CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Aż mnie ciekawi co to za babka od czapek teraz xd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Aż mnie ciekawi co to za babka od czapek teraz xd
a.zuzu.handmade na Instagramie
Anabbit pozwoliłam sobie zrobic porównanie naszych czepków 😅
https://zapodaj.net/plik-2iDfsurAPw
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Wiesz co,ja mam plecak z Lassig i jest genialny. Zobacz sobie jeśli lubisz sportowy styl. Te plecaki są wielkie w środku. https://www.babyartikel.de/en/prod/laessig-wickelrucksack-green-label-ocean-backpack-mintTruuskaawka wrote:Macie do polecenia jakiś plecaczek na dziecięce tobołki wyjściowy? Taki nieduży,żeby zastąpił torbe bo strasznie ich nie lubie.
I tego też chyba tu jeszcze nie było: parasolka do spacerówki. Chce się w coś takiego zaopatrzyć,bo dziecko mi świata na spacerach nie widzi. Okularów nie chce a lekko słonce zaświeci i się wykręca jak.... Nie chce jej ciągle tą budką zasłaniać.
Czy macie coś do polecenia?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 20:26
-
Dzięki Karola,zerkne.
Blondi jeśli chodzi o kitki to u nas są takie 😍
https://zapodaj.net/plik-5fiLqU0U7T
Trochę śmiesznie,bo urodzila się strasznie kudłata. Jak głowka szła to położne wołały O jezu jakie włoski ma 🤣 Niestety później jej się wytarły-nie wiem jakim cudem bo wiecznie na rękach ją nosiłam 🙈 Więc aktualnie ma taką długaśną czupryna na górze,boki takie średnio a tył powoli zaczyna odrastać 😅
Elza1234, Blondi29, Karuzela, Anabbit, Lauraa lubią tę wiadomość
-
https://zapodaj.net/plik-YsNeyb75PA
U nas takie klimaty
TaMała od Avokado ma chyba największy busz nie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 21:36
Elza1234, Anabbit, Truuskaawka, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Omg skąd takie spineczki?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 21:37
-
Będę jeszcze pewnie domawiac balony na chrzciny to też wrzucęAnabbit wrote:Z temu xDDD zamawiałam worki do kosza na pieluchy i mi brakowało do dostawy 😂 trzymają się na tych piórkach

Ale masz racje, u nas ciut więcej tych włosków, z tyłu szczególnie, tylko są ultra cieniutkie dlatego nie kupowałam nawet gumeczek żadnych
-
U nas kolejny dzień buntu jedzeniowego. Ona uznaje tylko i wyłącznie jedzenie, które można gryźć i to też nie każde. Warunek jest jeden - musi chrupać.
Rano żeby zjadła placki trzeba było przykrywać je plastrami surowej śliwki.
Na obiema nie chciała jeść ani słoika, ani zupy, ani warzyw z zupy. Zjadła 3/4 surowego zielonego ogórka.
Na kolacje podobno trochę kurczaka z zupy, ale nie widziałam bo pato matka poszła na hybrydę.
Już mi się pomysły kończą, co jeszcze mogę jej zaoferować do jedzenia. Chyba kupię skrzynie ogórków i jabłek i będzie jadła na zmianę. 🙄 macie pomysły, co jest twarde, ale da się zjeść bez zębów, chrupir i ma jakieś wartości odżywcze? -
Anabbit wrote:U nas kolejny dzień buntu jedzeniowego. Ona uznaje tylko i wyłącznie jedzenie, które można gryźć i to też nie każde. Warunek jest jeden - musi chrupać.
Rano żeby zjadła placki trzeba było przykrywać je plastrami surowej śliwki.
Na obiema nie chciała jeść ani słoika, ani zupy, ani warzyw z zupy. Zjadła 3/4 surowego zielonego ogórka.
Na kolacje podobno trochę kurczaka z zupy, ale nie widziałam bo pato matka poszła na hybrydę.
Już mi się pomysły kończą, co jeszcze mogę jej zaoferować do jedzenia. Chyba kupię skrzynie ogórków i jabłek i będzie jadła na zmianę. 🙄 macie pomysły, co jest twarde, ale da się zjeść bez zębów, chrupir i ma jakieś wartości odżywcze?
Matko bosko, to brzmi dla mnie tak mocno science fiction 😅 patrząc jak mój pluje wszystkim co ma strukturę. Serio jestem pod wrażeniem 🤯 -
Annabit ja czasem mam schizę czy dostatecznie długo piekę placuszki i się robią twarde, może to coś da, a do placka dasz różne odżywcze rzeczy
U nas są włosy, nawet trochę, ale zabawnie się układają
Truskawka, rzeczywiście dwa różne modele trochę23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Annabit spróbuj ćwiartki winogron

Matko, Kameleon włączył takiego speeda z tym zwiedzaniem domu że nie nadążam za typem. Wczoraj w ogóle miałam dzień świra, jednocześnie w ciągu 5 min przesikala się córka na spacerze, wyprała pralka z firanami, pies dorwał się do worka że śmieciami plastikowymi, pobiegłam do psa i zostawiłam młodego na chwilę w pralni, a ten smaruje świeżo wypraną firaną podłogę w pralni 🫠 a dziś siedział na macie, zmywam naczynia, nagle zaczął płakać. Odwracam się, nie ma go. Siedział w schowku pod schodami w łazience. Musiał tam dosłownie w kilka sekund przejść, a to jest kawał do pokonania 😅 prawdziwy kameleon
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Truskawka, jak znajdziesz parasolkę, która się nie przesuwa to daj znać. Ja widzę samo gówno.
Zastanawiam się czy nie kupić czegoś takiego, bo nie zasłonie do końca daszkiem, młody widzi, a jakieś przedłużenie od słońca jest.
https://zapodaj.net/plik-lgMFcfX0Sd
Chociaż jako okrutna matka zmuszam dziecko do opanowania unikania słońca. Zaczynam spacer od słońca w oczy, bo nie jest bardzo zdenerwowany. Odwraca się i patrzy w inną stronę. -
Karola dzięki za opis objawów młodego. Niestety widzę, że sporo się u nas pokrywa. Wiem już, że będę zwracać na to uwagę.
Tanashi u nas to samo. Mała ucieka w sekundę na drugi koniec domu. Idealne cardio.
Nie umiem wrzucać zdjęć, ale podziwiam wszystkie cudowne kitki. Nasza to ubogi wiecheć, ale dumnie stoi 😆
Nineq też jestem wyrodna matka. Nie widzę żadnych spoko parasolek, a i nie chce mi się z tym ustrojstwem męczyć.
Zgadnijcie kto znów ma pecha 🥲 Pisałyśmy jakiś czas temu o zębach i wspominałam wam o źle wyleczonym zębie na NFZ. Prawdopodobnie znów coś jest z nim nie tak, bo od dwóch dni mam taki ból, że nie mogę sobie znaleźć miejsca; a teraz rzuciło mi się na ucho, szyję, całą żuchwę i gardlo też mnie tak dziwnie pobolewa po jednej stronie. Do tego czuję się bardzo rozbita, ale nie mam gorączki. Tak naprawdę ledwo ruszam głową. Idę dziś do dentysty i już się zastanawiam ile zapłacę za tę przyjemność. Inna sprawa, że boję się żeby to nie było żadne zakażenie albo inna poważna sprawa. No i mam nadzieję; że mi pomogą; a nie będą odsyłać gdzie indziej.
Z rzeczy fajnych to znajoma otworzyła swoje studio fotograficzne i zaprosiła nas na sesję więc za miesiąc idziemy zrobić taką już z okazji roczku małej. Nie mogę się doczekać i już szukam inspiracji. -
Anabbit może podaj jej jakąś paprykę. Zawsze trochę więcej wartości odżywczych niż ogórek 😅 Ewentualnie brokuł ugotowany Al dente? Mięso chyba żadne nie przejdzie jeśli ma chrupać. Zazdroszczę ci strasznie, że Twoje dziecko domaga się takich rzeczy i że chętnie sama zjada cokolwiek. U nas jak było tak jest. Jedyne co to udało mi się ja trochę nauczyć chwytać jedzenie w ręce i pakować do buzi, ale dalej nie ogarnia struktur i jak gryzie to wsadza kilogram jedzenia do buzi i chce od razu połykać.
-
Ja daję winogrona w całości, ale mój młody to już gryzie tymi swoimi ząbkami i nawet się denerwuje, jak ma pokrojone. Paprykę też daję pokrojoną w paski i rzodkiewkę w plasterki, też trochę chrupie chociaż niestety nie aż tak jak taka w całości. Więcej chrupiących rzeczy mi nie przychodzi do głowy.
My dalej mamy problem z tą nieszczęsną jedynką, która nie chce wyjść, już ma tam takie krwisto czerwone. Płakał w nocy i trzeba było go chwilę ponosić a to mu się chyba nie zdarzyło od jakiegoś października/listopada.













