CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskawka może po tej trzydniówce jeszcze nie ma apetytu, Józek to ogólnie pochłania wszystko a po trzydniówce to jeszcze z tydzień mu zeszło zanim mu apetyt wrócił i chciał tylko cyca ewentualnie marchewkę gotowaną i bułkę.
Blondi, ale super ❤️
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
My od 7:30 w domu, ale tryb zombie dzis. Zdrzemnęłam się w samolocie z godzinę, potem w domu 2h na drzemce małej i to tyle.
Truskawka bardzo się utożsamiam. U nas od 3 dni jest taka mamoza, że to co wcześniej opisywałam to nic. Mąż tylko wejdzie do pokoju lub się odezwie to ona wpada w panikę i biegnie do mnie z wrzaskiem, rzuca się na ręce i trzeba ją ciągle nosić (na rękach też marudzi ale mniej). Na lotnisku dziś mnie taki nerwoból złapał od tego noszenia jej, że musiałam wysiąść z autobusu dowożącego do samolotu i pooddychać, bo prawie zwróciłam kolację.
Ogólnie nigdy nie widziałam i nie słyszałam żeby dziecko aż tak się zachowywało. Dosłownie dziś kąpałam ją w taki sposób, że stała w wannie i się ciągle do mnie przytulała a ja polowałam jej plecy wodą … poryczałam już się z tego zmęczenia dziś -
Annabitt współczuję
i też mam mysl że może odreagowuje
Moja wczoraj wieczorem musiała odreagować wizytę u dziadków (a była tam turbo rozkoszna i roześmiana), więc co dopiero lot samolotem
Blondie - gratuluje kroczków! Ja też czekam na to u nas, ale póki co tylko przy meblach
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Hah,pozdrawiam z kolejki do terapeuty syna!Elza1234 wrote:Nineq zdrowia i uśmiechu dla małego ♥️
I cudownego dnia wszystkim! Ja zaczęłam dzień od fizjo z małą i tejpow na stopy 🙈
Później zabieram go do ortodonty ,dostanie prezent,szyny za 1400 zł.
Nineq strat dla małego! -
Dziękuję w imieniu mojego małego roczniaka 🥰
Wszystkim dzieciom życzmy pięknego dnia dziecka 😘
Ja niestety swojemu zafundowałam stres przeprowadzkowy, a dziś żłobek. Tyle dobrego, że miał udane przyjęcie wczoraj i dostał dużo prezentów.
Nie wiem jak będę go dawała na te 9h do żłobka. Dzisiaj poryczalam się jak słyszałam, że płacze, jak go odebrałam, jak wróciłam do domu😓 -
Blondi gratuluję kroczków 🎉 u nas zrobi jeden i koniec, boi się jak cholera iść sam. Jak ma podane ręce to zasuwa, przy meblach to samo, a sam ma jakiś lęk.
Anabbit też myślę, że mała może odreagowywać wakacje, jednak dla bobaska to jest spora zmiana, dużo bodźców.
My wczoraj byliśmy u znajomych, mają 4miesicznego synka, mały był mega zaciekawiony dzidziusiem, chciał go tulić, trzymał za rączkę 🥹 oczywiście próbował też po nim przejść jak taran, żeby nie było xd
Karola no drogi prezent fundujesz synowi na dzień dziecka, a on i tak tego nie doceni 😅 gdyby mi rodzice założyli aparat jak byłam dzieckiem to teraz miałabym zaoszczędzone dobre 20tys.
Udanego dnia dziecka dla wszystkich naszych dzieciaczków! ❤️
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Został sam. Wolą tak od razu, na 2h. Dziś wyjątkowo zabrałam go po 1h, bo jest niewyspany i zmęczony po wczorajszym dniu. Mamy go przywozić do 8 rano, bo od 8.30 śniadanie, odbiór może być o 10, bo 10.30 drzemki, albo o 13 po obiedzie. Więc czerwiec będzie do 10, lipiec do 13 moze, sierpień jest wolny i wrzesień już cały dzień.Anabbit wrote:Nineq a jak i was adaptacja wygląda? Od razu dziś sam zostaje?
Dzisiaj i tak wszystkie dzieci praktycznie płakały. Jedno przestało, inne zaczęło, nakręcały się nawzajem. Mój nie zjadł śniadania, bo w domu mleko pił, a i tak był śpiący, że usnął mi na rękach.












