Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Grzegrzula Ekspertka
    Postów: 142 56

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też nocka średnia, Małemu nos zawaliło tylko na brzuchu na kimś mógł spać. Odciągać by można w nieskończoność a i tak dalej słychać że go zalewa.
    To będzie długi dzień...

    age.png

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2259 1780

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi, jakbyś tej pracy sobie nie rozkładała to i tak wymiatasz 😃

    Ja myślałam, że moja śpi słabo, ale jak was czytam to to chyba jednak jest Ok 😅 ale co bez cycka by było to wolę nie myśleć.

    Tanashi lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 906 285

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, współczuję średnich nocek i marudzenia :( Mam wrażenie, że to jakiś skok rozwojowy. Jak tu czytam to wszystkie dzieciaki mają podobne skille motoryczne na ten moment i porównuje ze swoją córką i widzę, że jak uczyła się siadać, wstawać i latać przy meblach to było podobnie. Teraz już sobie stabilnie chodzi, stoi bez podparcia 🙃 i próbuje się puścić mebli i dopiero teraz jest spokojniejsza. Może to taki etap rozwoju? W sumie siadanie, stawanie i chodzenie to takie dość duże rzeczy, o ile nie największe. Chyba te mózgi im nie nadążają i dlatego tak szaleją? Do takich wniosków doszłam 😅
    Kasia fajnie, że u was w porządku. Też pilnuje się z ekranami przy młodej, ale ostatnio przez moją chorobę musiałam włączyć kilka bajek 🫣
    Tanashi dla mnie też jesteś tytanem pracy! W tartaletki masz słodkie czy takie neutralne? Szukam fajnego przepisu, ale ja chce swoje nadziać sałatką więc nie mogą być ultra słodkie. Może masz jakiś dobry przepis? Ostatnio robiłam z jakiejś kwestii smaku czy tam Ania gotuje albo innego popularnego przepisu i się mega rozpadały.

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 906 285

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula masakra. Katar u malucha to chyba najgorsze co może być. Daje sobie zrobić nebulizacje czy bez szans? U nas pomogło jak mała złapała alergię na choinkę. Była cała zaflegmiona, aspirator wypleniony na maksa i jeszcze szło. Jak ja wyimhalowałam to potem odciągnęłam i psiknęłam nasivin baby i było jako tako. Wciąż bez szału, ale dużo lepiej. Może spróbujcie jeśli młody sobie pozwoli?

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3284 4088

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi ja mam niestety tylko przepis na słodkie, wytrawnych nie robiłam nigdy :( ale polecam szukać przepisów które mają dodatek mąki migdałowej w składzie, a nie tylko samą mąkę pszenną, dla mnie to game changer jeśli chodzi o tartaletki :D nie rozpadają się, ale są super kruche. Te na samej mące pszennej to często wychodzą takie że jak wbijasz widelec to trzeba sobie kilofem pomoc żeby się rozpadły xddd

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6134 4246

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam wytrawne i rozpuszczam masło zamiast dać zimnego. Z tym ze.ja robię jak zwykle na oko

    event.png
  • Grzegrzula Ekspertka
    Postów: 142 56

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Grzegrzula masakra. Katar u malucha to chyba najgorsze co może być. Daje sobie zrobić nebulizacje czy bez szans? U nas pomogło jak mała złapała alergię na choinkę. Była cała zaflegmiona, aspirator wypleniony na maksa i jeszcze szło. Jak ja wyimhalowałam to potem odciągnęłam i psiknęłam nasivin baby i było jako tako. Wciąż bez szału, ale dużo lepiej. Może spróbujcie jeśli młody sobie pozwoli?

    No zaczynało się nie groźnie, myślałam że mu przejdzie szybko ten katar ale po tej nocy widze, że bez inhalacji i nasivinu sie nie obejdzie...

    age.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 906 285

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula to trzymam kciuki żeby mu puściło po inhalacji i nasivinie.
    Dzięki za tip Tanashi. Migdalowa u nas nie przejdzie, mam alergika wśród gości :/ Spróbuję z tym masłem jak pisze Karola. Najwyżej nie wyjdą xd

    Grzegrzula lubi tę wiadomość

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5188 3889

    Wysłany: 2 kwietnia, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam dziś swój sygnaturowy omlet japonski, ale bez soli bo dla Malucha i jakas jajecznica z borówkami z tego wyszła... już się wkurzyłam na siebie co to za maniane zrobilam i czy juznostaynia szara komorka od gotowania zdezerterowała z pola walki, patrzę a tu Maluch zajada ze smakiem i przesyła najsłodsze uśmiechy 👀❤️

    Grzegrzula lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1118 592

    Wysłany: 2 kwietnia, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    KatiKat u nas dziś tak samo. Wyjec od rana. Podczas kolacji to tak sie rozplakala że zarzygała mnie,siebie,krzesełko,podłoge 🙈
    Jak Ci idzie odciąganie?

    Kkk moja też dostaje jakiegoś pierdolca przed spaniem. Ucieka po całym łóżku,skacze,smieje sie i krzyczy. Jak chce ją przytulić i usypiać to wyrywa się i wiszczy,ale tylko przez chwile.

    Anabbit czekam na złote rady 😆 Powodzenia 😀

    Miano chujowej Pani domu to należy się mi 😅
    Nic nie jest posprzątane,nie mam zadnych zakupow zrobionych- nie wiem czemu byłam pewna że święta są za tydzień 🤣 W niedziele sniadanie w domu z moją mamą,pózniej mama zostaje a my jedziemy do tesciow (😒) a poniedzialek w moim domu( oj tam to bedzie ciezka armosfera,ciekawe rozmowy mnie czekają i zapewne bedzie klotnia).
    Tak wiec nie zamierzam gotowac jakoś specjalnie.
    Właśnie spadłam z 2 butelek mojego na jedną dziennie reszta mm. Już mi się nie chce ciągnąć na siłę po 50ml i odciągam tylko 2 razy dziennie. Jeden cycek praktycznie pusty.. muszę się pogodzić. A Ty jak?

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2259 1780

    Wysłany: 2 kwietnia, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziewczyny na KP - ile razy karmicie w ciągu dnia?

    Kurczę, jakoś mam wysoki cholesterol i glukozę godzinę po 😢

    Kupiłam składniki i będę robić ten tofurnik https://bezbez.pl/diety/bez-drozdzy/tofurnik-z-polewa-karmelowa/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 11:31

    age.png

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1118 592

    Wysłany: 2 kwietnia, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wspolczuje tych pobudek u nas odwrotnie. Nie spał do 1 w nocy a rano wstaliśmy o 10. Tyle z robienia czegoś dla siebie późnym wieczorem heheh

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 636 1005

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasssia jakoś 6-7 razy wychodzi nie licząc ostatnich 3 dni, bo zaczęły nam wychodzić górne jedynki i dzisiaj w nocy karmiłam jakieś 10 😂

    A ja mam taką rozkminę, że mój bobas nie lubi za bardzo czułości. Na buziaki odkąd się nauczył, to odpycha nas ręką, jakieś przytulaski to też nie. Nie całuję go też jakoś bardzo często, no bo może rzeczywiście nie lubi, ale trochę mi się to wydaje dziwne. Wasze dzieci też tak mają? Oprócz tego, to lubi po nas łazić, siadać w nogach, noszenie, zasypiać na rękach, dużo się śmieje, chce naszego towarzystwa, najlepiej nie wychodź z kojca...

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1118 592

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasz się nauczył wycierac o nas twarz i kłaść ją chyba taki przytulanek. Daje się obcalowac przy policzkach ale bez reakcji jakby mu to nie robilo.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Grzegrzula Ekspertka
    Postów: 142 56

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Kasssia jakoś 6-7 razy wychodzi nie licząc ostatnich 3 dni, bo zaczęły nam wychodzić górne jedynki i dzisiaj w nocy karmiłam jakieś 10 😂

    A ja mam taką rozkminę, że mój bobas nie lubi za bardzo czułości. Na buziaki odkąd się nauczył, to odpycha nas ręką, jakieś przytulaski to też nie. Nie całuję go też jakoś bardzo często, no bo może rzeczywiście nie lubi, ale trochę mi się to wydaje dziwne. Wasze dzieci też tak mają? Oprócz tego, to lubi po nas łazić, siadać w nogach, noszenie, zasypiać na rękach, dużo się śmieje, chce naszego towarzystwa, najlepiej nie wychodź z kojca...

    U nas córka była niedotykalska, nawet nie chciała, żeby ją karmić na rękach od małego.
    Syn teraz tuliś bardzo, jestem w szoku.
    Dlatego myślę, że to juz na tym etapie widac preferencje i charakter.

    age.png

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1267 1413

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katikat wrote:
    Właśnie spadłam z 2 butelek mojego na jedną dziennie reszta mm. Już mi się nie chce ciągnąć na siłę po 50ml i odciągam tylko 2 razy dziennie. Jeden cycek praktycznie pusty.. muszę się pogodzić. A Ty jak?

    Ja też już odciągam 2x dziennie po 10 minut. Myslalam że nie zacznie sie wyciszać,bo sciagalam i tak po 300/200ml a tu niespodzianka dzisiejszego poranka- tylko 120ml. Nie sadzilam ze bede sie cieszyc z malych ilosci. Mysle ze jutro skroce czas sesji i po swietach przejde na jedną.
    W dzień je moje a w nocy podaje jej mm. Jezu jaka to wygoda jest 😅
    Powoli czuje ze wracam do zycia. Jeszcze tylko schudnąć i bedzie cudnie 😅

    Katikat, Grzegrzula lubią tę wiadomość

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1267 1413

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka moja Bubcia to zalezy od momentu. Ogolnie lubi jak ją buziakuje i przytulam przewaznie smieje sie wtedy. Ale jak jej ojciec tak probuje to często jest powazna w trakcie.
    Jak nie ma ochoty na takie zabawy to macha główką nie i odpycha. Sama tez potrafi podejsc i polozyc się plackiem na moich nogach.
    Innych sie wstydzi,ucieka do mnie na kolana i chowa twarz we mnie.
    Ostatnio coś huknelo na klatce i mocno sie wystraszyła. Na czworakach przyleciała do mnie z predkoscia swiatla,wyciagnela rece i wtulila się.
    A no i tylko do mnie wyciaga rece jak powiem Chodz do mnie innych olewa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 12:43

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2259 1780

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Ja też już odciągam 2x dziennie po 10 minut. Myslalam że nie zacznie sie wyciszać,bo sciagalam i tak po 300/200ml a tu niespodzianka dzisiejszego poranka- tylko 120ml. Nie sadzilam ze bede sie cieszyc z malych ilosci. Mysle ze jutro skroce czas sesji i po swietach przejde na jedną.
    W dzień je moje a w nocy podaje jej mm. Jezu jaka to wygoda jest 😅
    Powoli czuje ze wracam do zycia. Jeszcze tylko schudnąć i bedzie cudnie 😅
    A jak tam twoja redukcja? Mi się udało zrzucić 3 kg po drugiej ciąży, jeszcze 5 po pierwszej 🤣 z dietą u mnie trudno, ciagle podjadam między posiłkami, ale za to zaczęłam regularnie ćwiczyć 🫡

    Moje obie córki mega przytulaśne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 12:46

    age.png

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1118 592

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Ja też już odciągam 2x dziennie po 10 minut. Myslalam że nie zacznie sie wyciszać,bo sciagalam i tak po 300/200ml a tu niespodzianka dzisiejszego poranka- tylko 120ml. Nie sadzilam ze bede sie cieszyc z malych ilosci. Mysle ze jutro skroce czas sesji i po swietach przejde na jedną.
    W dzień je moje a w nocy podaje jej mm. Jezu jaka to wygoda jest 😅
    Powoli czuje ze wracam do zycia. Jeszcze tylko schudnąć i bedzie cudnie 😅

    No relacja organizmu jest jednak szybka. Dobrze ze wracasz do życia, ściskam!

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2929 3263

    Wysłany: 2 kwietnia, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już przed tą fazą na mnie, pisałam chyba kiedyś, że mój się przytula dużo. Często go po głowie całuję - taka agresywna miłość mi się włącza i obcałowuje go - po policzkach, w on próbuje po swojemu oddać najczęściej kończy gryząc. Jak się boi czy chce się wyciszyć tak samo, przytulanie.

    W ogóle przymierzałam mu ubrania rozmiar 86 i już z dwóch różnych firm pasują 🥲 szaleństwo.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
‹‹ 2716 2717 2718 2719 2720 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ