CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Nadal kocham
Zapraszam
Revolutionary - wiem ze nie pociesze ale chujowe nocki mamy od zeszłego piątku. Był
Płacz co 15-20 min non stop. Teraz do północy płacze, potem spokój i zaczyna od 4
Też już mnie brzuch boli na myśl o nocy
Jezu nie pocieszasz 😶 w sensie my ostatnio w ogole mamy kijowe nocki ale ta byla pierwsza taka gdzie cyca odpychał i sie rzucał w amoku i Krzykach po lozku i tylko bujanie w pionie pomoglo 😬 takze juz sie boje.... ale! Polecam SIO GILU - po drzemce wybudził sie znowu z płaczem i wrzaskiem, nic nie pomagało, bujanie, noszenie, odłożenie, cycka odpychał, no mialam juz wizje jazdy na sor...weszlam z nim do wanny i wrzuciłam tej soli i jak ręką odjął, uspokoił sie, katar troche zelżał, nawet wypił sporo wody, zjadl pizze na kolację i nawet tańczył i sie bawil 🤡 takze polecam 👌
Elza1234, Grzegrzula lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Nie wyczekuje jesieni i zimy, ale mają też swoje plusy.
Najbardziej nie lubie tego momentu jak teraz, że niby nie jest zimno ale pierwsze dłuższe chlody sie pojawiły, no a ja doslownie zamarzam, najchetniej bym zimowe kurtki powyciągała.
Śnieg w górach spadl czy coś. A w ogole to pełnia jest, trzymajcie sie tam, nocki mogą byc ciekawe.
Zdrowia dla chorujacych niech moc bedzie z Wami!
Teraz sie zastanawiam czy u nas tez adeno nie przeszlo z tydzień temu, wszyscy kaszleli i oczy przyropiale. No ale nie było tak źle jak piszecie, mam nadzieję, że się nic z tego bardziej nie rozkreci bo tfu tfu wygląda, że już ok.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września, 08:26
-
U nas się zaczęła druga runda wrześniowego kataru, a myślałam że w tym tygodniu córka nic nie przyniesie 🤣 naiwna ja. Nocka też słaba, bo wszyscy spaliśmy w jednym pokoju u rodziców, młody się rzucał strasznie, córka się rzucała, wysłałam męża w nocy na poszukiwanie ibuprofenu, musiał obudzić mojego brata i mamę zanim się udało 🤣
-
Elza współczuję bardzo. U nas już coraz lepiej. Mała sporo marudzi tylko jak mnie widzi, ale odzwyczajam ją trochę od noszenia póki jest mąż. Nie mam tyle siły i jak minął jej ten Katar to ograniczamy ręce i odstawiamy bajki 🤮 Taj to u nas już ekstra. Ile się trzyma dziecko po antybiotyku zanim pójdzie do żłobka? Kończy w sobotę więc nie wiem. Cały tydzień jeszcze?
-
O to w ogóle jestem w szoku. Nas mama zawsze trzymała długo po antybiotyku żebyśmy na słabszej odporności się dodatkowo nie dorobili. Ja w sumie też wolałabym ją puścić wcześniej, bo w tej chwili od dwóch dni ma już zero objawów, nosi ją, a przed antybiotykiem nie chodziła już tydzień więc miałaby z miesiąc przerwy w takim układzie.
-
Ja się pytam zawsze lekarza, jak długo mały będzie zarażać i patrzę na jego samopoczucie. Zazwyczaj mimo tego chorowania jest cały wesoły, zabawowy, nic po nim nie widać prawie. Z anginą powiedzieli, że po 1 dniu nie zaraża, braliśmy antybiotyk od piątku i w środę go puściłam, kiedy smarki przestały mieć nieciekawy kolor. Teraz mówią, że tydzień przynajmniej zaraża, więc grzecznie będziemy siedzieć cały ten tydzień
-
Też właśnie muszę zapytać ile młoda zaraża i czy wg jeszczeSzarotka12 wrote:Ja się pytam zawsze lekarza, jak długo mały będzie zarażać i patrzę na jego samopoczucie. Zazwyczaj mimo tego chorowania jest cały wesoły, zabawowy, nic po nim nie widać prawie. Z anginą powiedzieli, że po 1 dniu nie zaraża, braliśmy antybiotyk od piątku i w środę go puściłam, kiedy smarki przestały mieć nieciekawy kolor. Teraz mówią, że tydzień przynajmniej zaraża, więc grzecznie będziemy siedzieć cały ten tydzień
-
Zmienię wam ten nudny temat chorób wątkiem mojej matki xDDD Otóż gdy się dowiedziała, że będzie miała wnuka, wybrała już mu imię. Imię które nam się nie podoba (nie będę tu pisała jakie, bo nie chce nikogo urazić, więc roboczo powiedzmy że jest to Nikodem. Chociaż zgodnie z moją wiedzą żaden chłopiec stąd nie nosi tego jej imienia). Na co, my że dziękujemy za rady, ale nam się nie podoba i na pewno tak nie nazwiemy.
Oczywiście obgadała nas od góry do dołu w rodzinie, że znów wymyślamy i przecież to by tak pięknie brzmiało razem Lila i Nikoś. A wczoraj przebiła samą siebie. Pojechała do ciotki pokazać nagranie nasze z sali zabaw i ciocia mówi, że tata chyba się bawi tak samo dobrze jak córka (młoda z mężem zjeżdżała z takiej wieeelkiej zjeżdżalni). Na co moja matka „no gdyby tamta nie była w ciąży z Nikosiem to też by się pobawiła” 🤡 kurtyna.
Okazuje się, że że nasz syn w całej rodzinie i wśród znajomych został już przedstawiony per Nikoś 🫠🫠🫠 -
Jak coś to syn Revolutionary nosi to imię 😆 Spoko Anabitt moja córka według teściowej całą ciążę była Marusią. A przypominam, że do około 30 tygodnia mieliśmy potwierdzonego chłopaka i każdemu mówiliśmy, że będzie Aleksander. Po porodzie też pytała czy może zobaczyć już Marysię. Teraz mówi na nią Hortensja, bo przecież zjedzenie trującej rośliny jest takie śmieszne hahaha. Ta doba w szpitalu z płaczącym dzieckiem, które trzeba było kilka razy kłuć też była ekstra ❤️❤️❤️
-
Blondi29 wrote:Jak coś to syn Revolutionary nosi to imię 😆 Spoko Anabitt moja córka według teściowej całą ciążę była Marusią. A przypominam, że do około 30 tygodnia mieliśmy potwierdzonego chłopaka i każdemu mówiliśmy, że będzie Aleksander. Po porodzie też pytała czy może zobaczyć już Marysię. Teraz mówi na nią Hortensja, bo przecież zjedzenie trującej rośliny jest takie śmieszne hahaha. Ta doba w szpitalu z płaczącym dzieckiem, które trzeba było kilka razy kłuć też była ekstra ❤️❤️❤️
Nikos wiem xD ale to nie jest imię które wybrała moja matka 😂











