CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Moja nie ma czasu na papa ani klaskanie bo musi wstawać przy wszystkimNineq wrote:Inne dzieci klaskają, robią papa, a moje dziecko co? Nabyło wspaniałą umiejętność i puszcza bańki ze śliny 😅
Chyba muszę się uzbroić w cierpliwość, że jak zacznie chodzić to wtedy skupi się na reszcie
Wczoraj zrobiła pierwsze kroczki w łóżeczku i przy fotelu -
Też uważam, że jakieś to trochę niesprawiedliwe. Zostanę na wychowawczym, a otrzymam sporo mniej niż jakbym chodziła do pracy.Katikat wrote:Szkoda ze tak mało za to aktywnie w domu no ale zawsze coś.
Wow tle posiłków dajecie stakych ale ile ilościową zjadają wasze dzieci? Bo chlebek z nami dostanie żeby razem jesc ale zje moze jeden mały pasek albo zje pol ziemniaka albo coś to nie liczę nawet jako posiłek..
Ja nie do końca wiem jak to jest. Bo urlop kończy mi się na początku sierpnia czyli od maja do sierpnia awp, a od września awd?
U nas ostatnio masakra z jedzeniem. Wyrywa łyżeczki bo musi mieć w obu rękach. Wstaje w krzesełku.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
koktajlowa wrote:Też uważam, że jakieś to trochę niesprawiedliwe. Zostanę na wychowawczym, a otrzymam sporo mniej niż jakbym chodziła do pracy.
Ja nie do końca wiem jak to jest. Bo urlop kończy mi się na początku sierpnia czyli od maja do sierpnia awp, a od września awd?
U nas ostatnio masakra z jedzeniem. Wyrywa łyżeczki bo musi mieć w obu rękach. Wstaje w krzesełku.
Koktajlowa dokładnie tak jak piszesz z tymi aktywnie w pracy/w domu.
Blondi tule i łączę się w bólu z idacymi trójkami 😓 faszeruje go ibuprimem trochę ale nie da się inaczej, bo jest ryk non stop...
koktajlowa lubi tę wiadomość
-
Powiem wam, że ja siebie ząbkowania jak moja bez tego wyje całe życie. Dziś znów udaje dorosła i miała jedną drzemkę. Obudziła się po 30 min i gotowa do działania. Skakałam 20 min na półce żeby jeszcze dospala to dociągnęła 50 min.
Serio ona ZAWSZE się budzi po 30 min z każdej drzemki. Jeśli mam siłę/ czas/ szczęście to udaje mi się ululać jeszcze, ale jeśli nie zainterweniuje to koniec spania.
Czy ona się kiedyś nauczy spać? 😤😤😤 -
Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
-
Ja jak przedstawiłam moje obawy chatowi gpt (bujanie za nogę/ręką na brzuchu w łóżeczku) to napisał, że dzieci dostosowują się do sytuacji w której są i szybciej ogarniają np. zasypianie.Anabbit wrote:Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
Powiedzmy, że wierzę.
Powiedzmy, że się nie martwię 🫣😅
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Plus ona zasypia tylko i wyłącznie bujana na rękach. Zaczynam się martwić jak będzie zasypiać w żłobku, bo ona serio nie ma umiejętności zasypiania samej leżąc. Ba, nawet moje leżenie obok jest niewystarczające. Nią dosłownie trzeba machać góra/dół aż zaśnie. Nie wiem jak ją tego oduczyć, bo powoli zaczyna mi brakować sił i do tego ona mnie kopie, wygina się. Boję sie, ze w końcu zabraknie mi siły i mi wypadnie z rąk.
Z tym brakiem siły mam te same rozkminy i po prostu przez to usypiam młodego na cycku. A tata usypia go bujając i o dziwo ostatnie dwa tygodnie to on ma większą skuteczność usypiania niż ja 😅 nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo znów mogę spokojnie wziąć prysznic i zjeść kolację. -
Margareetka wrote:Z tym brakiem siły mam te same rozkminy i po prostu przez to usypiam młodego na cycku. A tata usypia go bujając i o dziwo ostatnie dwa tygodnie to on ma większą skuteczność usypiania niż ja 😅 nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo znów mogę spokojnie wziąć prysznic i zjeść kolację.
U nas tata nie może wziąć na ręce w okresie usypiania, bo jest wrzask, ale nie płacz, dosłowny wrzask jakby ktoś jej skórę zdzierał. Ostatnio byliśmy pewni, że rano zjawi się mops gdy mąż w nocy próbował ją położyć spać po 1727383 pobudce gdy ja już nie miałam sił. -
Mojej koleżanki syn, ciut starszy od mojej córki, śpi na drzemkach dokładnie 27 min
Ostatnio mi mówiła, że są jakieś statystyki ze 10-12% dzieci są tacy turbodrzemkowi w dzień
Ale niestety nie znalazła jeszcze rozwiązania jak dospać go dalej
Ja też się boje tych drzemek w żłobku
Młoda usypia leżąc obok mnie ale muszę ją po tyłku klepać albo po głowie głaskać, tam to przecież nikt tak nie będzie robił
-
Mój mąż uśpił wczoraj młodego na drzemke puszczając mu Batiuszkę (metal) 😅 Także powtarzam, moje dziecko to jest jakiś low need naprawdę.
Teraz się męczy ze snem nocnym, bo jakiegoś czasu tylko ja mogłam na noc uśpić, ale stwierdziliśmy, że musimy próbować, bo ja czasem lubię wyjść na siłownie wieczorem i wtedy był ryk ostatnio. -
Elza1234 wrote:My dzisiaj obniżyliśmy łóżeczko już na sam dół i przestawiliśmy do małej do pokoju, ciekawe ile dziś w nocy kroków zrobię do niej xd
Bo już byłam tam raz, teraz mąż jest, a śpi od 1.5 h 🙈
Tez właśnie musimy, ale nie chciałam mu wszystkiego na raz, bo już chcemy wrócić do tego usypiania przez tatę + ja mam ambitny plan, żeby przestał jeść cyca w dzień w najbliższym miesiącu a jakoś na początku czerwca najlepiej jakby w ogóle się odstawił, ale coś czuję, że to może być ciężkie dla obu stron 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Mojej koleżanki syn, ciut starszy od mojej córki, śpi na drzemkach dokładnie 27 min
Ostatnio mi mówiła, że są jakieś statystyki ze 10-12% dzieci są tacy turbodrzemkowi w dzień
Ale niestety nie znalazła jeszcze rozwiązania jak dospać go dalej
Ja też się boje tych drzemek w żłobku
Młoda usypia leżąc obok mnie ale muszę ją po tyłku klepać albo po głowie głaskać, tam to przecież nikt tak nie będzie robił
Będą robić! 😃
W żłobku to nie wygląda tak że kładziemy dzieci i elo 😅
Zawsze sie usypia dzieci. Na adaptacji zbieramy wywiad i pytamy jak dziecko zasypia.
W żłobku najczęściej:
-Głaszczemy po główce/nosku/pleckach
- bujamy na leżąco poduszką
-klepanie w pupcie
Rzadziej,ale jeśli jest taka potrzeba to
-siedząc bierzemy na ręce,przytulamy i bujamy- później odkładamy
- bujamy w bujaczku
-kładziemy się obok leżaka i przytulamy
Miałam ekstremalny przypadek że musiałam chodzić po sali z dzieckiem na rękach,karmiąc mlekiem i jeszcze kołysać. Ale wszystko jest do zrobienia 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:00
Blackapple, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Szkoda, że nie pracujesz w moim żłobkuTruuskaawka wrote:Będą robić! 😃
W żłobku to nie wygląda tak że kładziemy dzieci i elo 😅
Zawsze sie usypia dzieci. Na adaptacji zbieramy wywiad i pytamy jak dziecko zasypia.
W żłobku najczęściej:
-Głaszczemy po główce/nosku/pleckach
- bujamy na leżąco poduszką
-klepanie w pupcie
Rzadziej,ale jeśli jest taka potrzeba to
-siedząc bierzemy na ręce,przytulamy i bujamy- później odkładamy
- bujamy w bujaczku
-kładziemy się obok leżaka i przytulamy
Miałam ekstremalny przypadek że musiałam chodzić po sali z dzieckiem na rękach,karmiąc mlekiem i jeszcze kołysać. Ale wszystko jest do zrobienia 😊
Czułabym się bezpieczna
Truuskaawka lubi tę wiadomość
-
No właśnie my zaczęliśmy od łóżeczkaBlackapple wrote:Tez właśnie musimy, ale nie chciałam mu wszystkiego na raz, bo już chcemy wrócić do tego usypiania przez tatę + ja mam ambitny plan, żeby przestał jeść cyca w dzień w najbliższym miesiącu a jakoś na początku czerwca najlepiej jakby w ogóle się odstawił, ale coś czuję, że to może być ciężkie dla obu stron 😅
Potem przestawiamy kolejność żeby było mleko - mycie - spanie
A na końcu smoczek
Może do września zdążę 🤡🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:32













