CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Powiem wam, że ja siebie ząbkowania jak moja bez tego wyje całe życie. Dziś znów udaje dorosła i miała jedną drzemkę. Obudziła się po 30 min i gotowa do działania. Skakałam 20 min na półce żeby jeszcze dospala to dociągnęła 50 min.
Serio ona ZAWSZE się budzi po 30 min z każdej drzemki. Jeśli mam siłę/ czas/ szczęście to udaje mi się ululać jeszcze, ale jeśli nie zainterweniuje to koniec spania.
Czy ona się kiedyś nauczy spać? 😤😤😤 -
Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
-
Ja jak przedstawiłam moje obawy chatowi gpt (bujanie za nogę/ręką na brzuchu w łóżeczku) to napisał, że dzieci dostosowują się do sytuacji w której są i szybciej ogarniają np. zasypianie.Anabbit wrote:Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
Powiedzmy, że wierzę.
Powiedzmy, że się nie martwię 🫣😅
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
Z tym brakiem siły mam te same rozkminy i po prostu przez to usypiam młodego na cycku. A tata usypia go bujając i o dziwo ostatnie dwa tygodnie to on ma większą skuteczność usypiania niż ja 😅 nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo znów mogę spokojnie wziąć prysznic i zjeść kolację. -
Margareetka wrote:Z tym brakiem siły mam te same rozkminy i po prostu przez to usypiam młodego na cycku. A tata usypia go bujając i o dziwo ostatnie dwa tygodnie to on ma większą skuteczność usypiania niż ja 😅 nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo znów mogę spokojnie wziąć prysznic i zjeść kolację.
U nas tata nie może wziąć na ręce w okresie usypiania, bo jest wrzask, ale nie płacz, dosłowny wrzask jakby ktoś jej skórę zdzierał. Ostatnio byliśmy pewni, że rano zjawi się mops gdy mąż w nocy próbował ją położyć spać po 1727383 pobudce gdy ja już nie miałam sił. -
Mojej koleżanki syn, ciut starszy od mojej córki, śpi na drzemkach dokładnie 27 min
Ostatnio mi mówiła, że są jakieś statystyki ze 10-12% dzieci są tacy turbodrzemkowi w dzień
Ale niestety nie znalazła jeszcze rozwiązania jak dospać go dalej
Ja też się boje tych drzemek w żłobku
Młoda usypia leżąc obok mnie ale muszę ją po tyłku klepać albo po głowie głaskać, tam to przecież nikt tak nie będzie robił
-
Mój mąż uśpił wczoraj młodego na drzemke puszczając mu Batiuszkę (metal) 😅 Także powtarzam, moje dziecko to jest jakiś low need naprawdę.
Teraz się męczy ze snem nocnym, bo jakiegoś czasu tylko ja mogłam na noc uśpić, ale stwierdziliśmy, że musimy próbować, bo ja czasem lubię wyjść na siłownie wieczorem i wtedy był ryk ostatnio. -
Elza1234 wrote:My dzisiaj obniżyliśmy łóżeczko już na sam dół i przestawiliśmy do małej do pokoju, ciekawe ile dziś w nocy kroków zrobię do niej xd
Bo już byłam tam raz, teraz mąż jest, a śpi od 1.5 h 🙈
Tez właśnie musimy, ale nie chciałam mu wszystkiego na raz, bo już chcemy wrócić do tego usypiania przez tatę + ja mam ambitny plan, żeby przestał jeść cyca w dzień w najbliższym miesiącu a jakoś na początku czerwca najlepiej jakby w ogóle się odstawił, ale coś czuję, że to może być ciężkie dla obu stron 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Mojej koleżanki syn, ciut starszy od mojej córki, śpi na drzemkach dokładnie 27 min
Ostatnio mi mówiła, że są jakieś statystyki ze 10-12% dzieci są tacy turbodrzemkowi w dzień
Ale niestety nie znalazła jeszcze rozwiązania jak dospać go dalej
Ja też się boje tych drzemek w żłobku
Młoda usypia leżąc obok mnie ale muszę ją po tyłku klepać albo po głowie głaskać, tam to przecież nikt tak nie będzie robił
Będą robić! 😃
W żłobku to nie wygląda tak że kładziemy dzieci i elo 😅
Zawsze sie usypia dzieci. Na adaptacji zbieramy wywiad i pytamy jak dziecko zasypia.
W żłobku najczęściej:
-Głaszczemy po główce/nosku/pleckach
- bujamy na leżąco poduszką
-klepanie w pupcie
Rzadziej,ale jeśli jest taka potrzeba to
-siedząc bierzemy na ręce,przytulamy i bujamy- później odkładamy
- bujamy w bujaczku
-kładziemy się obok leżaka i przytulamy
Miałam ekstremalny przypadek że musiałam chodzić po sali z dzieckiem na rękach,karmiąc mlekiem i jeszcze kołysać. Ale wszystko jest do zrobienia 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:00
Blackapple, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Szkoda, że nie pracujesz w moim żłobkuTruuskaawka wrote:Będą robić! 😃
W żłobku to nie wygląda tak że kładziemy dzieci i elo 😅
Zawsze sie usypia dzieci. Na adaptacji zbieramy wywiad i pytamy jak dziecko zasypia.
W żłobku najczęściej:
-Głaszczemy po główce/nosku/pleckach
- bujamy na leżąco poduszką
-klepanie w pupcie
Rzadziej,ale jeśli jest taka potrzeba to
-siedząc bierzemy na ręce,przytulamy i bujamy- później odkładamy
- bujamy w bujaczku
-kładziemy się obok leżaka i przytulamy
Miałam ekstremalny przypadek że musiałam chodzić po sali z dzieckiem na rękach,karmiąc mlekiem i jeszcze kołysać. Ale wszystko jest do zrobienia 😊
Czułabym się bezpieczna
Truuskaawka lubi tę wiadomość
-
No właśnie my zaczęliśmy od łóżeczkaBlackapple wrote:Tez właśnie musimy, ale nie chciałam mu wszystkiego na raz, bo już chcemy wrócić do tego usypiania przez tatę + ja mam ambitny plan, żeby przestał jeść cyca w dzień w najbliższym miesiącu a jakoś na początku czerwca najlepiej jakby w ogóle się odstawił, ale coś czuję, że to może być ciężkie dla obu stron 😅
Potem przestawiamy kolejność żeby było mleko - mycie - spanie
A na końcu smoczek
Może do września zdążę 🤡🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:32
-
Elza jak ona zasypia obok ciebie to potem przenosisz do łóżeczka? Czy w swoim łóżeczku, ale siedzisz obok?
-
Elza1234 wrote:Szkoda, że nie pracujesz w moim żłobku
Czułabym się bezpieczna
Dokładnie to samo pomyślałam.
Moja przyjaciółka oddaje bobasa za niecały miesiąc do żłobka i mnie nawet ta myśl stresuje. To jeszcze taki maluszek 😭😭😭😭 -
To tylko na drzemki, zostawiam ja na łóżku i robię zasiekiAnabbit wrote:Elza jak ona zasypia obok ciebie to potem przenosisz do łóżeczka? Czy w swoim łóżeczku, ale siedzisz obok?
Na noc zasypia mi na rękach i ja odkładam
Miała dwa miesiące swego życia Ze zasypiała sama na noc ale czasem mam wrażenie że to był jakiś mój sen 😅😆 -
Elza1234 wrote:To tylko na drzemki, zostawiam ja na łóżku i robię zasieki
Na noc zasypia mi na rękach i ja odkładam
Miała dwa miesiące swego życia Ze zasypiała sama na noc ale czasem mam wrażenie że to był jakiś mój sen 😅😆
Dobre i dwa miesiące. Moja myśli, że zamknięcie oczu to jakaś kara największa xd -
Moja jak znajdzie paprocha to zaczyna powtarzać "nie" i wygląda jak Hitler podczas przemówienia. Bardzo stanowcze nie x 100 .Pogada tak chwile a później płacze bo wie,że wolno zjeść śmiecia 😅Katikat wrote:Moj nauczył się machac głową jak na nie. I macha intensywnie bez powodu i jak mu ktoś zakiwa 😆 slodziak
Ja jestem wyrodna matka jednak. Unikałam jak ognia usypiania bujając ,całej trójki. Żadnego nie bujałam, żeby się nie nauczyło tak zasypiać.
Bujanie samo w sobie okej,ale nie do spania.
Tak mi sie fajnie udawało unikać jajek i bmk ,ze nawet pochwaliłam skórę małej dzisiaj. I co? I dałam.jej zupkę z Hippa ktora zwiera ser. Super. Już mi sie szarpała za uszy przed spaniem. Zwariuję z tą dietą. Zamuliłam okropnie.













