Gang 18+ :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Ana tulam i ciesze się ze jest ta wymarzona i wyśniona kropka!
Misi@ wiem ze to trudne ale trzymajcie się. Też przechodzilysmy ale przetrwać ten pobyt i lepiej niech teraz wylecza i juz tam nie wracajcie
Patka współczuję kolek! To jest masakra trzymajcie się!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 14:26
Pati Belgia lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Hej hej
witamy sie z PL
Ana, ciesze sie ze groszek ma sie dobrze....i wspolczuje z powodu straty blizniakatez bym sie z pracy zwolnila, jesli zwolnienia nie chca dac.....
Misia, oby zoltaczka szybko przeszla....
Nie wiem co jeszcze komu mialam napisac. Owczoraj pisze tego posta i ciagle cos.....
Hanka dzis po rehabilitacji padla. Wyjazd krotki i intensywny. Czasu brakbede zagladala podczs karmien
Aaaaa wczorajszy lot Hanka kiepsko zniosla. Nie bylo najgorzej, ale nie tak super jak ostaniio...
Anastazjaaa lubi tę wiadomość
-
grudniowe dzieci mają fajnie w wieku dorosłym bo tak jak moja mama jak koleżanki mają już np skończone 60 to ona jeszcze nie
ale za to mój małż (też grudniowy) mówi zawsze ze miał przerąbane bo musiał się więcej w szkole wysilać bo tak naprawdę to był prawie rok młodszy od większości rówieśników w klasie ... ja za to jestem ze stycznia i pomiędzy mną a moim mężem jest rok- ale w rzeczywistości miesiąc różnicy ... więc jakbym miała rodzić na przełomie to bym chciała przepisać (ponoć niektórzy ordynatorzy się zgadzają) żeby była data urodzenia z początkiem stycznia a nie z końcem roku
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 15:18
-
nick nieaktualny
-
Manku: u mnie to trwlo chwile, ale jak chcesz mogę ci wysłać całe opakowanie wkładek bo ja nie uzylam ani jednej.
Smoku; mama kupiła opaską w pasmanterii taką elastyczną i naszyla te różyczki też z pasmanteriiWiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 15:55
MANIEK lubi tę wiadomość
-
Ana groszek cudny jak malowany
Anuska gdzie Ty sie podziewasz???
Misia ja tez płakałam przy karmieniu w szpitalu nie ale w domu to juz za każdym razem, ale warto było wytrwać i pamietam jak mi dziewczyny pisały zeby ten ból wytrzymać, nie wierzyłam w ta wiez tak bolało a teraz .... Wiem ze zrobiłabym tak samo:) nie ma nic lepszego niż mleczko mamy dla takiego babla
Beszko witaj w kraju:) oby Hania dała Ci trochę odpocząć, a najlepiej jakby przeszły te dolegliwości brzuszkowa. A Ty jak sie czujesz?
Konwi hop hop co u was?
Moja bratowa w B zaawansowanej ciąży bliźniaczej zaziębiła sobie zatoki, mój szef ma zapalenie płuc .... A przecież jeszcze sezon chorobowy jeszcze sie nie zaczął
Chwale sie - dziś z moja córka upiekłam ciasto marchewkoweAnastazjaaa lubi tę wiadomość
Maniek
-
Malenq, ja sie nie wypowiem, bo ja zawsze Zuzke przegrzewam: dziś rajstopy, jeansy, bodziak na długi rękaw, polar i bezrękawnik;( a w ogole to do dupy matka ze mnie, bo leżałam z nia na łożku i ona oczywiscie sie wierci, wyciągnęłam rękę, zeby ja złapać, a zanim zdążyłam, starała sie z łóżka na podłogę i uderzyła sie s glowe...niby to 30 cm, ale ja wyłam gorzej od niej, zachowuje sie normalnie, jak spojrzałam, to wydawało mi sie, ze mocno sie nie uderzyła, bo glowe asekuruje. Chyba wszystko okej, ale nie wiem czy nie powinnam jechać do szpitala...mauz mówi, ze panikuje...
Ari, ja jestem z grudnia;)Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 16:26
-
Arienna wrote:grudniowe dzieci mają fajnie w wieku dorosłym bo tak jak moja mama jak koleżanki mają już np skończone 60 to ona jeszcze nie
ale za to mój małż (też grudniowy) mówi zawsze ze miał przerąbane bo musiał się więcej w szkole wysilać bo tak naprawdę to był prawie rok młodszy od większości rówieśników w klasie ... ja za to jestem ze stycznia i pomiędzy mną a moim mężem jest rok- ale w rzeczywistości miesiąc różnicy ... więc jakbym miała rodzić na przełomie to bym chciała przepisać (ponoć niektórzy ordynatorzy się zgadzają) żeby była data urodzenia z początkiem stycznia a nie z końcem roku
-
U mnie dzis Ania ubrana w: Body z długim rękawkiem, spodnie, skarpetki, kurteczka i czapeczka ażurowa.
Opaski kupiłam na allegro.
Zaraz jedziemy do S...A po czapkę jesienna (ostatnio jak byłam ja wypatrzylam) i butki (takie na zimę, z miękka podeszwa) -
Aaa słuchajcie mowię do męża zeby mi receptę wykupił na tabsy antykoncepcyjne a on do mnie ze teraz tak zadko sie kochamy ze bez sensu faszerować sie tabletkami w razie chęci mamy durexy....a ja sie zastanawiam czy to nie jego podstęp bo mu powiedziałam ze na ta chwile nie będziemy mieć więcej dzieci bo ja juz tego bólu i stresu nie chce...i tak sonie myśle czy w nocy nie będzie siedział ze szpilka i dziurawił durexy hehe zamiast mnie przekonywać
taka podejrzliwa sie stałam o !
zgredka, Arienna, beszka, Anastazjaaa, Summerka, Yasmin, Krokodylica lubią tę wiadomość
Maniek