CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza no brzmisz jak wyrodna matka z tymi zakazami, jak to tak zabierać pilota 🤣 my wczoraj wieczorem zaliczyliśmy dramę, bo nie pozwoliłam mu porcelanowy kubkiem tłuc o podłogę.
Tak się wkurzył i krzyczał, że aż teściowa przyszła z odsieczą ratować wnuka xD
Blondi nie ma co się linczować, jesteś z małą sama, potrzebujesz trochę zluzować. -
Sa takie zabezpieczenia mgnetyczne,jak do pasów z przymusu bezpośredniego.Blondi29 wrote:Ta spryciara rozpracowała już trzecie zabezpieczenie szafek w swojej karierze. To co tam fajnego polecacie? 😆 Tylko takieho żebym i ja umiała otworzyć, bo jedno jak zamówiłam to młodą nam pokazała jak się otwiera xd
-
Mój żłobkowicz dzisiaj prawie nie płakał i zjadł zupkę, pękam z dumy jaki on dzielny 🥰 Jutro robimy podejście do drzemki i spędzenia w żłobku 5h. Niestety w przyszłym tygodniu przerwa, w najgorszym momencie ją robią 😢
Blondi29, Tanashi, Anabbit, kasssia, Margareetka, Grzegrzula, Elza1234, Revolutionary , Cel95, Werzol lubią tę wiadomość
-
Zawsze mówili mi, że jak je to jest bardzo dobrze. Znaczy, że na tyle ufa miejscu, w którym jest i osobom, że je.Szarotka12 wrote:Mój żłobkowicz dzisiaj prawie nie płakał i zjadł zupkę, pękam z dumy jaki on dzielny 🥰 Jutro robimy podejście do drzemki i spędzenia w żłobku 5h. Niestety w przyszłym tygodniu przerwa, w najgorszym momencie ją robią 😢
U nas przerwa miesiąc 😵💫potem znowu chyba muszę go adaptować przez jakiś tydzień przynajmniej jak uda mi się mieć wolne. -
Miesiąc, masakra 😕 Przecież to dorosły człowiek po miesięcznym urlopie musi sobie odświeżać adres gdzie to on właściwie pracował, a co dopiero taki maluch ze żłobkiem... No to kciuki, żeby jednak poszło w miarę gładko
-
Szarotka ale ekstra! Chyba wychodzicie na prostą.
Z tymi przerwami to masakra. Ja dlatego zapisałam młodą od września, ale no ja mogę sobie na to pozwolić, bo nie wracam do pracy. Czy u was też czesne jest 100% płatne jak macie dwa tygodnie przerwy w żłobku? Dla mnie to jest kuriozalne. A jak koleżanka usłyszała, że za każdą rozpoczętą godzinę spóźnienia po dziecko płaci się 50 złotych to złapała się za głowę. To tylko u nas takie ceny czy wszędzie? Dobry biznes te żłobki 😆
Tanashi a jak wizyta u dentysty? Dał sobie zajrzeć do buzi? Bo ja przed myciem zębów młodej zmawiam pacierz -
Margareetka wrote:Anabbit i jak ta pokrzywka dziś? Zniknęło całkiem?
Dziś rano miałam kilka pojedynczych plam, ale no tak dosłownie plam, a nie skupisk pokrzywki. Wzięłam tabletkę (biorę dwa razy dziennie po jednej) i na razie cisza. Mam nadzieję, że już nie będą wychodzić i zejdę do jednej dziennie.
11 sierpnia mam kontrolę w szpitalu, a jutro ten alergolog. No, ale dziś już naprawdę luksus. Byłam nawet na kawce i śniadanku z sąsiadką na osiedlu. -
Oczywiście darł się na fotelu aż miło xD pani mu dała lusterko to w nią rzucił xddd ale obejrzała wszystko szybko i mówiła że oki. Siostra usiadła jako pierwsza na czyszczenie przebarwień i lakierowanie, pokazywałam mu, że robimy myju myju, ale nic to nie pomogło 😆
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca, 12:11
-
W ogóle robiłam dziś rano te wszystkie początkowe ciążowe badania krwi. Dopiero do mnie dociera, że to serio się dzieje 🤯
Werzol lubi tę wiadomość
-
Współczuję wam tych przerw w żłobku. U nas nie ma żadnej w ciągu roku. Jedynie nie pracują z 5-6 dni w roku, ale to dni typu 14 sierpnia czy jakiś dzień przed świętami jeśli wypada piątek.
Ja mam wrażenie, że moja młoda to chodzi do żłobka tylko po to żeby jeść. Codziennie gdy ją odbieram, pierwsze co robi to pokazuje mi, że było pyszne jedzenie (cieszy się i jeździ ręką po brzuszku i mówi aaaaaa)
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Mój jest w publicznym więc no... Niestety przerwy są. Czasem się zastanawiam co oni mają w głowie: matka ma brać urlop na miesiąc? Czy ojciec? Czy na zmianę mamy brać urlop i nie spędzimy chwili razem? Za rok poproszę mamę i siostrę.
Mój żłobek bierze kasę z zusu podczas przerwy, bo nie wyrejestrowany jest młody z systemu. Gdyby to zrobili mogłabym wziąć aktywnie w pracy, ale we wrześniu ponowna rekrutacja. -
Jak dla mnie miesiąc to jakieś totalne nieporozumienie . Dosłownie, rodzice mają zużyć cały urlop żeby na zmianę siedzieć z dzieckiem? Ja wiem, że opiekunki i pracownicy potrzebują wolnego, ale nie da się tego jakoś inaczej ograć?
Znajomi mają córkę w prywatnym przedszkolu to też jest przerywa, ale dwutygodniowa -
No właśnie miałam napisać, że w przedszkolach to jeszcze się trochę przejmują ale potem szkoła to jest hardcore.
Anabbit, współczuję tej alergii. Kiedys na insta kosmetolog miała coś takiego i też ją dwa szpitale w Warszawie olały, dopiero trzeci pilnie wysłał na oddział dermatologiczny.
Nineq, ja mam ubezpieczenie dla dzieci. I szczerze na NFZ chodzę tylko na szczepienia, choroby i specjalistów głównie w Enel medzie. Wszytko tam ogarnęłam, neurologa starszej, kardiologa, echo serca, alergologa, badania słuchu i masę innych rzeczy. Jak jest możliwość to nie wyobrażam sobie czekać na to wszytko miesiącami na NFZ, jeszcze dzwonić i tracić czas na kolejki : /
My dzisiaj po szczepieniu Bexero i Nimenrix. Okazało się że już mamy pierwszą trójkę. To wyjaśnia nawrót choroby cyckoholowej 🤣znów zaczęła się budzić w nocy, po tygodniu laby.
W sobotę mam panieński (w co się teraz ludzie ubierają na imprezy??? 🤣) a w niedziele jedziemy na urlop w Beskidy. Robimy przystanek w Lublinie żeby nie jechać całości na raz.
Teraz chilluje w Kolonia Ochota, polecam dziewczynom z Warszawy. Je wy giga piaskownica na tyłach. Dzieci się bawią a ja sobie mogę zjeść obiad w spokoju, bajka. -
Kasia w mango jest taka fajna lejąca się kiecka na ramiączkach. Obczaj sobie. Chyba cała bawełniana albo z innego równie przyjemnego podczas upałów materiału.
Ja też nie wiem jak ludzie wychowują dzieci bez dziadków na emeryturze. Moi zawsze byli w domu albo pracowali elastycznie więc rodzice mnie podrzucali. My nie wiem jak to ogarniemy, bo moi rodzice są jeszcze przed 50 więc do emerytury im daleeeeeko. Teściowie są już na emeryturze, ale no oni się mała nie zajmą. Moja przyjaciółka w tej sytuacji nie może znaleźć pracy choć jej córka ma już cztery lata. Jej facet ma pracę wyjazdową i w ogóle nie ma opcji żeby ktoś się zajął dzieckiem poza godzinami funkcjonowania placówki. Ciężkie mamy czasy w sumie na wychowywanie dzieci jeśli się żyje samemu i nie po sąsiedzku z rodziną.
Anabitt ekstra, że już ci lepiej
kasssia lubi tę wiadomość
-
Mnie kusi w ramach planu na życie C żeby zrobić uprawnienia pedagogiczne i uczyć w szkole w przyszłości żeby mieć co zrobić z dziećmi w wakacje xD my niby mamy teściową, ale wolałabym nie zrzucać na nią całej opieki, bo widzę że jest wykończona jak siedzi z dziećmi od brata męża całe dnie. Inaczej się pilnuje dwulatka w ogródku, a inaczej starszakow którzy się wiecznie biją, biegają po drzewach i mają dużo szalonych pomysłów xd
-
Tylko dziecko w szkole łatwiej wysłać na jakieś półkolonie czy coś, a takie roczne czy dwuletnie... No nie. Przedszkole jakiś dyżur ma.
Moja mama pracuje, teściowa schorowana więc radzić musimy sobie sami chociaż młody ostatnio z moją mamą dużo zostaje jak my ogarniamy mieszkanie.
Moja babcia a prababcia młodego (dopada ją demencja) mówi, że z nią może zostać. Tylko on z nią się drze, z kuzynką się drze.
Z drugiej strony liczę, że latem przyszłego roku będę w ciąży 🤞🫣













