Gang 18+ :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Cos tu cisza ostatnio
zawsze było co poczytać a tu zonk? Gdzie sa wszystkie?
Wróżka trzymaj sie! Jak ten czas leci swoja droga. A fochy w tym wieku to chyba normalkaspoko to minie...no musi!
Beszko ja Cie podziwiam naprawdę! Szacun wielki!!! :*
A gdzie misia? Lara na ogródku siedzi całymi dniami? Blondik? Ari? Zgredzia cos zamilkła? -
Oo blondik dużo siły, wpływu nie masz to nie hab energii na nerwy
kawy się napij i wyluzuj
Kroko, super ze doszliscie do porozumienia.
My też się wczoraj zabawilismy, w salonie.. Efekt tak, że Tymek przyszedł i.. Nieco nam przeszkodzil.. Ale odprowadzilam go do łóżka i dalej spał, chyba lunatykowal, bo dziś nic nie pamięta.. Za to my dokonczylismy to co mam przerwal - też fajnie byłoKrokodylica lubi tę wiadomość
-
A ja sie zastanawiam jak zadziala na mnie jaki nervosol czy inne g*** ktore reklamuja w tv na nerwy. Jak podejrzewam, pewnie nie mozna w trakcie karmienia, ale potem strzele sobie jak nic
Dzis mamy szczepienie malego. Mala wlasnie je parowe maly lezy i na nia patrzy gadajac. Zjem sniadanie i do zlobka ja odwioze.. -
hi!
mala spi Leo tez wiec mam czas cos skrobnac;)mama zostaje do niedzieli i zostajemy sami boje sie no ale coz i tak kiedys musialo to nastapic:/ogolnie Sara jest spokojnym dzieckiem jedyny problem to nocki:/zakupilam wozek blizniaczy (choc moj twierdzi ze tylko kase niepotrzebnie wydalam:/)ale stwierdzilam ze jest on niezbedny moze w nastepnym tyg bede go miala:)leo zadowolony z siostry caly czas chce calowac przytulac:)jedyne co to caly czas chce u mnie byc awet je u mnie na kolanach:/mam nadzieje ze to przejsciowe bo jak 2 trzymac?
moj cala ciaze sie bal a teraz lata jak glupi za mna z wywieszonym jezorem i pyta kiedy bedziemy mogli i zebym go na zabieg umowila by ci nam sie juz nie przydarzylo;)
Ana szkoda ze taka decyzje podjelas:(napisz chociaz od czasu do czasu co u was
wrozko ciezko ciezko ciezko z balonema koncowke wspominam najgorzej:(
konwi juz lepiej z twoim?mialam ostatnio pytac bo pisalas ze slabo ale widze ze cieplo sie zrobilo;)
kroko masz racje nie ma nic na sile;)bzykajcie sie na luzie:)
lara pewnie w ogrodku buszuje:)porod opisze jak tylko chwilka bedzie;)
Beszko biedna Hania zdrowka i oby to nic powaznego niebylo!mam kilka pytan odnosnie wazektomi moge tutaj czy wolisz na priv?
Krokodylica lubi tę wiadomość
*******Gang18+*******B -
Hej siedzę w kawiarni pije latte bo za wcześnie przyjechałam i mam czas do gin:)
Beszko podziwiam Cie za opanowanie z tymi omdleniami. A czego sie Hania przestraszyła? Jesteś pewna ze to ten powód?
Psotka dlatego ja sie w sumie cieszę ze w moim żłobku rodzice nie siedzą z dziećmi, i ten okres adaptacyjny wydaje mi sie szybciej przebiega, ale to moje zdanie. Jagoda jest meeeeega odparzona wczoraj to płakałam juz razem z nią . Było ok i z jednej pieluchy na druga odparzenie jakby cały dzień z kupa chodziła. Masakra, fakt ze kupy ma teraz luźne, moze jakiś ząb sie szykuje do wyjścia. Wczoraj po żłobku juz nie poszłam z nią na płac zabaw tylko zdjęłam pieluchę i śmigała pol gola po domu... Wiadomo ręce pełne roboty ale wole sprzątać niż patrzeć jak cierpi. Na noc posmarowałam grubo bephantenem i rano delikatna poprawa, zaniosłam tez paniom do żłoba i nakazałam pilnować i smarować.
Wniosek do ministerstwa wysłałam teraz prosze o kciuki co bym dostała pozytywna odpowiedz.
Sorry ze tak duzo o sobie, ale komu sie wygadać jak nie Wam
Kroko Konwi super ze poszalalyscie z mężami:) zazdro ja czekam czy gin pozwoli bo mam przecież jakieś dziadostwo jsk zwykle w moczu i ban.
Lili dasz rade kochana , ja szczerze mówiąc lepiej sobie radzę teraz z mężem i bez mamy ( bo jest u brata) ... Wiem to dziwne ale jakos umiem sobie dzień zaplanować i wszystko zrobię i mam czas na zabawę z kaczuszka.
Wróżko myślałam ostatnio o Tobiegdyby nie to ze chce założyć swoją kance to tez byśmy pojechali nas morze teraz piękna pogoda ceny niższe i spokoj ach
wiem ze jak maz ciagle musi do pracy to trochę Ci psuje nastrój ale moze spruboj sie jakos cieszyć z miejsca w którym jesteś
... Jak zjesz gifera z bita to chyba tragedii nie bedzie hmm? A na hemoroidy masz cos?
Wiadomo ze brzuch i zmęczenie ale pomysl ze bedziesz za tymi chwilami tęsknić a za pare lat chwalić sie zdjęciami i pokazywać maluchowi jak był na wakacjach jeszcze w brzuchu
.... Kawa wypitazbieram sie na podglad malucha. Trzymajcie kciuki za serducho i w ogóle:)
Krokodylica lubi tę wiadomość
Maniek
-
Lili u nas jest różnie.. raz gorzej raz lepiej.. potrafi być naprawdę ostro.. ale jak jest spoko, to jest gorąco. Czasami mam go dość i myślę, że lepiej by było gdybyśmy byli oddzielnie, są sfery w których jesteśmy kompletnie niedopasowani..
cieszę się, że u Ciebie powoli się układa, że Sara spokojna.. Leo pewnie zazdrosny jednak dlatego ciągnie do ciebie.. dasz sobie radę!
Maniek, no ale komu masz się wygadac.. bardzo dobrze, ze masz o czym pisać, bo to znaczy, że coś się dzieje. Trzymam kciuki za wizytę!
Beszko, no u mnie jest na odwrót..ja niemal nigdy nie mam ochoty..
miłego dnia!Krokodylica lubi tę wiadomość
-
Dzien dobry ostatnio jaks nieobecna jestem ale cały tydzien mniej lub bardziej boli mnie głowa chodze jakaś kopnieta ale daje rade
Młodej idą dolne dwójki potem oby trójki i finito hehehe na jakis czas
Musze jechac odebrac fotelik dla Lilki
Chcemy do Ikei po szafe dla dziewczyn jechać dostały kase od dziadków wiec kombinujemy komoda pójdzie do nas do pokoju
Dni lecą jeden za drugim -
Konwi to chyba norma;)u nas podobnie gorsze i lepsze dni ot zycie!
powiem wam ze jak ktos z rodziny u nas jest to moj sie w ogole nie poczuwa tzn teraz moja mama pomaga mi i on praktycznie nic robic nie musi:/dlatego z jednej str gajnie ze mama jest a z drugiej wkurza mnie to jego nic nie robienie przy dzieciach:/
u mnie ochota na bzykanie ogromna i teraz nie wiem czy to przez przerwe ciazowa czy co??
Manku samych dobrych wiesci u gin zycze:)
Beszko pisalas ze wy jakas inna metoda wazekt ma czym ona polega?jak maz sie czuje?jakies dolegliwosci?skutki uboczne?
*******Gang18+*******B -
Lili, mozna zalozyc jakies krazki/pierscienie/ uciski na nasieniowody i tym je zamknac. Maz sie bal, ze ten krazek sie ooluzuje i bedzie przeplyw, wiec zdecydowal sie na wyciciecie po 2 cm z kazdego nasieniowodu. Robil metoda bezskalpela. Powiedzial, ze nic go nie bolalo. Po zabiegu przez kilka dni czul, jakby ktos go w jaja kopnal
biedny nie doczytal, ze nalezy nosic bielizne, kotra podtrzyma jajka, wiec bolalo go przez tydzien, gdy wstawal i chodzil
przez kilka dni nie kogl na rowerze jezdzic, wiec wozilam go do pracy. Generlanie, to chyba kazdy to inaczej przechodzi. Moj do tyg.byl obolaly lekko, ale bez tragedii. W sr.mial zabieg a w pt.czy w pon.rowerem jezdzil. Lekarz mowil, ze mial jednego pacjenta, kotry nastepnego dnia pojechal rowerem w gory...
Do do wozka, to ja uwazam, ze podwojny jest niezbedny.
Moj za to jak ktos jest, to go wkurza jesli za duzo robi przy dizeicach i on schodzi na 2 plan a jest przeciez tatawiec on kapie itp. No chyba, ze korzysta z obecnosci babci i ma cos do zrobienia przy domu. Za to przestaje wychodzic ze smieciami, bo moja mama zawsze to robi za niego...potem przez kilka dni nie moze sie przyzywczaic
hahahaha
Konwi, ja po 2 dziecku tez nie mialam ochoty orzez dluzszy czas
Manku, oj wspolczuej odparzonej dupki
Psotko, strasnzie dlugo trwa ten okres adaptacyjny u was. Nie boisz sie, ze jesli az tak dlugo, to mly sie orzyzywczai i bedzie sadzil, ze ty tam zawsze. Znim bedziez? A teraz to uwsteczniacie sie.
Starszak mial wczoraj problemy z brUchem (pisalam?). Dzis juz pomaszerowal do szkoly z usmiechem na twarzy. Na wszelki wypadek zabral ze soba majtki i chusteczki te takie wilgotne. Dzis nie maja lekcji a na spacer ida, wiec moga zabrac ze soba czekolade
Mloda spi. Lece po kawe.Lili83 lubi tę wiadomość
-
Hejo hej! Ja sie witam z lekka wkurzona. Moj z rana o 6 obudzil Malego i kto sie nim pizniej musial zajmowac? No wlasnie. Bo zmeczony. Ale ja tez zmeczona. Wiec mowie, ze chce miec dwa dni w tygodniu kiedy moge do tej 8 pospac. Mowi, ze ok wiec zobaczymy. Dzis o 14 juz sie stad zawijamy, a ja planuje na sam koniec zjesc gofra z bita smietana i owocami. Szal cial. Ta dieta nad morzem to masochizm jakis. No ale mus to mus. Niedlugo dostane ten glukometr to bedzie wesolo... Ogolnie slabo sie jakos czuje i w sumie chce juz do domu
Manku- kciuki za wizyte! I oby mocz sie poprawil. Na te hemoroidy nic nie stosuje poki co bo ostatnio nawet zapomnialam zapytac swojej lekarki czy cos moge. Co prawda po porodzie kupilam sobie masc i czopki i bylo lepiej, a teraz znow to dziadostwo uciazliwe. Ehh. A jak u ciebie samopoczucie?
Zjadlam drugie sniadanie i czuje ze zaraz znow mnie glod dopadnie. Jasna dupa.
Dobrego dnia! -
beszko, przez jakiś czas, tzn ile? bo wiesz..juz minęło 1,5 roku i nic się nie poprawia..ech
co do pomocy męża, to mój też nic nie robił, gdy była moja mama na poczatku, bo mówił, że nie chce jej się wcinać.. było zresztą tak..ja mówię do mojego: przynieś mi nożyczki, a moja mama leci juz z nożyczkami..mówił, że nie chce się wtrącać a bardzo go to wkurza.. podział obowiązków ustalił się, gdy byliśmy sami..
wróżko, dasz radę! kto jak nie Ty!
wróciliśmy z przejażdzki, młody już spi, ja zabieram sie za obiad..Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2016, 11:56
-
Hejo, my po sczepieniu, ale najpierw odp
Lili: zapisuj goscia zapisuj, ja sie jeszcze waham czy za.pare lat nie bede chciala 3,.ale pewno nie
Moj tez nic nie robil, jak byla mama, za to jak jego byla, to od razu kuchenke umyl..
Maniek: zazdroszcze kawy, acz jak wczoraj bylam z malym w miescie, to w starbucksie kupilam, ale po 1 na wynos po 2 ohydnie slodka, wiec sie nie.liczy, za to cena jak za pol metra materialu
Tez jestem zdania ze jednak bez adaptacji szybciej, mojej zajelo to 4 dni i teraz sama leci
Trzymam kciuki za odp z ministerstwa
Konwi no no, moze sie i nie dobraliscie, ale dwojke udalo sie zmajstrowac
Maly wazy 5880, wzrost 58, oczywiscie rotarix trza bylo podawac powoli bo sie krzywil i plul, francuski piesek mi rosnie -
Konwi, ze 2-3 lata bylo srednio.... i ja zawsze wieczorami padalam. Dzis planuje zamknac dzieci w pokoju zabaw i zgwalcic meza hahahaha
Ja to za adaptacja jestem , ale uwazam, ze tydzien wystarczy. Gora dwa a tu to chyba sie juz z mieisac ciagnie...b.dlugoLili83, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyHejo.
Beszko biedna H. Też nie wiem jak bym się zachowywała gdyby T nagle zasłabł. Ja bym już pewnie go ciągała po lekarzach i robila miliony badań. Co do T to za tydzień idziemy do urologa i to on ma nas skierować ba scyntygrafię bo pewnie będzie potrzeba. Na szczęście póki co obserwujemy, badamy i unikamy infekcji i czekamy co będzie dalej. Dodatkowo stopniowo rozszerzamy dietę i podajemy żelazo no młody zaczął trochę przybierać na wadze ale to trzeba ocenić w dłuższej perspektywie czasowej.
Maniek jak tam podglądanie malucha?
Wróżko na diecie cukrzycowej da się żyć.i nawet czasem coś słodkiego zjeść.
ale gofera rozumiem i też bym nie odpuściła
Aaaa libido? A co to? Moje zanikło w momencie zajścia w ciążęże też ten mój chłop jeszcze ze mną daje rade.