Gang 18+ :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Tak jakoś przez aplikacje zdjęcia z googla, mam to przy koncie gmail
Na zdjęciu z koszulka daddy's little angel widzę małą rączkę (też mam te koszulkę)Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 21:29
Malenq lubi tę wiadomość
-
LaRa wrote:
Kroko pyt 4Uopisz, proszę wprowadzanie kaszki do diety Zuz
jak, do którego posiłku, czy moze z czymś mieszalas? Raz dziennie? Itd
Z góry Thx
Z tego co pamiętam, to rano jak była pora mleka, zrobiłam kaszkę, całą porcję (150ml) i podałam z łyżeczki do spróbowania. Ale że posmakowała to zjadła wszystko. I wieczorem na kolację, zamiast mleka podałam już kaszkę.
Ogólnie podaję dwa razy, rano i wieczorem, różne smaki na zmianę.LaRa lubi tę wiadomość
-
LaRa wrote:Ja gluten mam dopiero wprowadzać miedzy 5-6 miesiącem.
Od poniedziałku zacznę wprowadzać owoce (3 tyg po rozpoczęciu rozszerzańia diety) dlatego pytam kiedy ta kaszka? I o co Cho w kaszkach ryżowych, kukurydzianych i innych cudach?
Kaszki masz albo ryżowe - robisz na mm którego używasz, albo mleczno-ryżowe - robisz na wodzie, bo mają mm w środku.
Kleik kukurydziany mozesz dodac do obiadku zeby zagescic.
Kleik ryzowy mozesz dodac do owocu zeby zagescic lub zrobic na mm i dodac owoc, ale ja nie robie bo wole kaszki.
Mozesz spokojnie wprowadzac kaszki juz, rownolegle z owocami.LaRa lubi tę wiadomość
-
Wszystkiego naj dla Diego.
Blondik zarejestruj się na stronie Bobovity, przyślą Ci próbki i poradnik na temat rozszerzania diety.
Ja mam jeszcze fajną rozpiskę od położnej środowiskowej, jak byś chciała.Nenaaa, Anastazjaaa, Blondik lubią tę wiadomość
-
Dzieki Krokus, juz wszystko zapisuje
Tez polecam zapisanie sie do bobovityfajna paczuszkę przysłali i poradnik tez fajny, zaczynam sie wgłębiać w lekturę
Z hippa tez mi przyszło - słoiczek i łyżeczka-różowa
Przed wprowadzeniem warzyw, kupki () były co 2 dzien, a teraz conajmniej jedna dziennie (a dzis nawet 3)
A soczki podajecie? Takie pow 4mz? -
Ja podaję soczki ale zawsze pół na pół z wodą.
Beszka kiedyś pisałaś że podajesz dzieciom tran.
Kupiłam Zuzi na odporność, jak to pije to nie trzeba już witaminy D?
Bo widzę że tam jest.
No i jak podajesz?
Do mleka czy łyżeczka? Bo nie wiem czy Zuzia to wypije. -
Kroko, ja podaje lyzeczka prze kapiela, gdy mala lezy na golasa. Podkladam cos pod nia, bi pluje. Zalecenia sa u nas takie (nie pamietam na 100%) by do 6 mies. Podawac okolo 2,5 ml pozniej mozna juz cala lyzke stolowa. Mloda oporna ( chlopcy w jej wieku pili elegancko). Wyplowa....ale twardo podajemy az polknie. Kiedys przywyczai sie do smaku...
Tran podaje zamiast wit. D
Spokojnej nocyWiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 23:42
Krokodylica lubi tę wiadomość
-
Hej,
Moje dziecko zrekompensowało mi wczorajszy dzien i spała od 21-7a mamuska zamiast iść jak najszybciej spać to zaczęła ogladacfilm o WTC, heh
Mam nadzieje, ze dzisiejszy dzien bedzie lepszy, musi być, w końcu jest tata
Aaa i o 11 jedziemy na pierwsze zajęcia na basenie, trzymajcie kciuki(dziecko z tata w wodzie, a ja pełnie dzis role uwieczniacza chwil)
Aha, czy branie Rutinoscorbinu nie wpływa zle na mleko? Bo chciałabym coś brać na odpornośc a na ulotce info brak.
Miłego dniaSummerka, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny;)
Tak, ja tez jestem w Bobovicie;) potem dostaje sie książkę o żywieniu Juniora;)
Kurcze, tez poszłabym na basen z Zuzka, ale ja matka panikujacych i boje sie czy cos złapie. Słyszałam, ze chodzić można jak mała skończy rok albo jak juz było szczepienie na pneumokoki (ile w tym prawdy to nie widm) i u nas niby juz i to i to, a ja nadal sie boje - juz mnie to zaczyna wkurzać ta moja nadopiekuńczość;( -
nick nieaktualny
-
Kurcze, ja zestresowana jestem niesamowicie heh
U mnie lekarka ńie miała nic przeciwko, zobaczymy po pierwszym razie, jak sie spodoba małej to wykupimy karnet, jak nie to nie.Summerka, Arienna lubią tę wiadomość
-
A ja się na bobovicie zarejestrowalam i paczki brak ;(
Ja nie daje soków i nie będę jeszcze dawać, powoli wprowadzamy owoce dopiero, za tydzień dodam łyżeczkę kaszy manny.
A co do kupy to moja też pp kilka razy a dziś pierwszą kupa jak u starego.Malenq lubi tę wiadomość
-
hej misie
wczoraj znów miałam bolesny wieczór, chyba zaczyna mi się powoli obniżać macica bo byłam tak obolała ze nie mogłam się ruszać, młoda też rozciąga się coraz bardziej, miejsca jej brak więc boli to oczywiście mnie , szczególnie prawy bok bo tam pcha nóżki...
właśnie zarejestrowałam się na bobovicie tam mnie jeszcze nie było
a co do bóli, to w sumie nie mogę się doczekać porodu z jeszcze jednego względu, czuję ząb coraz mocniej i częściej, a dentysta powiedział - rwiemy po porodzie
no i jak tak narzekam, to jeszcze nie wiem czy mi sie jakaś infekcja nie robi, upławy które mam a które gin nazwał normalnymi na tym etapie ciąży (biały wodnisty śluz) tak mnie podrażniają że mnie podwozie swędzi, ale nie pochwa tylko na zewnątrz (sorki za dosłowność), w czwartek zapytam ginki czy to nie aby jakaś infekcja
dziś jak tylko małż wróci - pojechał zobaczyć jakiś pistolet (nie kupił bo bardzo zniszczony) i odebrać od moich rodziców przewijak, wózek i stojak pod wanienkę- jedziemy z psem do weterynarza, znów ma jakiś stan zapalny dziąseł, cuchnie tak że wczoraj cały wieczór było mi niedobrze i ciągnęło mnie na wymioty i jeszcze w starą ranę chyba wrosły mu włosy bo zrobił mu się ropień który tez nawiasem mówiąc śmierdzi.... kuźwa dwa miechy spokoju z antybiotykami i wizytami, ale muszę zahamować mu infekcję przed porodem bo on śpi z nami w łóżku, a ja po porodzie jakikolwiek by nie był będę miała świeżą ranę więc bakterie w łóżku niewskazane.... same kłopotkiWiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2015, 10:20
-
Ari, współczuje problemów z psiakiem, wiem coś o tym, z ty, ze u nas problemy z uszkami
Zgredko, u nas dzis groszek, troszkę zjadła i puszczała baczki. Kupy niet. I takie mam przeczucie ze walnie kupsko w ....basenie hehe
Zaraz mamy wychodzić a ona teraz usnelafuck