Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5947 4174

    Wysłany: 6 kwietnia, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanasi tak,smakuje. Moje dzieci od małego lubią żurek. Mam 100% skuteczności w tym😅

    event.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1338 920

    Wysłany: 6 kwietnia, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Moja ,chciaż siadadać nauczyła się dopiero w sobotę,tez wstaje. W związku z tym,nauczyłam ją schodzić z kanapy tyłem. Bo się zsunie i stanie na chwilę. Może nie zleci mi z kanapy

    A to zsuwać z kanapy i łóżka też go nauczyłam, ale to niestety typ kaskadera takie mam przeczucie 😬🫠

    Też lubi żurek 🤣 ale generalnie wchodzi mu wszystko co kwaśne, jak się dorwał do domowego dżemu z porzeczki to wylizał później wszystko na czym jeszcze były ślady 🤣 może tu jednak jest to mityczne „będzie dziecku smakowało to co jadłaś w ciąży” bo ja całe życie jem wszystko co kwaśne 🤣

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 748 207

    Wysłany: 6 kwietnia, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też już po. Urobiłam się jak dzika świnia. Nie czuję nóg, ale już po wszystkim. Było nawet miło, ale mała odreagowała bardzo dzisiejszy dzień, bo nie zna ludzi i nie przepada za nimi. Jutro muszę przejrzeć szmelc, który dostała, bo aż jedzie chińszczyzna.
    Cel bardzo wam współczuję.
    Elza moje kondolencje.
    Karola strasznie mnie rozczula jak piszesz o swojej małej jedzącej dorosłe jedzenie. Jakoś mnie to tak zawsze raduje.
    Jak tam po świętach u wszystkich?

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3120 3980

    Wysłany: 6 kwietnia, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem zadowolona, bo tak narobiłam na styk, nic się nie zmarnuje. Jutro jeszcze zjemy co zostało i będzie ok 😅 teściowa nam dziś chciała wcisnąć jeszcze swoje rzeczy, ale nie dałam się, bo potem nie zjemy i będzie do wyrzucenia xd Co roku to samo, narobią jak dla wojska, a potem sami jedzą jak ptaszki i oczekują że zjemy porcje jak dla 10 chłopa xD

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 748 207

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi u nas to samo. Ja akurat zapakowałam mężowi na jutro do pracy większość tego co zostało, a sama mam jeszcze parę jajek na jutro i trochę żurku. Babcia chciała mi dać mięsa, ale ja to nie lubię takich rzeczy i ona też zawiedziona, bo zawsze nagotuje, q u nas nikt tego nie je i nie chce zabierać do domu 🫣 No i sprawdził się mój nowy sposób gotowania. Musze gotować tyle żeby mi się wydawało, że będzie trochę za mało. Wtedy jest optymalnie xd

  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1184 1344

    Wysłany: 6 kwietnia, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel wspołczuje
    Elza kondolencje

    Ja ciesze sie ze te swieta juz za mną. Wczoraj tesciowa wkurwiała swoim zachowaniem a dziś bratowa.
    Dwie oststnie nocki były cięzkie,Bubcia z zegrkiem w ręku chciala jesc co 3h ale budziła się i płakała co chwile. Mam nadzieje ze dzis bedzie lepiej.
    Wyciszanie laktacji idzie super,rano bylo zaledwie 80ml.

    Mam jednak ogromne zmartwienie teraz.
    Mój niemąż nakrył jakiegoś dziada,jak grzebie w naszym worku ze śmieciami. Zapytał dlaczego to robi i czego szuka.
    Odpowiedział że myślał że może wyrzucił dziecięce ubranka...
    Pedo? Zanim do A dotarlo co on powiedzial to uciekł. Oczywiscie A bedzie teraz na niego polował,mowił ze kojarzy go bo on w wakcje gra u nas pod laskiem na akordeonie. Ale sytuacje zmrozila mi krew,boje sie teraz wyjsc z małą na spacer...

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5041 3848

    Wysłany: 6 kwietnia, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś fajny dzień, choć obciszajacy dla Małej ale dals radę. Jedynie kolacji nie zjadłam bo chciala już spać a nie chciałam jej meczycni rzeczywiście tuli się śpiąc. Odwiedziła dwie prababcie i miło było. Cieszę się, że ma tak dużo osób od strony Męża.

    A też pytałam jak tam w szpitalu to okazało się, że jakiś geniusz zapisał schorowanej starszej osobie jakieś bezsensowne leki na odwodnienie ktore naprawde tragicznie zadzialaly przy okreslonych chorobach wiecie takie co łykają babki przy antykoncepcji aby nie puchnąć... no comment. Już lepiej jest

    Truskawka brr co to za tekst dziwny, skąd w ogóle wie o tym, Wy nie mieszkacie w bloku? Jak namierzył Wasz worek o.O

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1184 1344

    Wysłany: 6 kwietnia, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak,w bloku.
    A postawil worek w budce ze śmietnikami i poszedl obok do kontenera pck wrzucić to co dała jego babcia. Wrocil do śmietników żeby posegregowane śmieci z worka i już ten dziad w nim grzebał... To dosłownie chwila była,sekundy.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5947 4174

    Wysłany: 6 kwietnia, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    U nas dziś fajny dzień, choć obciszajacy dla Małej ale dals radę. Jedynie kolacji nie zjadłam bo chciala już spać a nie chciałam jej meczycni rzeczywiście tuli się śpiąc. Odwiedziła dwie prababcie i miło było. Cieszę się, że ma tak dużo osób od strony Męża.

    A też pytałam jak tam w szpitalu to okazało się, że jakiś geniusz zapisał schorowanej starszej osobie jakieś bezsensowne leki na odwodnienie ktore naprawde tragicznie zadzialaly przy okreslonych chorobach wiecie takie co łykają babki przy antykoncepcji aby nie puchnąć... no comment. Już lepiej jest

    Truskawka brr co to za tekst dziwny, skąd w ogóle wie o tym, Wy nie mieszkacie w bloku? Jak namierzył Wasz worek o.O
    Cel myślę ,że dostala furosemid, a soli nie je,bo uznaje,że z tego bedzie miała nadciśnienie i poleciał jej sód. Pewnie jeszcze ze bierze ten lek codziennie zamiast doraźnie. Tak widzę tą historię.

    U nas byli goście,dzięki temu trochę mniej jedzenia sie zmarnuje. Ale i tak pewnie sporo poleci do kosza. Za to moj mąż,od soboty piekl trzeci raz babkę. Taką dobrą robi,że jak upiecze to w moment jest zjedzona😅

    Truskawka dziwna akcja z tym typem. Może mężowi się przesłyszało . Oby....
    Przypomniało mi się, jak kiedyś dwóch żuli sie kłóciło, że jeden z nich ma dziecięce majtki u siebie i je wącha i wszyscy wiedzą, że lubi dzieci,bo je zaprasza do sobie. Zadzwoniłam na policję,szłam za nimi 2 h (wsiadłam na przystanku do autobusu za nimi ,wysiadłam gdzie oni,czekałam aż zrobią zakupy w Kaufie,czatowałam jak chlali browary). Informowałam policję gdzie są,minął nas radiowóz od drugiej strony ,dyżurny stwierdził,ze patrol nikogo nie widział, i że mam zabrać dziecko do domu bo już ciemno sie robi ( syn byl w wózku, mial moze z rok)
    Także wyjebongo na dzieci.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 21:57

    event.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5041 3848

    Wysłany: 6 kwietnia, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, ja kiedyś jako 13 latka wybrałam się do galerii handlowej na 2 krancu miasta z przyjaciółka. Otaczał ją taki jakby lasek. Idziemy z przystanku a tam kobieta po angielsku coś krzyczy powiedziała,że ktoś ją wciąga w krzaki i próbował skrzywdzić jednoczesnie nagrywajac. Wezwalysmy policję, ogółem tam pusto było wtedy w okolicy.

    Wzięli ją, aby objechać okolice po uwaga godzinie dopiero gdy przybyli, a nas zostawili tam we dwie i nawet słowem nie skomentowali xd

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1449 1072

    Wysłany: 7 kwietnia, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry 😀
    Chwilę mnie tu nie było, jakoś tak życie mnie przygniotło i brak czasu 🙈

    Co nieco Was podczytywalam przez ten czas ale nigdy nie mogłam nadrobić 😅

    Elza kondolencje, Cel dobrze że mąż odpowiednio zareagował, współczuję na maxa stresu.
    U nas też w tym temacie wczoraj zmarła babcia mojego męża, z dnia na dzień kobietę poskładało raczysko, więc chociaż tyle dobrze, że nie namęczyła się długo.

    Młody wstaje przy wszystkim i ze wszystkiego robi sobie pchacze, bo chce chodzić już. Także oczy dookoła głowy to mało 😅
    Fizjo kazała nam już kupić sandałki do chodzenia po domu, bo trochę koślawi jedną stopę. Macie jakieś polecajki?
    Byliśmy też u logopedy bo też nas kontrolnie wysłali i poza tym że jeszcze nie gryzie tylko nadal bardziej memla to jedzenie językiem to wszystko pozostałe jest ok. Na to gryzienie to zaleciła nam dawać mu więcej chleba, placków, gofrów i nie bać się krztuszenia, bo mówi że 90% przypadków to jest tylko przyklejone do podniebienia jedzenie, a bobas woli zwymiotować niż sobie je przesunąć.
    Wybadala, że ząbkowanie mamy na całego rozkręcone, na dole od dwójek do czwórek czuć już każdego ząbka 🤦 te dwójki to już nawet widać że są na wylocie. Pocieszyła mnie mówiąc, że żeby wychodzą w tempie 0,2mm na miesiąc i jeszcze to trochę potrwa.

    Nocki to nadal nieśmieszny żart... Budzi się co godzinę-dwie, czasem ma serię pobudek co 20min także zabawa na całego. Blondi Twoja historia jest dla mnie nadzieja, że może kiedyś z dnia na dzień prześpię chociaż jedną noc albo pół.

    We Włoszech było fajnie ale zimno 🥲 bobas został fanem pizzy i lodów, więc po powrocie chwilę go musiałam przestawić spowrotem na dobre tory.

    Truskawka co za akcja... Tyle pojebów jest na świecie, że strach się bać co komu siedzi w głowie.

    Boże to się rozpisałam 🙈🙈 pozdrawiam każdego kto dotarł do końca xd

    Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1076 578

    Wysłany: 7 kwietnia, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej to się nadzialo u Was. Współczucia.
    My z nowym guzem na głowie, jedzona była już salatka warzywna zurek jajko i ser z sernika bez cukru. Szał normalnie ale warzywna to przeleciała w całości do pieluchy 😆

    Ja to już odciągam 60 ml na dzień chyba.. w nocy wypije 2 razy jeszcze nie wiem ile i rano juz nie mam co pompować nawet. Szybko poszło.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5947 4174

    Wysłany: 7 kwietnia, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka ile mieliście stopni

    event.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1449 1072

    Wysłany: 8 kwietnia, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Margaretka ile mieliście stopni

    Było tak między 13-17 ale wiało i trochę kropiło

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1184 1344

    Wysłany: 8 kwietnia, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj byliśmy u neurologopedy w ramach rehabilitacji.
    No baba mnie wkurzyla.
    Dziecko 9 msc i nie sylabuje? Ona już powinna to robic. Powinna mówić mama,tata,baba,wołać am... Kupi Pani sobie taką książke i z nią ćwiczy. Jak w ciągu miesiąca nie zacznie to iść na badanie słuchu. Butelka Lansinoh? Nie znam takiej marki.
    Kciuka zaczela ssać? To nie szkodzi,na typ etapie moze sobie ssać.
    Dziekuje do widzenia.
    😑😑😑

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5947 4174

    Wysłany: 8 kwietnia, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Wczoraj byliśmy u neurologopedy w ramach rehabilitacji.
    No baba mnie wkurzyla.
    Dziecko 9 msc i nie sylabuje? Ona już powinna to robic. Powinna mówić mama,tata,baba,wołać am... Kupi Pani sobie taką książke i z nią ćwiczy. Jak w ciągu miesiąca nie zacznie to iść na badanie słuchu. Butelka Lansinoh? Nie znam takiej marki.
    Kciuka zaczela ssać? To nie szkodzi,na typ etapie moze sobie ssać.
    Dziekuje do widzenia.
    😑😑😑
    Ale czego się spodziewałaś? Oceniła ją tylko. Marek znać nie musi. Jakby Ci powiedziała,że to źle,że ssie kciuka jak byś zareagowała?
    To co napisałaś jest identyko jak nasza neurologopeda. Mam z nią ćwiczyć,kupić książkę z wierszykami logopedycznymi,badanie słuchu po 10 miesiącu zaleciła. I konsultację chirurga stomatologa.

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9073 7946

    Wysłany: 8 kwietnia, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Wczoraj byliśmy u neurologopedy w ramach rehabilitacji.
    No baba mnie wkurzyla.
    Dziecko 9 msc i nie sylabuje? Ona już powinna to robic. Powinna mówić mama,tata,baba,wołać am... Kupi Pani sobie taką książke i z nią ćwiczy. Jak w ciągu miesiąca nie zacznie to iść na badanie słuchu. Butelka Lansinoh? Nie znam takiej marki.
    Kciuka zaczela ssać? To nie szkodzi,na typ etapie moze sobie ssać.
    Dziekuje do widzenia.
    😑😑😑
    To pewnie mnie czeka ta sama gadka, bo u nas tylko tata i dada
    Ale moja co do kciuka miała inne zdanie.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5947 4174

    Wysłany: 8 kwietnia, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    To pewnie mnie czeka ta sama gadka, bo u nas tylko tata i dada
    Ale moja co do kciuka miała inne zdanie.
    Ja wczoraj usłyszałam, że powinna wkładać klocki do pudełka. Kazałam jej to umieć ale nie chce słuchać 😅

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3120 3980

    Wysłany: 8 kwietnia, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córka zaczęła mówić mama jak miała 11 miesięcy, wcześniej mówiła tylko nie. Na dwa lata recytowała Lokomotywę 😅 czytałam jej od samego początku dużo, rozmawiałam, zero ekranów, no ale po prostu potrzebowała czasu żeby się rozbujac. A młody to samo i mówi i mama, i tata, i baba, i bam, i gdzie "dzie". Ten sam dom, ci sami rodzice, rozwój każdy w swoim tempie 🤷🏼‍♀️

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1184 1344

    Wysłany: 8 kwietnia, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ale czego się spodziewałaś? Oceniła ją tylko. Marek znać nie musi. Jakby Ci powiedziała,że to źle,że ssie kciuka jak byś zareagowała?
    To co napisałaś jest identyko jak nasza neurologopeda. Mam z nią ćwiczyć,kupić książkę z wierszykami logopedycznymi,badanie słuchu po 10 miesiącu zaleciła. I konsultację chirurga stomatologa.

    Spodziewałam się ze zajrzy jej do buzi ? Że może pokaze przyklady jak z nią ćwiczyc?
    No z tymi markami troche sie nie zgodze,uwazam ze powinna znac takie rzeczy zeby wiedziec co jest ok. Bylam u innych neurologopedow i kazdy miał nawet kilka roznych butelek zeby pokazywac.
    Takie kup sobie ksiazke i cwicz to dla mnie jakbym poszla do ortopedy i sami kazali sobie gips zalozyc.
    Skladki nie male potrącają za ten nfz a i tak prywatnie wszystko trzeba.

    age.png
‹‹ 2721 2722 2723 2724 2725 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ