Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2566 2496

    Wysłany: 14 lipca, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    A my mamy pierwszą temperaturkę po żłobku...Był rok w zdrowiu i się skończyło.

    Revolutionary, oby szybko się zagoiło, biedny mały :(

    To mnie martwi jesli chodzi o zlobek :/ u nas jak dotad raz katar i ta trzydniowka po szpitalu a tak tez zdrowy, pewnie od września sie skończy 🙈

    Oby szybko malemu przeszło!🙏🏻

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3232 3380

    Wysłany: 14 lipca, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Znowu mi coś nie dodaje wiadomości :/

    Tez chyba napisze do tego zusu.

    Margaretka Twój pracodawca troche brzmi jakbyś pracowała tam gdzie mój mąż, niby wielka firma a czasem się zachowują jak typowy januszex.

    W ogóle u niego w pracy chcą zaświadczenie z mojej pracy o tym, że wykorzystałam urlop rodzicielski, czy to w ogóle jest legalne? Mąż nie zamierzał korzystać ze wspólnej puli, tylko z tych swoich 9-ciu tygodni. Czy ktoś tak jeszcze miał?
    Jak urodził się młody to z kadr dostałam zaświadczenie do podpisu, że ja wykorzystuje rodzicielski w terminie od X do X, a w tym czasie drugi rodzic z niego nie korzysta. Nic o 9 tygodniach nie było, bo mówili, że to osobna pula właśnie. Z tym, że my mamy tego samego pracodawcę.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3232 3380

    Wysłany: 14 lipca, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój po 1.5 miesiąca w żłobku zaliczył katar, kaszel, gorączka. Potem był adenowirus. W tym samym czasie w żłobku była bostonka więc chwilowo go ominęło 🤡mamy jeszcze 3 tygodnie lipca, potem sierpień w domu i od września na nowo. Wolałabym żeby chorował zanim wrócę do pracy.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3802 4397

    Wysłany: 14 lipca, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rozważam w tym roku żeby zaszczepić młodego tymi przeciwciałami na rsv... Sąsiadka mówiła że u nich młoda przyniosła z przedszkole rsv i było grubo 🫠 moja córka już prawie 5 lat więc wychodzi z tej grupy ryzyka, ale z młodym się boję.

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 14 lipca, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój za to dzisiaj zrobił dramę jak go zostawiałam u babci 😬 koniec końców poszli na spacer oglądać ptaszki i o mnie zapomniał i zasnął i spał 2h 🫠

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 14 lipca, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję tego chorowania w żłobku :(

    Revolutionary to mieliście hardcorowy poranek, oby się szybciutko zagoiło 🤞

    My dziś na szczepienie, nie wiem kiedy mi minie stres przy każdym szczepieniu... Jeszcze dziś pierwszy raz będę jechać z nim sama na to szczepienie.

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 14 lipca, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Jak urodził się młody to z kadr dostałam zaświadczenie do podpisu, że ja wykorzystuje rodzicielski w terminie od X do X, a w tym czasie drugi rodzic z niego nie korzysta. Nic o 9 tygodniach nie było, bo mówili, że to osobna pula właśnie. Z tym, że my mamy tego samego pracodawcę.

    No to właśnie to zaświadczenie u siebie też miałam, że wykorzystuje cały i z jakim tam terminem.

    Margaretka dasz radę, już duże te nasze dzieciaki, Jozinek to tylko mi drzwi od gabinetu pokazywał ostatnio zanim nam pielęgniarka uzupełniła książeczkę, bo chciał już iść, tylko chwilkę popłakał.

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 14 lipca, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka powodzenia 💕 jesteś super jak dla mnie, w ciazy na szczepienie z Maluchem, gdzie te roczniaki to dają popalić już

    Ja to nawet nie zapisałam się na żadne jazdy by jeździć autem, mimo, że mam auto z kamerami 360 czy nawet 540 iautomatem.... wstyd. muszę się ogarnąć, zawsze gadałam, że tym starym nie ogarnę bo jest długie i ma swoją specyfikę zmiany biegów, a wymówki się skończyły

    Wczoraj Mąż mi spadł z krzesła na bark to chwilę myślałam, że w sumie słabizna, że w razie czego ma do dyspozycji jedynie taxi, na szczęście tylko się potłukl. Akurat się fajnie złożyło że miał kontrolę u reumatologa potem😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 14:34

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 14 lipca, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    No to właśnie to zaświadczenie u siebie też miałam, że wykorzystuje cały i z jakim tam terminem.

    Margaretka dasz radę, już duże te nasze dzieciaki, Jozinek to tylko mi drzwi od gabinetu pokazywał ostatnio zanim nam pielęgniarka uzupełniła książeczkę, bo chciał już iść, tylko chwilkę popłakał.

    Ja mam wrażenie, że nasze Maluchy to już inaczej też się zachowują wśród ludzi, jakby mniej wariują, bardziej się popisują i chcą dobrze zaprezentować 😅

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9823 8273

    Wysłany: 14 lipca, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    To mnie martwi jesli chodzi o zlobek :/ u nas jak dotad raz katar i ta trzydniowka po szpitalu a tak tez zdrowy, pewnie od września sie skończy 🙈

    Oby szybko malemu przeszło!🙏🏻
    Mnie też to przeraża bo u nas do dziś nic nie było i ogólnie jestem mega w szoku, bo wiecie że ja przynajmniej 3 razy w tygodniu widuje się z dziećmi na różnych zajęciach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 14:53

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1222 623

    Wysłany: 14 lipca, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka powodzenia. Ja też kazde szczepienie przeżywam strasznie.

    Cel ja mam to samo ale bym oszalala siedząc w domu i jeżdżę. Muszę mieć do parkowania wielką dziurę i jade jak mucha w smole ale jakoś żyjemy.

    Moj się zrobił taki żywy ze mnie to przeraża biega skacze wspina się myslalam ze jeszcze pol roku rok mamy do takich wygibasów...

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1445 415

    Wysłany: 14 lipca, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka kciuki za szczepienie. Tez zawsze mam stresa. To chyba nie mija.
    Cel łączę się w bólu. Też nie jeżdżę w ogóle. Po wsi to jeszcze, ale po mieście za nic w świecie.
    Karola to chyba spoko? Ale nie robią wam żadnego zabiegu na to? Małej faktycznie jest lepiej z czasem?
    Nineq ale macie już za sobą.
    Szarotka mega współczuję. Ten żłobek was ultra dojeżdża.
    Tanashi ja też rozważam. Kuzynka urodziła w marcu wcześniaka z 35 tygodnia i młody złapał rsv mając miesiąc. Trzy tygodnie w szpitalu, tydzień pod tlenem. A teraz radośnie wzięła go na to wesele na 400 osób 🫣
    My mała trochę izolowaliśmy, bo się tego bardzo bałam. Teraz już normalnie ma styczność z dziećmi i w sumie tylko dwa razy była chora więc chyba niezły wynik. Muszę częściej z nią wychodzić do dzieci, bo wolałabym żeby się wychorowala trochę teraz niż jak pójdzie do przedszkola.

  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 14 lipca, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Córka kuzyna złapała rsv na samym początku żłobka, no ale u niej się objawiało tylko tym, że miała straszny katar przez 10 dni i złe samopoczucie. Ogólnie ona mało choruje jak na żlobkowicza.

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2793 2552

    Wysłany: 14 lipca, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula ja mam pytanie. Totalnie nie odbieraj tego jako atak, ja jestem po prostu ciekawska w nie znam żadnej innej mamy która oddała rodzicielski mężowi.
    Czy w takim wypadku, skoro twój mąż spędza większość czasu z dziećmi to jest traktowany jako ten główny rodzic? W sensie czy wtedy pierwsza jest tatoza i lament jak idzie się wysikac? Czy jednak mama to mama i nie ma znaczenia że pracujesz te 8h i nie jesteś z dziećmi?
    Z tym głównym rodzicem chodzi mi o to, że u nas w domu ja definitywnie jestem głównym rodzicem, ja nie mogę usiąść na dupie spokojnie, a mój mąż może na luzie przy niej jeść, odpoczywać i ona nie ma potrzeby krzyczenia tata tata tata u łażenia po nim cały dzień.

    Swoją drogą ona dziś powiedziała mama z 600 razy, nie żartuję 🙃

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9823 8273

    Wysłany: 14 lipca, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annabitt widzisz a ja się nadal mama nie doczekałam :(

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1445 415

    Wysłany: 14 lipca, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Anabitt to u nas to samo. Mój mąż może z małą siedzieć totalnie na luzie. Bawią się, ona pobawi się sama, nie biega za nim, a ja nie mam prawa usiąść nawet na sekundę. Muszę przy niej stać, ewentualnie chodzić. Stać też nie mogę za długo. O leżeniu to już nie mówię. Na koniec dnia nogi mam jak balony. A jak się myje czy jestem sama w łazience przy zamkniętych drzwiach to niezależnie od tego co mąż robi to młoda leży pod drzwiami i wyje jakbym umarła XD

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3232 3380

    Wysłany: 14 lipca, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Annabitt widzisz a ja się nadal mama nie doczekałam :(
    U nas nie ma "tata" mimo że wie gdy powiem, że tata wrócił, kto to jest i pędzi do drzwi.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 14 lipca, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po szczepieniu daliśmy radę 💪 nie dał zbadać za bardzo, zabierał jej stetoskop, chodził po całym gabinecie. Stwierdziła, że bardzo żywy chłopak 😅
    Waży równe 9kg i zmierzyła go na 81cm mnie się wydaje że trochę więcej ma.
    Ale jak wróciliśmy to jest taka maruda, że się nie da, szkoda mi go :( mam nadzieję że noc będzie w miarę spokojna i trochę odeśpi te emocje.

    U nas jest tylko tata i baba ale nie do końca mam pewność, że jest świadomy tego co mówi, tak raczej randomowo używa tych słów 🙈

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 14 lipca, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Grzegrzula ja mam pytanie. Totalnie nie odbieraj tego jako atak, ja jestem po prostu ciekawska w nie znam żadnej innej mamy która oddała rodzicielski mężowi.
    Czy w takim wypadku, skoro twój mąż spędza większość czasu z dziećmi to jest traktowany jako ten główny rodzic? W sensie czy wtedy pierwsza jest tatoza i lament jak idzie się wysikac? Czy jednak mama to mama i nie ma znaczenia że pracujesz te 8h i nie jesteś z dziećmi?
    Z tym głównym rodzicem chodzi mi o to, że u nas w domu ja definitywnie jestem głównym rodzicem, ja nie mogę usiąść na dupie spokojnie, a mój mąż może na luzie przy niej jeść, odpoczywać i ona nie ma potrzeby krzyczenia tata tata tata u łażenia po nim cały dzień.

    Swoją drogą ona dziś powiedziała mama z 600 razy, nie żartuję 🙃

    Może nie jestem Grzegrzula, ale mimo ogromu czasu z Mężem jest taka mamoza. A 2xw tyg też mnie dłużej nie ma, może to nie 5 dni, no ale trochę to jest

    Tylko jak mnie nie ma jest git😄 i wtedy Tata najważniejszy

    Moja Mama mi opowiadała, że miała ze mną tak samo jak już przestałam być bobasem ideałem, a stałam się takim z mocniejszym charakterkiem

    Myślę, że musiałaby Mama np być tylko w weekend, żeby to się odwróciło🤔

    U nas Mama Mama na okrągło, ale idzie to czasem pomylić z amam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 20:15

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Grzegrzula Autorytet
    Postów: 311 149

    Wysłany: 14 lipca, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Grzegrzula ja mam pytanie. Totalnie nie odbieraj tego jako atak, ja jestem po prostu ciekawska w nie znam żadnej innej mamy która oddała rodzicielski mężowi.
    Czy w takim wypadku, skoro twój mąż spędza większość czasu z dziećmi to jest traktowany jako ten główny rodzic? W sensie czy wtedy pierwsza jest tatoza i lament jak idzie się wysikac? Czy jednak mama to mama i nie ma znaczenia że pracujesz te 8h i nie jesteś z dziećmi?
    Z tym głównym rodzicem chodzi mi o to, że u nas w domu ja definitywnie jestem głównym rodzicem, ja nie mogę usiąść na dupie spokojnie, a mój mąż może na luzie przy niej jeść, odpoczywać i ona nie ma potrzeby krzyczenia tata tata tata u łażenia po nim cały dzień.

    Swoją drogą ona dziś powiedziała mama z 600 razy, nie żartuję 🙃


    I mamoza i tatoza jest, ale młody bardziej ryczy jak ja gdzieś migne mu tylko na chwile przed oczami albo całkiem znikne, ale za tatą też.

    Córka może przez to, że tylko tata ją karmił od początku, bo ja bylam kpi i jak ja odciągałam na następna porcje to Mąż ja karmil w tym samym czasie, to ona długo była tylko tatusiowa. A teraz ma różne fazy, raz bardziej mame chce raz tate.

    Także u nas bardziej widać powiązanie z karmieniem.

    age.png

    age.png
‹‹ ‹ 2970 2971 2972 2973 2974 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ