CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Ja jestem chwilowo zakochana w kurtce z Lidla 😅
Jest bombastyczna
Chodzi o Bluza niemowlęca z organicznej wełny merynosów?
Rozmiar 74/80 będzie dobry na Dziecko bliżej 80?
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak. Ta co wtedy Tanashi wrzuciłaCel95 wrote:Chodzi o Bluza niemowlęca z organicznej wełny merynosów?
Rozmiar 74/80 będzie dobry na Dziecko bliżej 80?
Moja mała ma chwilowo 71 cm, musiałam jej sporo wywinąć rękawy, więc u nas na długo wystarczy
Cel95 lubi tę wiadomość
-
A to musi być jakaś niesamowita kurtka z polecenia? Nie wystarczy zwykła wiatrówka na bardziej wietrzne dni, a tak jak teraz bluza i bezrękawnik?Cel95 wrote:Polecacie jakieś lżejsze kurtki na wiosnę?
Wzięłam tego Engela 74/80 i na sezon zimowy to wjedzie chyba większy rozmiar, bo ma zapas, ale nie jakiś ogromny
Plus teraz przy chłodzie jeszcze okej, ale zaraz będzie cieplej i za ciepło na kombinezon1;20716;93 -
Też polecam zestaw bezrękawnik i bluza, wcześniej nie mieliśmy, dopiero ostatnio uznałam, że może sie sprawdzić i faktycznie wydaje sie wygodne, teraz kupilam bezrękawniki dzieciom na promkach w h&m i bluzy best brother i best sister🥹
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Ja zakładam młodemu softshella. Jak zimnej to bluza dodatkowo, a jak ciepło to sama kurtka. Biorąc pod uwagę jak szybko wyrasta, dopóki nie zastopuje trochę, szkoda mi co chwilę coś kupować.
Rozregulował się i nie wiem kiedy. Od dwóch dni chodzi spać ok. 20. Rozbudza ok 4-5 i muszę go zabierać do łóżka, żeby dospał🫤a ja nie śpię, bo kręci się i kwęka. Chyba zbyt długo trwają mu drzemki i muszę skracać. -
Karola szkoda, że cię tak rozłożyło.
Cel ja kupiłam małej kurteczkę z zary taka na polarku. To jest najnowsza kolekcja dziecięca. Jest poprawna, ale ja w tę engele się nie bawię, bo jednak wydaje mi się, że to zbyt wysoka cena jak na odzież dziecięca, a moja mała jest na tyle niewymiarowa, że szkoda mi kupować coś co mogłoby być niedobre 😅
Jak jest nieco cieplej to zakładam jej właśnie jak dziewczyny taki kombinezon dresowy z lidla i na to bezrękawnik. Ja swój kupiłam na promocji w Pepco, bo zrobiło nam się zimno na spacerze i jest doskonały. -
Młody póki co chodzi nadal w merino i się nie przegrzewa, ale ja też chodzę na spacery w wełnie i na to kurtka, dla mnie za zimno na samą bluzę jeszcze. Na cieplejsze dni mam jeszcze cienką kurteczkę z GAP. A dla dziewczynek polecam takie pikowane z Zary, miałam dla córki bawełniana na wiosnę i była mega
-
No dla mnie ta kurtka z Lidla za 99 zł to strzał w 10 😅
Do tego mam trochę kurtek w spadku właśnie z hm czy sinsaya, jakaś takie wiatrówki. Ale póki co mała śmiga w lidlowe, a czasem w zimniejsze dni to jeszcze jej kombinezon z engela zakładałam, ale to już ostatnie tchnienia jego
U nas druga jedynka na dole 🥳 już rozumiem skąd pobudki co godzinę od tygodnia. Zęby wymiotły mi zapas kawy miesięczny xd 🤣 -
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Karola zdrówka.
Ja od rana jakaś zakatarzona,mam nadzieję że zaraz minie.
Bubci kupiłam kurteczkę w HM,taka parka- ona nie ma żadnej podszewki. W ciepłe dni jest ok. Jak jest chłodniej to zakładam pod nią bluzę cieplejszą misiową.
Żaluje że tak dlugo zbierałam sie do zakupy tej bluzy z Lidla,bo promocja minęła. Czatuje aż znowu się pojawi 😅
Elza gratki zęba 🥳
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Katikat wrote:Zdrówka chorym.
Truskawka ile razy dziennie pompujesz?
Raz w nocy i 3x w dzień.
Już sobie odpuściłam,z każdym okresem co raz mniej mleka mam i po prostu już mam dość.
Psuje mi to plan dnia,bo nie wyobrażam sobie ściągania mleka na spacerach czy też karmienia i zabierania ze sobą podgrzewacza,butelek,porcji mleka w termicznym opakowaniu...
+ ja nie biorę leków od porodu,dieta redukcyjna powodowała spadek mleka a ważę już ponad 100kg gdzie serio ja się nie objadam i chodze na dlugie spacery...
Nie wiem,nazwijcie mnie egoistką,ale w weekend podam Bubci mm i jak bedzie ok to zaczynam wyciszać laktacje i biorę się za siebie i swoje zdrowie,bo wczoraj robiłam wyniki i są kiepskie. Myślałam że już sie pogodziłam z tą myślą,ale jednak po nocach płacze przez to 🙈 Ale i tak to zrobię 😢 -
Truskawka nie biczuj się. Ty też jesteś ważna. Żal zawsze będzie. Ja musiałam swoją laktację wyciszyć, bo jej nie ogarniałam, potem mała się zaczęła dostawiać, ale jakoś samo się uciszyło jak przeszedł jej ten etap. To trwało chyba z miesiąc, ale nie miałam żadnej presji. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. I tak długo podawałaś jej swoje mleko. Twoje zdrowie i samopoczucie też są ważne. Ty już tyle ogarniasz bez wsparcia, że to kpi to tylko dodatkowe obciążenie. Szczególnie, że mówisz, że masz słabe wyniki i nie bierzesz leków z uwagi na laktację.
Katikat a Ty planujesz kpi do jakiegoś określonego momentu? Masz jakiś cel czy patrzysz jak będzie?












https://zapodaj.net/plik-OPerChcW7l
https://zapodaj.net/plik-1EELLY4h5U


