CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
Odpowiedz

🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻

Oceń ten wątek:
  • Psiamama Znajoma
    Postów: 22 16

    Wysłany: 22 października, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyjśnicie o co chodzi z tym Dopplerem, żeby go nie puszczać, bo nie do końca ogarniam.

  • lucy_here Przyjaciółka
    Postów: 101 56

    Wysłany: 22 października, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcycha wrote:
    👑 Magdawu, ładne przyrosty i dobrze, że odetchnęłaś 😊

    Dziewczyny ogolnie myślę, że jeśli przyrosty są ok to jest git. Czasami jesli nie robiłyśmy testów LH czy monitoringu cyklu, to nie ma takiej pewności kiedy dokładnie była owulacja, a oprócz owulacji jeszcze znaczenie ma czas implantacji, dlatego w teoretycznie tym samym wieku ciąży dwóch kobiet te wartości mogą się bardzo rożnić, bo ten wiek w rzeczywistości jest zupełnie różny. Jako ciekawostka dodam, że przy sytuacji z poronieniem pytałam też Diagnostyki jak oni definiują tygodnie ciąży i dostałam taką odpowiedź: "Producent testu formułuje to następująco: "tygodnie ciąży zdefiniowane jako pełne tygodnie ciąży licząc od początku ostatniego okresu miesiączkowego"." Co znaczy, że nie liczą tygodni wg literatury gdzie 3+2, to już 4ty tydzień, tylko dla nich 4ty tydzień zaczyna się przy 4+0 🫣 Dla przykładu w 5tym tygodniu mają zakres 217-7138, a w 6tym 158-31795. Nie wiem z czego wynika niższy próg w 6tym tygodniu, ale tak piszą.
    Oleńka, czekam na Twoją wizytę z ekscytacją 🤭

    👑 Lucy, ale Ci się lekarz trafił... przykro mi, że musiałaś znosić te przytyki i nie chcąc usłyszałaś bicie serca, ale grunt, że jesteś w zdrowej ciąży. Dla uspokojenia dodam, że ja nie wiedziałam w pierwszej ciąży, że nie powinno się słuchać bicia serca na tak wczesnym etapie i w 6+3 uslyszalam przy usg przez brzuch przy okazji usg piersi i potem przy 6+4 juz na wizycie ginekologicznej również słyszałam i wszystko było/jest ok. Będziesz szukała innego lekarza na NFZ?
    Tak, mam upatrzoną babeczkę do której do teraz chodziliśmy prywatnie, ale do niej na nfz dopiero na grudzień mogłam się zapisać.
    Wiem, że ten doppler jakoś strasznie na pewno nie zaszkodził - ale po prostu byłam w szoku jak tak z nienacka on sobie włączył - gdzie już chyba od jakiegoś czasu się tego nie robi. No zatrzymał się dziad w czasie i tyle. Nie spodziewałam się takiego gbura - na znanym lekarzu ma ocenę 4.5 i tylko 2 negatywne komentarze - w tym jeden za to, że nie chciał wystawić l4 - więc liczyłam na normalną wizytę a tu zonk 🤯

    Starania od 12.2025
    01.2026 cb ❤️‍🩹
    w klinice od 06.2026
    10.08.2026 - I IUI + fertile chip ❌️
    17.09.2026 - ⏸️ 10 dpo; 🧪bhcg 14,47 mUI/ml ; prog 11,80 ng/ml 🤞
    19.09.2026 - 12 dpo; 🧪bhcg 83,24 mUI/ml ; prog 26,70 ng/ml 🙏
    21.09.2026 - 14 dpo; 🧪bhcg 304,72 mUI/ml, prog 33,20 ng/ml - zostań 🥹
    01.10.2026 - 5+2 🩺 pierwsze usg; pęcherzyk ciążowy 7,15mm, początek pęcherzyka żółtkowego
    13.10.2026 - 7+0 🩺 usg; crl 8,4mm; 💓 fhr 167


    👱‍♀️34
    MTHFR A1298C heterozygotyczny
    PAI-1 homozygotyczny
    Gen protrombiny G20210A heterozygotyczny
    Sono hsg (lipiec 2026) - obustronna drożność ✅️
    regularne cykle ✅️
    owulacja ✅️
    HOMA-IR ✅️
    Suplememtacja; leki: acard 150, po owulacji neoparin 0,4 i cyclogest 400mg

    👱‍♂️35
    lekka IO (glucophage 1000)
    Dfi 30%
    Żpn III stopień (embilizacja 21.08.2026)
    morfologia 3%
    pozostałe wyniki ✅️
    suplementacja z dużą ilością antyoksydantów
  • Letynia Ekspertka
    Postów: 166 356

    Wysłany: 22 października, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy zalecenie oficjalne jest, że nie robi się przed 8 tygodniem. Ty przekroczyłaś chyba i może dlatego użył Dopplera. Co nie zmienia faktu , że bez Twojej zgody nie powinien

    XI 24 ⏸🍀
    28.11 beta 102 mIu/ml, prog 42 ng/ml 02.12 beta 466 04.12 beta 1450, prog 30
    5t6d mamy serduszko
    38t5d jesteś!💗

    X 26 ⏸️ ✨
    age.png
    preg.png
  • Nomeolvides Autorytet
    Postów: 2016 5720

    Wysłany: 22 października, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letynia no właśnie ja miałam później owulację, ale wiem kiedy, bo robiłam testy. Owu miałam jakoś w 22 dc.

    Lucy współczuję takiej wizyty. Zawsze możesz napisać skargę na takiego lekarza, bo odnowienie ci skierowań na badania jest zupełnie bezzasadne

    Ja już chyba olewam tą betę. Będzie co ma być. W czwartek będę 6+1 to już dużo powinno się wyjaśnić na wizycie.

    👧🏼+👱🏼‍♂️+👶🏼+👶🏼+🐕
    Starania od 06.2023
    Niedoczynność tarczycy / IO / PCOS / brak owulacji

    10 cs 🍀21.04.24 ⏸ 🍀16.12.24 👶🏼🩷👶🏼🩵 SN

    1 cs 🍀 11.10.26 ⏸️

    age.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16179 12062

    Wysłany: 22 października, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleńka masz bardzo dobry i prawidłowy przyrost ;) super,że progesteron się w końcu ogarnął 🙏 teraz już tylko czekamy na USG ♥️

    Lucy gratuluję mini człowieczka 🥰 co do dziada to współczuję mega ,ja nie wiem czy takie osoby już nie powinny pracować czy co.. z tymi badaniami to też odpalił .. ja bym dzwoniła do tej przychodni i raban zrobiła !

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16179 12062

    Wysłany: 22 października, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letynia jesteś mistrzem 🏋️ ani razu bety nie zrobiłaś i nie planujesz ? Serio Cię podziwiam ,ja bym w życiu tego nie wytrzymała 🙈🙈

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 728 1085

    Wysłany: 22 października, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Psiamama wrote:
    Wyjśnicie o co chodzi z tym Dopplerem, żeby go nie puszczać, bo nie do końca ogarniam.

    Obecne wytyczne mówią, że nie powinno się odsłuchiwać serduszka przed 10tc bo fale dopplerowskie nie są obojętne dla tak małego człowieka. Realnie część lekarzy nadal to robi, ale ja widzę po tych do których ja chodzę (i byłam u tych samych w poprzednich ciążach) że zmienili podejście.

    Psiamama lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • 253155 Debiutantka
    Postów: 13 11

    Wysłany: 22 października, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale piękne przyrosty się tu trafiają ❤️❤️ gratulacje!
    Mnie mega kusiło, by jeszcze jeden przyrost zrobić przed jutrzejszą wizytą, ale stwierdziłam, że znowu będę mieć bodziec stresowy oczekując na wyniki 🙈
    I też się melduję z niedoczynnością tarczycy - z tym, że u mnie jest to po prostu spowodowane tym, że moja tarczyca jest o prawie 1/3 mniejsza niż powinna być.

    Właśnie sama się zastanawiałam czy by nie iść jeszcze do lekarza na NFZ, bo wiadomo - koszty badań są niemałe, ale trochę się obawiam... Lucy, mega słabo z tym lekarzem... Ale w takim razie - wiesz, że gościa trzeba omijać. Szkoda, że musiałaś się o tym sama przekonać :(

    Psiamama, ogólnie tak - USG, a raczej głowica, którą bada nas lekarz, nadaje falę akustyczną. W zależności od trybu pracy ta głowica pracuje na różnych parametrach. Tryb Dopplera jest trybem, który wykorzystywany jest do badania przepływu krwi w naczyniach, wobec czego fala ta musi dotrzeć i wychwycić najmniejsze elementy (w tym wypadku krwinki). Z uwagi na to, że do tego jest potrzebna dużo większa energia, fala trafia typowo w jeden punkt z tą większa energią i może prowadzić do nagrzania się badanych struktur. No i teoria głosi, że póki nasze kropki nie mają jeszcze ukształtowanego układu krwionośnego, nie mają gdzie przepompować nagrzanej krwi i się schłodzić.
    Także, jeśli chodzi o Dopplera, to faktycznie, ogarnięci lekarze poniżej 10 tygodnia z niego raczej nie korzystają. Ale, jest jeszcze jeden, dużo mniej inwazyjny tryb, na którym można spróbować posłuchać serca. Mimo wszystko, ja za to uważam, że jak można poczekać ze słuchaniem serduszka, to trzeba poczekać aż będzie całkowicie bezpiecznie :)

    Kurczę, mam nadzieję, że jest to w miarę jasne wytłumaczenie 🤣

    Dziewczyny, powiem Wam, że mam teraz w pracy tak ciężki czas, z uwagi na ilość tematów, które nam wypadły przed końcem roku, że masakra. Organizacja pracy dzisiaj mnie tak wyprowadziła z równowagi, a dodatkowo bardzo schizuję przed jutrzejszą wizytą, że jak wróciłam do domu to się normalnie mężowi na całego rozpłakałam... 😶 Czy w ciąży można jakieś tabletki wyciszające albo inny Nervosol..? 🤣🙈 Pomocy 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października, 20:06

    Psiamama, Mysza01, Marcycha lubią tę wiadomość

  • Axana Autorytet
    Postów: 728 1085

    Wysłany: 22 października, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lucy_here wrote:
    U mnie dziś zaplanowana na szybko wizyta - pierwsza na nfz 🫠

    Planowo miałam mieć 26.10 ale dwa dni temu napisali, że z powodu nieobecności lekarza przekładają moją wizytę na 9.11 (gdzie na 16.11 mamy już umówione prenatalne - więc bez sensu tydzień po tygodniu). Na szybko zaczęłam więc szukać innego lekarza na nfz - zależało mi głównie na skierowaniu na badania z krwi które powinno się zrobić do 10tyg. Z dnia na dzień udało mi się wyłapać wolny termin - ktoś zrezygnował z wizyty.

    Wizyta jak przesłuchanie, straszna atmosfera, starszy lekarz nastawiony jakoś mocno nieprzychylnie, prawie wszystko kwestionował - po co robiłam takie badania, po co takie leki biorę itd... no masakra.

    Z plusów-przynajmniej bez gadania zrobił usg i zdjęcia - mamy już 1,7 cm 🥰

    Z dalszych minusów - zupełnie o to nie proszony ani nie pytany - włączył sobie doppler i puścił przez chwilę bicie serca... nie w takim terminie i w takiej atmosferze wyobrażałam sobie ten moment, ale nie skomentowałam już tego (wcześniej wspominał ile to on już lat pracuje i coś tam o tym wie).

    I na koniec - skierowanie wystawił mi na morfologię, glukozę i mocz - na resztę (czyli cała wirusówka) - to nie, bo jemu coś tam potrącają za to! Jak wybiorę sobie lekarza prowadzącego to on systematycznie będzie skierowania wystawiał na resztę badań. Kurde jakie systematycznie jak do 10 tygodnia zostały nie całe 2 tygodnie - to na ile jeszcze wizyt jego zdaniem przez te dwa tygodnie mam się umówić żeby dostać skierowania na resztę badań, gdzie standardowe terminy na nfz to minimum 3 tygodnie...

    Przepraszam za długi wywód ale musiałam się pożalić - dotychczas nie miałam dużej styczności z lekarzami i nfz więc może stąd ten szok.

    Podsumowując - wszystko dobrze, maluszek rośnie tak szybko jak powinien, serduszko bije. Moja wizyta z 26.10 do usunięcia 😘

    Co za koszmarny lekarz. Jasne że mu potrącają. Ale ma obowiązek je wystawić... dramat, dramat. Złożyłabym skargę...

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16179 12062

    Wysłany: 22 października, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak leki ,bo staram się unikać ale meliskę możesz 😁🙈 i to oczywiście można zwalić wszystko na hormony 🤣🙈

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • 253155 Debiutantka
    Postów: 13 11

    Wysłany: 22 października, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Nie wiem jak leki ,bo staram się unikać ale meliskę możesz 😁🙈 i to oczywiście można zwalić wszystko na hormony 🤣🙈

    Właśnie czytałam dzisiaj po necie, że meliski aż tak pić dużo nie można 🤣🤣 a najchętniej, to bym wypiła taką z 4 torebek naraz 🤣
    Kurczę, człowiek chętnie by zwalił na hormony, ale u mnie w dziale same podejrzliwe chłopy. Nie uwierzą, że mój PMS tak bardzo i długo daje mi w kość 🤣 A narazie wolę się kryć z tą wiadomością, dopóki nie przeskoczę do 2 trymestru.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • Psiamama Znajoma
    Postów: 22 16

    Wysłany: 22 października, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    253155 wrote:
    Ale piękne przyrosty się tu trafiają ❤️❤️ gratulacje!
    Mnie mega kusiło, by jeszcze jeden przyrost zrobić przed jutrzejszą wizytą, ale stwierdziłam, że znowu będę mieć bodziec stresowy oczekując na wyniki 🙈
    I też się melduję z niedoczynnością tarczycy - z tym, że u mnie jest to po prostu spowodowane tym, że moja tarczyca jest o prawie 1/3 mniejsza niż powinna być.

    Właśnie sama się zastanawiałam czy by nie iść jeszcze do lekarza na NFZ, bo wiadomo - koszty badań są niemałe, ale trochę się obawiam... Lucy, mega słabo z tym lekarzem... Ale w takim razie - wiesz, że gościa trzeba omijać. Szkoda, że musiałaś się o tym sama przekonać :(

    Psiamama, ogólnie tak - USG, a raczej głowica, którą bada nas lekarz, nadaje falę akustyczną. W zależności od trybu pracy ta głowica pracuje na różnych parametrach. Tryb Dopplera jest trybem, który wykorzystywany jest do badania przepływu krwi w naczyniach, wobec czego fala ta musi dotrzeć i wychwycić najmniejsze elementy (w tym wypadku krwinki). Z uwagi na to, że do tego jest potrzebna dużo większa energia, fala trafia typowo w jeden punkt z tą większa energią i może prowadzić do nagrzania się badanych struktur. No i teoria głosi, że póki nasze kropki nie mają jeszcze ukształtowanego układu krwionośnego, nie mają gdzie przepompować nagrzanej krwi i się schłodzić.
    Także, jeśli chodzi o Dopplera, to faktycznie, ogarnięci lekarze poniżej 10 tygodnia z niego raczej nie korzystają. Ale, jest jeszcze jeden, dużo mniej inwazyjny tryb, na którym można spróbować posłuchać serca. Mimo wszystko, ja za to uważam, że jak można poczekać ze słuchaniem serduszka, to trzeba poczekać aż będzie całkowicie bezpiecznie :)

    Kurczę, mam nadzieję, że jest to w miarę jasne wytłumaczenie 🤣

    Dziewczyny, powiem Wam, że mam teraz w pracy tak ciężki czas, z uwagi na ilość tematów, które nam wypadły przed końcem roku, że masakra. Organizacja pracy dzisiaj mnie tak wyprowadziła z równowagi, a dodatkowo bardzo schizuję przed jutrzejszą wizytą, że jak wróciłam do domu to się normalnie mężowi na całego rozpłakałam... 😶 Czy w ciąży można jakieś tabletki wyciszające albo inny Nervosol..? 🤣🙈 Pomocy 🤣

    Tak wyjaśniłas to nawet lepiej niż chat gpt bo w międzyczasie nie wytrzymałam i też się go podpytałam.
    I właśnie w kwestii lekarzy trochę się martwię, bo w poniedziałek (7+1) mam wizytę u lekarki, która na zdjęciach wygląda na oczekującą już na emeryturę. I jak staram się nie oceniać ludzi, póki ich nie poznam tak niestety przy tej Pani lekarz już na fotach jestem trochę źle nastawiona (żadnych opinii na znanym lekarzy nie ma), a może szukam dodatkowych argumentów, żeby zmienić ją na inną, bo i tak godziny przyjmowania mi słabo pasują. Próbowałam sobie do tej pory mówić, że trudno przynajmniej ma sporo doświadczenia i to jest cenne, ale jak dziewczyny piszą właśnie o takich lekarzach starej daty to chyba na wszelki wypadek tuż przed USG (o ile będzie) powiem jej, że proszę bez Dopplera.
    Więc bardzo dziękuję, że akurat teraz wypłynął ten temat. Mam nadzieję, że pomimo tego, że dziewczyny miały to badanie tak wcześnie to i tak człowieczek będzie się elegancko rozwijał. Trzymam kciuki!

  • Szept_Flory Autorytet
    Postów: 278 683

    Wysłany: 22 października, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Wam właśnie powiem, że ja rezygnuje z prowadzenia ciąży na NFZ, właśnie przez to ciągłe słuchanie serca.

    Będzie długo, więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam. Można pominąć mój post jeśli kogoś nie interesuje.

    Pisałam Wam o mojej zeszłotygodniowej wizycie na NFZ. Byłam w środę (6+1) nie było zarodka i zalecili kontrol za tydzień. Wtedy nie wytrzymałam i pojechałam prywatnie w miejsce gdzie lekarka znalazła zarodek (niewidoczny, ale słyszalny). Puściła dźwięk na pół sekundy. Ale chyba w tamtym momencie jestem w staniej jej to wybaczyć, bo ja byłam w nerwach i chyba zrobiła to żeby mnie uspokoić.
    Ale wracając do NFZ. Byłam wczoraj znów na wizycie (7+1).
    Wizyta kontrolna żeby sprawdzić czy serce ruszyło. Widzę na ekranie, że piksele migają. Zadowolona mówię „o! Widać!” Na co lekarz potwierdza i puszcza dźwięk. Myślę sobie dobra, koniec schodzę z fotela. Po czym on znów z zaskoczenia włączył dźwięk. Ja w szoku. „Wie pani co, tu jest słaby sprzęt. Zaproszę panią do innego gabinetu, bo tu nie mogę zmierzyć wielkości zarodka”. Myślę sobie dobra, walić to. Niech już to sprawdzi na tym lepszym sprzęcie i będę miała spokój.
    I co? Siadam na tym nowym fotelu z lepszym sprzętem, a ten znów włącza dźwięk. Myślałam, że wyjdę z sobie. Zeszłam, bo już miałam dość. Pytam, czy zmierzył wielkość. „Nie, ale wie pani co.. uderzeń jest tylko 100, a w tym wieku ciąży powinno być już więcej. Zalecam kontrolę za tydzień”.
    No niech ich wszystkich nie powiem co. Koleś młody, ogarnięty. Poznałam go w szpitalu jak byłam na farmakologicznym wywołaniu poronienia. Zna moją historię. I tak mnie zrobił w nie powiem co, ale doskonale wiecie.
    Już oczywiście to wszystko wchodzi mi na głowę. Najpierw, że zarodek ma opóźnienie. Teraz to serce. Przy mojej historii takie rzeczy nie są dla mnie obojętne. Choćbym bardzo się starała tego nie robić i tak porównuje teraz wszystko do mojej poprzedniej, utraconej ciąży.
    Także podsumowując. Mój mały człowiek w 7 tygodniu ciąży był już podsłuchiwany 4x! I to 3x przez jednego lekarza w przeciągu myślę 2h. Koniec. Nie chcę później sobie zarzucać, że przecież mogłam tego uniknąć i nie pozwolić. Serio nie spodziewałam się tylu odsłuchań. Za każdym razem robiono to bez mojej zgody. Na więcej nie pozwolę.
    Przepraszam za mój ton, ale chyba też potrzebowałam to wszystko z sobie wyrzucić.

    Ogród mojego serca:
    • W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
    • W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
    • W brzuszku kiełkuje nowy Cud 🌱 (⏸️ 09.2026)

    preg.png
  • Kingusia135 Znajoma
    Postów: 20 10

    Wysłany: 22 października, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5 paź: beta 61,7
    7 paz: beta 134
    10 paz: beta 358
    13 paz: beta 931
    16 paz: beta 2676
    22 paz: beta 9484

    Hej,
    Czy myślicie, że te przyrosty są ok? Do 16 października kalkulator z neta pokazywał przyrosty w normie. Teraz między 16 paz a 22 paź kalkulator wychodzi, że jest poniżej normy :(
    Jutro mam pierwszą wizytę, jest to moja 3 ciąża (w tym 1 poronienie zatrzymane)
    Mam przeczucie, że z ciążą coś nie tak :(
    Z ostatniej miesiączki wychodzi 5tydzien6 dni

  • 253155 Debiutantka
    Postów: 13 11

    Wysłany: 22 października, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szept_Flory wrote:
    Ja Wam właśnie powiem, że ja rezygnuje z prowadzenia ciąży na NFZ, właśnie przez to ciągłe słuchanie serca.

    Będzie długo, więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam. Można pominąć mój post jeśli kogoś nie interesuje.

    Pisałam Wam o mojej zeszłotygodniowej wizycie na NFZ. Byłam w środę (6+1) nie było zarodka i zalecili kontrol za tydzień. Wtedy nie wytrzymałam i pojechałam prywatnie w miejsce gdzie lekarka znalazła zarodek (niewidoczny, ale słyszalny). Puściła dźwięk na pół sekundy. Ale chyba w tamtym momencie jestem w staniej jej to wybaczyć, bo ja byłam w nerwach i chyba zrobiła to żeby mnie uspokoić.
    Ale wracając do NFZ. Byłam wczoraj znów na wizycie (7+1).
    Wizyta kontrolna żeby sprawdzić czy serce ruszyło. Widzę na ekranie, że piksele migają. Zadowolona mówię „o! Widać!” Na co lekarz potwierdza i puszcza dźwięk. Myślę sobie dobra, koniec schodzę z fotela. Po czym on znów z zaskoczenia włączył dźwięk. Ja w szoku. „Wie pani co, tu jest słaby sprzęt. Zaproszę panią do innego gabinetu, bo tu nie mogę zmierzyć wielkości zarodka”. Myślę sobie dobra, walić to. Niech już to sprawdzi na tym lepszym sprzęcie i będę miała spokój.
    I co? Siadam na tym nowym fotelu z lepszym sprzętem, a ten znów włącza dźwięk. Myślałam, że wyjdę z sobie. Zeszłam, bo już miałam dość. Pytam, czy zmierzył wielkość. „Nie, ale wie pani co.. uderzeń jest tylko 100, a w tym wieku ciąży powinno być już więcej. Zalecam kontrolę za tydzień”.
    No niech ich wszystkich nie powiem co. Koleś młody, ogarnięty. Poznałam go w szpitalu jak byłam na farmakologicznym wywołaniu poronienia. Zna moją historię. I tak mnie zrobił w nie powiem co, ale doskonale wiecie.
    Już oczywiście to wszystko wchodzi mi na głowę. Najpierw, że zarodek ma opóźnienie. Teraz to serce. Przy mojej historii takie rzeczy nie są dla mnie obojętne. Choćbym bardzo się starała tego nie robić i tak porównuje teraz wszystko do mojej poprzedniej, utraconej ciąży.
    Także podsumowując. Mój mały człowiek w 7 tygodniu ciąży był już podsłuchiwany 4x! I to 3x przez jednego lekarza w przeciągu myślę 2h. Koniec. Nie chcę później sobie zarzucać, że przecież mogłam tego uniknąć i nie pozwolić. Serio nie spodziewałam się tylu odsłuchań. Za każdym razem robiono to bez mojej zgody. Na więcej nie pozwolę.
    Przepraszam za mój ton, ale chyba też potrzebowałam to wszystko z sobie wyrzucić.

    Kurczę, no bez zgody albo wytłumaczenia co i jak, to tak nie można....

    Dla pocieszenia powiem tak - serduszka w wielu przypadkach da się zobaczyć też na trybie zwanym M-mode, który nie wykorzystuje tak dużej energii, dzięki czemu wskaźnik termiczny jest dużo niższy. Jest podobny do Dopplera, ale tak jak napisałam, działa na innej zasadzie (fala nie jest punktowa, tylko się rozchodzi po większych tkankach nie powodując miejscowego nagrzania). Liczę, że w dużej ilości przypadków u Was lekarz włączył sobie tego M-mode. Tryb co do zasady jest niemy, niemniej niektóre nowsze aparaty miały opcję wizualizacji odsłuchu po fali jak trochę jak przy dopplerze, to se potocznie nazywają to dopplerem i koniec. 🫠

    Ogólnie, czytając i trochę z tym pracując - nie jestem zwolenniczką, ale jest to na pewno dużo lepsza opcja niż typowy Doppler. Większość źródeł mówi, wręcz, że ogólnie można przyjąć, że całkiem bezpieczna.

    Ale tak, dbajcie zawsze o swój komfort i kropków! ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października, 21:19

  • lucy_here Przyjaciółka
    Postów: 101 56

    Wysłany: 22 października, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @szept_flory
    Bardzo współczuję takiej wizyty. Ja nie wiem skąd oni takich biorą - co dziwne piszesz, że jakiś młody - to wydawało by się, że powinien być w miarę na świeżo z wiedzą...

    U mnie chat twierdzi, że po wyglądzie usg to był klasyczny doppler - także tego.... tacy też się trafiają, przyjmują i na nfz i prywatnie i nawet mają 4.5 na znanym lekarzu. Ciężko się uchronić przed brakami w wiedzy i kompetencjach. Ręce opadają 😡

    Starania od 12.2025
    01.2026 cb ❤️‍🩹
    w klinice od 06.2026
    10.08.2026 - I IUI + fertile chip ❌️
    17.09.2026 - ⏸️ 10 dpo; 🧪bhcg 14,47 mUI/ml ; prog 11,80 ng/ml 🤞
    19.09.2026 - 12 dpo; 🧪bhcg 83,24 mUI/ml ; prog 26,70 ng/ml 🙏
    21.09.2026 - 14 dpo; 🧪bhcg 304,72 mUI/ml, prog 33,20 ng/ml - zostań 🥹
    01.10.2026 - 5+2 🩺 pierwsze usg; pęcherzyk ciążowy 7,15mm, początek pęcherzyka żółtkowego
    13.10.2026 - 7+0 🩺 usg; crl 8,4mm; 💓 fhr 167


    👱‍♀️34
    MTHFR A1298C heterozygotyczny
    PAI-1 homozygotyczny
    Gen protrombiny G20210A heterozygotyczny
    Sono hsg (lipiec 2026) - obustronna drożność ✅️
    regularne cykle ✅️
    owulacja ✅️
    HOMA-IR ✅️
    Suplememtacja; leki: acard 150, po owulacji neoparin 0,4 i cyclogest 400mg

    👱‍♂️35
    lekka IO (glucophage 1000)
    Dfi 30%
    Żpn III stopień (embilizacja 21.08.2026)
    morfologia 3%
    pozostałe wyniki ✅️
    suplementacja z dużą ilością antyoksydantów
  • Axana Autorytet
    Postów: 728 1085

    Wysłany: 22 października, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z drugiej strony fzirwczyny, co do tych dopplerów, ja mam dwójkę dzieci, ciąże 2017 i 2020 i w obu te serduszka były słuchane już od 6/7tc. Nic się nie stało, a nie było takich zaleceń jak teraz. Te wytyczne się zmieniły, zapewne nie bez powodu, ale kiedyś to była norma takie odsłuchy.

    Foggy lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • Foggy Ekspertka
    Postów: 216 537

    Wysłany: 22 października, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szepciku bardzo współczuję doświadczeń🫣 masakryczne to jest jak trudno trafić kogoś kompetentnego z aktualną wiedzą na nfz... chyba nie będę ryzykować.. w ogóle nie miałam pojęcia o tym że dopler może być niebezpieczny na wczesnym etapie, dobrze że o tym piszecie

    🎀94 +👔91

    starania od 2.26
    02.26 biochem 💔
    03.26 biochem 💔
    7.10.2026 ⏸️ bhcg 8
    9.10.2026 bhcg 43
    16.10.2026 bhcg 1800

    preg.png

    AMH 2,5, Pai 1 homo, Hashimoto
    Euthyrox 50, Duphaston
  • eRKow. Autorytet
    Postów: 1346 2129

    Wysłany: 22 października, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcycha wrote:
    👑 Magdawu, ładne przyrosty i dobrze, że odetchnęłaś 😊

    Dziewczyny ogolnie myślę, że jeśli przyrosty są ok to jest git. Czasami jesli nie robiłyśmy testów LH czy monitoringu cyklu, to nie ma takiej pewności kiedy dokładnie była owulacja, a oprócz owulacji jeszcze znaczenie ma czas implantacji, dlatego w teoretycznie tym samym wieku ciąży dwóch kobiet te wartości mogą się bardzo rożnić, bo ten wiek w rzeczywistości jest zupełnie różny. Jako ciekawostka dodam, że przy sytuacji z poronieniem pytałam też Diagnostyki jak oni definiują tygodnie ciąży i dostałam taką odpowiedź: "Producent testu formułuje to następująco: "tygodnie ciąży zdefiniowane jako pełne tygodnie ciąży licząc od początku ostatniego okresu miesiączkowego"." Co znaczy, że nie liczą tygodni wg literatury gdzie 3+2, to już 4ty tydzień, tylko dla nich 4ty tydzień zaczyna się przy 4+0 🫣 Dla przykładu w 5tym tygodniu mają zakres 217-7138, a w 6tym 158-31795. Nie wiem z czego wynika niższy próg w 6tym tygodniu, ale tak piszą.
    Oleńka, czekam na Twoją wizytę z ekscytacją 🤭

    👑 Lucy, ale Ci się lekarz trafił... przykro mi, że musiałaś znosić te przytyki i nie chcąc usłyszałaś bicie serca, ale grunt, że jesteś w zdrowej ciąży. Dla uspokojenia dodam, że ja nie wiedziałam w pierwszej ciąży, że nie powinno się słuchać bicia serca na tak wczesnym etapie i w 6+3 uslyszalam przy usg przez brzuch przy okazji usg piersi i potem przy 6+4 juz na wizycie ginekologicznej również słyszałam i wszystko było/jest ok. Będziesz szukała innego lekarza na NFZ?

    Co do liczenia wieku ciąży, to tak jak podałaś z diagnostyki wszyscy moi lekarze z poprzednich ciąż i obecnej tak liczyli. Dla nich 6+6 to dalej 6 tydzień, a dopiero 7+0 i kolejne dni traktowany jako 7. Od tamtego czasu jak lekarze mi tak liczyli, sama też tak liczę i to dla mnie zupełnie normalne :-)

    Ale podobnie jest z latami/wiekiem. Jak dziecko ma 2lata i 8miesiecy to mówimy że ma 2 lata, a nie 3...
    Tak samo dorośli, mam 37 lat i 9 miesięcy to jak ktoś pyta to nie mówię że 38, tylko 37.
    Dla lekarzy liczą się skończone tygodnie, i to że jest się w 6+6 to wciąż jest skończony 6 tydzień.

    MTHFR heteri
    PAI-1 homo
    Problem z utrzymaniem ciąży - immunologia.

    💔24.07.2022 r. Aniołek. (7tc/10tc) [*] Sławek
    💔04.04.2023 r. Aniołek (8tc/10tc) [*] Józio
    ❤️ 02.02.2024 r. Feliks, 3370g, 54cm, 10pkt
    💔12.02.2025 r. Aniołek (5tc/9tc) [*] Marianna
    ❤️16.01.2026 r. Sara, 3428g, 53cm, 10pkt

    preg.png
  • Marcycha Autorytet
    Postów: 775 1606

    Wysłany: 22 października, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    👑 Nomeolvides, to wiek ciąży 5+1, masz typowo z OM, czy korygujesz z uwagi na późniejszą owulację?

    👑 253155, gratuluję nie zrobienia bety 😅
    Ja znam fantastyczny specyfik na wyciszenie i generalnie lekarz może Ci już teraz przepisać, bo jest jednak na "receptę", a nazywa się zwolnienie lekarskie 🤪😁 Polecam z całego serca 😆

    👑 Kingusia, po osiagnieciu bety mniej więcej na poziomie 1000-1500 przyrost zaczyna zwalniać. Nie jestem lekarzem, więc nic więcej nie powiem. Najlepiej po prostu sprawdzić na badaniu USG, bo przy takich dużych wartościach bety już się zwykle nie oznacza by sprawdzić jak przyrasta, a czy spada przy podejrzeniu zatrzymania rozwoju ciąży. Także teraz już nie ma sensu robić bety tylko chodzić na USG 😉 Zobaczysz, jutro Ci ciśnienie spadnie 😊

    👑 Florka, a jak się teraz czujesz, jak Twoje samopoczucie?

    👑 eRKow., to nie wiem dlaczego tak nazywali/numerowali tygodnie, bo w ujęciu położniczym 5+1, to 6 tydzień 🤔 Zresztą w przypadku pierwszego tygodnia, tj. miesiączki, nie ma przecież zerowego tygodnia, bo tak wtedy mógłby się nazywać. Oczywiście od kiedy skończyłam jakieś 20 lat to o swoim wieku mówię tak jak piszesz 😜

    Po tych wszystkich opowieściach "NFZ"owskich jestem ogromnie ciekawa mojej wtorkowej wizyty 🧐 Dam znać 😈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października, 23:02

    04.2025 👶 🩷
    Wracamy
    05.26 ⏸️ (1 cs)
    07.26 🌈
    15.10.26 - 13 dpo ⏸️ beta HCG 108, prog 38,8
    oar8gov3wah9mmpr.png
‹‹ ‹ 33 34 35 36 37 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ