CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja wszytko robię sama,nikt nic nie przyniesie. Ale póki co robię za mamową karetkę ,a w domu mam szpital. Nie mam posprzątane nawet. Tzn wszędzie coś leży. Okna itp to mam zrobione.
Co do oprysków to ja jadę na grubo z ogrodem. Jadę z chemią,a jak jest trujące dla kotów albo psów? Sorry,brzmi jak nie mój problem. Niech do mnie nie wchodzą. Ptaki odstraszamy na czas oprysku hologramami i puszczamy dźwięk dzikich ptaków na yt. U mnie jest bardzo dużo kleszczy. Wolę żeby zdechły zwierzęta niż się leczyć do końca życia.
O ja zimna suk***a.
Jeszcze co do auta,to pamiętam, że jak przenosiliśmy graty z tego volvo do naszego starego Forda Focusa to w focusie tez sie upchały 3 fotele. No ale fokus już poszedł " na żyletki".
Ja bym chciała nowe auto,albo chociaż 10 letnie ale nie ma kasy. A w leasing nie chce iść.
W ogóle czuje sie jak biedak ostanio. Mam doła finansowego. Muszę albo się z tym oswoić albo wejść w cug kontraków i znowu opuszczać wszystkie święta w domu.
-
Ja chyba kupowałam w auchan tego pstrąga kiedyśCel95 wrote:W ogóle Blackapple, Margaretka i reszta krakusek bardzo polecam zaopatrzyć się w pastę z Pstrąga ojcowskiego
Jajo na twardo, pasta i już coś jest zrobione 😄 mi bardzo smakuje
Blondie ja zamówiłam babkę earl grey😁 ciekawi mnie co to będzie bo nigdy nie jadlam
Edit
To chyba jurajski a nie ojcowskiWiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 15:58
-
Ja zaczęłam oszczędzać odkąd wiem, że nie mam gdzie wracać i niby jest naprawdę dobrze teraz, ale ciągle też się z tyłu głowy stresuje finansami przez to, że ciężko o jakąś normalna pracę teraz. Wolę więc odmówić sobie tego czy tamtego, tak sama z siebie, zwlaszcza, ze i tak zyje na podobnym poziomie po prostunie przewalam kasy na pierdoly. A do tego jak mój Mąż dostanie jakieś stabilne uop, lub zdecyduje się założyć coś swojego to raczej chciałabym zostać rok z Małą więc tym bardziej.
Sama to bym nigdy nic nie kupiła drogiego zwłaszcza teraz, ale są rzeczy planowane od dawna i w sumie potrzebne
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:Ja chyba kupowałam w auchan tego pstrąga kiedyś
Edit
To chyba jurajski a nie ojcowski
To taka pasta już gotowa, jest w sklepie Merlin w Krk
Pasta z Pstrąga ojcowskiego się nazywa
Karola mi by było wstyd iść do kobiety z dziećmi bez jedzenia na gotowe
Do Teściów, którzy mają luz i mega dużo czasu, okej, ale do osoby wiecznie zajętej i zmęczonej masa obowiązków średnioWiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 16:05
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ale ja robie święta dla nas, nie ma komu mi gotować 😄Cel95 wrote:To taka pasta już gotowa, jest w sklepie Merlin w Krk
Pasta z Pstrąga ojcowskiego się nazywa
Karola mi by było wstyd iść do kobiety z dziećmi bez jedzenia na gotowe
Do Teściów, którzy mają luz i mega dużo czasu, okej, ale do osoby wiecznie zajętej i zmęczonej masa obowiązków średnio
Mała anginę i zapalenie ucha,córka kręcz szyi. Szpital w domu -
Nasz wyjec dzisiaj straszny ale widzę pelnia ogromna... może to to..
Chorowitkom zdrówka.. kiedy to się skonczy
Ja kontynuuję na święta tradycje mojej mamy i robimy tylko żur z krajanką ja sniadanie obiad i kolacje na 2 dni. Plus każda z córek robi jedno ciasto i z głowy cale święta.
Ja umyłam tylko jedno okno więc i tak zdobywam nagrodę najgorszej pani domu hehe. -
Blackapple daj znać czy smakował
Też myślicie jak to będzie w najbliższym czasie przez sytuację z paliwem? Średnio to wygląda, w ogóle nie spodziewałam się, że stany tak zaczną wojować. Jakby ktoś we wrześniu 25 po tych incydentach zaoferował mi mieszkanie w Dubaju np to bym się zastanawiala nad wymianą 😅 a tu takie buty23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola mega współczuję.
Ja okien nie myje. Tak się u nas kurzy, że ostatni raz myłam przed porodem i nie zamierzam tego robić. Pożyczę od mamy robota myjącego, ale to może po świętach. Nie mam siły tego robić, i tak już zasuwam jak dziki osioł.
Nawet mała chyba podłapała temat, bo od jakiegoś czasu bierze swoje zabawki, ścierkę kuchenną albo mokre chusteczki i myje podłogę i stolik kawowy 😅 -
Ja może raz myłam okna u nas więc katikat wygrywam
Mieszkając z Mamą lata temu zdarzało sie bo wiadomo trzeba pomagać, ale odkąd mieszkam z Mężem on myje, no bo kurde wyższy jest
Z tym, że w domu okien od groma, w mieszkaniu to raz dwa gotowe
W ogóle nabraliście kogoś dziś? Mi się to udaje zwykle, a kompletnie zapomniałam...jako, że jestem na warcie coś zaraz rozkminie napisać do Męża który jest za sciana😆 I Mamy
Katikat lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Z aut to ja też polecam Skodę kodiaq. Stary ma i kocham jeździć tym autem. Co najważniejsze pasażer z przodu ma miejsce, pomimo fotelika za plecami - czego nie można powiedzieć o mojej toyocie chr, bo tam conajwyżej może jechać inwalida bez nóg. Do tego jest mnóstwo bajerów (też w porównaniu do mojej 7 letniej chr xd) typu podgrzewane fotele, bagażnik otwierany ruchem nogi (kiedyś się z tego śmiałam, ale mając dziecko i wózek to człowiek docenia tego typu glupoty 🤣) i uważam, że jedna z lepszych kamer cofania, bo niektóre to bywają takie, że lepiej sobie oczy wydłubać. Z tyłu tyle miejsca, że tak jak mówi Blondi to nic tylko stolik rozłożyć i robić piknik. Bagażnik ogromny, po raz kolejny w porównaniu do żenujących rozmiarów bagażnika w toyocie

Ale jeśli kodiaq to już za duże, to moja mama jeździ rav4 i jest ciut mniejsza, ale też przyzwoita, bagażnik duży, nie wiem jak z miejscem dla pasażera jak jest fotelik.
Aczkolwiek przełożyłam ostatnio fotelik do chr, bo Skodę mamy na ropę i słabo mi było jak tankowałam za tę cenę xD
Czy Wasze dzieci też tak ostatnio pajacują przed spaniem czy mój potrzebuję egzorcyzmów? W łóżeczku to się świetnie bawi, piszczy, krzyczy, gada, gryzie wszystko i przewraca się w sennym amoku, ale zasnąć to ma problem. Na rękach po chwili odwala akrobacje i np robi prawie że mostek, kiedyś mi po prostu zleci. 2 razy Stary go jakimś cudem uśpił… Dziś koniec końców zasnął mi w łóżku, właśnie zbieram się na odwagę, żeby go przenieść do łóżeczka 🫠🫠🫠🫠 jeszcze kilka takich wieczorów i wyląduje w wariatkowie🙈 czy to kwestia zębów, bo lewa dwójka jest na horyzoncie, ma error ze względu na nowe umiejętności czy jednak egzorcysta?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 20:51
-
Eeeee to się nie liczy jak ktoś inny umyje xPCel95 wrote:Ja może raz myłam okna u nas więc katikat wygrywam
Mieszkając z Mamą lata temu zdarzało sie bo wiadomo trzeba pomagać, ale odkąd mieszkam z Mężem on myje, no bo kurde wyższy jest
Z tym, że w domu okien od groma, w mieszkaniu to raz dwa gotowe
W ogóle nabraliście kogoś dziś? Mi się to udaje zwykle, a kompletnie zapomniałam...jako, że jestem na warcie coś zaraz rozkminie napisać do Męża który jest za sciana😆 I Mamy -
Tak Kkk, młoda turbo pajacuje przed spaniem
Dzisiaj ja prawie 1.5 h usypiałam
Co ja odłożyłam to pobudka
Wg to byłam z nią dziś na fizjo i młodej jak się ćwiczenie nie podobało to udawała że jest zmęczona xD dosłownie tarła oczy i się tuliła do pani - dałabym się nabrać gdyby nie to że wiem, że wstała 1.5 h wcześniej
A potem jak jej zmieniła ćwiczenia i ćwiczyły już wstawanie na stopy to się nagle spać odechciało 😅
Anabbit, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Kkk77 moja też tak pajacuje..Do tego jeszcze warczy.
Przyszła dla małej opaska Ul&Ka i jest genialna. Idealna jest. No bajka po prostu.
Poka jaką brałaś, bo ja małej zgubiłam zajebista opaskę którą dostała od mojej cioci xd muszę jej odkupić -
Haha Elza twoja to jest agentka. Moja dziś u fizjo przekrzyczała całe 45 min ćwiczeń xd i skończyła z tejpami na plecach i barkach xd jeszcze ma takie w potworki i wygląda jak typowy łobuz 😅😅😅😅
Myślałam, że będzie dziś odsypiać noc. Owszem, pierwszą drzemkę miała 2,5h (przypominam w nocy 3h nie spała ciągiem), ale na pierwszej się skończyło i od 13:20 do 20 bez snu 🙃 dopiero w aucie padła.
Jadę do teściów, przygotujcie się na listę nowych rad 😅 -
Annabit moja młoda ma to drugie OA 5/6 h więc powiem Ci że jakby mi wstała po 13 z drzemki to pewnie też by drugiej drzemki nie miała
I tak, jest agentka z niej dobra. Nie mogę wyjść z podziwu że to ja ją stworzyłam w sobie 🙈
Czekamy na nowości od teściowej! Może się znowu doedukujemy! -
KatiKat u nas dziś tak samo. Wyjec od rana. Podczas kolacji to tak sie rozplakala że zarzygała mnie,siebie,krzesełko,podłoge 🙈
Jak Ci idzie odciąganie?
Kkk moja też dostaje jakiegoś pierdolca przed spaniem. Ucieka po całym łóżku,skacze,smieje sie i krzyczy. Jak chce ją przytulić i usypiać to wyrywa się i wiszczy,ale tylko przez chwile.
Anabbit czekam na złote rady 😆 Powodzenia 😀
Miano chujowej Pani domu to należy się mi 😅
Nic nie jest posprzątane,nie mam zadnych zakupow zrobionych- nie wiem czemu byłam pewna że święta są za tydzień 🤣 W niedziele sniadanie w domu z moją mamą,pózniej mama zostaje a my jedziemy do tesciow (😒) a poniedzialek w moim domu( oj tam to bedzie ciezka armosfera,ciekawe rozmowy mnie czekają i zapewne bedzie klotnia).
Tak wiec nie zamierzam gotowac jakoś specjalnie.











