CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi ja też od jakiś dwóch tygodni próbuje małą nauczyć zasypiać na noc bez bujania (na drzemki nie mam psychy bo to trwa 50 minut minimum, w ja nie mam całego dnia żeby siedzieć z nią w sypialni). No i to wygląda podobnie . Zanosi się płaczem, siada, staje. Sama nigdy sie nie położy. Ja muszę ją kłaść i jest jeden wielki lament.
-
Kkk77 mi co dziecko to rozmiar prawej stopy rośnie. Już mam prawą 38 a lewą nadal 36.
Współczuję powrotu do domu. Gad jeden mały.
Blodi diphergan to stary,sprawdzony lek. Lepiej przetestować go w dzień ,bo dzieci w niewykrytym zespołem tachy- brady albo samym brady mogą popłynąć. Natomiast jestem w 100% pewna,że ona albo na to nie zareaguje (nie uspokoi się ) albo ją to pobudziWiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja, 22:23
-
Margareetka wrote:No cóż, w tym wypadku stanęłam po stronie męża i jak on powiedział, że jedziemy do domu, to pojechaliśmy. Wiecie w ogóle o co była ta kłótnia.. . O to że wstaliśmy o 7 i byliśmy zbyt głośno i go obudziliśmy. No tym razem to sama uważam, że przesadził, bo normalnie się bawiliśmy w łóżku z młodym, śmialiśmy się, żeby go zabawiać, żeby nie płakał. Jeszcze może bym zrozumiała jakby to było o 5rano, ale nosz kurde o 7...
Ej to były wojskowy to o 7 powinien już dawno po śniadaniu być
mój Tesc kiedyś żartował, że o 5 się wstaje z psem i do roboty. Ale rzeczywiście powód z 4 liter.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi29 wrote:Cel czy możesz raz jeszcze podrzucić link do namiotu na plażę? Zapomniałam wtedy zamówić i nie mogę się dokopać
Na tej mojej stronce za 180 już nie ma, ale czat podpowiada, że
Najtańsze oferty (Duży Namiot UV 50+)Poniżej zestawienie najkorzystniejszych cen w sklepach internetowych:254,25 zł (cena regularna: 339,00 zł) – model Bon Coeur w sklepie Meli Melu.279,00 zł (cena regularna: 339,00 zł) – model Rock My Boat w sklepie L'enfant.289,00 zł (cena regularna: 329,00 zł) – modele Fragola oraz Tiger w sklepie Hanna's Love.293,60 zł (cena regularna: 367,00 zł) – modele Cherry oraz Peonia w sklepie Minibubu.
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Z książek to uczę się włoskiego i polecali "Jeśli zimową nocą podróżny" z takich ambitniejszych pozycji
Ferrante też uwielbiam Margaretka piona!
Margareetka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja jestem żywym uspokajaczem, ale nie znoszę płaczu mojego Dzidcka - w sensie, że mi peka serce. Chyba do 18 nie będzie się karmić do snu, tak sobie tłumaczę. Jak odkryje, że wyszłam (wiecie jogurt zjeść, zmyć makijaż, umyć zęby nic szalonego) to jest płacz. Ale jestem to git. Więc chyba to nie jest problem jakiś, tylko Maluch z lekiem separacyjnym. Jeszcze trochę dam radę 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja, 23:23
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi29 wrote:A jak u was wygląda ten moment położenia się do zaśnięcia? Kładziecie go do skutku czy pajacuje ile chce i potem sam się kładzie? Mojej trzeba przypominać co jakiś czas, bo inaczej nie położy się i nie zaśnie. Nie wiem czy nie jesteśmy tu nadgorliwi, bo to jest moment, w którym zaczyna płakać k się prężyć.
Generalnie jest tak, że wypije mleko, chwilę go nosze, żeby sobie beknął i odkładam do łóżeczka. Poleży chwilę, po czym się uśmiecha, wali nogami 5 razy i wstaje i zaczyna pajacować 😂 ja sobie wtedy siadam i obserwuję, jak widzę chociażby ziewnięcie, przetarcie oczu albo wytarcie twarzy w pieluchę to go kładę, głaskam chwilę po głowie i albo się udaje, poprzewraca się chwilę na boki i zasypia albo cykl zaczyna się od nowa i trwa aż do skutku - najdłużej 1,5h xD ale zazwyczaj ok 15-30min 🙈
Karola, ja w sumie najpierw nawet nie chciałam iść, bo ze mnie taki imprezowy człowiek, że olaboga, ale że panna młoda to moja dobra kumpela jeszcze ze szkoły to pomyślałam, że największą niespodziankę będzie miała jak się jednak pojawię 😅 i tak miałam plan na 1-2h, ale zawrotkę robiłam na francuskiej, jak impreza była na warszawskiej hahah so close, może jednak wszechświat nie chce, żebym utrzymywała kontakty towarzyskie. A ja się nawet pomalowałam porządnie! -
U mnie też majówka z rodzinnymi zawirowaniami. Pisałam Wam, że moja Mama jest za dobrym człowiekiem i cxesc osób w rodzinie to mega wykorzystuje. Ale spoko czuwam i nie pozwolę na to bo jakieś jaja się dzieją, część osób myśli, że będzie opiekunką 24/7 kogoś starszego gdzie sama powinna wypoczywac i to dużo, zadbać o zdrowie itp.
Ja jej nawet nie zostawiłam nigdy na 30 min dziecka, ok wygląda młodziej, dba o siebie, ale ma dużo swoich tematów zdrowotnych do ogarnięcia, nie ma też 50lat ...Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja, 23:22
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
My wyciszamy przed jakimkolwiek snem na rękach siedząc na łóżku/przytulając do siebie. Inaczej trwałoby to wieki. Jak się wyciszy to do łóżka i głaskanie po głowie albo lekkie bujanie, zależy jak bardzo zmęczony. W taki sposób był przyzwyczajony do spania na wyjeździe gdziekolwiek - w nosidle, na mnie, a potem odkładany do wózka.
Blackapple, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Blondi nasz mały praktycznie od początku zasypia w łóżeczku na noc, ale doszło do tego w ten sposób że od urodzenia próbowaliśmy go właśnie uśpić lulaniem, noszeniem na rękach a on się wściekał, trwało to po 2 godziny. W końcu po dwóch tygodniach ogarnęliśmy że on chce chyba sam w łóżeczku zasnąć
na drzemki się przytulamy i zasypia w ten sposób
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Czyli okazuje się, że ta metoda usypiania to niekoniecznie barbarzyństwo, a norma. Fajnie, że podzieliłyście się swoim doświadczeniem, bo ja się bałam trochę tu o tym pisać żeby nie wyjść na wyrodną matkę 😅 Choć tak w głębi serca jestem jak Cel i nie mogę słuchać płaczu swojego dziecka. Po prostu czuję wtedy takie poczucie zagrożenia i fizyczny ból. No ale w przypadku mojej młodej muszę czasami odpuścić, bo już widzę jak robi pewne rzeczy wiedząc jak zareaguje ja, a jak mąż.
Karola ja planuje zrobić ten panel, ale najpierw zobaczymy czy w tych na NFZ coś wyjdzie, bo to jednak droga impreza. Nie wiem jak ma się do tego diphergan, ale z uwagi na potencjalne ryzyko sercowe podaliśmy jej najmniejszą możliwą dawkę testowo w domu i się wyciszyła. Co prawda po półtorej godziny i była po prostu nieco przymulona, ale mg też zaczęliśmy od najniższej możliwej dawki 2,5, a moglibyśmy jej dać chyba nawet koło 4,0 czy 5,0. Ja się nie chciałam zgodzić na więcej. Ogólnie nasza pediatra mówi, że to po prostu ciężki temperament i że miała takie samo dziecko. Ja też podobno taka bylam, ale no drążę, bo wolę pójść do 30 specjalistów i usłyszeć, że nic jej nie jest niż potem pluć sobie w brode, że nic nie zrobiłam.
Cel dzięki. A wy jaki macie model tego namiotu? -
Margaretka podziwiam cię za usypianie przy piersi. Ja w ciąży bym już totalnie nie dała rady. Myślę, że twój mąż ma niezły pomysł; bo potem będzie ciężej. Trzymam za was kciuki. Oby poszło wam sprawniej niż nam 😅 W ogóle jak się czujesz? Wjechały już jakieś objawy pierwszego trymestru?
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Blondi póki co tylko właśnie ból podczas karmienia i nie wiedzieć czemu młody chciałby wisieć na cycku jak za noworodka 🙈 podobno już teraz zmienia się smak tego mleka i może to mu pasuje. Głodny nie jest, bo jak proponuję mu normalnie jakieś jedzonko to nie chce.
-
Byłam rano na badaniach przed jutrzejszym zabiegiem na chirurgii (przełożyli z 12.05 na 05.05 więc zero możliwości zrobienia badań wcześniej). Młody był ze mną, bo nie miałam go z kim zostawić. Ludzi na godzinę czekania. I wiecie co... Przepuścili mnie na sam początek 🫣aż było mi bardzo głupio, bo to szpital onkologiczny, ludzie po chemii, starsze osoby. Podziękowałam i przeprosiłam. A to wszystko przez jakąś babeczkę, która zagadała dlaczego z nim.
Elza1234, Blondi29, Revolutionary , kasssia lubią tę wiadomość
-
Oooo Nineq to bardzo miło

Ja składałam do szefa wniosek o skrócenie etatu i napisał mi że za 2026 przysługuje mi tylko 11 dni urlopu, bo jest naliczane względem przepracowanych miesięcy. Ktoś się orientuje w tych sprawach administracyjnych czy to prawda? Na szybko sprawdziłam, że nie, bo urlop macierzyński to nie jest przerwa w zatrudnieniu, a ziomek lubi kombinować xd -
Tanashi wrote:Oooo Nineq to bardzo miło

Ja składałam do szefa wniosek o skrócenie etatu i napisał mi że za 2026 przysługuje mi tylko 11 dni urlopu, bo jest naliczane względem przepracowanych miesięcy. Ktoś się orientuje w tych sprawach administracyjnych czy to prawda? Na szybko sprawdziłam, że nie, bo urlop macierzyński to nie jest przerwa w zatrudnieniu, a ziomek lubi kombinować xd
Tanashi no totalnie chce Cie zrobić na urlop
normalnie za cały macierzyński-rodzicielski należy Ci się cały urlop wypoczynkowy. Tylko za wychowawczy nie ma do odbioru urlopu.
Tanashi lubi tę wiadomość












