SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia89 wrote:
    ja też weszłam na marcówki i ładna afera tam aż dziewczyny się wypisują

    Mam nadzieję że u nas będzie spokojnie. Może nie słodko - pierdząco, ale atmosfera w porzo ;-)

    iNso87, Moniusia89, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Evka Autorytet
    Postów: 537 652

    Wysłany: 29 października 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z anestezjologiem mam się spotkać do znieczulenia zzo. Mam w przyszłym tygodniu zrobić badania dla niego: prócz morfologii i moczu, PT(INR), APTT i fibrynogen - muszę aż poczytać co to jest.

    Czy też macie dziewczyny takie jakby klucie delikatne czasami, jakby igiełką?. Mam wrażenie, że mała naciska albo na szyjke albo na pęcherz i nie wiem co to w sumie.

    wnidzbmhunwbroqa.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 29 października 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 00:01

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszata92 wrote:
    Ja szczerze mówiąc jeszcze nie mialam zgagi..współczuję. Mogę jeść wszystko na ostro i na kwaśno i nic..
    Jeżeli chodzi o sen to śpię całą noc jak zabita, może czasem zdarzy mi się iść na siku. Troszkę dziwi mnie to, że nie czuje żeby mały uciskal mi na pęcherz..a więksZość z Was chyba ma z tym problem.dziwne..bo słyszałam, że gdy dzieciaczek jest już główka w dol to wtedy bardziej ciśnie na pęcherz, a ja tego tak nie odczuwam..
    u mnie Mały jest ułożony pośladkowo i kopie mnie nóżkami po pęcherzu, także nie ma reguły :)

    Madzia- też chciałam ze schroniska, ale niestety mój mąż uważa że te psy mają za dużo nawyków i wzięłam szczeniaka ze wsi , w sumie bez jego wiedzy i zgody:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evka wrote:
    Z anestezjologiem mam się spotkać do znieczulenia zzo. Mam w przyszłym tygodniu zrobić badania dla niego: prócz morfologii i moczu, PT(INR), APTT i fibrynogen - muszę aż poczytać co to jest.

    Czy też macie dziewczyny takie jakby klucie delikatne czasami, jakby igiełką?. Mam wrażenie, że mała naciska albo na szyjke albo na pęcherz i nie wiem co to w sumie.

    Skomplikowanie brzmi.
    Tak, miałam w poprzedniej c. takie klucia. Chyba pod sam koniec. Nic przyjemnego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliss- bądź spokojna. Jedź do innego lekarza na potwierdzenie. Widzisz, ja miałam złe wymiary i mimo że lekarz powiedział że jest wszystko dobrze, to się martwiłam. Poszłam na usg prywatnie i okazało się że jednak wszystko jest ok, a tamte wymiary były złe... Poza tym jeśli poza brzuszkiem wszystko jest ok to po prostu będzie szczuplutkie pewnie i tyle :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki wrote:
    u mnie Mały jest ułożony pośladkowo i kopie mnie nóżkami po pęcherzu, także nie ma reguły :)

    Madzia- też chciałam ze schroniska, ale niestety mój mąż uważa że te psy mają za dużo nawyków i wzięłam szczeniaka ze wsi , w sumie bez jego wiedzy i zgody:)

    Ja mam 2 suczki. Jedna była prezentem zaręczynowym i mąż wziął ją właśnie ze schroniska. A druga to znajda ktoś ją wyrzucił. Jak mała podrośnie weźmiemy kolejną psinkę. Ogólnie marzę by mieć dużo piesków i chcę Kornelkę nauczyć empatii i miłości do zwierząt. Najbardziej boli mnie krzywda bezbronnych istot czyli dzieci i zwierząt. Jak tylko mogę udzielam się charytatywnie na rzecz psiaków. Może to nieduże kwoty ale zawsze coś. Mąż też kocha zwierzęta całym sercem. Urzekł mnie tym już na 1 randce ;)

    Nadulka, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki – dziękuję!
    Cudownego masz psiaka! <3

    Mi$ia26 – Tak, ja biorę nakładki na wszelki wypadek.
    Zastnawiam się tylko czy brać laktator czy nie...?

    alisss871 – mam identyczną sytuację jak Ty. Moja dzidzia też jest chuda i długa i ma o 2-3tyg mniejszy brzuszek.
    Waga jest niska ale ciągle mieści się w przedziałach.
    Taka uroda naszych dzidziusiów.
    A Ty i mąż jacy jesteście?
    Bo ja dość szczupła 175cm, a mąż 182 i też raczej smukły 75kg. Myśle, że to kwestia genów – tzn. tak sobie to tłumacze – ja i lekarz.

    Evka – ale mówisz o spotkaniu z anestezjologiem przed zzo do SN?
    Ja też chciałabym zzo ale nie sądziłam, że muszę się w tym celu spotykać z lekarzem i robić jakieś dodatkowe badania.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my wlasnie ogladalismy zdjecia i filmiki Gabrysia od dnaia narodzin, kurde az nie moge uwierzyc,ze to juz taki duzy chlopak ;) a Gabrys jak puszczalam filmik jak gaworzy lub cos to mowil giga czyli dzidzia i dotykal ekran i sie przytulal, oby taki sam stosunek mial do braciszka :)

  • Evka Autorytet
    Postów: 537 652

    Wysłany: 29 października 2015, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja dokładnie, zzo przed SN. Nie wiem jak jest u Ciebie, u mnie lekarka zaprasza do szpitala koło 37 tyg. będzie badać miednice mniejszą i pośle do anestezjologa no i weźmie mnie na obchód co i jak.

    wnidzbmhunwbroqa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja ja tez pierwsze slysze o takim spotkaniu z anestezjologiem, z tego co wiem u mnie w szpitalu nie sa wymagane dodatkowe badania. Poza tym ja nie nastawiam sie na zzo, jak bedzie mozliwosc to poprosze a jak nie to trudno.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki ktore juz wczesniej rodzily sn, to prawda ze organizm przed porodem sie oczyszcza?? Tzn czeste wizyty w wc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim przypadku oczyszczanie zaczelo sie z odejsciem wod, siedzialam na kibelku z miska i lecialo ze wszystkich dziur i nie moglam nawet sie napic nawet lyczka malego i spedzilam na kibelku jakies 4 godziny :D ale moja przyjaciolka np, przechodzila to mniej efektywnie i bardziej rozciagniete w czasie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2015, 18:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anielica- też mi się marzy, ale póki co nie ma miejsca w kawalerce;) za to jak się kiedyś dorobimy domku z ogrodem to minimum trzy :)

  • Kika428 Ekspertka
    Postów: 227 453

    Wysłany: 29 października 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie dzisiaj po usg, nerka mojego Maksia niestety sie nie poprawiła ale nie jest to bardzo poważne, martwi mnie jednak waga bo dzisiaj ważył tylko 1693g powiedziała mi pani ze przy porodzie powinien miec ok 2800 co nie wydaje mi sie bardzo mało bo moze lepiej bedzie sie rodzic ale i tak malutki ale liczę sie z tym ze pomiary usg sa tylko szacunkowe, jesli chodzi o nerkę to bedą robic usg po narodzinach i poczekają na pierwsze siusianie potem po 3 tyg sprawdza znowu jesli sie nie poprawi dadzą antybiotyk a jesli dalej nic to prawdopodobnie bedzie musiał miec udrażniana jedna nerkę ;( szkoda mi takiego maluszka w najgorszym wypadku bedzie mogl miewać infekcje dróg moczowych, No i wszystko jest Pozatym ok rozwija sie dobrze ale wszystko w dolnych granicach wiec jest malutki, na szczęście ciagle juz od 20 tyg główka w dol czym daje poznać okładając mnie kopniakami po żebrach ogólnie troche mnie to martwi ale liczę ze wszystko bedzie dobrze i ze jak sie wysiusia pierwszy raz nerka sie udrożni i nie bedzie problemu :)

    nick nieaktualny, Madzisek lubią tę wiadomość

    Maksymilian
  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 29 października 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja jak chcesz znieczulenie zzo to na pewno trzeba się skonsultować z anestezjologiem u mnie w szpitalu przyjmują codziennie w określonych godzinach, więc musisz do pytać, odnośnie badań to nam w SR anestezjolog mówiła, że oni robią od razu po przyjęciu do szpitala.

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kika248 ja urodziłam sie trzy dni po terminie z waga 2800 i wszystko ze mną ok ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:15

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja po wizycie, mały wazy 2200 i uwaga uwaga jest ułożony główka do dolu :)) podejrzewam, ze duŻy nie będzie, no chyba, ze teraz zacznie gwałtownie przybierać :p kolejna wizyta za 2 tygodnie.

    justyna14, nick nieaktualny, nick nieaktualny, moniek90, Nadulka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Madzisek, Matleena, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 29 października 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny pamiętajcie, że podana waga dziecka na usg jest orientacyjna, zazwyczaj błąd może wynosić +/- 400 g, a w przypadku mojej koleżanki wynosił 1 kg :) dziecko miało się urodzić poniżej 3 kg, a urodziło się 3900 także nie martwcie się, jeśli maleństwo przybiera na wadze, rozwija się, to waga to sprawa drugorzędna.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
‹‹ 1380 1381 1382 1383 1384 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ