Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 25 września 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suerte wrote:
    wszystkiego najlepszego! a sama nie siedzisz, masz w brzuchu Małego Kawalera :)


    Nieee mam w brzuszku młodą śliczna pannę :) Ale dziekuję :*


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 września 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_27 wrote:
    Kobitki, u mnie donoszona będzie 16.11 smieję się, bo Pawełek ma urodzinki 26.11 i może się trafią tego samego dnia :) Moja siostra ma faceta, który z poprzedniego związku ma bliźnięta urodzone 29.04, a Ona urodziła ich wspólne dziecko też 29.04 tylko 10 lat później :) bajer nie? :D post spóźniony, bo zaczęłam go pisać i zadzwoniła babcia do mnie. GODZINĘ KLEPAŁYŚMY
    Olek urodził sie w urodziny swojego dziadka :) i w rocznice zamachu na WTC

    7w3d 💔
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 25 września 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    Olek urodził sie w urodziny swojego dziadka :) i w rocznice zamachu na WTC


    Takie zbiezne daty w rodzinie najbliższej mnie zawsze fascynowały, ale u mojej siory to juz rekord swiata normalnie... ;)


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znam kobietę która troje swoich dzieci urodziła w kwietniu (i nie są to bliźniaki) i sama jest z kwietnia. Trzy daty były jakoś jedna po drugiej.

    Pola_27 lubi tę wiadomość

  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 25 września 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dół złapał i mnie... Znowu zaczęłam się zastanawiać jak to będzie z dzieciaczkiem :\ jak ogarniemy i czy finansowo damy radę: \

    Ja mogę rodzić 24-11 i wcale bym się nie pogniewała jakby wtedy wyszedł .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2015, 17:13

    Pola_27 lubi tę wiadomość

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rewelka na pewno dacie rade. Bedzie ciezej, ale jak bedziecie sie wspierac to ze wszystkim sobie poradzicie:)

    rewelka, Pola_27 lubią tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 25 września 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rewelka wrote:
    Dół złapał i mnie... Znowu zaczęłam się zastanawiać jak to będzie z dzieciaczkiem :\ jak ogarniemy i czy finansowo damy radę: \

    Ja mogę rodzić 24-11 i wcale bym się nie pogniewała jakby wtedy wyszedł .
    Ojj Rewelka nie przejmuj się :) ja codziennie mam takie myśli ale przecież nie jesteśmy upośledzeni i nie my pierwsi będziemy mieć dziecko :) musi być super !!

    Pola_27 lubi tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 25 września 2015, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rewelka, dziewczyny mają rację. Jesteście razem, dacie radę. Takie myśli to normalka, ja mam tak samo, a przecież nie będzie to pierwsze dzieciątko... Jednak sie zastanawiam nad wszystkim. Głowa do góry.


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 25 września 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Ojj Rewelka nie przejmuj się :) ja codziennie mam takie myśli ale przecież nie jesteśmy upośledzeni i nie my pierwsi będziemy mieć dziecko :) musi być super !!

    Ja wiem, tylko czasem mam takie durne myśli to przez hormony, najważniejsze że się kochamy jak głupki z resztą damy radę :)

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk pisałaś ostatnio o wynikach że masz niskie. A mozesz napisac ile mialas hgb?? Bo lekarka kazala Ci zelazo brac??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do tej pory się nie przejmowałam porodem, ale teraz zaczynam panikować. Kolejną noc nie przespałam Wstaję potem i chodzę jak zombi. I wiem, że miliony kobiet przez to przechodziły ale jakoś mi to nie pomaga. Jak czytałam na forum, że ból jest taki jakby Cię 100 samochodów przejechało to aż mi gęsia skórka wyskoczyła. Dziwne bo tej pory się nie bałam. Powinnam myśleć że jeszcze aż 3 miesiące a ja chodzę i myślę Boże już tylko 3 miesiące i się stanie.... I też mnie bierze strach jak to będzie jak mała się pojawi, czy sobie poradzę, czy będę dobrą mamą, jak będzie wyglądało nasze życie czy jeszcze gdzieś wyjdę z domu. A mała jest już długo planowana i wyczekiwana i wymarzona córka i do tej pory się tego wszystkiego nie bałam. Nie wiem może to hormony dają mi popalić i tyle....

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 25 września 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 22:50

    MeGi2986, Tinusia lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marik lepiej się czuję z tym, że już rodziłam bo wiem co mnie czeka. Teraz boję się że będzie dłuższy albo że będą komplikacje. Przed urodzeniem syna odpychałam tę myśl i można powiedzieć, że szłam na żywioł. Wiedziałam jedno - że będzie boleć i że może to trwać nawet 18 godzin.
    Bolało bardzo, tak pół ciała i nie ma co oszukiwać. Całe szczęście, że tylko 5,5 godziny. A gdy zobaczyłam syna to zapomniałam o całym bólu.
    Może dla własnego zdrowia nie czytaj tych historii tylko jak ja o przebiegu porodu z czysto medycznej strony. Chodzisz do szkoły rodzenia?
    Acha i dla mnie trudniejsze były te pierwsze miesiące niż sam poród :-D

  • Tinusia Autorytet
    Postów: 545 712

    Wysłany: 25 września 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2016, 22:23

    mhsvqps6d6vf02dw.png
  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 25 września 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Julka Ja mam właśnie takie podejście do porodu, nie ma wyjścia musi jakoś wyjść będzie boleć i tyle Marik nie nakrecaj się nie czytaj nie oglądaj, ew. Dobre porody które pokrzepią :) bo nie wszystkie są aż tak straszne :)
    Ja wszystko składam na hormony, za bardzo wariują.

    Mama-julka lubi tę wiadomość

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tinusia wg mnie jak się rodzi po raz pierwszy to nie jest się w stanie do tego przygotować. Bo nie wiadomo jaki to ból :-(
    Dziecku podczas porodu napewno nie zaszkodzisz bo położne krzyczą (bo głośno nie mówią ;-) ) i jak będziesz się zachowywać nie tak to zaraz dadzą znać. Mnie musiała non stop upominać żeby nogi szeroko ;-)

  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 25 września 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    j

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2016, 13:35

    d69c20mmk9myteud.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 25 września 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Acikk pisałaś ostatnio o wynikach że masz niskie. A mozesz napisac ile mialas hgb?? Bo lekarka kazala Ci zelazo brac??

    HGB miałam teraz 11,3 i dała mi bo mi spadała już od trzech wizyt no i bralam te buraki ale dalej mi spadło od poprzedniej wizyty więc stwierdziła że dla bezpieczeństwa mi da to zelazo

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka ja zaczynam szkołę rodzenia od 7 października i bardzo dobrze, bo może się trochę ogarnę jak będę wiedziała co i jak Moja mama mówi, że jak szła z pierwszym dzieckiem rodzić to zaczęła się stresować dopiero tydzień przed terminem W sumie to może dobrze iść na lajcie.... Człowiek się zdziwi ale zapomni i już

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marik wrote:
    Mama-julka ja zaczynam szkołę rodzenia od 7 października i bardzo dobrze, bo może się trochę ogarnę jak będę wiedziała co i jak Moja mama mówi, że jak szła z pierwszym dzieckiem rodzić to zaczęła się stresować dopiero tydzień przed terminem W sumie to może dobrze iść na lajcie.... Człowiek się zdziwi ale zapomni i już

    I o to chodzi :-) Tak trzymaj ;-)
    A dzięki szkole powinnaś się poczuć lepiej na duchu.

‹‹ 1047 1048 1049 1050 1051 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ