CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny chyba baby brain wjeżdża u mnie... Miałam jechać dziś na badania, specjalnie pojemnik na mocz zostawiłam na wierzchu, żeby go widzieć. I co? Zrobiłam siku normalnie do toalety 😂
Myślicie, że można dać do badania późniejszy mocz, tak za godzinę? Czy to już bez sensu i jechać jutro? -
Taki godzinny to trochę bez sensuMargareetka wrote:Dziewczyny chyba baby brain wjeżdża u mnie... Miałam jechać dziś na badania, specjalnie pojemnik na mocz zostawiłam na wierzchu, żeby go widzieć. I co? Zrobiłam siku normalnie do toalety 😂
Myślicie, że można dać do badania późniejszy mocz, tak za godzinę? Czy to już bez sensu i jechać jutro?
Ja też się już o 5 obudziłam, bo dzisiaj idę na badania, ale na szczęście wylezalam do 8 -
Margareetka wrote:Dziewczyny chyba baby brain wjeżdża u mnie... Miałam jechać dziś na badania, specjalnie pojemnik na mocz zostawiłam na wierzchu, żeby go widzieć. I co? Zrobiłam siku normalnie do toalety 😂
Myślicie, że można dać do badania późniejszy mocz, tak za godzinę? Czy to już bez sensu i jechać jutro?
Jedz jutro
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Właśnie mam gdzieś taki malutki przenośny, muszę poprosić męża żeby się rozejrzał. Chociaż mam nadzieję, że zanim on znajdzie to ja dostanę wypis do domu 🫣Luna30 wrote:Może macie możliwość nawilżacz wstawić do kontaktu? U nas kiedyś na porodówkę któraś dziewczyna przyniosla:)
Luna30 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Strasznie Wam współczuję tych mdłości i wymiotów
Ja nawet jednego ciążowego belta nie miałam 🙈
Ja się czułam źle i straciłam smak (od kilku tygodni na szczęście wrocil) ale wymiotowałam raz. Wodą w nocy wykończona. Był to niezły koszmar. Ja się cieszę, że miałam nudności nie wymioty, bo do tej pory miałam pierdyliard leków i zastanawianie się potem co robić po zwymiotowaniu byłoby ostrym stresem23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Luna 30 Ty to już jesteś nieźle obdarowana! Dobrze znać kogoś, kto ma dzieci i nie potrzebuje już jakichś bambetli23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jak tam czytam o tych Waszym moczach to się zastanawiam jak człowiek sobie potrafi sam problemów w życiu szukać . Sikacie,jedziecie do labu. Koniec operacji. Proste. Jak są bakterie które powodują stan zapalny to jest ich na tyle dużo że wyjdzie.
Ja soe witam w ekipie bez mdłości. W święta zaczęło być lepiej. Od nowego roku minęło całkowicie. Wczoraj byłam w stanie usmażyć wołowinę na burgery a dzisja zrobić pranie wełny w lanolinie z olejkami,a uwierzcie ze zapach jest mega intensywny.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2025, 08:40
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
A macie włączony kaloryfer? Jak tak i nie możesz go zakręcić to postaw na nim pojemnik z wodąAlex_92 wrote:Właśnie mam gdzieś taki malutki przenośny, muszę poprosić męża żeby się rozejrzał. Chociaż mam nadzieję, że zanim on znajdzie to ja dostanę wypis do domu 🫣
Jak ktoś się boi leków na alergie to są jeszcze spraye do nosa z olejem. Czasem pomagają. No ale na chłopski rozum śluzówkę trzeba obkurczyć i tyle. Żadnej filozofii tu nie maWiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2025, 08:41
SZKODNIK lubi tę wiadomość
-
No nie do końca.Karola3xJ:D wrote:Jak tam czytam o tych Waszym moczach to się zastanawiam jak człowiek sobie potrafi sam problemów w życiu szukać . Sikacie,jedziecie do lasu. Koniec operacji. Proste. Jak są bakterie które powodują stan zapalny to jest ich na tyle dużo że wyjdzie.
Ja soe witam w ekipie bez mdłości. W święta zaczęło być lepiej. Od nowego roku minęło całkowicie. Wczoraj byłam w stanie usmażyć wołowinę na burgery a dzisja zrobić pranie wełny w lanolinie z olejkami,a uwierzcie ze zapach jest mega intensywny.
Znam się na wykonywaniu badań akurat i serio jest różnica między sikiem całonocnym a godzinnym
jakby badanie moczu na bakteriach się nie kończy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2025, 08:45
Margareetka, przygodami66 lubią tę wiadomość
-
Karola gratulacje 😊 to teraz już będzie tylko lepiej.
Mamy włączony niestety, ale może faktycznie dzisiaj coś pokombinujemy.
U mnie z nowości podniosło się łożysko, więc kolejny problem wyeliminowany. Co do wątroby, jak to lekarz dzisiaj powiedział:”muszę się jeszcze skonsultować z internista, bo nie wiemy co pani jest”. Także leżę i czekam co dalej.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2025, 08:44
-
Walnijcie mnie albo kopnijcie w dupe. Ja następna glupia co czyta internety o przeziębieniu że to im dalej to gorzej dla ciąży że infekcja przechodzi przez łożysko, ja pier… 😟 sama sobie krzywdę robię wiem ale serio martwię sie. Nie mam ani gorączki ani nic ale został katar i to taki chyba z zatok bo czuję jak mi na czole to siedzi. Trochę psikam w nocy kroplami bo bym nie umiała oddychać a wiem że też nie wolno i oczywiście kolejne zmartwienie czy to nie zaszkodzi 😟Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Karola3xJ:D wrote:Jak tam czytam o tych Waszym moczach to się zastanawiam jak człowiek sobie potrafi sam problemów w życiu szukać . Sikacie,jedziecie do labu. Koniec operacji. Proste. Jak są bakterie które powodują stan zapalny to jest ich na tyle dużo że wyjdzie.
wiesz co mnie stresuje bardziej to, że jest to nieprzyjemne. bo rano sie budzisz, chce sie sikać jak cholera a tu musisz sie umyć i wstrzymywać . ja do tego jeszcze zawsze zostawiam to na ostatni możliwy dzień, więc boje się, że zapomnę, jak Margareetka, a mogę wyjść tylko póki mój facet jeszcze nie wyszedł do pracy. potem przedszkole i praca. napięty grafik i nawet mocz ciężko wcisnąć 😂
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Ja się zaczęłam ostanio zastanawiać jak cieńka jest granicą między leniem,dziwactwem a depresja. Nie czuje się jakbym miała doła ale nie chce wychodzić z domu. Jak mam z niego wyjść to całą noc sie tym stresuje,analizuje. Jak wyjdę między ludzi to dostaje kur***cy. Wszysy mnie denerwują. Jak ktoś mnie szturchnie to jestem jak ten pies bez behawiorysty.Nawet na śnieg z dzieckiem nie wyjdę, a mam ogród przecież. Wystarczy otworzyć drzwi....
U ojca nie byłam dwa miesiące w ośrodku a czekają na dokument.
Nie wiem co się dzieje ze mną .
Jestem jak Grinch albo Shrek -
Na jutro już sobie napisze kartkę na lustrze, żeby nie zapomnieć, skoro widok pojemnika rano nie przeklikał w mózgu 😂😂
Nadrobiłam wczorajsze posty i widzę, że większość z Was ma pieski. U mnie na pokładzie dwie kotki i tak się zastanawiam, jak to będzie z nimi jak pojawi się dziecko.
I też jestem na szczęście team bez mdłości i wymiotów. Jedyne co to odrzuca mnie mega od zapachu fajek, jak ktoś na ulicy pali przede mną to muszę jak najszybciej go wyprzedzić 🤢 -
Karola3xJ:D wrote:Jak tam czytam o tych Waszym moczach to się zastanawiam jak człowiek sobie potrafi sam problemów w życiu szukać . Sikacie,jedziecie do labu. Koniec operacji. Proste. Jak są bakterie które powodują stan zapalny to jest ich na tyle dużo że wyjdzie.
Mam to samo podejście. Raz robiłam siku w labie, bo rano mi się nie chciało, gdyż musiałam iść o 4.00, raz była w labie awaria systemu i straszna kolejka no i mój mocz sobie chyba poczekał ze 2 godziny od momentu oddania zanim mnie w ogóle przyjęli i trudno, jakby coś wyszło nie tak to dopiero bym powtarzała.
Wyluzujcie dziewczyny, nie ma co szukać problemów na siłę. -
Ja nie twierdzę że nie ma różnicy i żeby oddawać mocz o 18 do labu. Ale to chodzi o wyłapanie nieprawidłowości które jeśli są to muszą być widoczne w moczu. Nie ma cudów. Nikt z białkomoczem,kamicą,glikourią czy bakteriomoczem nie będzie miał czystego drugiego moczu. Nie ma szansElza1234 wrote:No nie do końca.
Znam się na wykonywaniu badań akurat i serio jest różnica między sikiem całonocnym a godzinnym
jakby badanie moczu na bakteriach się nie kończy
asiun, SZKODNIK, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Luna 30 Ty to już jesteś nieźle obdarowana! Dobrze znać kogoś, kto ma dzieci i nie potrzebuje już jakichś bambetli
Tak. W 1szej ciazy praktycznie wszystko kupowalismy w tej to np mam już nawet higieniczne rzeczy typu wkladki jakieś itp
W zasadzie to jakieś pierdoly do dokupienia będą tylko a z większych rzeczy komoda i fotelik. No i materac do łóżeczka więc mam nadzieję w tysiaku - poltorej się zamknę ( fotelik prawdopodobnie kupia moi rodzice:) -
Myśmy chcieli kupić fotelik z bazą i te 2200,l trochę mnie przerażało ale chyba dostaniemy od producenta w gratisie na testy. Fakt ze marka inna ale ta sama półka cenowa. Do tego fotelik zdobył najwyższe noty w ADCAC jako najlepszy. Zobaczymy co z tego wyjdzie
-
No ja jak się wysikam o tej 4 to nie ma opcji, że później coś zbiore + całe życie właśnie tak robiłam, że wstawałam siku i do laba i właśnie wychodziły mi jakieś kocopoły. Dopiero tu się dowiedziałam, żeby się podmyć i kurczę badania moczu ideolo
Wczoraj mi skoczyło PH i mój stary już wyczytał, że to wody płodowe. Mogę go zaprosić na forum? Bo mu się odpala większa panikara niż mnie xd
SZKODNIK, Revolutionary lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼












