CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
CelinaJan wrote:Dziewczyny, to ja z innej beczki.
Nastawiam się na karmienie piersią, ale oczywiście chcialabym się na wszystko przygotować.
Jakie butelki kupić w razie tzw. w do karmienia mm?
Naczytałam się już że philips avent antykolkowe są ok, wiem też, że co dziecko to inne i może nie podpasować.
Więc jak doświadczone mamy mogą się w tym temacie wypowiedzieć będę wdzięczna, jakoe butelki polecają i jaki przepływ smoczka czy moze kupić 2 rozne i 2 różne smoczki z innym przepływem😊
Sorki jak już temat był, ale nie najlepiej z pamięcią u mnie ostatnio.
P.S też robię wszystkie badania na raz. Jakie tylko mi zlecają😉
Myśmy karmili mm lovi. Najlepiej nam pasowały. Przy avencie połykała córka powietrze.
CelinaJan lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, w przedszkolu córki stwierdzono rsv. I zastanawiam się czy ja puszczać jutro czy nie ? Bo grypa wiem że może być niebezpieczna przybmoich problemach że zbijaniem gorączki ale to rsv to chyba może być groźne ale dla niemowlat tak ?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2025, 15:46
-
Wiesz co,ja widziałam.tylko dwie dorosłe osoby z potwierdzonym rsv w życiu. Obie zmarły tego samego dnia 🙂 Takie moje doświadczenie marne. Ja bym raczej nie puściła jakbym miała możliwość zostać z dzieckiem w domu.Luna30 wrote:Dziewczyny, w przedszkolu córki stwierdzono rsv. I zastanawiam się czy ja puszczać jutro czy nie ? Bo grypa wiem że może być niebezpieczna przybmoich problemach że zbijaniem gorączki ale to rsv to chyba może być groźne ale dla niemowlat tak ?
-
Luna30 wrote:Dziewczyny, w przedszkolu córki stwierdzono rsv. I zastanawiam się czy ja puszczać jutro czy nie ? Bo grypa wiem że może być niebezpieczna przybmoich problemach że zbijaniem gorączki ale to rsv to chyba może być groźne ale dla niemowlat tak ?
RSV u dorosłych też może się skończyć zapaleniem płuc albo gorszymi powikłaniami, a w ciąży jednak odporność słabsza. Jak masz możliwość, to ja bym ją zostawiła w domu
-
Ja też po zmianie nazwiska musiałam robić jeszcze raz a mało tego jak miałam dwa lata temu laparoskopie to w szpitalu mi nie uznali wyniku który zrobilam tylko kolejny raz badali grupę krwiRevolutionary wrote:cooooo.... serio trzeba wtedy powtarzać?

Ja od soboty będę się nazywać inaczej i właśnie się zastanawiałam jak to jest z tymi badaniami i kartą ciąży przy zmianie nazwiska... Ale teraz to mnie zaskoczyłaś że to trzeba powtarzać. 🙄😮 -
Przeszłam najpierw grypę typu A a dwa tygodnie temu złapałam RSV w ciąży I szczerze RSV przeszłam dużo gorzej do dzisiaj nie jestem w pełni zdrowa. ( na grypę chociaż dostałam leki przeciwwirusowe a na RSV nic także Ja bym uważała.Luna30 wrote:Dziewczyny, w przedszkolu córki stwierdzono rsv. I zastanawiam się czy ja puszczać jutro czy nie ? Bo grypa wiem że może być niebezpieczna przybmoich problemach że zbijaniem gorączki ale to rsv to chyba może być groźne ale dla niemowlat tak ?
-
Zresztą jakby córka ciężko przechodziła to też od razu problem jak w ciąży z dzieckiem iść do szpitala… więc ja też bym zostawiła i liczyła na to, że nic nie złapie 🫣
-
Tego to nikt nie sprawdzał więc nie mam pojęcia. Możemy jeszcze do jednego sklepu uderzyć (xland) ale też nie wiem czy mierzą.Karola3xJ:D wrote:Nie no,aż tak źle nie leżą. Przy isofix to zawsze będzie odstawac bo to jest na sztywno zamontowane
Jaki tam wyszedł kąt nachylenia?
A co do sterylności to jest auto kupione tydzień temu także wiesz 😄 Jeszcze starsza nie zdążyła dużo nasyfić. Zamówiliśmy od razu po dwie sztuki mat na siedzenie pod foteliki i na przednie siedzenia z tyłu też powiesiliśmy.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
My mamy taki syf w aucie z dwójką dzieci już dzień czy dwa po sprzątaniu, że to się aż w głowie nie mieści 🫣 już chyba zapomniałam co to znaczy czysty samochód 😅 a jak będzie trójka to chyba zarośniemy śmieciami i piachem na tylnym siedzeniu xd
-
@Gusia A wy przy starszych córkach używaliście Avionaut Pixel Pro? Jak długo taki fotelik służył? Zastanawiam się jak tam będzie z miejscem w zimie.Gusia_ wrote:Koktajlowa no faktycznie macie kanapy z mocnym pochyleniem. Nie wiem. U nas ta baza cała się opiera na kanapie, więc nie mam takich problemów… Nie pomogę…
Ja mam wrażenie, że mała się dziś przekręciła. Ewidentnie mnie kopie w żebra. Wolałam poprzednie ułożenie 😅 no ale z drugiej strony niech lepiej leży tak niż mieć cięcie niechciane z powodu tego, że się nie obróci jak trzeba 🫣09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Wiesz co, starsza to szybko z niego wyrosła, ale no ona jest 95 centyl, więc używała kilka miesięcy. Ale młodsza jeździła coś koło roczku i w sumie przenieśliśmy ją do większego bo już się wkurzała w tej pozycji, a nie bo wyrosła
-
U nas tylko pies syfił niemożebnie w aucie, ale odkąd jeździ w transporterze, a nie na przednim siedzeniu, to nie ma problemu 🤣 młodej podkładamy matę pod fotelik i na siedzenie, żeby nie brudziła butami oparcia. A tak to nie ma brudu jakiegoś, ale nie jemy w aucie ani nic takiego, więc odpadają jakieś okruchy itd.
-
U nas jak jest dłuższa trasa to potem nawet i frytki i chrupki się walają 🤷♀️🫣 już przemilczę fakt tych rozdeptanych. Moj maz pedant samochodowy bardzo to przeżywa niestety no ale…
-
Gusia_ wrote:U nas jak jest dłuższa trasa to potem nawet i frytki i chrupki się walają 🤷♀️🫣 już przemilczę fakt tych rozdeptanych. Moj maz pedant samochodowy bardzo to przeżywa niestety no ale…
No jak dłużej jeździcie to też inaczej
U nas najdłuższa podróż do tej pory to była 2-3h, więc jemy po przyjeździe na miejsce i w sumie nie robiliśmy postojów żadnych. Takie przyjemności dopiero przed nami 🤣
-
Margaretka, jesteś dziś na szkole?😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dziewczyny, ja to chyba się załamię zaraz 🙈
Glukoza na czczo: 80
Glukoza po 1h: 174
Glukoza po 2h: 187
Jest cukrzyca co nie? Strasznie mnie to dziwi, bo dobrze się czuję po posiłkach.. Myślicie że dieta tylko jakaś czy coś jeszcze? Szukać diabetologa powinnam, prawda?Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
Tanashi wrote:No jak dłużej jeździcie to też inaczej
U nas najdłuższa podróż do tej pory to była 2-3h, więc jemy po przyjeździe na miejsce i w sumie nie robiliśmy postojów żadnych. Takie przyjemności dopiero przed nami 🤣
U nas trasy 6 czy 4h to już normalka niestety, urok posiadania rodzinki daleko. Ale teraz z pół roku przerwy, bo już mi trudno tyle wysiedzieć. Może będzie czyściej przez jakiś czas 🫣








