Fioletowa strona mocy
-
WIADOMOŚĆ
-
Przedszkolanko wszystkiego co najlepsze 😍🌷🎂
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
Dośka a ja o laktatorach mogę napisać doktorat. Wszystko zależy od tego do czego Ci będzie potrzebny. Jeśli będzie problem z rozkręceniem laktacji to bardzo skuteczne są takie szpitalne Medele, które można wypożyczyć. Używasz kilka dni czy tygodni, oddajesz i nara. One są nieporównywalnie lepsze od jakichkolwiek innych. Jeśli problem z laktacją będzie się utrzymywał długo i konieczna stanie się stymulacja i długotrwałe odciąganie to na pewno warto zainwestować w taki na dwie piersi. Jeśli chodzi o odciągnięcie raz na jakiś czas to wystarczy zwykły elektryczny. A jeśli laktatora używa się tylko do pomocy np. w nawale to wystarczy ręczny albo ściąganie ręczne.
Moim zdaniem nie da się kupić że 100% skutecznością laktatora, jeśli nie wiesz, do czego go będziesz używać. Dlatego ja bym nie kupowała, tylko ogarnęła jaka jest możliwość wypożyczenia w Twojej okolicy i decydowała się dopiero po jakimś czasie. Ja ponieważ miałam ogromny problem z kp córki, od razu kupuje Medele na dwie piersi, ale to ja. Medela uchodzi za najsolidniejszą, ale jest najdroższa.Dośka, Pestkaa lubią tę wiadomość
-
Nikodemko, u mnie 3ci dzień clo i mam nadzieję przedostatni wizyty głupiej ciotki - wczoraj miałam taki koszmarny ból, nagle się zerwał, poczułam jakby macica miała mi wypaść, ogromne krwawienie i gigantyczny skrzep (mam nadzieję, że żadna nie czyta tego przy śniadaniu)... chyba niestety endomenda wraca do mnie z przytupem. Oby nie zdążyła! Ten tydzień zleci mi pod znakiem badań do iui i monitoringu.
Nikodemko, Beti, Słoneczko, wierzcie w swoje kropeczki, za kilka miesięcy będziecie tulić je w ramionach 😘 strasznie Wam wszystkim zazdroszczę.Beti82, Słoneczko123 lubią tę wiadomość
“I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.” -
Przedszkolanko sto lat sto lat! Świeczki dla Ciebie! 🎂🎂🎂
Spełnienia marzeń, cudownego, słodkiego życia, radości z Polci, małego szkrabika w brzuszku, który zaraz będzie się tulił w maminych ramionach i męża oczywiście! Cudowności, serdeczności i wiele miłości! ❤️❤️💞❤️💞❤️❤️przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
Szczęśliwa siódemka ❤️
V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
-
Julia, gratulacje! Niech maleństwo rośnie zdrowo. Szybkiego wyjścia do domku i spokojnych początków wspólnej przygody!
Przedszkolanko, wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń i wymyślania kolejnych. Oczywiście szybkiego i łatwego porodu. Niech Ci się trafi parka zgranego rodzeństwa!przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyA propos objawów, to ja jeszcze od siebie coś napiszę. U mnie wszystko było ok, miałam ból piersi ogromny, mdłości, delikatne rozciąganie macicy do samego zabiegu... Generalnie wszystkie objawy, które dawały mi poczucie,że jest tak jak powinno być. A nie było. Więc albo organizm mnie oszukał, albo upatrywanie w objawach czegokolwiek to głupota. Beti, co ma być to i tak będzie i wsłuchiwanie się w każdy najmniejszy objaw, albo jego brak na tym etapie ciąży powoduje chyba tylko niepotrzebny stres, bo i tak masz niewielki wpływ na to co dzieje się w środku. Nie pij, nie pal, nie bierz leków, które mogą zaszkodzić i czekaj. Jak los ma kogoś oszukać to zrobi to i tak i czasami nie mamy na to wpływu.
-
Dziewczyny a czy w ciazy mozna uzywac jakis żel nawilzający?
-
Beti, powiele za dziewczynami, szłam na betę, a w oczekiwaniu na popołudnie kupowałam i sikalam na test, który nic nie wnosił, bo beta była już 10000, więc aż dziwne, że kreski nie były fluorescencyjne 😂
Do teraz, za każdym razem jak mam USG to się stresuje. Ciężkie to wszystko. Po Grudniowym wątku tak naprawdę nie chciałam strasznie rozpisywać się na styczniowym, bo to były wątki staraniowe, więc starałam przenieść się na wątek ciążowy, ale nie potrafiłam się do końca tam odnaleźć i wiele takich trudniejszych momentów trzeba było dusić w środku.
Na fiolecie udaje się nam znaleźć złoty środek. Chociaz jak każdemu na różnych etapach zdarzają się gorsze i trudniejsze dni. Dzisiaj np Beti szuka oparcia, a już za chwilę będzie uspokajać następne zafasolkowane 😊
Kiedyś chyba Nikodemka pisała, że ten czas starań jest najbardziej stresujący. Domi znowu dodała, że nie wie co to starania, ale stres w ciąży jest totalem. Teraz koleżanka mi mówi ciesz się póki jest w brzuchu, bo ja swoją co chwilę chciałabym schować, bo nie wiem czy dobrze oddycha itd i wszystko takie ciężkie.
Każdy etap jest cholernie ciężki i zupełnie inny, tak, że nie da się porównać w jednej skali. Czas sam nas będzie przepychał z jednego do kolejnego stadium 😊 Musimy zaufać tylko sobie z swojej sile i wytrzymałości i temu, że damy radę. Damy radę zobaczyć dwie kreski, utrzymać ciążę, przejść przez poród i wychowywać cudowne dziecko/dzieci.
alex0806, Słoneczko123, tęczova, Beti82, blair., Dośka, Pestkaa, madziorek86 lubią tę wiadomość
Szczęśliwa siódemka ❤️
V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
-
Lami święte słowa;) polać jej soczku albo wody ;p
Dziewczyny ten początek ciąży się dłuży pewnie równie mocno co końcówka ale jak sobie za 3-4 miesiące przypomnicie te początkowe stresy to uznacie, że nie były takie straszne i potrzebne;) ja nawet teraz czasem budzę się w środku nocy i macham brzuch czy to na pewno prawda i czy jestem w tej ciąży. I wyć mi się chce, dosłownie mam świeczki w oczach teraz jak sobie pomyślę, że rok temu o tej porze nadal wychodziłam z czarnej dziury depresji po stracie. A teraz za chwilę będę tulić moje dziecko. To wszystko jest takie odrealnione ale jednocześnie prawie namacalnete przemyślenia sprawiają że pewnie piszę jak potłuczona ale chyba rozumiecie
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
O, jeszcze ja z życzeniami!
Przedszkolanko, wszystkiego najlepszego!Jak świętujesz?
Pisałam na listopadzie, ale tu też napiszę:
Dziewczyny, które mieszkają lub płacą podatki w stolicy - w Warszawie chyba nareszcie zaczęli wydawać powoli te wyprawki dla małego warszawiaka (dla każdego noworodka od 1 kwietnia 2019). W skład wchodzą:
Body z długim rękawem;
Body z krótkim rękawem;
Skarpetki;
Spodenki;
Koc dwuwarstwowy;
Zestaw 5 chust tetrowych;
Ręcznik po kąpieli;
Chusteczki nawilżane;
Kosz Mojżesza;
Produkty promocyjne i informacyjne.
tęczova, przedszkolanka:), sunshine03, Meggs, Pestkaa lubią tę wiadomość
-
Polać Lami i Fiorelli. Dla mnie najtrudniejsze w macierzyństwie (od starań po wychowywanie naradzie dwulatki) jest poczucie braku kontroli. To jest najbardziej stresujące, ale nie da się inaczej. Ani przy staraniach, ani we wczesnej ciąży, ani przed porodem, ani w jego trakcie, ani później nie mamy wpływu na wszystko. Myślę nawet, że na więcej rzeczy nie mamy wpływu niż mamy.
-
rzepakowepole wrote:Chodzi Ci o lubrykant? Ja używam Feminum od zawsze, również w ciąży.
-
Przedszkolanko, spełnienia marzeń❤️❤️❤️
Lami, ja tam nadal utrzymuję że ciąża była najbardziej stresująca, teraz wiadomo martwię się o wiele kwestii związanych z Kurczakiem, ale mam takie poczucie że teraz mogę działać i szukać sposobów jak mu pomóc a w ciąży to taka egzystencja... Poza tym myślę, że dziecku poza matką do szczęścia nic więcej nie potrzeba i to akurat potrafię mu zapewnić 😂 Pozostaje nam wierzyć w to, że w ciąży wszystko będzie w porządku a potem mając Maleństwo przy sobie nasza intuicja pozwoli we względnym spokoju przetrwać ten czas, dopóki dziecko nie wyjedzie na studia 😂😂😂❤️przedszkolanka:), Magda - mbc lubią tę wiadomość
-
rzepakowepole wrote:Polać Lami i Fiorelli. Dla mnie najtrudniejsze w macierzyństwie (od starań po wychowywanie naradzie dwulatki) jest poczucie braku kontroli. To jest najbardziej stresujące, ale nie da się inaczej. Ani przy staraniach, ani we wczesnej ciąży, ani przed porodem, ani w jego trakcie, ani później nie mamy wpływu na wszystko. Myślę nawet, że na więcej rzeczy nie mamy wpływu niż mamy.
Blair, dziękuję za tę wiarę 😘 ja jakoś nie potrafię wierzyć, bo już tyle razy wierzyłam i na koniec cyklu bolało, że już wolę nie wierzyć. Nie lubię być smutna po prostuco ma być to będzie, tak jak Fiorella pisze!
Lami, nasz mędrcu 😘blair., Nona lubią tę wiadomość
“I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.” -
Wrocław ma taką typowo "wrocławską" wyprawkę, aż Wam pokażę 😁 Przy warszawskiej się chowa...
My w naszej gminie nie mamy żadnej wyprawki 😁 W ogóle się zastanawiam poważnie czy się tu przemeldować, czy zostać we Wrocławiu. Muszę podjąć jaka decyzję, bo wypadałoby prawo jazdy zmienić na nowe nazwisko, a meldunek też musi być
do prawka. Co to w ogóle za debilizm, że ważniejszy dokument, jakim jest dowód osobisty nie ma znaczenia gdzie jesteś zameldowany, a do prawka ma znaczenie. A do przedszkola do rekrutacji dla dziecka i tak liczy się adres zamieszkania? Czy meldunku?
Rzepakowepole, dzięki za rady, wyjrzałam na korytarz i plamy nie ma! 😁
Szczęśliwa siódemka ❤️
V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero