CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Grzegrzula wrote:Właśnie miałam pytać czy byliście, nam sie dzisiaj udało też, ale rano była tylko kicia kocia także Pucio jeszcze przed nami, bo przygoda z kinem bardzo się podobała. No i właśnie zapomniałam że w kinie jednak głośno, troche sie wystraszyła na początku ale jak zobaczyla kicie kocie to skakała z radości, a na sali bylismy sami. Poniedziałki 10 rano nie sa popularne w kinie 😁
A Kicia Kocia jak wypada? Ja książek przyznam że nie cierpię, ale strasznie mnie drażni to że tam połowa zdań na błędy językowe i zawsze muszę zmieniać tekst 😅 o szacie graficznej nie wspomnę xD na szczęście córka już chyba z Kici Koci wyrosła, bardzo rzadko ją wyciąga z biblioteczki.
A propos książek to #sięzesram dziś, bo chodzimy do logopedy z młodą od jakiegoś czasu (zauważyłam że wysuwa język jak mówi l i chciałam skontrolować) i pani mi gratulowala, bo mówiła że nie spotkała jeszcze czterolatki która by mówiła takim pięknym, literackim językiem 🥹 czytanie 2727828 książek dziennie nie poszło na marne 🤣
Anabbit, Marsol, KarolaKinga, Revolutionary , kasssia lubią tę wiadomość
-
Tanasi aż mi się przypomniało jak bylam z synem u logopedy równo w jego 3 urodziny i pytała go czy lubi pucia czy tam kicie kocie. On na to,że to sa książki dla małych dzieci. Więc zapytała go, co on czyta, na co jebnął wypowiedzią,że właśnie czyta książkę o stanach skupienia ale jest źle napisana, bo nie wspominają nic o kondensacie Bosego -Einsteina . Później nakablowal na mnie ,żenie chce mu kupić magicznego piasku bo mi sie nie chce tego odkurzać. Tez był w szoku jakie on wypowiedzi formuje i jakich słów używa.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia, 18:17
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Anabbit długo Lila miała tą wysypkę od trzydniówki?
Młody mi dzisiaj tak marudził jak już mu się nie zdarzyło chyba odkąd jednocześnie ogarnął siadanie, wstawanie i czworaki, ale zakładam, że to choróbsko mu odpuszcza i poczuł za duży przypływ energii na który matka nie była gotowa xD
Nawet oglądanie koparki dzisiaj nas nie ratowało, dopiero przydybanie konika na biegunach ze strychu pomogło. -
Karola nam fizjo polecała bardzo sandały z geoxa właśnie do nauki chodzenia po domu. Mówiła że na limango często się pojawiają i można wtedy dorwać koło stówki.
Ja też wzięłam młodemu kupiłam drugie butki bardziej zabudowane, żeby miał na wyjścia na plac zabaw z lasockiego na promce wyszły za niecałą stówkę. https://ccc.eu/pl/dzieciece/chlopiece/polbuty/polbuty-lasocki-kids-cruise-ci12-cruise-17-ii-ch-granatowy Są też wersje dla dziewczynek z tego modelu, też dostał on aprobate naszej fizjo. -
Tanashi trzymam kciuki żeby już wylazły.
Moje dziecko dziś zjadło normalnie normalny obiad. Dlatego, że moja przyjaciółka wpadła z 3 letnią córką do nas i poczęstowałam ją tą samą zupą, którą ugotowałam dla małej. Szkoda, że kiedy my jemy to samo co ona to nie jest taka chętna do jedzenia. W ogóle młoda dzisiaj jest zupełnie innym dzieckiem. Podobała jej się ta dziewczynka. Gorzej, że to przedszkolak i obawiam się, że zaraz będziemy mieć jakąś trzydniowke albo inne cholerstwo. Afirmujcie żeby ta wizyta obyła się bez infekcji. Mam paranoje na tym punkcie
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:A Kicia Kocia jak wypada? Ja książek przyznam że nie cierpię, ale strasznie mnie drażni to że tam połowa zdań na błędy językowe i zawsze muszę zmieniać tekst 😅 o szacie graficznej nie wspomnę xD na szczęście córka już chyba z Kici Koci wyrosła, bardzo rzadko ją wyciąga z biblioteczki.
A propos książek to #sięzesram dziś, bo chodzimy do logopedy z młodą od jakiegoś czasu (zauważyłam że wysuwa język jak mówi l i chciałam skontrolować) i pani mi gratulowala, bo mówiła że nie spotkała jeszcze czterolatki która by mówiła takim pięknym, literackim językiem 🥹 czytanie 2727828 książek dziennie nie poszło na marne 🤣
No u nas młoda znowu zaczęła wyciągać Kicie Kocie to siadł nam seans. Film nie różni sie dużo od książek, a nawet jest tak że składa się z kilku odcinkow, a kazdy to jednak książeczka. Trafily sie takie co znala i takie ktorych nie czytalismy. Zawsze sa troche zmienione ale tytuly i glowny watek sie zgadza. -
Grzegrzula wrote:No u nas młoda znowu zaczęła wyciągać Kicie Kocie to siadł nam seans. Film nie różni sie dużo od książek, a nawet jest tak że składa się z kilku odcinkow, a kazdy to jednak książeczka. Trafily sie takie co znala i takie ktorych nie czytalismy. Zawsze sa troche zmienione ale tytuly i glowny watek sie zgadza.
To ten Pucio też tak jest zrobiony w formie odcinków
może wyjdzie jako serial to byśmy oglądali. Akurat skończyła Wyspę Puffinow i muszę szukać kolejnej spokojnej bajki xD
-
Margareetka wrote:Cel myślę że to nie głupi pomysł, żeby spróbować jeśli możesz zacząć bezkosztowo. Warto też się zorientować czy przy skończeniu macierzyńskiego możesz się starać o jakieś dotacje z urzędu pracy czy innych projektów. Zawsze to może wpaść dodatkowa kasa na wyposażenie studia, obiektywy i inne.
Anabbit ekstra 😀 dobrze móc chwilę "odpocząć"
Dokładnie o tym myślałam bo wiem,że dla osób które zwalnia pracodawca są różne opcje itp
Wiadomo, że dopiero rozmyślam, ale coś muszę wymyślić by od marca za rok mieć jakiś pieniądz. Może to w ogóle wiecie pomysł typu bujanie w obłokach, ale z drugiej strony można spróbować kosztem nowego obiektywu czy w ogóle umiem i się nadaję.
Moja Mama też mi powiedziała, że jak będę chciała doszkolić się lub ogarnąć nowe studia to mi chętnie pomoże, bo uważa, że by mi wyszło w wolnym zawodzie. Widzi też że u dzieci znajomych słabo z pracą, tylko lekarze itp się trzymają i właśnie ludzie na działalności, a tak to zwolnienia co chwila.
W korpoświecie mam doświadczenie, ale założę się, że obecnie jest miliard osób na stanowiskach kierowniczych które są zwalniane plus po latach pracy miałam swoją pozycję w firmie, czułam się swobodnie, miałam mega elastyczne godziny pracy i to z domu..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:W ogóle miałam się pochwalić. Przełamałam sie i zostawiłam mała pierwszy raz w życiu pod czyjąś opieką (sąsiadki) na 3h. Pierwszy raz od 10 miesięcy wyszliśmy z mężem bez bobasa 🥳 padło na nowy escape room bo właśnie wszedł do topki Polski (Wawa ma ogolnie słabe na tle innych miast). A ze byli u nas znajomi, którzy też są freakami ERów to idealna okazja się trafiła.
Jezu ale fajnie było wysilić mózg i skupić się na czymś innym niż myślenie co ugotować na obiadek i jakich ubrań nie ma na nadchodzący sezon 😂😂😂😂
Ale super. Co to za sąsiadka? Ja właśnie miałabym problem zaufać komuś obcemu, ale jak masz sąsiadkę z doświadczeniem to bardzo fajnie, bo jest to jednak ktoś kogo znasz. I to obok, super😊
A jaki pokój wybraliście?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Anabbit długo Lila miała tą wysypkę od trzydniówki?
Młody mi dzisiaj tak marudził jak już mu się nie zdarzyło chyba odkąd jednocześnie ogarnął siadanie, wstawanie i czworaki, ale zakładam, że to choróbsko mu odpuszcza i poczuł za duży przypływ energii na który matka nie była gotowa xD
Nawet oglądanie koparki dzisiaj nas nie ratowało, dopiero przydybanie konika na biegunach ze strychu pomogło.
Trzy dni. W poniedziałek rano zaczęła wychodzić, wtorek wysp totalny, w środę jeszcze widoczna a w czwartek już nic. Ją bardzo wysypało na twarzy/ głowie. Nawet trochę na kończynach miała -
Karola3xJ:D wrote:Ja nie wiem,co trzeba miec nie tak ze sobą, zeby dziecko zostawić w pokoju i wyjść na wesele
A to nie jest przypadkiem karalne?
Annabit ja też team wielkie oczy jak ktoś mi tak plecie, że spi całą noc. Może śpi, ale rozwija się w tempie błyskawicy, przeżywa i szuka czy jestem obok co jakieś 1-3h (jestem - spimu dalej, nie ma mnie - placz). Albo, że oo dziecko pójdzie spać to zrobisz to czy tamto. Nie, nie zrobię. Zjem kolacje i umyje zęby co najwyżej jak zdążę, bo aktualnie przy peaku lęku separacyjnego często ogarnia gdy wychodzę.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ale super. Co to za sąsiadka? Ja właśnie miałabym problem zaufać komuś obcemu, ale jak masz sąsiadkę z doświadczeniem to bardzo fajnie, bo jest to jednak ktoś kogo znasz. I to obok, super😊
A jaki pokój wybraliście?
Wiesz co, my się poznałyśmy jak nam się dzieci urodziły i spotykamy się regularnie (kilka razy w tygodniu) na spacery lub kawki w domu. Plus czasem wyskoczymy we dwie na siłownię. Nasze bobasy idą razem do żłobka nawet 😅
A byliśmy w “księga zła”. Baaaaardzo dobry pokój, a mam już ich trochę zrobionych.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Zazdroszczę Annabit, przydała by się mi taka osoba. Ja mieszkam w Świecie Dzieci, ale wszyscy już się kojarzą z dziećmi, są trochę starsi i mają już w większości 2 a nawet 3 i jestem z nimi na takie hej,hej. Może na placu zabaw poznam kogoś bliżej.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Trzy dni. W poniedziałek rano zaczęła wychodzić, wtorek wysp totalny, w środę jeszcze widoczna a w czwartek już nic. Ją bardzo wysypało na twarzy/ głowie. Nawet trochę na kończynach miała
Ok, dzięki za odpowiedź, czyli jest szansa, że do jutra mu zniknie. Józek też miał dużo na twarzy, ale tam mu pierwsze zaczęły wychodzić i też widzę, że te już znikają, ale na brzuchu i plecach jeszcze są.
Anabbit lubi tę wiadomość













