CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 27 września, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanasi pogadaj z babkami z przedszkola. Ja myśle,ze gdzieś jest problem. Dzieci bez powodu tak nie przeżywają. Może to byc kwestia nawet tego,ze nie ma szafki obok koleżanki.

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 27 września, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola gadałam z babkami i one problemu nie widzą, bo ona się tam dobrze bawi i nie płacze, tyle co rano z mężem czasem w szatni zapłacze przy rozstaniu, a jak wchodzi do sali to już spoko. No dzieci są różne, moja młoda akurat bardzo dużo przeżywa i dużo płacze z natury, więc dla mnie to że ona płacze to nie jest sygnał alarmowy że na pewno dzieje się jej jakaś krzywda, bo wiem jak jest w domu 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września, 21:03

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 27 września, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Kurde elza, nie pocieszasz. Miałam przed ciążą podejrzenie pcos, co moje cykle wyglądały podobnie jak teraz, ale nie miałam żadnych innych objawów, USG wzorowe więc powiedzieli mi żeby czekać aż minie 10 lat od pierwszej miesiączki i wtedy wrócimy do tematu. No to w sumie minęło 11, w międzyczasie ciąża. Mam nadzieję, że to nie pcos :/ tylko mega wkurza mnie to czekanie na okres. Jeszcze moje pierwsze objawy ciążowe były jak te kiedy zbliża się miesiączka więc co miesiąc się nakręcam, że jestem w ciąży 🙃

    Z ciekawości a mówili Ci dlaczego czekać 10 lat? Pierwsze słyszę o tym, ale ja miałam zdiagnozowane PCOS po pobycie w szpitalu jak miałam 19 lat xD więc zdecydowanie szybciej

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1455 417

    Wysłany: 27 września, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Z ciekawości a mówili Ci dlaczego czekać 10 lat? Pierwsze słyszę o tym, ale ja miałam zdiagnozowane PCOS po pobycie w szpitalu jak miałam 19 lat xD więc zdecydowanie szybciej
    A nie wiem, nawet nie wnikałam. Lekarka mi powiedziała, że w przypadkach takich jak mój, gdzie nie ma żadnych innych odchyleń od normy nie diagnozuje się wcześniej niż po 10 latach od pierwszej miesiączki. Nie wnikałam wybitnie. Babka jest katedrą kliniki endokrynologii i ginekologii na WUMie więc jakoś jej zaufałam 😆 Tak czy inaczej będę to weryfikować

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 27 września, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doczytałam i rzeczywiście piszą że pierwsze 8 lat te jajniki u młodych dziewczyn mają naturalnie dużo pęcherzyków i mogą wyglądać jak PCO przez to, więc pewnie o to chodziło:D

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 28 września, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dzisiejsza nocka u pozostałych chorowitków?

    U nas tak 50/50, tzn nawet nje narzekam mimo 5h snu z 8 pobudkami 🤡 ja już chyba tak przywykłam, że o ile nie ma długich okien wiszenia na mnie w nocy to nawet sie wysypiam 🙃🙆‍♀️

    Próbujemy dzisiaj wbić do lekarza, mocno mu poszło na oczy i chrypa sie zaczęła/traci głos 😒

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 28 września, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nos koszmar nadal
    Dostałam tydzień opieki na nią

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 28 września, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Nos koszmar nadal
    Dostałam tydzień opieki na nią

    Współczuję 🫂 a co mówił lekarz/lekarka?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 28 września, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Współczuję 🫂 a co mówił lekarz/lekarka?
    Ogólnie jest ok, ale przez ten katar i kaszel ma zostać w domu i się wykurować. Dała mi inne inhalacje jeszcze, coś do nosa na oczyszczanie i krople na kaszel na noc
    To akurat i ja zdążę się wykurować

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1947 1147

    Wysłany: 28 września, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrowia dla chorowitków!

    Anabbit a ty coś robisz specjalnego, że Lila właściwie nie choruje w żłobku?

    Mam serio stresa, że młody akurat złapie coś na nasz urlop a na razie trzyma się dzielnie. Może to kwestia małej grupy w żłobku rzeczywiście?

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1455 417

    Wysłany: 28 września, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże, teraz to jak was czytam to aż się boję dawać jutro młodą do żłobka. Zdrówka wszystkim! Biedactwa :(

    Blackapple u nas jest mała grupa w żłobku. Razem z młodą sześcioro dzieci, a i tak non stop wszystkie z gilem i moja też. Mysle, że to zalezy od organizmu dziecka. Ja chorowałam będąc w domu i pierwszy rok życia przeleżałam w szpitalach, a mój brat był w placówkach i miał styczność ze mną i moimi koleżankami jako noworodek i chorował może trzy razy w życiu.

    Dziewczyny, które się budują/budowaly nie chcecie zdradzić jakie macie projekty domów? Podoba mi się wszystko i nic 🙈 A nie chce też brać czegoś co wyjdzie 800 tysięcy za SSO

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 28 września, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi my mieliśmy dom w jabłonkach 14 (trochę zmieniony, poszerzaliśmy cały dom o metr, więc w sumie ma o 30m2 więcej niż projekt) i z SSZ, hydraulika, elektryka i przydomowa oczywiście oczyszczalnia zmieściliśmy się w 600 tys xD

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2811 2581

    Wysłany: 28 września, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Zdrowia dla chorowitków!

    Anabbit a ty coś robisz specjalnego, że Lila właściwie nie choruje w żłobku?

    Mam serio stresa, że młody akurat złapie coś na nasz urlop a na razie trzyma się dzielnie. Może to kwestia małej grupy w żłobku rzeczywiście?


    Nie robię absolutnie nic. Jedynie co dostaje to witamina D i tran 😂. Myślę, że to może być kwestia małej grupy w żłobku + już wiele razy wspominałam, my z mężem naprawdę mamy wyjątkowe odporności.
    Serio ja miałam temperaturę powyżej 37 stopni może 5 razy w życiu? Grypy nigdy. Przeziębienie może raz na 2 lata.
    Nie wiem czy odporność się dziedziczy 🤷‍♀️

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 28 września, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bardzo malo choruje, jak juz to jeden dzien podgorączkowy i na drugi już brak śladu po chorobie i liczę na to że mały ma to po mnie 🤫 w sumie cały miesiąc przechodził, a u nas duża grupa 24 dzieci, do tej pory mial dwa razy sam katar w życiu i raz trzydniówkę wiec i tak chyba nieźle 🤔 a na tego adeno to chyba nie ma mocnych... moj maz też kaszle, ja też momentami podgorączkowy i kaszel suchy męczy 🙄

    Elza kurde zazdroszczę inhalacji, mój sobie zrobić nie da😒😔

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1947 1147

    Wysłany: 28 września, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Nie robię absolutnie nic. Jedynie co dostaje to witamina D i tran 😂. Myślę, że to może być kwestia małej grupy w żłobku + już wiele razy wspominałam, my z mężem naprawdę mamy wyjątkowe odporności.
    Serio ja miałam temperaturę powyżej 37 stopni może 5 razy w życiu? Grypy nigdy. Przeziębienie może raz na 2 lata.
    Nie wiem czy odporność się dziedziczy 🤷‍♀️

    No to ja tak samo tylko jeszcze colostrum na zmianę z laktoferyna mu daje jakoś od 2 miesięcy.
    Ale ja i mąż na pewno nie mamy jakiejś super odporności i w ogóle od kad młody się urodził to z nas wszystkich najczęściej mąż jest chory 😅

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 28 września, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Ja też bardzo malo choruje, jak juz to jeden dzien podgorączkowy i na drugi już brak śladu po chorobie i liczę na to że mały ma to po mnie 🤫 w sumie cały miesiąc przechodził, a u nas duża grupa 24 dzieci, do tej pory mial dwa razy sam katar w życiu i raz trzydniówkę wiec i tak chyba nieźle 🤔 a na tego adeno to chyba nie ma mocnych... moj maz też kaszle, ja też momentami podgorączkowy i kaszel suchy męczy 🙄

    Elza kurde zazdroszczę inhalacji, mój sobie zrobić nie da😒😔
    Włączam Blue a i tak wytrzymuje całe 3 minuty 🤡
    Ale sama sobie poinhaluje resztę 😅

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 28 września, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Włączam Blue a i tak wytrzymuje całe 3 minuty 🤡
    Ale sama sobie poinhaluje resztę 😅

    U nas żadna bajka nie pomaga 🙄 nawet danie do ręki pilota, ucieka i krzyczy 😒 wczoraj nawet zaczal marudzić jak maz sobie robil inhalacje 🤡 dopiero po tym jak ja robilam czyli jak minelo z 20 minut jak na zmiane siedzieliśmy z inhalatorem to odważył sie podejść i wsadzil w maseczkę palec co uważam za sukces 🙆‍♀️

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1455 417

    Wysłany: 28 września, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas to samo z inhalacją. Zero szans nawet przy bajkach. W ogóle to strasznie zawaliłam, bo w czasie tej choroby mała oglądała sporo tv. Ona kocha być na dworze, a jak miała gorączkę i pogoda była taka paskudna to siedziała w domu i tylko te bajki nas ratowały. No ale inhalacji i tak sobie nie da zrobić, i tak

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3240 3382

    Wysłany: 28 września, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja lecę z młodym na cheatach - dostaje broncho, już na drugim listku z opakowania jesteśmy. Odpukać, od początku września chodzi do żłobka i tylko katar go łapie.
    No ale on praktycznie cały lipiec chorował więc też byliśmy na etapie jak większość chorowitków tutaj.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 28 września, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Ja lecę z młodym na cheatach - dostaje broncho, już na drugim listku z opakowania jesteśmy. Odpukać, od początku września chodzi do żłobka i tylko katar go łapie.
    No ale on praktycznie cały lipiec chorował więc też byliśmy na etapie jak większość chorowitków tutaj.
    Zamierzam lekarza za tydz na szczepieniu o to zapytać - chętnie bym to sama wzięła bo jestem chora 1839400440 raz w ciągu tego roku

    age.png
‹‹ ‹ 3133 3134 3135 3136 3137 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ