CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel95 wrote:Annabit ja to mogę wyjść tak od 9 do 15/16 więc i tak nieźle xD
Ale nie narzekam, bo odkąd rozszerzamy dietę to po 4h mogę wyjść i dzięki tym wyjściom jestem lepsza Mama z lepsza energia, uwielbiam iść na basen czy spotkać się nawet jeszcze potem na kawę
No moi znajomi i mąż pracują do 17, więc jedyna opcja wyjścia to jednak wieczór. No właśnie o to chodzi, ja potrzebuję czasem wyjść i uwolnić głowę żeby mieć cierpliwość do tego łobuza. Nawet na siłkę ciężko mi wyskoczyć na zajęcia grupowe, bo na 19:30 się nie wyrobię, więc zostają mi tylko te o 20:30…
Tak wiem, są mamy które w ogóle nie wychodzą i żyją 🙃 -
Anabbit wrote:Tak wiem, są mamy które w ogóle nie wychodzą i żyją 🙃
To ja,zgłaszam się 🤣
Dziś byłam u endokrynologa. Z Bubcią. Leżałam na kozetce i robiła mi usg tarczycy a dziecko siedziało mi na brzuchu 🙈
Moje dziecko,ktore chodzi spać o 21- od 10 minut już śpi. Czy to oznacza że jutro dzień zaczniemy o 5? 🫣 -
Ja ogółem sobie tłumaczę, że to Maluszek i po prostu potrzebuje Mamy
Zwykle zaczynam noc rozczulając się jak się tuli i spi sobie, a kończę połamana ale też trochę cos śpię haha
U nas są już 4 zabki. Przy okazji gratulacje pierwszych ząbków!
Są czasem marudy na zęby, ale uśmiechów tyle, że wynagradzają w 100%
Truskawka mi waga mi spada może o pół kilo na długi okres czasu. A chodzę na multum spacerów, jem zdrowo, teraz także basen wpada. Dziś przeszłam pieszo 8km i to taki standard z wózkiem. Kurde 5kg by mi starczylo, a nie da się..
Ale jak się denerwuje to myślę, ile to ciało dało rady. Karmienie/kpi plus gorszy sen to wysiłek dla organizmu, a tu człowiek jeszcze aktywny no i nie bierze leków, które pomagały 😄
Dzięki za polecajki, ja często bazuje na Waszych opiniach. Z engeli jestem mega zadowolona, nawet jej wzięłam na wiosnę wiekszy bo mi wyrosla z tego 62/68, ale jak będzie cieplej to przyda się coś lżejszego.
Tesciowie nas trochę zaskoczyli, biorą nas w wakacje nad morze w super miejsce. Co jako musi have dla Malucha rocznego polecacie nad polskie morze? Środek wakacji więc jest szansa na pogodę 😅
I co takim maluchom pakujecie np na plażę? Tam jest dobrej jakości kuchnia więc liczę, że ze śniadania i kolacji sobie coś na spokojnie zje, dla dzieci osobno mają dania. Mi do głowy zawsze przychodzi jajo, warzywa, owoc, chlebek, ale może czymś mnie zainspirujecie, na pewno nie chce siedzieć i pół dnia na wyjeździe robić jedzenia, ale też dać coś wartościowego.
Jaka dobra odzież z ochroną UV polecacie i stroje kąpielowe?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dziewczyny zdrowiejcie. Grzegrzula oby z małym było wszystko w porządku.
Anabbit ja wychodzę od czasu do czasu, mam pomoc, a i tak mam zero cierpliwości. Za to dla równowagi do lekarzy również chodzę tak jak Truskawka 🫣 Od jakiegoś czasu opieka dla małej znajduje się tylko wtedy kiedy ktoś sobie wymyśli, że wpadnie, a nie gdy ja naprawdę potrzebuje iść do lekarza czy gdzieś tam. I mam świadomość, że to moje dziecko i nikt nie musi się nim zajmować, ale trochę mi przykro, że słyszę, że mogę liczyć na pomoc w każdej chwili, a jestem zbywana non stop. Już się nie proszę, ale wolałabym żeby się przyznali, że mała jest już zbyt wymagająca i że ktoś nie chce z nią siedzieć. Ja się kompletnie z tym zgadzam, ale po co tak zwodzić ludzi 🥲 W szczególności, że wcześniej naprawdę miałam tę pomoc dość często, nawet bez proszenia z mojej strony, a teraz wszyscy po kolei się wycofują. Choć nie dziwię się, bo ostatnio mała naprawdę daje czadu i sami mamy ochotę wyjść z domu.
Truskawka nawet jeśli dzień zaczniecie o 5 to zazdroszczę 😆 U nas 5 to luksus. Z reguły startujemy o 4. Wczoraj na przykład od 1 nie było już spania choć poszła spać o 20. Generalnie mamy wesoło i raczej nie sypiamy 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:03
-
Cel podłączam się pod prośbę o polecenia. My wyjeżdżamy na urodziny małej nad morze i też muszę się w coś zaopatrzeć, ale nigdy nie byłam nigdzie z takim małym dzieckiem. Rok temu pojechaliśmy w sierpniu, ale to był taki dzidziuś, że nie myślałam o plażowaniu i brałam to samo co do domu 😆
-
Anabbit wrote:No moi znajomi i mąż pracują do 17, więc jedyna opcja wyjścia to jednak wieczór. No właśnie o to chodzi, ja potrzebuję czasem wyjść i uwolnić głowę żeby mieć cierpliwość do tego łobuza. Nawet na siłkę ciężko mi wyskoczyć na zajęcia grupowe, bo na 19:30 się nie wyrobię, więc zostają mi tylko te o 20:30…
Tak wiem, są mamy które w ogóle nie wychodzą i żyją 🙃
U nas w nocy jest poszukiwanie Mamy gdy się obudzi. Mąż zawsze buja, glaska, roznawia,nic to nie daje musze być ja bo inaczej się rozbudzi i płacze
Więc gdyby nie zawiła sytuacja to bym w ogóle nie wyszła, weekendy odpadają bo Mąż na uczelni, chociaż sobie ostatnio dogaduje tak, że ma wszystko w jeden dzień, a drugi ma wolny23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Młody dzisiaj zasnął na nockę o 18.40, wyczuwam rozpoczęcie weekendu jutro o 5 rano 🤡 no ale leciał dzisiaj na 1 drzemce (wprawdzie prawie 2h), którą skończył o 12… Wiem, że za budzenie dziecka idzie się do piekła, ale kurde chyba max po 1h będę go budzić, bo jak nie prześpi się drugi raz to jest jakiś armagedon w 2 połowie dnia 😵💫😵💫
Mm w smaku są obrzydliwe, próbowałam każdego jednego, które pił młody xD sam zapach jest już taki sobie, chyba taki w miarę akceptowalny miał laktowit.
Co do ubierania to w takie dni jak dzisiaj, czyli jak było jakieś 11-12 stopni to ubieram mu kurtce na polarowe podszewce, fajna ze smyka, na dodatek trafiłam wtedy na jakieś turbo wyprzedaże i kosztowała 30zł 😅 mam też jakąś kamizelkę, ale miał ubraną może raz.
W ogóle w ciągu ostatnich 2 dni nabił sobie więcej siniaków niż przez te 9 miesięcy… no chłop się tak rozbija, że już nie wiem jak nad tym zapanować. Wczoraj walnął się o uchwyt z szuflady w brew - dzisiaj ma tam siniaka. Dzisiaj tak wywijał na przewijaku, że walnął się w skroń - aż do krwi przeciął kawałek skóry. Do kompletu przytrzasnął sobie paluchy szufladą…. Jutro mają przyjść te zabezpieczenia na magnes, ma któraś, spoko działają?
I serio podziwiam Was wszystkie za te kp i kpi. Nam nie poszło, bo myślę, że źle zaczęliśmy, ja też nie miałam za dużej wiedzy w tym temacie i podeszłam trochę na zasadzie „jak się uda to się uda, a jak nie to nie”, pociągnęłam temat do wizyty popołogowej. Mleka miałam jakieś śmieszne minimalne ilości, młody się wiecznie nienajadał, koniec końców dostawał już tylko na uspokojenie się 😵💫 z perspektywy czasu dla mnie też po prostu nie było to „przyjemne”. Robiłam to przez ten czas dla niego, ale mnie i czasem bolało i w ogóle całe to doświadczenie sensoryczne mnie trochę przerastało.
To całkiem ciekawe, bo jak powtarzałam, że jak poród to tylko cc i kp totalnie nie, to jak mi się pozmieniało i stwierdziłam, że spróbuję i jednego i drugiego to ani jedno ani drugie nie wyszło xD jak zmienianie odpowiedzi na teście w ostatniej chwili z dobrych na złe xDWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:10
-
Truskawka, podziwiam.. ja też jestem zdania, że może są Mamy, które nie wychodzą i dają radę, ale nie zaliczam się do tego grona i te 3 razy w tygodniu na 3,4h mi dużo dały także w kwestii kręgosłupa, basen mocno pomaga i cxuje takie jakby rozciągnięcie porządne23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kkk myślę, że brak kp ocenia chyba tylko ktoś komu to poszło za pstryknięciem palca i myśli, że jest tak u każdego
Pamiętam te konsultacje z cdl, dreniki sns, power pumping w nocy i inne cuda na kiju, było to mega obciążające i nie oceniam nikogo kto nie ma na to siły... dziwię się, że mój organizm ogarnął i nie padł z wyczerpania
My mamy taką bluzę polarowa z lidla, ale miałam wrażenie, że zgrzac się w tym łatwiej niż w tym kombinezonie z merino mimo wszystko
U nas zabezpieczenia na kontakty i kanty zostały od razu zauważone i dzięki nim te wspaniale miejsca budzą większe zainteresowanie..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Kkk myślę, że brak kp ocenia chyba tylko ktoś komu to poszło za pstryknięciem palca i myśli, że jest tak u każdego
Pamiętam te konsultacje z cdl, dreniki sns, power pumping w nocy i inne cuda na kiju, było to mega obciążające i nie oceniam nikogo kto nie ma na to siły... dziwię się, że mój organizm ogarnął i nie padł z wyczerpania
My mamy taką bluzę polarowa z lidla, ale miałam wrażenie, że zgrzac się w tym łatwiej niż w tym kombinezonie z merino mimo wszystko
U nas zabezpieczenia na kontakty i kanty zostały od razu zauważone i dzięki nim te wspaniale miejsca budzą większe zainteresowanie..
No właśnie kontakty i kanty mamy zabezpieczone i się nimi nie interesuje, za to odkrył, że super się trzaska szufladami - których nie zabezpieczyliśmy 🤡 -
Ja bylam parę razy na plaży z dziećmi ,w swoim życiu. W sumie to spoko miec kapelusz z osłoną karku, majtki about splash,krem z filtrem ,namiocik plażowy, laczki i dużą butelkę z wodą do opłukania. Chyba nic więcej. Plażowanie z małym dzieckiem to jakieś dwa wyjścia dziennie,po godzinie czy dwie . O ile nie bedzie się bało wody/piasku😅
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Musiałam wygooglować co to są te majtki 😅 bo nie znałam ich, na basen kupuję małej pampers do wodyKarola3xJ:D wrote:Ja bylam parę razy na plaży z dziećmi ,w swoim życiu. W sumie to spoko miec kapelusz z osłoną karku, majtki about splash,krem z filtrem ,namiocik plażowy, laczki i dużą butelkę z wodą do opłukania. Chyba nic więcej. Plażowanie z małym dzieckiem to jakieś dwa wyjścia dziennie,po godzinie czy dwie . O ile nie bedzie się bało wody/piasku😅
Nie słyszałam o istnieniu takich gaci
My też Cel jedziemy nad morze w lipcu, ale jakoś jeszcze nie umiem się skupić nad myśleniem o tych rzeczach. Ale kupiłam jej ładnych parę ubranek w hm ostatnio, wszystkie w truskawki 🙈 ale fajne promki były -
Elza1234 wrote:Musiałam wygooglować co to są te majtki 😅 bo nie znałam ich, na basen kupuję małej pampers do wody
Nie słyszałam o istnieniu takich gaci
My też Cel jedziemy nad morze w lipcu, ale jakoś jeszcze nie umiem się skupić nad myśleniem o tych rzeczach. Ale kupiłam jej ładnych parę ubranek w hm ostatnio, wszystkie w truskawki 🙈 ale fajne promki były
My też jedziemy nad morze w lipcu 😀
Gdzie Wy jedziecie? -
Elza tylko,ze ja wole te zapinane https://www.amazon.ca/-/fr/Splash-About-Couche-anti-fuite-r%C3%A9glable/dp/B08JVGVWZ4
W tym z nogawkami bardo piach obciera. I ciężko je ściągnąć albo ubrać na wilgotną skórę. W ogóle lubię te rozpinane gacie do wody. Mega wygodne. Mam jeszcze z Bambino mio i Tots Bots. Tez są fajne. -









