zapisać? 🙈
Nie interesowałam się tym nigdy, bo nas na to nie stać, ale aż jestem w szoku że trzeba 5 lat do przodu
Matka chłopaka, którego ucze, pracuje w przedszkolu. Mówiła, że w poprzednich latach było 5, 6 grup, a teraz mają 2 i nie wiadomo, czy tyle zostanie na kolejny rok.
W sumie cieszę się, że młody z niżu i nie muszę bać się o żłobek czy później przedszkole. Jakby nie dostał się do publicznego to pójdzie to prywatnego. Aktualnie u mnie w mieście ceny to różnica 100-200 zł tylko ze względu na posiłki. Znajoma przez rok nie będzie płaciła nic, bo żłobek ma dofinansowanie z UE. -
Anabbit to życzę miłej podróży i cudownego występu. Ja nie jestem tak zaangażowana ciocia 😆
Karola ja ogólnie też jestem team publiczna szkoła, ale ta prywatna jest w połowie drogi między naszym obecnym a przyszłym miejscem zamieszkania. Dodatkowo sama tam chodziłam i wiem, że to po prostu dobra placówka z tradycjami. Drugą mamy bliżej domu z polecenia więc rozważam tylko te dwie, ale wiem, że do obu na 100% się dostanie, a z tymi rejonowymi to różnie bywa. Ta nasza obwodowa czy tam rejonowa to wylęgarnia patologii i jest podobno teraz mega przepełniona. Zobaczymy jak to będzie wyglądać za te parę lat.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:O Chryste, w prywatnych szkołach tak wcześnie człowiek musi dziecko zapisać? 🙈
Nie interesowałam się tym nigdy, bo nas na to nie stać, ale aż jestem w szoku że trzeba 5 lat do przodu
Nie wiem czy w każdej tak wcześnie jest. Ja dowiedziałam się przypadkiem,jak patrzyłam z ciekawości jakie są szkoły u nas. A ta jest nam też na ręke bo jest najbliżej. Po drugiej stronie naszego osiedla. Czy nas stać? Jeszcze nie wiem jakie są opłaty 😅 Ale skoro będziemy mieć tylko jedno dziecko + zanim ona zacznie szkołę to kredyt na mieszkanie bedzie splacony... Myśle ze nie bedzie źle jak bedziemy oboje pracowac.
Karola ja sie boję tylko takich dzieci typowych bananowców. Opinie są naprawde dobre,to co oferują też nam sie podoba. Ale nic na siłę,jeżeli Bubcia będzie tam się źle czuła to nie bedzie zmuszana do zostania tam.
-
Ja mam pod blokiem podstawówkę, ale słabe opinie ma, druga dobra jest 2 ulice dalejNineq wrote:Szaleństwo nie? Mój to pójdzie tam gdzie będzie miał bliżej. Teraz na początku ulicy jest jedna podstawówka, a na jej końcu druga. Dzieci mało.
Matka chłopaka, którego ucze, pracuje w przedszkolu. Mówiła, że w poprzednich latach było 5, 6 grup, a teraz mają 2 i nie wiadomo, czy tyle zostanie na kolejny rok.
W sumie cieszę się, że młody z niżu i nie muszę bać się o żłobek czy później przedszkole. Jakby nie dostał się do publicznego to pójdzie to prywatnego. Aktualnie u mnie w mieście ceny to różnica 100-200 zł tylko ze względu na posiłki. Znajoma przez rok nie będzie płaciła nic, bo żłobek ma dofinansowanie z UE.
Przedszkole fajne mam 3 min pieszo
Koło żłobka właśnie przechodzę 😅 jeśli się tu nie dostanie to też mamy 2 prywatne, ale u nas to różnica 600/800 zł -
Z tym niżem to jest pułapka . To nie jest tak,że jest przez to więcej miejsc. Właśnie przez to,likwidują placówki. Nawet prywatne. Rok dwa i bedzie kaplica. Nie bedzie gdzie dzieci zapisać do przedszkola. Szkoły to samo. Nie przyjmują wiecej niż mają z obwodu,zeby nie tworzyć dodatkowej klasy. Wolą mieć klasę 30 osób niz dwie po 20.
-
Bardzo dobra akcja,szanuję!Anabbit wrote:Truskawka dam znać w sobotę, bo czapki wciąż w doręczeniu, a my wyjechaliśmy rano nad morze. Czaicie, że dostaliśmy zaproszenie na dzień cioci i wujka do przedszkola? 😅 i właśnie pędzimy z Wawy do Gdańska na przedstawienie 😂😂😂😂
Anabbit lubi tę wiadomość
-
A co do tej szkoły prywatnej. Na pewno opłaty zależą od miasta, ale ostatnio znajomi się dowiadywali to u nich wyjdzie 2-3 tysiące za miesiąc (zaczynają od 2 z kawałkiem co roku jest podwyżką). No i to nie braki najgorzej, bo tam co miesiąc te 2k da się wygospodarować. Oczy mi jednak otworzyło to, że na 8 lat edukacji wychodzi ponad 200 tysięcy. Wiadomo, każdy ma inne priorytety i możliwości finansowe, ale jednak ja bym chyba wolała dostać od rodziców te 200k na start w dorosłość niż wpakować w podstawówkę, ale no rozumiem różne priorytety.
-
My córkę do przedszkola prywatnego zapisaliśmy, ale tu państwowe jest tylko jedno i są z nim różne jazdy (był nawet jakiś program w tv o jakości tutejszego jedzenia xd). Teraz w marcu albo w kwietniu mamy mieć wynik rekrutacji czy się dostała do tego prywatnego. Jeszcze jest drugie jbc, ale tam nie chciałam, bo wrzucają tyle zdjęć na FB, że masakra jakaś. Dzieci są fotografowane cały dzień jak małpki w zoo. A w podstawówkę celujemy w zwykłą publiczną. Szczerze to mam wrażenie teraz że we wszystkich szkołach źle się dzieje, i w prywatnych, i w publicznych. Moja koleżanka pracowała 3 lata z różnymi szkołami (prowadziła warsztaty dla nich) i potwierdza 😅 zero szacunku do dorosłych i nauczycieli, dzieci robią co chcą, wiecznie w telefonach, wyzywają wszystkich i siebie nawzajem. Ona prowadziła warsztaty z LEGO i dzieci budowały Auschwitz i opowiadały kogo tam spalają z klasy. Ja się boję etapu szkoły naprawdę xd
-
Dzieci maja różne etapy. Ja wychwalałam pewnego niemieckiego malarza😅
Z dobrych newsów, to dziś przyszła decyzja z Wojewódzkiego zespołu, ze uchylają tamtą decyzję,nie zaliczenia do niepełnosprawnych. Nawet zaznaczyli,że została wydana niezgodnie z prawem. Takze jest zaliczony do 2029 r. Ufff
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Super Karola, że uchylili tą decyzję, bo to był jakiś śmiech na sali normalnie

My mamy publiczne przedszkole i podstawówkę jakieś 200-300 m od domu, na tej samej ulicy, więc bez sensu by go było dawać gdzie indziej. Tylko do żłobka będziemy mieć z 3 km (i 3 przystanki autobusu), bo publiczny najbliżej jest klub dziecięcy mający 12 miejsc i jestem na 99% pewna, że się nie dostanie, bo na samej naszej ulicy jest jeszcze 4 dzieci z jego rocznika, a my też żadnych dodatkowych punktów nie dostaniemy.
No, ale w tym żłobu do zapłacenia jest malutko, bo prawie całość pokrywa aktywny rodzic i jakaś dotacja, więc spoko. Na pewno też ma fajny ogródek z placem zabaw, bo publiczny jest przy samej krajówce i ma tylko taki placyk 5x5 m ogrodzony, więc troche słabo. -
Karola super, że się udało!
My też celujemy raczej w publiczne placówki, ale będzie jak będzie. Ja skończyłam prywatne szkoły i ogólnie to czuję sie z tym dobrze, ale poczułam jak bańka pękła jak poszłam na publiczne uniwersytet. Jednak przez te wszystkie lata nie stykałam się z ludźmi z różnych warstw społecznych, a to też uważam za ważny etap rozwoju. No i co państwowe to państwowe. Te prywatne placówki to dopuszczamy w sumie tylko w skrajnych sytuacjach jakby się nie udało dostać do publicznych albo trafiłaby nam się ta szkoła, której bardzo nie chcemy. Ogólnie ja mam wrażenie, że niżowi demokratycznemu nie pomaga obecne podejście systemu oświaty do rodziców. Jak słucham ludzi mających dzieci z placówkach tu u nas w okolicy to oczy mi wychodzą z orbit. Sztuka dla sztuki, moim zdaniem często nie do ogarnięcia przy pracy na pełen etat. Jakoś wydaje mi się, że kiedyś żłobki i przedszkola były dla rodziców żeby mogli pójść do pracy, a teraz widzę, że wprost przeciwnie. Nie wiem, może to tylko nasza okolica jest jakaś taka dziwna.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca, 15:53
-
A Co to jest 3 lata pracy w szkole? Tyle co nic. Wielkie mi doświadczenie. W większości szkołach jest zakaz używania telefonów, a takie skrajnie patologiczne sytuacje owszem, zdarzają się, ale to nie jest norma w szkołach... takie pitolenie.Tanashi wrote:My córkę do przedszkola prywatnego zapisaliśmy, ale tu państwowe jest tylko jedno i są z nim różne jazdy (był nawet jakiś program w tv o jakości tutejszego jedzenia xd). Teraz w marcu albo w kwietniu mamy mieć wynik rekrutacji czy się dostała do tego prywatnego. Jeszcze jest drugie jbc, ale tam nie chciałam, bo wrzucają tyle zdjęć na FB, że masakra jakaś. Dzieci są fotografowane cały dzień jak małpki w zoo. A w podstawówkę celujemy w zwykłą publiczną. Szczerze to mam wrażenie teraz że we wszystkich szkołach źle się dzieje, i w prywatnych, i w publicznych. Moja koleżanka pracowała 3 lata z różnymi szkołami (prowadziła warsztaty dla nich) i potwierdza 😅 zero szacunku do dorosłych i nauczycieli, dzieci robią co chcą, wiecznie w telefonach, wyzywają wszystkich i siebie nawzajem. Ona prowadziła warsztaty z LEGO i dzieci budowały Auschwitz i opowiadały kogo tam spalają z klasy. Ja się boję etapu szkoły naprawdę xd1;20716;93
-
Ja miałam znajomych ze szkół prywatnych, którzy się przenosili do publicznych. To, że do szkoły chodzą dzieci bogatych osób nie zawsze świadczy o poziomie. Pamiętam jedynie, że mieli mega kameralne klasy i to było na plus.
Chodziłam tylko do przedszkola z rejonu, tak to miałam szkoły w centrum bo po prostu były lepsze, lepsze też niż prywatne szkoły.
Była np w gimbazie jedna klasa, najgorsza w szkole, rejonowa o profilu ogólnym i reszta profilowe gdzie większość to były dzieci spoza rejonu.
Ja w ogóle o tym nie myślę, nawet dalej nie wiem co robimy ze żłobkiem, jest tyle niepewności we wszystkim w tym licząc czasy w jakich żyjemy, że kompletnie nie wiem co będzie za tyle lat. Plus zakładam, że nie znajdę dobrej pracy itp, ogółem może lepiej dla mnie abym się skupiła na dniu dzisiejszym
Może jedynie mi się marzy, żeby poszła jak ja do muzycznej , wiadomo trzeba zdać egzamin, ale skoro mi się udało, to czemu nie. Pytanie czy będzie chciala iść. Koszta to jedynie zajęcia przed, nie pamiętam, żeby Rodzice mieli jakieś większe opłaty.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca, 19:37
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Polecacie jakieś lżejsze kurtki na wiosnę?
Wzięłam tego Engela 74/80 i na sezon zimowy to wjedzie chyba większy rozmiar, bo ma zapas, ale nie jakiś ogromny
Plus teraz przy chłodzie jeszcze okej, ale zaraz będzie cieplej i za ciepło na kombinezon23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja jestem chwilowo zakochana w kurtce z Lidla 😅Cel95 wrote:Polecacie jakieś lżejsze kurtki na wiosnę?
Wzięłam tego Engela 74/80 i na sezon zimowy to wjedzie chyba większy rozmiar, bo ma zapas, ale nie jakiś ogromny
Plus teraz przy chłodzie jeszcze okej, ale zaraz będzie cieplej i za ciepło na kombinezon
Jest bombastyczna










