CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nigdy w życiu pies mi nie przyniósł w zimie kleszcza.. o nie to już trzeba uważać23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nam ten masaż pokazywała pediatra na pierwszej wizycie po porodzie, więc się cieszę, bo młody miał dosłownie ze 3 dni to oko zaropiale i potem przeszło. Także chyba rzeczywiście się nam jakaś zlota kobieta trafiła, no ale w sumie była z polecenia i specjalnie do dalszej przychodni zapisaliśmy, nie tej najbliższej.
My już chodzimy na basen do Kraula lusix i jesteśmy bardzo zadowoleni.
-
Cel95 wrote:Nigdy w życiu pies mi nie przyniósł w zimie kleszcza.. o nie to już trzeba uważać
Mój 2 albo 3 lata temu złapał w lutym, do tego zakażonego jakimś gównem, ale już nie pamiętam czym, bo to nie była boleriozą i biedak miał antybiotyk długo, także teraz już dostaje simparice cały rok bez przerwy. -
Zależy na jaki wyjazd. Czasami trzeba brać kuchenne rzeczy i jedzenie. Różne są te suvy, lepiej sprawdzać bagażnik. Koleżanka jeździ którymś peugeotem suvem i jest zakochana, chyba 2006, więc trochę mniejszy (nie ma dzieci).Cel95 wrote:A ktoś ma np peguota 3006? Choć chyba w każdym suvie 2 osoby i 1 dziecko się zmieszczą plus duże walizy?
-
My też lecieliśmy z tym masażen i istotne było, żeby nie robić go za lekko, jak zaczęłam bardziej dociskać, to też nastąpiła poprawa
-
My masujemy małej kanalik, bo ma problem od urodzenia, ale niewiele to daje. Też myślę, że skończy się przebijaniem. Chusteczek jeszcze nie testowałam, ale też o nich słyszałam. Nie zaszkodzi kupić.
Anabbit twoja teściowa jeszcze nie wie na co się pisze. Ja przy swojej córce w sumie wolałabym zrobić święta na 10 osób i oddać ją komuś pod opiekę. Zamiast tego będę jednak robić święta na 8 osób z córką u boku xd
Co do samochodów to my mamy volvo xc90 rocznik około 2018 (nie pamiętam dokładnie) i skodę kodiaq 2022 o ile dobrze pamiętam. Oba wielkie, pakowne i nie do zajechania. W skodzie mogę sobie rozłożyć z tyłu stolik i zrobić imprezę. W Volvo zdarzyło nam się składać siedzenia i spać. Mam 164 cm wzrostu i spało mi się wygodniej niż kiedyś na wersalce u koleżanki w akademiku xd Mieścimy się super, ja zawsze zabieram milion rzeczy i w obu autach mamy jeszcze luz. Dodatkowo w skodzie można jeszcze jakoś zrobić chyba dwa siedzenia kosztem bagażnika więc można sobie machnąć pięć bąbelków tylko z założeniem, że dwójka będzie już bez fotelików 😅 Ogólnie polecam. My to Volvo złapaliśmy po znajomości, ale z tego co się orientuję to nawet te kilkunastoletnie modele są w świetnym stanie. Zaryzykuję stwierdzeniem, że w kwestii tego modelu to im starsze, rym lepsze. Zgadzam się z Kasią, że te nowe są już dużo słabsze.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 14:18
-
Pies moich rodziców co miesiąc na strzyżeniu miał wyjmowane minimum dwa kleszcze przez okres zimowy. Nie mieszkają jakoś mega blisko lasu, a pies jest wyprowadzany wyłącznie na smyczy i dokładnie oglądany tylko ma dużo włosów, a te kleszcze były małe. Ja mega uważam i póki jeszcze mała nie chodzi po trawie muszę się wziąć za zrobienie toksycznych oprysków u nas i u rodziców. Nie wiem co to za preparat, bo dostałam od sadownika z rodziny, ale nawet muchy nie zbliżają się do posesji. Tylko trzeba to robić wieczorem, q masce, rękawiczkach i nie otwierać okien.
-
To w takim razie nie pomogę bo robię jarzynową 🤣 resztę sałatek przywozi mamaBlondi29 wrote:Dobra a w temacie świąt to jakie sałatki robicie? Tylko nie jarzynowa, bo nie cierpię 🫣
Kasia co u was? Dawno cię tu nie było. Super, że mała robi postępy ❤️
Robię jeszcze pastę jajeczną, sernik i babeczki
Plus mam zamówione wsiowe kiełbasy, będę piekła białe, żeberka wędzone na Żurek no i wędliny i kiełbasy
Nie robię więcej ciast bo też mama ma przywieźć plus będzie tort dla niej bo miała urodziny -
Mnie takie opryski odstraszają, szukam naturalnych sposobów. Kupujemy budki lęgowe dla jerzyków, będziemy je montować na tych drzewach które zostawiliśmy, one zjadają dziennie 20 tys komarów, meszek i kleszczy, więc mam nadzieję, że zamieszkają z nami na dłużej 😅 będę też sadzić dużo lawendy i wrotyczu, kleszcze ich nie lubią.
Z takich typowych sałatek robię z selerem konserwowym, z szynką, kukurydza, serem i ananasem, bo moje babcie bardzo lubią, a w tym roku je gościmy. Do obiadu zrobię też taką lżejszą bez majonezu, z burakami, serem kozim, roszponka i sosem z miodu, oliwy i musztardy. Moja mama ma jeszcze przywieźć jakąś sałatkę - pewnie gyros 🤭Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 14:57
Elza1234, Blackapple lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Czy któraś z was suszyła pluszaki w suszarce i przeżyły? 🤣 W ramach świątecznych porządków zaliczają pranie w 60 stopniach, jak przeżyją, to chyba pójdą też walczyć o życie w suszarce xd
Nie suszyłam pluszakow no ale coz sie moze stac, najwyzej sie troche skurcza, bedzie więcej miejsca na nowe😁 -
Grzegrzula wrote:Nie suszyłam pluszakow no ale coz sie moze stac, najwyzej sie troche skurcza, bedzie więcej miejsca na nowe😁
Nie suszyłam jednak, bo się tak mocno odwirowaly, że do wieczora wyschną 😅 nie będzie dramy przed snem. Przeżyły 60 stopni, chociaż szydełkowe się trochę skurczyły mam wrażenie
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Ciekawe, że temat aut wjechał, doslownie dzisiaj rano odebraliśmy xc60. Zmieniliśmy na wieksze bo wcześniej mielismy xc40 no to jest różnica trzeba przyznac. Chociaż ten bagażnik nie powola, siłą rzeczy takie xc90 dopiero pewnie sie robi bezkompromisowe.
Dam znać jak sie sprawuje.
A i xc60 jest nadal produkowane w Szwecji.
Blackapple, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Wiem, że ty nie masz Blondi, ale jesli sąsiedzi mają to daje znać, że te opryski na kleszcze do ogrodu są nawet śmiertelnie toksyczne dla kotów (ja ogólnie jestem za wypuszczaniem futrzaków i to głupota właścicieli jeśli jakiś się otruje, no ale żeby Ci ktoś nie robił problemów z tego powodu).
U mnie na ogródku akurat chyba nie ma kleszczy, bo jak pies przyniesie do zawsze gdzieś ze spaceru, więc może ten sposób z ptakami jest spoko, bo my mamy dużo kosów (mają gniazdo) i też bażanty przychodzą często rano i zjadają sobie jakieś tam resztki nie zebranych porzeczek a kurowate podobno dużo kleszczy zjadają.
Z sałatkami też nie pomogę, bo też jarzynowa będzie, ale chętnie bym się wprosiła do Tanashi na tą z selera, bo ją lubię, problem w tym, że tylko ja i babcią ją jemy, reszcie nie pasuje.
Będę jeszcze robić miodownik a siostra szarlotkę. No i ona nam już kupiła wczoraj wędliny sklepie producenta kiełbasy lisieckiej (nie wiem czy kojarzycie, to taka lokalna spod Krakowa, polecam), podobno stała tam godzinę w kolejce 😅
No i tak to jeszcze jajka ugotujemy i zrobimy żurek i chyba tyle. -
Blackapple zapraszam, będzie dużo, wystarczy dla wszystkich 🤭 ja na śniadanie robię jeszcze jajka faszerowane łososiem, chlebek orkiszowy i trochę domowych rogali z makiem, do tego ta sałatka, hummus do chleba i jakąś symboliczna kiełbasa z chrzanem. I po małym kawałku babeczki ze święconki do kawy 🤭 na święta robię jeszcze roladki z piersi z kurczaka faszerowane szpinakiem i camembert, zawijane w szynkę parmeńską. Moja mama ma jeszcze jakieś dwa mięsa przywieźć, więc tu nie szaleję za dużo. A ze słodkości robię sernik baskijski, mazurek różany i tartaletki z malinami, chrupiącą białą czekoladą i kremem pistacjowym. To pewnie większość zjemy w 1 dzień świąt, bo łącznie z nami będzie 12 osób. A w drugi dzień idziemy do teściów na urodziny cioci.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 15:41
Blackapple, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Blackapple dzięki za informację! My akurat z uwagi na to, że środek jest dość mocny popytaliśmy sąsiadów czy nie mają nic przeciwko, ale ci nasi najbliżsi sąsiedzi akurat nie mają zwierząt. Rodzice akurat mają sąsiadów z psami domowymi, bez kotów, ale zwrócę na to uwagę w kolejnych latach gdyby przybyły jakieś koty.
Tanashi ten Mazurek różany brzmi cudownie. Ja jeszcze nigdy nie piekłam, ale zabieram się za niego już drugi rok 😅 Tak samo za Marcinka. W tym roku chyba zrobię sernik earl Grey. Zastanawiam się tylko jak go elegancko podzielić, bo wiem, że ani u nas, ani u mojej rodziny nie zejdzie cały i chcę zabrać ze sobą połowę i połowę zostawić w domu na gości.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Mi oczywiście chodziło o 3008 to jakies spezed 2lat, ale ja ogółem tyle o autach wiem co nic
Jak mój Mąż to jakoś ogarnie a nie chce ze swojego planu rezygnować mimo wszystko to będzie to automat, więc może się skusze pojedzic wtedy...wstyd ze nie ogarnęłam jeżdżenia wcześniej skoro prawko mam już tyle lat
No ja nie zapeszam z kleszczami, podwójnie mnie przerażają odkąd jest Mała
Ja na Święta cóż, sama nic wyjątkowego nie robię, po prostu pomogę Mamie w czym będzie trzeba. A Tesciowie to mają wszystko zawsze gotowe i jest tego masa, jeszcze na wynos pakują tony jedzenia nam 😅
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:O to dobrze wiedzieć. Chociaż my pewnie dopiero za rok kupimy, to jeszcze się może zmienić, ale w sumie, zawsze można wziąć wtedy takie roczne.
Drugie 50% mojej wiedzy o autach to to, że warto kupić właśnie 1-2 letnie
Mój Tesc tak kupił dość kosztowny samochód i nie narzeka
Z drugiej strony, trzeba przyznać, że było to od osoby, którą jakoś tam zna, więc na pewno bezpiecznej niz od nieznajomego23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
W ogóle Blackapple, Margaretka i reszta krakusek bardzo polecam zaopatrzyć się w pastę z Pstrąga ojcowskiego
Jajo na twardo, pasta i już coś jest zrobione 😄 mi bardzo smakuje
Blondie ja zamówiłam babkę earl grey😁 ciekawi mnie co to będzie bo nigdy nie jadlamWiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 15:50
Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀













