CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lauraa wrote:Tanashi oby ta przygoda z zębami szybko się skończyła 😓
Mnie pediatra pocieszyła na bilansie, że jeszcze tylko półtora roku🤣🤣🤣 a z prawdziwie dobrych newsów to mówiła, że jest ponadprzeciętnie kontaktowa
Elza brzmi jak super wioska wsparcia, zazdroszczę!
Lauraa lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak Cel, mam taką wioskę swoją i jak zawsze uważałam, że nie lubię ludzi i lubię samotność, tak po prostu dzięki dziewczynom - abstrahując od posiadania małej i radości ile ona daje - mam cudowny rok. Widujemy się co tydzień na tych zajęciach plus w sumie pełno różnych wyjść wspólnych. W kwietniu idziemy do teatru dziecięcego wspólnego, w maju na koncert do filharmonii. Połowa z nas chodzi z dziećmi do tego samego fizjo na NFZ 😅 wiec się jeszcze na zajęciach sensorycznych widujemy, na basenie
Wiem, że mogłabym chodzić wszędzie też z nią sama, ale wiadomo że miło jest pogadać z kimś, kto właśnie przechodzi przez to samo
Naprawdę spotkałam mega życzliwe i fajne dziewczyny i nawet jeśli nasze drogi się rozejdą to będę zawsze wspominać ten macierzyński jako najbardziej aktywny społecznie dla mnie czas
Moja mała dziewczyny też mega lubi
Ogólnie to wszyscy się ze mnie śmieją, że ciężej się teraz ze mną umówić niż jak pracowałam bo ciągle gdzieś sobie chodzimy z małą 😅
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Na moich zajęciach tez to tak wyglada. Trochę mnie brzudzi to wylizywanie zabawek przez wszystkie dzieci😅Elza1234 wrote:Laura teraz te dzieciaki już są spore więc my sobie ćwiczymy a dzieci eksplorują sale i zabawki między sobą
Plus czasem mamy jakieś cw z nimi na rękach
Znamy się od czasu ciąży więc to też czas na wspólną kawę i ploteczki
-
U nas jest stały skład tych dzieci, więc się śmiejemy że będziemy wiedzieć jak ktoś coś komuś sprzedaKarola3xJ:D wrote:Na moich zajęciach tez to tak wyglada. Trochę mnie brzudzi to wylizywanie zabawek przez wszystkie dzieci😅
Ale o dziwo za bardzo te nasze dzieci nie chorują, a już na pewno ani razu nikt nikogo nie zaraził, aż same jesteśmy w szoku
Teraz to głównie bidonów z wodą pilnujemy 😅 i żeby się jedzeniem za bardzo nie dzieliły, takim z buzi
A zabawki w domu myje, w żłobku w sumie pewnie jeszcze gorzej będzie z tym lizaniem itd -
Ale fajnie to brzmi ❤️ aż mnie zachęciłyście żeby coś takiego znaleźć. Na razie mamy basen i gordonki, ale tam co chwilę nowe twarze. Ale i tak bardzo dobrze robią na głowę takie wyjścia 🙏 zwłaszcza że dzieciaki już takie kontaktowe, więc już mam poczucie że jeżdżę ze swoim ziomkiem wszędzie ❤️
-







