CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie po mmr dopiero po 10 dniach mogą wyskoczyćKkk77 wrote:Ano miał, w sumie 10 dni temu, to może toto! Myślałam, że szybciej by wyskoczyło i jakoś nie brałam pod uwagę, obstawiałam tego zęba
Bibianna była na mojej liscie imion, które robiłam w pracy, nawet właśnie sprawdzałam czy w Polsce jest ktoś o tym imieniu 🙈
Co do wakacji na koniec września to my kiedyś byliśmy tak na Rodos i też było świetnie jeśli chodzi o temp.
Annabit witamy po tej stronie tęczy 😅
Chociaż moja wczoraj miała drzemkę 17-18, potem poszliśmy znowu na spacer i na plażę i poszła spać o 21, ale śpi do teraz jeszcze -
Elza1234 wrote:Właśnie po mmr dopiero po 10 dniach mogą wyskoczyć
Bibianna była na mojej liscie imion, które robiłam w pracy, nawet właśnie sprawdzałam czy w Polsce jest ktoś o tym imieniu 🙈
Co do wakacji na koniec września to my kiedyś byliśmy tak na Rodos i też było świetnie jeśli chodzi o temp.
Annabit witamy po tej stronie tęczy 😅
Chociaż moja wczoraj miała drzemkę 17-18, potem poszliśmy znowu na spacer i na plażę i poszła spać o 21, ale śpi do teraz jeszcze
To moja wariatka zasnęła 21:40 i już 6:40 na nogach 🤡 Aleee
ZNÓW PRZESPAŁA NOC 🎉🎉🎉
Elza1234, Margareetka, Ukulele, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Blackapple, tak to ona 😄
U nas dziś słuchajcie wleciała drzemka o 16:30 🤡 GODZINNA w aucie. Nie mogłam nic zrobić.
W efekcie zasnęła 21:40 w łóżeczku, ale to było najlepsze usypianie ever. 25 minut śpiewała sobie i gadała na zmianę, aż ją odcięło. Zero płaczu. Ludzie to wy tak żyjecie?!!!
Nie 🫠 -
Anabbit weź jeszcze Ci się w głowie pomiesza od tego dobrobytu 😅😅
Pozytywne zazdro!
Mąż wczoraj miał wychodne, więc bobas spał ze mną, zasnął grzecznie o 22 leżąc na mnie w sumie też bez płaczu. Potem pobudka o 1, wziął łyk wody i spał dalej o 4:30 dostał cyca i spaliśmy do 8:40 😲
Nineq jak mały? Nocka spokojna?
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Nineq Margaretka chyba bardziej Grecja , bliżej żeby lot był krótszy a nie planujemy duzo zwiedzać więc po co dalej.
Kusi mnie Korfu.
Kkk my to chyba nigdy z mm nie zrezygnujemy.. bardzo dużo jeszcze pije mimo stałego jedzenia.
Tanashi o matko jak tu funkcjonować...Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 09:45
-
Nineq jak młody dzisiaj? Ależ go męczy. Biedactwa…
Bibianna też mi się podoba. Anabitt ja bym ciociuni zrobiła przyjemność. Ależ by miała używanie mówiąc po rodzinie, że to jej pomysł
U nas następna będzie Leonia jak nie spękam, a jak spękam to Łucja. Chyba, że urodzi sie z kurwikami w oczach jak jej siostra to będzie Franka żeby się dobrze krzyczało 😆
Truskawka jak tam? Bo już widzę, że nocka ciężka…
Współczuję wam tych ciężkich nocy. Btw margaretka odpisałam ci na fb. To spanie małej to jedyne co mi faktycznie wyszło w macierzyństwie. Nie chciałam żeby ona spała z nami w łóżku, bo ani to wygodne, ani w naszej sytuacji bezpieczne i w sumie jestem z siebie dumna, że doprowadziłam ten temat do końca tak jak sobie z góry zakładałam.
Mała chyba też tęskniła za domem, bo cały bunt się wycofał. Znów jest tak jak było. W takim razie to tylko potwierdza moja tezę, że wyjazdy póki co nie są dla niej
Tanashi mega współczuję tego ząbkowania. Daje wam w kość
Udało ci się kupić jagody???
Elza jak pogoda? Jak mała reaguje na wyjazd? -
Kitikat to pogoda powinna być dobra we wrześniu. Kciuki za złapanie w spoko cenie.
Margaretka, nocka z gorączką nadal, dzisiaj tak samo, ale zdecydowanie szybciej działają leki. Postęp mamy na pewno, bo zjadł kaszkę, poganiał psa. Teraz najbardziej martwi mnie kaszel, bo widać, że go boli. Jak będzie tak dalej to jutro znowu do lekarza.
Nas to mm ratuje w sytuacji choroby, bo najłatwiej wchodzi i jakieś kalorie dostarcza. Jak jest zdrowy to w sumie jadł tylko raz dziennie 240 ml. Ale ja ogólnie mam plan, żeby wykorzystać to co mamy (chyba jeszcze z 2 kg) i koniec.
Katikat lubi tę wiadomość
-
W ogóle mega wam zazdroszczę tych dzieci w łupinie. U nas była masakra. Mała się tak odginała, nienawidziła w niej jeździć. Wpinaliśmy ją też zawsze w garażu albo na podjeździe, bo nie dała się wpiąć na sekundę dłużej niż było to wymagane. My już w sumie od stycznia jedziemy na dużym foteliku. Z tym, że ja łupinę miałam tylko do 74 czy dam 76 cm i został nam ostatni centymetr przy zakupie plus mała sama siedziała.
-
Ja od ponad dekady jeździłam we wrześniu na pół miesiąca na wakacje i nigdy mi się nie trafiła zła pogoda w Grecji cxy we Włoszech, najlepszy miesiąc.
Katikat lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nineq oby już było coraz lepiej młodemu.
Też często jeździliśmy we wrześniu, byliśmy na Krecie od 17 do 27 września z 4 lata temu to było bardzo fajnie, woda tak koło 25 stopni i temperatura powietrza między 25 a 30.
Biedny Kameleon.
Mój młody też się coś kręcił dzisiaj, najpierw przesikał pantsa pampers night jakoś bokiem a potem chyba mu dokuczała ta trójka co nie chce wyjść od 3 tygodni, no ale ja nie narzekam, bo przesikanie nastąpiło akurat jak się kładłam przed 23.00, to on zawsze wtedy jeszcze zjada mleko i wciąż to tylko 1 dodatkowa pobudka przez tego zęba.
No i my też dawno pożegnaliśmy łupinę, bo młody jak ogólnie jest spokojny to tam się darł, w tym większym foteliku to sobie śpiewa albo kimie jak jedziemy, więc spoko. -
Ja planowałam w sumie schodzić z mm po roku na rzecz krowiego albo całkiem wyeliminować, ale mała jednak ma jeszcze za dużo buntów jedzeniowych. To mm dostarcza trochę więcej kalorii i innych makro niż zwykłe mleko krowie więc póki co zostaje. Wiem, że takie mleko też nie ma super składu, ale no sumarycznie wypije mi dobowo max 300 ml wiec spoko.
Widzę, że wszystkie dzieciaki ostatnio jakieś rozkapryszone i marudne. Chyba to ten okres w ich życiu, że muszą sobie pomarudzić. Niech moc będzie z nami 😆 -
Dzisiaj zauważyłam, że mojemu to jeszcze dolna dwójką się przebiła 🤣ja pier... Czwórka, dwójka, choroba. Ale combo 🙃
My jedną łupinę już dawno pożegnaliśmy, bo była okrutnie ciężka i młody wyrósł. Druga z maxi Cosi używana w samochodzie mojego K., a u mnie od kwietnia fotelik britax, bo w 90% jeździmy moim.
Musimy dokupić na pewno jeszcze jeden.
Blondi, Franka właśnie kojarzy mi się z taką konkretną kobieta, która nie da sobie wejść na głowę.
Elza, jak wyjazd? -
Blondi będziemy na jagody dopiero we wtorek na ryneczku polowac, mam nadzieję że jagodziary coś zostawiły 🤣
Kameleon żyje na ogórkach małosolnych aktualnie. Dziś robiłam pizzę, to cały obiad i tak pokazywał na słoik z małosolnymi i musiałam mu dać xD ogólnie chyba kocha kiszonki, ostatnio zjadł trzy dokladki zupy ogórkowej 🤭














