CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Marsol wrote:Szarotka, u nas to samo, ustawia sobie sam pranko. W pralce znajduję coraz dziwniejsze rzeczy. Ostatnio włożył słoik z dżemem 😅
Tanashi, a ile już ma zębów? Z dwojga złego też wolałabym wszystkie za jednym zamachem.
Siedem pełnych i ósmy wychodzi mu na wierzch od dwóch tygodni xD -
Ooo widzę, że nie tylko ja mam niebieską kartę. Na wesele musiałam się zakryć podkładem, bo mam całe ręce i nogi w siniakach.
Moja córka też czworakowala w ten sposób. Teraz już biega. Od tego wesela jej coś zaskoczyło i normalnie zaczęła nam biegać. Wcześniej się jeszcze chwiała na dwóch nogach, a teraz dosłownie biega. Jestem w szoku.
Noce u nas ostatnio takie sobie, ale to chyba zęby. Mam nadzieję, że już nie będzie żadnych regresów.
Cel ja myślę, że jak wam z tym jest spoko to małej będzie. My e sumie sami dla siebie może i moglibyśmy poprzestać na jednym, ale jakoś czujemy, że fajnie jest mieć rodzeństwo i chcemy żeby mała miała. No ale to takie nasze personalne rozważania. Ja jestem zdania, że dzieci to jest tak duże zobowiązanie i tyle wyrzeczeń, że zmuszanie kogoś do tego żeby mieć dzieci to coś okropnego. Niech każdy decyduje o sobie. Super, że teraz jest większe przyzwolenie społeczne na to żeby nie mieć dzieci albo poprzestać na jednym. Pamiętam jak moja mama mówiła, że ona w sumie chciałaby mieć jedno dziecko, ale była taka presja, ze musieli zdecydować się na drugie. Z drugiej strony jak ktoś chce mieć pięcioro dzieci to o ile ma warunki to też niech ma, ale nie będzie wyzywany od patologii.
Jestem z młodej taka dumna. Ona już tak pięknie zjada wszystko. Byliśmy ostatnio na kontroli u neurologopedy i też ją pochwaliła, że super się odblokowała ❤️ -
U nas ta drzemka wiem ze tez jakos wczensiej bo raczej wszyscy na 6:30 przyprowadzają i na 7 do pracy - w tym i ja
Ale co do 1 drzemki to sie u nas zesralo i od nowa są dwie.
Nad morzem miała dwie drzemki po 2 h ale w domu oczywiście dzisiaj już tylko 40 min strzeliła -
Cel moim zdaniem mało kto z drugim i kolejnymi dziećmi ma czas na codzienną jogę, baseny w ciąży itd., no chyba że nie pracuje i ma nianie na pełny etat 😅 przy małych dzieciach to jest moim zdaniem postulat niemożliwy do zrealizowania po prostu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca, 13:11
Blondi29, Margareetka, Revolutionary , xSmerfetkax, lusix, Werzol lubią tę wiadomość
-
Chciałam to napisać plus to że dziecko będzie miało w nosie czy Ty w ciąży chodziłaś na jogę czy basen czy leżałaś plackiem i jadłaś chipsyTanashi wrote:Cel moim zdaniem mało kto z drugim i kolejnymi dziećmi ma czas na codzienną jogę, baseny w ciąży itd., no chyba że nie pracuje i ma nianie na pełny etat 😅 przy małych dzieciach to jest moim zdaniem postulat niemożliwy do zrealizowania po prostu
Ale skoro nie czujesz się na siłach mieć więcej dzieci to nie miej, nikomu nic do tego. To wasze życie
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Nie powinnam tego pisać, ale dla mnie panie w zusie to jest inny stan myśleniaKarola3xJ:D wrote:Rozmawiałam z koleżanką z zusu i przelewy za aktywnie w żłobku maja 2 miesiące poślizgu a aktywnie w pracy 3-4 miesiące . Śląsk ,nie wiem jak reszta ale ponoć to samo. Żłobki mają lipę z kasą przez te zaległości z zus
Miałam do czynienia z dwoma i w każdym spotkałam się z takim lenistwem, że czułam że muszę przeprosić że tam przyszłam
Także nie dziwi mnie to
Zastanawiam się czy państwowe żłobki też chcą kasę od nas, jeśli oni tak opóźniają przelewy, czy tylko prywatne
-
Blondi, ale super, że mała tak dobrze zniosła opiekę na czas wesela i zrobiła takie postępy w jedzeniu, wychodzi dla Was słoneczko po burzy.
Jak dzisiaj gadałam z tą mamuśką ze żłobka to z jednej strony mi podniosła ciśnienie, bo jej córka 14 msc i od pierwszego dnia adaptacji nic nie płakała. Ale tak sobie pomyślałam, że tu o tym napiszę dla przeciwwagi dla relacji o żłobkowych dramatach, że może pójść komuś super i gładko. U jednych moich znajomych też szło tak dobrze, że trzeciego dnia dziecko zostało na cały dzień 😵 No ale też to dziecko bawi się samo i jak rodzice się pytają, czy mogą się z nią pobawić, to ona mówi, że nie xd -
Tanashi wrote:Siedem pełnych i ósmy wychodzi mu na wierzch od dwóch tygodni xD
High5
Czy 9ty będzie tym szczęśliwym bezobjawowym?😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi wrote:Cel moim zdaniem mało kto z drugim i kolejnymi dziećmi ma czas na codzienną jogę, baseny w ciąży itd., no chyba że nie pracuje i ma nianie na pełny etat 😅 przy małych dzieciach to jest moim zdaniem postulat niemożliwy do zrealizowania po prostu
No ale też normalna osoba nie potrzebuje takich rarytasów aby być zdrowa23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Elza1234 wrote:Nie powinnam tego pisać, ale dla mnie panie w zusie to jest inny stan myślenia
Miałam do czynienia z dwoma i w każdym spotkałam się z takim lenistwem, że czułam że muszę przeprosić że tam przyszłam
Także nie dziwi mnie to
Zastanawiam się czy państwowe żłobki też chcą kasę od nas, jeśli oni tak opóźniają przelewy, czy tylko prywatne
W naszym (państwowym) mówili na zebraniu, żeby się nie przejmować opóźnieniami.
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Chciałam to napisać plus to że dziecko będzie miało w nosie czy Ty w ciąży chodziłaś na jogę czy basen czy leżałaś plackiem i jadłaś chipsy
Ale skoro nie czujesz się na siłach mieć więcej dzieci to nie miej, nikomu nic do tego. To wasze życie
Mi się jednak wydaje, że mój styl życia sprzed ciazy i w ciazy bardzo dużo zmienił, mój lekarz był tego samego zdania. Nie mówiąc o leczeniu.
Problem z sercem czy ostra preeklampsja przy porodzie to właśnie na dziecko miałyby wpływ jednak.
Leżenie plackiem i chipsy są spoko dla większości osób, ja całe życie spoglądam z zazdrością na takich ludzi 😁 serio. Mój Mąż taki jest w 100% ale chyba dla towarzystwa zmienił tryb życia, albo żeby mi było raźniej jak mnie poznałWiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca, 14:11
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi, mnie strasznie bawi zrównanie osoby z 1 dzieckiem z taką bez dzieci. Jest to kabaret jak dla mnie bo to 2 diametralnie różne sytuacje życiowe.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
W sumie to ja w pierwszej ciąży też nie miałam czasu na leżenie, jogę i inne takie. Trochę żałuję, bo już nigdy nie będę mieć takiej opcji. Natomiast w pełni rozumiem Cel, że twój organizm wymaga regeneracji i w ogóle że w Twojej sytuacji to było może nie tyle niezbędne co bardziej pomocne niż w przypadku przeciętnej kobiety. No i wiadomo, że nie mając starszego dziecka pod ręką to też inaczej się w tej ciąży działało. Fajnie, że miałaś taką opcję ❤️
Tanashi życzę ci żebyś miała trochę oddechu od ząbkowania Kameleona. Afirmuje żeby wasze potencjalne trzecie dziecko ząbkowało bezobjawowo
Też słyszałam od babeczki z urzędu, że w Warszawie są opóźnienia z tym aktywnie w żłobku. My akurat nie korzystamy, ale na weselu zszedł temat na to, a akurat jednym z gości była pani urzędniczka znająca temat 😅
W ogóle dla mnie ostatnio niektórzy bezdzietni ludzie to jakiś inny wymiar. Nie potrafię się z nimi dogadać. Na wakacjach dojechali do nas na dwa dni. Z czego facet 90% czasu pracował zdalnie albo bolała go głowa, a laska ciągle przytulała naszą córkę, która nienawidzi kiedy krępuje się jej ruchy. Dodatkowo ciągle chcieli nas „odciążyć” w opiece nad małą, a jednocześnie poza tym krępowaniem jej ruchów nic nie robili. Kazali mi odpoczywać non stop, a jak sie zapytałam czy mam teraz zostawić małą w łóżeczku na pół dnia i iść spać to się obrazili. Nie wiem co oni mieli na myśli 😆Dla równowagi moja kuzynka nie ma dzieci i prowadzą taki raczej frywolny styl życia, ale rozumieją totalnie wszystko i super nam się z nimi spotyka i wyjeżdża. Im dziecko nie przeszkadza, jak chcemy pomocy to pomogą, jak nie to posiedzą bez nas i też jest okej. Nie wiem czemu niektórzy tak się pchają do znajomych z dziećmi, a jednocześnie dzieci im przeszkadzają na każdym kroku.
Elza dzięki. Mieliśmy przeboje, ale też dużo farta, że w sumie udało nam się bez większych przebojów.
Szarotka mega wam współczuję tej adaptacji. Oby było wam później prościej
-
Anabbit wrote:Elza ja bym chciała w tej ciąży leżeć plackiem i jeść chipsy xddddd
Kurde ja też xd
My po wizycie u dentysty. Idzie nam czwarta czwórka, więc może dlatego też ta gorsza noc 🫠 także na dniach będziemy mieć 12 zębów. Potem jeszcze trójki i chyba przerwa co nie? 😅
I z tymi drzemkami to chyba też coś jest na rzeczy, bo wczoraj odmówił drugiej, o 18 już się przelewał ze zmęczenia. Ale jakoś nie miałam odwagi go kłaść o tej 18 na sen nocny. -
No dokładnie Blondi, ja po prostu by funkcjonować na poziomie basic muszę robić fikołki, których myślę, że za bardzo po mnie nie widać 😅 niestety 😅 więc kompletnie nie sugeruje, że to powinien być standard dla kogokolwiek, a już na pewno młodych, zdrowych osób.. standardem jest właśnie ok samopoczucie rok po porodzie i np kolejny bobas
Mi ostatnio znajoma narzekała, na ok 6,7 h snu. Hm 🤣 ale fakt, kiedyś jak spałam 6h czułam się średnio i musiałam dosypiać.
Ja naprawdę się staram, działam, ale ostatnie kilka dni to regres z tym spaniem straszny. Nawet jak zaśnie u Taty to jest pobudka i krzyki póki ja się nie pojawię. Więc zamiast do przodu poszło to do tyłu. No nieudolna jestem z tym spaniem, a już miałam nadzieję, że coś idzie do przodu. Może to kwestia chodzenia, bo próby są coraz częstsze bez mebli itp23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀













