Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Nadulka Autorytet
    Postów: 1022 972

    Wysłany: 31 października 2015, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wiadomość wyedytowana]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 09:17

    01.12.2015👸
    02.06.2023 🤴
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniek90 pamiętam tę historię. Rzeczywiście tupet facet ma, nie ma co. Zażalenie zawsze możesz napisać prosto do NFZ bez ogladania jego gęby i bez zbędnych nerwów. Bo jak przekroczysz próg jego gabinetu to zaś kaskę wyciągnie ;-)

  • moniek90 Autorytet
    Postów: 1013 896

    Wysłany: 31 października 2015, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Moniek90 pamiętam tę historię. Rzeczywiście tupet facet ma, nie ma co. Zażalenie zawsze możesz napisać prosto do NFZ bez ogladania jego gęby i bez zbędnych nerwów. Bo jak przekroczysz próg jego gabinetu to zaś kaskę wyciągnie ;-)

    Moja stopa tam więcej nie postanie, bo to zwykły oszust i tyle. Leczyć nie potrafi, w zasadzie to nic nie potrafi oprócz kombinowania. Sprawdzałam już co mogę zrobić i w systemie jest do pobrania formularz zgłoszenia, w który można wpisać niezgodność. Potem trzeba to pocztą wysłać do NFZ. Tylko, że tych jego nagięć jest więcej niż jedno także trochę tego naprodukuję. A co...

    relgh371b3i8nmn1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniek90 wrote:
    Moja stopa tam więcej nie postanie, bo to zwykły oszust i tyle. Leczyć nie potrafi, w zasadzie to nic nie potrafi oprócz kombinowania. Sprawdzałam już co mogę zrobić i w systemie jest do pobrania formularz zgłoszenia, w który można wpisać niezgodność. Potem trzeba to pocztą wysłać do NFZ. Tylko, że tych jego nagięć jest więcej niż jedno także trochę tego naprodukuję. A co...

    Pewnie kawa na ławę i wypunktuj dokładnie wszystkie jego kanty. Niech go dobrze prześwietlą. Nie mniej wyrzutów, ile razy Cię źle potraktował.

  • Nadulka Autorytet
    Postów: 1022 972

    Wysłany: 31 października 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wiadomość wyedytowana]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 09:17

    01.12.2015👸
    02.06.2023 🤴
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniek90 pewnie że zgłoś, jak ja nienawidze takich frajerów i naciągaczy!! Nie ma co darować tym bardziej po jego zjebanym podejściu do Ciebie.

    Asiowa kurcze wspołczuje samopoczucia. Moze ją troche ochłodź, nie wiem okłady zimne czy cos??

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 31 października 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadulka- przy załatwianiu nie boli. A badanie zazwyczaj mnie nie podrażniało.

    Mama-julka- wczoraj nie miałam na wargach nic co zaniepokoiłoby moją gin więc nie wiem czy by to się w jedną noc pojawiło. Ale wargi to jeszcze kij, troche ciągną da się przeżyć bo ból nie jest ciągły...

    Suerte- boli gdy podnoszę nogę, tak samo gdy zakłądałam spodnie, w chodzeniu przeszkadza. Też w sumie o tym pomyślałam, ale kurde blaszka w jedną noc by mnie to tak zaatakowało? Wczoraj jeszcze na obcasach po mieście popylałam a dzisiaj ledwo w kapciach człapie.

    Moniek- daj dziadowi popalić. Nie dość, że zachował się chamsko, nakrzyczał na kobietę w ciąży to jeszcze kłamliwie i bezczelnie bo gdyby mu za Ciebie nie zwracali to tych "badań" z ostatniej wizyty też by nie zapisał. Swoją drogą ciekawe co ja bym miała nawypisywane w tym systemie. Nie mam dostpu to się przynajmniej nie denerwuję, a chyba nigdy w życiu nic mi na nfz nie badali...

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • moniek90 Autorytet
    Postów: 1013 896

    Wysłany: 31 października 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Moniek90 pewnie że zgłoś, jak ja nienawidze takich frajerów i naciągaczy!! Nie ma co darować tym bardziej po jego zjebanym podejściu do Ciebie.

    Asiowa kurcze wspołczuje samopoczucia. Moze ją troche ochłodź, nie wiem okłady zimne czy cos??

    Zgłoszę, bo jest zwykłym chamem. Wyżywa się na kobiecie w ciąży, robi z siebie ofiarę, że zrobił badania charytatywnie, robi z niej idiotkę a za jej plecami nielegalnie na niej zarabia. Skończył się dzień dziecka...

    Matleena lubi tę wiadomość

    relgh371b3i8nmn1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Asiowa kurcze wspołczuje samopoczucia. Moze ją troche ochłodź, nie wiem okłady zimne czy cos??

    What? Nie wyobrażam sobie zimnego okładu na mojej kurce :-D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 31 października 2015, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa ja też bym obstawiała rozchodzące się spojenie. Ja nie mogę nogi podnieść do góry, nie moge usiąść po turecku bo właśnie pipka boli tak jakbym ją miała obitą po ostrym seksie. Na dodatek mały dzisiaj postanowił bawić się moją szyjką i wypychac nogi na boki brzucha. Poprostu usiadłam i płakałam taki ból dzisiaj sprawił mi mój mały terrorysta.
    Ala dobrze że możesz czekać na poród w domku.
    Pchelkaa jak sytuacja?
    Zrobiłam dzisiaj na obiad sajgonki a teraz cierpię katusze że zgagą :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2015, 16:30

    1usap07w9hybl9h9.png
  • moniek90 Autorytet
    Postów: 1013 896

    Wysłany: 31 października 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa a może macica uciska na jakiś nerw w kroku i stąd te dolegliwości? Albo jakieś wiązadła są naciągnięte. Ja też miałam problem z chodzeniem i podnoszeniem nóg, kiedy wiązadła miałam naciągnięte.

    relgh371b3i8nmn1.png
  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 31 października 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi- póki o wietrze, mój nadworny ginekolog powiedział, że jest niby trochę spuchnięta , ale poa tym nic więcej nie widać.

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • moniek90 Autorytet
    Postów: 1013 896

    Wysłany: 31 października 2015, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzisek wrote:

    Zrobiłam dzisiaj na obiad sajgonki a teraz cierpię katusze że zgagą :-(

    Hmmmm...sajgonki, nigdy nie robiłam a przyznam, że mam ochotę spróbować. Masz jakiś sprawdzony przepis? :-)

    relgh371b3i8nmn1.png
  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 31 października 2015, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniek, Madzisek- nie mam pojęcia. Ale jeśli to jedno albo drugie to pewnie się nie cofnie i tak będę kuśtykać do porodu. No nic pozostaje się obserwować i liczyć na to, że to chwilowe. Najgorsze, że jutro chciałam pojechać na cmentarze i na nieszpory na cmentarz na którym leży dziadek, ale jak tak będę człapać to się to chyba nie uda... A pogoda taka piękna:(

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 31 października 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 12:48

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 31 października 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie obiadu jeszcze nie było. Mąż po chorobie jakoś bez apetytu, ja sama też nie mam jakichś zachcianek. Chodzą za mną frytki, ale samej sobie smażyć nie będę. Pewnie skończy się na kanapkach, albo na jakimś grysiku...

    Szyję lalkę więc mam zajęcie, o jedzeniu nie myślę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2015, 16:35

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • moniek90 Autorytet
    Postów: 1013 896

    Wysłany: 31 października 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Moniek, Madzisek- nie mam pojęcia. Ale jeśli to jedno albo drugie to pewnie się nie cofnie i tak będę kuśtykać do porodu. No nic pozostaje się obserwować i liczyć na to, że to chwilowe. Najgorsze, że jutro chciałam pojechać na cmentarze i na nieszpory na cmentarz na którym leży dziadek, ale jak tak będę człapać to się to chyba nie uda... A pogoda taka piękna:(

    Ja też człapię jak mała się obudzi i zaczyna szaleć. Czasem mnie aż zegnie w pół jak gdzieś kopnie w podwozie. Oprócz tego ledwo się wysikam, wyjdę z domu i znowu bym musiała się wrócić do ubikacji. No masakra :-D Co to wyrośnie z tej mojej dzidzi to ja nie wiem :-D Też się nie widzę jutro na cmentarzach. Zwłaszcza, że młoda uwielbia szaleć jak wychodzę z domu, a ledwo wsiądę do samochodu i ruszę to zaczyna swoje harce.

    relgh371b3i8nmn1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    What? Nie wyobrażam sobie zimnego okładu na mojej kurce :-D
    No brzmi niemiło ;) ale mi gin mówi£ ze bóle mogą się pojawiać bo wiadomo teraz ona jest bardzo ukrwiona i zimne okłady mogą trochę zwężyc te ukrwienie i dac ulgę. Mi się jeszcze nie zdarzyło tego wypróbowac.

    Asiowa odpoczywaj mam nadzieje ze Ci to przejdzie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:17

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 31 października 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniek90 wrote:
    Ja też człapię jak mała się obudzi i zaczyna szaleć. Czasem mnie aż zegnie w pół jak gdzieś kopnie w podwozie. Oprócz tego ledwo się wysikam, wyjdę z domu i znowu bym musiała się wrócić do ubikacji. No masakra :-D Co to wyrośnie z tej mojej dzidzi to ja nie wiem :-D Też się nie widzę jutro na cmentarzach. Zwłaszcza, że młoda uwielbia szaleć jak wychodzę z domu, a ledwo wsiądę do samochodu i ruszę to zaczyna swoje harce.

    Jak jestem gdzieś w terenie i chodzę, to jest jeszcze w miarę spokojna. Najgorzej jest gdy stanę lub siedzę w samochodzie, wtedy kopie po żebrach. Moja prawie o 4 tygodnie młodsza od Twojej a już z niej mała terrorystka. Ciekawe co będzie gdy nabierze kolejny kilogram.

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
‹‹ 1416 1417 1418 1419 1420 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ