CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Macie jakieś polecajki szybkich dań do łapki (najlepiej bez piekarnika, chociaz moze być w ostateczności)?
Dziś zrobiłam kasze jaglana z warzywami I oliwa i jest wielki bunt na cokolwiek, co chcę podać łyżeczką. Kasza czasem się robi taka zbita, ale w tej wersji niestety siada na brzuszek więc muszę ją nieco rozciaptać. W efekcie cała podłoga, fotelik, Maluch, włosy, wszystko zostało w kaszy aż się zaczęłam śmiać bo wyglądało to komicznie.
Jak sprzątam to jeszcze z góry z fotelika widzę jak porcja kaszy zbliża się ku mojej głowie 😊
Placki są spoko, ale już je jemy ciągle na śniadanie więc coś co nie jest plackiem 🤣 naleśnikiem itp23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel - placki xd 🤣
Właśnie usmażyłam całe pudełko placków dyniowych bo jutro mamy nasze mamuskowe spotkanie więc będę miała czym częstować dzieciaki
A tak poważnie u nas poza ogórkiem bananem i plackiem to nic młodą do ręki więcej nie chce, więc nie pomogę -
Ja też jestem team placki i omlety xD
Dzisiaj robiłam takie twarogowe (kostka twarogu 250 g, duże jajko, 4 łyżki mąki), ale muszę przyznać, że lekko mi przywierały do patelni. Na szczęście młodemu posmakowało, bo trochę nie mial apetytu przez tą trzydniówkę i mi spadł z wagi, ale już chyba będzie ok
Jeszcze pulpeciki są spoko do rączki, można robić bardziej podłużne niż okrągłe, testowałam z cielęciny i z kaczki (z kaczki mi nie smakowały, ale młody się zajadał).
No i z mięsnych rzeczy ja też daje dorsza na parze tak do łapki, fajnie się dzieli na takie kąski, że młodemu jest łatwo złapać. -
Elza my mamy buty, bo jak wychodzę gdzieś z małą to jak zajdziemy na plac zabaw czy nawet do głupiej galerii i chce ją przebrać czy coś to ona faktycznie staje. Dla mnie też jest wygodniej ja na chwilę postawić niż manewrować wózkiem albo sadzać ją na brudnej ławce więc mamy buty, bo od czasu do czasu stanie. Poza tym czymś się zajmuje, bo buty ją interesują. Ja mam barefoot ze smyka. Lasocki i te inne są niewymiarowe na jej stopę. Fizjo uznał, że mogą być więc kupiłam.
Cel ten 0,15 można stosować już u naszych dzieciaków. Chyba od 7 kg jest. Moja mama jest alergikiem i wyszło to u niej dość późno. Dwa razy widziałam ją we wstrząsie i mam traumę. Wszędzie chodzę z zestawem. Wywalam potem regularnie do kosza 600 złotych, ale mam poczucie bezpieczeństwa.
A drama była po prostu głupia. Sąsiadka ma jeszcze starsze dziecko, które puszcza samopas. Miał może 4 lata jak wyjechał mi na hulajnodze prosto pod koła. Nasza droga i tak ma duże ograniczenie prędkości więc to auto się raczej toczyło, ale bardzo się wystraszyłam. W dodatku młody upadł, bo się wystraszył jak gwałtownie zahamowałam i obtarł sobie twarz o chodnik. Strasznie płakał więc zaprowadziłam go do domu i potem powiedziałam jego mamie, że to w sumie jeszcze małe dziecko i żeby zwracała na nie uwagę, bo może się to skończyć kolejnym razem dużo gorzej. Wiecie, to taka matka; która wychodziła na ogród palić papierosa i widziała dziecko z odległości 100 metrów i była zadowolona. A dziecko całymi dniami latało, krzyczało i przeklinało. Nie wtrącam się nikomu w wychowanie, ale wtedy w stresie zwróciłam jej uwagę. Tym bardziej, że często widziałam jak ten dzieciak jedzie albo biegnie, często z nosem w telefonie i ilekroć go widziałam to się bałam, że coś się stanie. No to tak mnie zwyzywała, że aż mój maz usłyszał z na przeciwka. Rozpętała się taka kłótnia, że myślałam, że skończy się policją. Oczywiście teraz mam łatkę awanturującej się gówniary i nieletniej utrzymanki -









