CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja myślę, że lepiej już na raz być wykończonym fizycznie przez 3 lata niż 2 lata, przerwa np 2 lata i znów 2 lata zmęczenia 🤔
xSmerfetkax, KarolaKinga, Anabbit, Revolutionary , Blondi29, Margareetka, lusix lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margareetka wrote:https://zapodaj.net/plik-pmGGlkqWjs
Nie mam zwidów co nie? 🙈🙈🙈
Aaaa gratulacje! 😃👏🥰
Margareetka lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
xSmerfetkax wrote:To kto jeszcze będzie testował w maju? Anabbit, ja, Werzol? Kto dołącza do ekipy?! 🤣
Jeju, az tyle was? 😃 Za wszystkie mocne kciuki! 🤞
xSmerfetkax, Anabbit, Margareetka, Werzol lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Margaretka gratulacje ale zazdroszcze!! Pięknie otwierasz turę 2gą.
Pinki są chyba mega słabe testowo myślę że dlatego mógł nie wychodzić wcześniej.
Ja to pewnie bez leczenia nie mam co testować nawet 😞
-
Katikat wrote:Margaretka gratulacje ale zazdroszcze!! Pięknie otwierasz turę 2gą.
Pinki są chyba mega słabe testowo myślę że dlatego mógł nie wychodzić wcześniej.
Ja to pewnie bez leczenia nie mam co testować nawet 😞
Czytałam że różnie to bywa, czasami pierwsza ciąża „odblokowuje”, trzymam kciuki żeby tak było ❤️ w niektórych przypadkach Idzie szybko z pierwszą ciążą a później problemy z kolejną, jąkam nadzieję że każda która liczy na kolejną ciążę zoavaczy dwie kreski jak najszybciej 🥹
Katikat lubi tę wiadomość
-
Tez tak myślałam, ale życie zweryfikowało. W moim przypadku wolę mieć ten czas na chwilę oddechu. Kocham moje dziecko, ale bywa męczące momentami gdzie nie mam chwili ciszy. Nie miałby mi kto pomoc. Chociażby w maju mam mieć usunięcie włókniaka, mój K. nie może wziąć urlopu, moja mama zaklepala. A dziś zadzwonili, że przekładają na inny dzień - mamy koleżanka chciała wtedy urlop, ona musi przekładać, jej rodzina się dostosować.Cel95 wrote:Ja myślę, że lepiej już na raz być wykończonym fizycznie przez 3 lata niż 2 lata, przerwa np 2 lata i znów 2 lata zmęczenia 🤔
W innym przypadku pewnie teraz bym też zaczynała starania.
Kitikat, czasem jak Smerfetka napisała, z drugą idzie szybciej i łatwiej. Żeby Cię życie zaskoczyło 💪
Ej, mi się pinki najlepiej wybarwiały. Lubiłam nimi testować.
-
Karola3xJ:D wrote:Ten żłobek to tak bym traktwała ostrożnie ,bo jednak większość czasu dziecko siedzi chore w domu
Trochę się łudzę że z racji, że u niej grupy 5-8 osobowe max to nie będzie aż tak źle. Pewnie nadzieja matką głupich i mnie życie zweryfikuje xD -
Cel95 wrote:Ja myślę, że lepiej już na raz być wykończonym fizycznie przez 3 lata niż 2 lata, przerwa np 2 lata i znów 2 lata zmęczenia 🤔
Ja nie wiem czy bym sie zdecydowała pozniej jakbym juz odzyskała czesc dawnego zycia jakos 🫢😆
My myślimy na jesien lub z początkiem przyszłego roku cos myśleć o drugim 😉2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja tak z perspektywy czasu mogłabym już mieć drugie dziecko 2.5 roku po pierwszym, bo córka już jak miała te 2.5 to była bezproblemowym dzieckiem. Ale wtedy byśmy nie ruszyli z budową, bo nie dostalibyśmy kredytu jako rodzina 2+2 🥲 no coś za coś, jak to w życiu. Ale biorąc pod uwagę to że młody miał swoje problemy, to chyba też ta większa różnica wyszła na plus u nas. No i 3.5 to dla mnie nadal nie tak dużo, między mną i moim bratem też tyle jest i dużo się bawiliśmy razem w dzieciństwie 😊
-
Katikat wrote:Margaretka gratulacje ale zazdroszcze!! Pięknie otwierasz turę 2gą.
Pinki są chyba mega słabe testowo myślę że dlatego mógł nie wychodzić wcześniej.
Ja to pewnie bez leczenia nie mam co testować nawet 😞
Tak, pinki mają tylko dobrą reklamę a już lepiej działaj według mnie nawet te najtańsze paskowe facelle z rosska. -
Nineq wrote:Tez tak myślałam, ale życie zweryfikowało. W moim przypadku wolę mieć ten czas na chwilę oddechu. Kocham moje dziecko, ale bywa męczące momentami gdzie nie mam chwili ciszy. Nie miałby mi kto pomoc. Chociażby w maju mam mieć usunięcie włókniaka, mój K. nie może wziąć urlopu, moja mama zaklepala. A dziś zadzwonili, że przekładają na inny dzień - mamy koleżanka chciała wtedy urlop, ona musi przekładać, jej rodzina się dostosować.
W innym przypadku pewnie teraz bym też zaczynała starania.
Kitikat, czasem jak Smerfetka napisała, z drugą idzie szybciej i łatwiej. Żeby Cię życie zaskoczyło 💪
Ej, mi się pinki najlepiej wybarwiały. Lubiłam nimi testować.
Nineq, ale potrzymujesz, że coś tam za rok będziecie działa? Liczę na spotkanie na jakimś kolejnym wątku 😅
Z tym żłobkiem to właśnie sobie słucham ebooka Pana tabletki o odporności i statystycznie tylko 2% dzieci mało choruje, tak całkiem ok to jest 1-2 infekcje na miesiąc przez pierwszy rok lub dwa, chociaż zdarza się oczywiście gorzej. -
Haha, tak, bo jakby się drugie rodziło to młody już ponad 2.5 roku. Tylko właśnie w taki czasie jak teraz, żeby poród nie był w grudniu 😁Blackapple wrote:Nineq, ale potrzymujesz, że coś tam za rok będziecie działa? Liczę na spotkanie na jakimś kolejnym wątku 😅
Z tym żłobkiem to właśnie sobie słucham ebooka Pana tabletki o odporności i statystycznie tylko 2% dzieci mało choruje, tak całkiem ok to jest 1-2 infekcje na miesiąc przez pierwszy rok lub dwa, chociaż zdarza się oczywiście gorzej.
kasssia lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Truskawka, a co mówi pediatra? Lekarze to widzą tyle dzieci, że mają lepsze porównanie niż my tutaj
Przytulam i wierzę, że niedługo zaskoczy Cię ząbek❤️
Pediatra mówi że mamy czas do roczku.
Dziewczyny,tak bez oceniania siebie nawzajem,żeby zaraz jakichś kłótni nie wywołać 😅
Proszę powiedzcie,jaki według Was jest max wiek na zajście w ciąże? I ile max lat dla mężczyzny żeby został tatą? -
Blackapple wrote:Nineq, ale potrzymujesz, że coś tam za rok będziecie działa? Liczę na spotkanie na jakimś kolejnym wątku 😅
Z tym żłobkiem to właśnie sobie słucham ebooka Pana tabletki o odporności i statystycznie tylko 2% dzieci mało choruje, tak całkiem ok to jest 1-2 infekcje na miesiąc przez pierwszy rok lub dwa, chociaż zdarza się oczywiście gorzej.
To tym bardziej muszę być w domu jeśli ona ma tak chorować xd w mojej pracy nie ma opcji żebym co dwa tygodnie znikała na kilka dni, bo mi klient od razu podziękuje -
Truuskaawka wrote:Pediatra mówi że mamy czas do roczku.
Dziewczyny,tak bez oceniania siebie nawzajem,żeby zaraz jakichś kłótni nie wywołać 😅
Proszę powiedzcie,jaki według Was jest max wiek na zajście w ciąże? I ile max lat dla mężczyzny żeby został tatą?
W moim osobistym przypadku chciałabym zamknąć produkcję do 35 lat, mąż jest moim rownolatkiem. Ale też chciałabym już potem więcej podróżować z dziećmi i robić różne fajne rzeczy bez kolek, pampersów, drzemek 😅
A tak ogólnie? No ile ludzi, tyle przypadków. Moja mama urodziła czwarte dziecko w wieku 44 lat, moja babcia szóste w wieku 48. Żyją i mają się dobrze 😅 no siły na pewno już nie te co dwudziestolatki, ale też patrząc na moją mamę która jeszcze niedawno miała małe dziecko to myślę że mogłaby obdzielić swoją energią z 4 mamy jeszcze 😅 ja bym po 40 już nie chciała rodzic, sorry ale wypisuje się z tej rodzinnej karuzeli ciąż niespodzianek 🤣 -
Truuskaawka wrote:Pediatra mówi że mamy czas do roczku.
Dziewczyny,tak bez oceniania siebie nawzajem,żeby zaraz jakichś kłótni nie wywołać 😅
Proszę powiedzcie,jaki według Was jest max wiek na zajście w ciąże? I ile max lat dla mężczyzny żeby został tatą?
Ja się wypowiem, ale z perspektywy osoby, która nie miała problemu z zajściem w pierwsza ciążę i utrzymaniem. Na pewno perspektywa się zmienia gdy starasz się kilka lat.
Podobnie jak Tanashi zamierzam zamknąć produkcję do 35 roku życia. Mąż też rówieśnik. Później chcemy właśnie podróżować, a ja trochę bym chciała pocisnąć karierę bo jestem w tym dobra. No, chyba że mi podziękują po macierzyńskim (tym lub następnym xd) i będę musiała się przebranżowić to tym bardziej 😅
Ogólnie taki max w mojej głowie to 40 lat i dla kobiety i mężczyzny. I tu znów, mówię o sobie gdybym to ja miała rodzić. Nie oceniam jeśli ktoś się decyduje później na dzieci. To totalnie nie mój interes. -
Ja bym się chyba nie podjęła ciąży po 40stce u siebieTruuskaawka wrote:Pediatra mówi że mamy czas do roczku.
Dziewczyny,tak bez oceniania siebie nawzajem,żeby zaraz jakichś kłótni nie wywołać 😅
Proszę powiedzcie,jaki według Was jest max wiek na zajście w ciąże? I ile max lat dla mężczyzny żeby został tatą?
A mężczyzna? Nie umiem ci powiedzieć, będą tacy co mają lat 45 będą w firmie, a tacy co mają 30 będą sie rozsypywać. Mój mąż mówił że coś powyżej 45 już by nie chciał, więc ja wtedy 39 bym miała
















