🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziękuję, dziękuję, dziękuję dziewczyny 🥰🥰🥰
👑 Marinella, fakt, dobrze się u Ciebie potoczyło 🙃 Ja sama swojej siostrze ciotecznej mówiłam, jak nie plamisz, nic Cię nie boli to ciesz się ciążą i odpuść nadprogramowe wizyty 🫣 Co prawda przed poronieniem, też nie miałam żadnych sygnałów, ale po co zakładać złe, lepiej zakładać dobre 😅 Tak jak pisałyście i tak będzie co będzie, nie mam(y) na to większego wpływu na tym etapie. Też myślałam by im zrobić niespodziankę na święta, bo już będzie po pierwszych prenatalnych, ale to się może nie udać, bo dość często się spotykamy, czas pokaże jak wyjdzie. W pierwszej ciąży udało się po prenatalnych, ale wtedy nikt nie wiedział, że cokolwiek może być na rzeczy z posiadaniem potomstwa, bo byliśmy ze sobą stosunkowo krótko 😜 Poza tym ciekawe jak to jest z tym drugim ciążowym brzuchem czy faktycznie go szybciej widać 😉
👑 Nomeolvides, trzymam kciuki by ta beta Cię uspokoiła 💚
👑 Paulinka, jak nie miałaś wcześniej krzywych ciążowych akcji 😅, to to jest bardzo fajny wiek ciąży na pierwszą wizytę 😊
👑 Przedszkolanka, dziękuję za tę historię 😄 Czuję się dzięki niej nieco mniej odklejona 😆
👑 Foggy, tak! Uspokoiła! Mam wynik i wynosi 3072, więc w normie i dla pewności jeszcze zapytałam inny czat 🫣 Też mnie uspokoił.
Obiecuję teraz na spokojnie czekam na wizytę na za dwa tygodnie, oczywiście po drodze robiąc co się da by bronić się przed przeziębieniem 😇
Na serio jestem Wam mega wdzięczna 😅🫶
Foggy, przedszkolanka:), Psiamama, Magdawu99 lubią tę wiadomość
-
Wow ponad 3 tys kosmos 😁 super cieszę się że jest dobrze💕
Marcycha, Magdawu99 lubią tę wiadomość
-
Ja też.Psiamama wrote:Właśnie widzę, że chyba dużo dziewczyn też tu ma niedoczynność tarczycy, ile nas właściwie jest?
Ja, Olenka97, przedszkolanka, gocha.
Ktoś jeszcze jest w tym klubie?
Psiamama, Magdawu99 lubią tę wiadomość
24.11.23. - 8tc💔
31.05.24- II 1-2 tc
07.06.23- II 2-3 tc
👩⚕️18.06.24 ❤️ 6+0 0,34cm 🍀
👩⚕️02.07.24 8+3 1,83 cm 🍀
🧬 I - 02.08.24 12+6 7,41 cm 🍀
🧬II - 04.10.24- 21+6 500g zdrowego synusia
20.11.24 28+ 4 - 40cm 1200g 🧸
04.12.24 30+4 - 42cm 1720g 🧸
18.12.24 32+4 - 1950g 🧸
08.01.25. 35+4 - 47cm 2700 g 🧸
23.01.25. 37+5 - 49cm 2800g 🧸
06.02.25. 39+ 5 - 56cm 3500g 🧸
TP 08.02.25 - 🌈💙
SN 11.02.25 40+3, 00:55 55cm 3990g🧸

-
Ja też niedoczynność odkryta w poprzedniej ciążyPsiamama wrote:Właśnie widzę, że chyba dużo dziewczyn też tu ma niedoczynność tarczycy, ile nas właściwie jest?
Ja, Olenka97, przedszkolanka, gocha.
Ktoś jeszcze jest w tym klubie?
Psiamama, Magdawu99 lubią tę wiadomość
-
Ja też mam niedoczynność, bez hashimoto.
Tak jak pisały dziewczyny w ciąży spada odporność. Ja w poprzedniej przechorowalam covid i rsv plus jakieś mniejsze przeziębienia.
Za to koleżanka która non stop była przeziębiona w ciąży nie zachorowała ani razu. Także nie ma chyba reguły jak organizm zareaguje.
Ciekawie z tym badaniem jodu też nie spotkałam lekarza który by to zlecał no ale może nie zalecają przy standardowych przypadkach.
Psiamama, Magdawu99 lubią tę wiadomość
Starania od 01.2020
07.21 cp
02.22 I ET-biochem,
04.22 II FET-8tc 💔
03.23 III FET 6tc 💔
Eurofertil
05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
01.2025 ❤️ na świecie
09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
24dpt ❤️ -
Marcycha no piękna beta 😁 co my byśmy zrobiły bez tego chata 🤣🤣🫣
Co do brzucha to u mnie i siostry się sprawdziło 🙈 tylko ja jako że niska jestem to był dłuuuugo przede mną brzuch a później ja i to ćwiczyłam trochę 🤣🤣 aż się boje jak teraz się toczyć będę ;p
Magdawu99, Marcycha lubią tę wiadomość
-
Melduję ciąża w macicy 5t6d kolejna wizyta za tydzień w czwartek
Paulinka90, Nicola22, przedszkolanka:), Foggy, Magdawu99, Go0cha, Marcycha, Marinella, 253155, Psiamama, Sara10, Axana lubią tę wiadomość
24.11.23. - 8tc💔
31.05.24- II 1-2 tc
07.06.23- II 2-3 tc
👩⚕️18.06.24 ❤️ 6+0 0,34cm 🍀
👩⚕️02.07.24 8+3 1,83 cm 🍀
🧬 I - 02.08.24 12+6 7,41 cm 🍀
🧬II - 04.10.24- 21+6 500g zdrowego synusia
20.11.24 28+ 4 - 40cm 1200g 🧸
04.12.24 30+4 - 42cm 1720g 🧸
18.12.24 32+4 - 1950g 🧸
08.01.25. 35+4 - 47cm 2700 g 🧸
23.01.25. 37+5 - 49cm 2800g 🧸
06.02.25. 39+ 5 - 56cm 3500g 🧸
TP 08.02.25 - 🌈💙
SN 11.02.25 40+3, 00:55 55cm 3990g🧸

-
Ja też i walczę z dawką hormonów, bo mimo zwiększania, to wyniki szybują do góryBetty29 wrote:Ja też.
I też miałam silne przeziębienie kilka dni po pozytywnym teście! 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października, 15:31
Magdawu99 lubi tę wiadomość
-
Super wieści! 🥰❤️ Najważniejsze, że ciąża jest prawidłowo umiejscowiona w macicy ❤️Betty29 wrote:Melduję ciąża w macicy 5t6d kolejna wizyta za tydzień w czwartek
Magdawu99, Betty29 lubią tę wiadomość
-
Rozumiem wszystkie, które robią testy codziennie żeby sprawdzać czy kreska ciemnieje lub oznaczanie bety 😅 ja dziś też poszłam na betę żeby się zestresować lub uspokoić przed wizytą 😅
16.10 - 678
22.10 - 7863
Jest bardzo ładnie 🥹😍
Jeszcze tydzień do wizyty 🙂
przedszkolanka:), Aureola94, Foggy, Marcycha, Marinella lubią tę wiadomość
-
U mnie też niedoczynność tarczycy, od bardzo dawna już. W pierwszej ciąży od razu tsh mi skoczyło, w tej mam wyjątkowo dobre wyniki

Gratuluję dobrych wieści!
U mnie też niby informacja dobra, bo beta 2217 i przyrost w normie, ale wydaje mi się jakoś mało na tym etapie (ok 5+1). W poprzedniej ciąży w 5+0 miałam ponad 11 tysięcy i oczywiście nie liczyłam na powtórkę (bo jednak chcemy jedno dziecko 😅), ale myślałam że ten wynik to będzie chociaż 5-6 tysięcy. Chyba jeszcze powtórzę za dwa dni.
Psiamama lubi tę wiadomość
-
Tak samo porównywałam🙈 ale przyrost jest w normie,to jest najważniejsze bo te ilości bety to tak samo się różnią jak i zakresy ich w poszczególnych tygodniach . Jest ideoloNomeolvides wrote:U mnie też niedoczynność tarczycy, od bardzo dawna już. W pierwszej ciąży od razu tsh mi skoczyło, w tej mam wyjątkowo dobre wyniki

Gratuluję dobrych wieści!
U mnie też niby informacja dobra, bo beta 2217 i przyrost w normie, ale wydaje mi się jakoś mało na tym etapie (ok 5+1). W poprzedniej ciąży w 5+0 miałam ponad 11 tysięcy i oczywiście nie liczyłam na powtórkę (bo jednak chcemy jedno dziecko 😅), ale myślałam że ten wynik to będzie chociaż 5-6 tysięcy. Chyba jeszcze powtórzę za dwa dni.
MagdaWu bardzo ładny przyrost
chyba też już nie ma co powtarzać bo im wyższe wartości tym mniejszy przyrost i człowiek schizuje później niepotrzebnie
Magdawu99, Marcycha lubią tę wiadomość
-
Hejka! Dopiero teraz dostałam wyniki… normalnie były koło południa. Mam dobre wieści. Mój progesteron zaczął rosnąć. Niewiele, ale zaczął. Najważniejsze, że tendencja spadkowa zatrzymana.🙌🏻🙌🏻🙌🏻
À propos wyników…
Beta:
14.10 (4+6) 3438
17.10 (5+2) 9516
22.10 (6+0) 27465
Czy ja się już schizuje czy ona jest jakaś taka ogromna? Jak patrzę na widełki to raczej górna norma.
253155, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość
-
U mnie dziś zaplanowana na szybko wizyta - pierwsza na nfz 🫠
Planowo miałam mieć 26.10 ale dwa dni temu napisali, że z powodu nieobecności lekarza przekładają moją wizytę na 9.11 (gdzie na 16.11 mamy już umówione prenatalne - więc bez sensu tydzień po tygodniu). Na szybko zaczęłam więc szukać innego lekarza na nfz - zależało mi głównie na skierowaniu na badania z krwi które powinno się zrobić do 10tyg. Z dnia na dzień udało mi się wyłapać wolny termin - ktoś zrezygnował z wizyty.
Wizyta jak przesłuchanie, straszna atmosfera, starszy lekarz nastawiony jakoś mocno nieprzychylnie, prawie wszystko kwestionował - po co robiłam takie badania, po co takie leki biorę itd... no masakra.
Z plusów-przynajmniej bez gadania zrobił usg i zdjęcia - mamy już 1,7 cm 🥰
Z dalszych minusów - zupełnie o to nie proszony ani nie pytany - włączył sobie doppler i puścił przez chwilę bicie serca... nie w takim terminie i w takiej atmosferze wyobrażałam sobie ten moment, ale nie skomentowałam już tego (wcześniej wspominał ile to on już lat pracuje i coś tam o tym wie).
I na koniec - skierowanie wystawił mi na morfologię, glukozę i mocz - na resztę (czyli cała wirusówka) - to nie, bo jemu coś tam potrącają za to! Jak wybiorę sobie lekarza prowadzącego to on systematycznie będzie skierowania wystawiał na resztę badań. Kurde jakie systematycznie jak do 10 tygodnia zostały nie całe 2 tygodnie - to na ile jeszcze wizyt jego zdaniem przez te dwa tygodnie mam się umówić żeby dostać skierowania na resztę badań, gdzie standardowe terminy na nfz to minimum 3 tygodnie...
Przepraszam za długi wywód ale musiałam się pożalić - dotychczas nie miałam dużej styczności z lekarzami i nfz więc może stąd ten szok.
Podsumowując - wszystko dobrze, maluszek rośnie tak szybko jak powinien, serduszko bije. Moja wizyta z 26.10 do usunięcia 😘
przedszkolanka:), Go0cha, Marinella lubią tę wiadomość
Starania od 12.2025
01.2026 cb ❤️🩹
w klinice od 06.2026
10.08.2026 - I IUI + fertile chip ❌️
17.09.2026 - ⏸️ 10 dpo; 🧪bhcg 14,47 mUI/ml ; prog 11,80 ng/ml 🤞
19.09.2026 - 12 dpo; 🧪bhcg 83,24 mUI/ml ; prog 26,70 ng/ml 🙏
21.09.2026 - 14 dpo; 🧪bhcg 304,72 mUI/ml, prog 33,20 ng/ml - zostań 🥹
01.10.2026 - 5+2 🩺 pierwsze usg; pęcherzyk ciążowy 7,15mm, początek pęcherzyka żółtkowego
13.10.2026 - 7+0 🩺 usg; crl 8,4mm; 💓 fhr 167
👱♀️34
MTHFR A1298C heterozygotyczny
PAI-1 homozygotyczny
Gen protrombiny G20210A heterozygotyczny
Sono hsg (lipiec 2026) - obustronna drożność ✅️
regularne cykle ✅️
owulacja ✅️
HOMA-IR ✅️
Suplememtacja; leki: acard 150, po owulacji neoparin 0,4 i cyclogest 400mg
👱♂️35
lekka IO (glucophage 1000)
Dfi 30%
Żpn III stopień (embilizacja 21.08.2026)
morfologia 3%
pozostałe wyniki ✅️
suplementacja z dużą ilością antyoksydantów -
Lucy nie dziwię że się wkurzyłaś. A skierowania to ma obowiązek wystawić. Ja bym kazała mu się dokształcić w temacie nowych zaleceń na koniec wizyty. I sprawdziła czy można skargę złożyć za te skierowania. Nóż w kieszeni się otwiera.
Moja lekarka ostatnio obruszyła się jak przypomniałam żeby dopplera nie puszczała, że każdy ogarnięty lekarz już tego nie robi. Jak widać są nieogarnięci lekarze.
Ostatecznie dobrzeże wszystko jest ok
Starania od 01.2020
07.21 cp
02.22 I ET-biochem,
04.22 II FET-8tc 💔
03.23 III FET 6tc 💔
Eurofertil
05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
01.2025 ❤️ na świecie
09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
24dpt ❤️ -
Super, że wszystko w porządku w dzisiejszych badaniach👌🍀
Ja w tej ciąży ani razu nie zrobię bety, czy będę jedyna? 😅 Przez chorobę i pogodę nie chce mi się wyruszać z dzieckiem do laboratorium. Pamiętam jak w pierwszej ciąży już miałam dość pobierania krwi - najpierw własnie beta, prog, dalej co 4 tyg wizyta u prowadzącej, co 6-7 tyg u endokrynologa i przed każdą świeże wyniki trzeba było zrobić. Potem krzywa cukrowa, w trakcie porodu miałam 3 razy pezekłuwany wenflon. Po porodzie kontrolne badania. Eh, teraz żyły trochę odpoczywają, ale już niedługo w sumie. Btw też mam niedoczynność.
Nomeolvides możliwe, że miałaś później owulację? Najważniejsze że przyrosty w normie.
Lucy_here. Ale Ci się trafił. Moja pierwsza wizyta poprzednio na NFZ była nawet bez USG, też jakieś dziwne komentarze leciały, ale ostatecznie starszej daty lekarka wszystkie badania przed 10tx zleciła. Potem zmieniałam miejsce i osobę do prowadzenia ciąży, udało się na NFZ, niby z USG ale takim gorszej jakości sprzętem.
-
👑 Magdawu, ładne przyrosty i dobrze, że odetchnęłaś 😊
Dziewczyny ogolnie myślę, że jeśli przyrosty są ok to jest git. Czasami jesli nie robiłyśmy testów LH czy monitoringu cyklu, to nie ma takiej pewności kiedy dokładnie była owulacja, a oprócz owulacji jeszcze znaczenie ma czas implantacji, dlatego w teoretycznie tym samym wieku ciąży dwóch kobiet te wartości mogą się bardzo rożnić, bo ten wiek w rzeczywistości jest zupełnie różny. Jako ciekawostka dodam, że przy sytuacji z poronieniem pytałam też Diagnostyki jak oni definiują tygodnie ciąży i dostałam taką odpowiedź: "Producent testu formułuje to następująco: "tygodnie ciąży zdefiniowane jako pełne tygodnie ciąży licząc od początku ostatniego okresu miesiączkowego"." Co znaczy, że nie liczą tygodni wg literatury gdzie 3+2, to już 4ty tydzień, tylko dla nich 4ty tydzień zaczyna się przy 4+0 🫣 Dla przykładu w 5tym tygodniu mają zakres 217-7138, a w 6tym 158-31795. Nie wiem z czego wynika niższy próg w 6tym tygodniu, ale tak piszą.
Oleńka, czekam na Twoją wizytę z ekscytacją 🤭
👑 Lucy, ale Ci się lekarz trafił... przykro mi, że musiałaś znosić te przytyki i nie chcąc usłyszałaś bicie serca, ale grunt, że jesteś w zdrowej ciąży. Dla uspokojenia dodam, że ja nie wiedziałam w pierwszej ciąży, że nie powinno się słuchać bicia serca na tak wczesnym etapie i w 6+3 uslyszalam przy usg przez brzuch przy okazji usg piersi i potem przy 6+4 juz na wizycie ginekologicznej również słyszałam i wszystko było/jest ok. Będziesz szukała innego lekarza na NFZ?















