Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa no chyba się obniżył brzuszek albo jakos kształt zmienił :P a na majtki też nie zwrocilam uwagi ale ponoć winny się tłumaczy :P :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelka, ale z Ciebie laska :) Piękny brzuszek.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy sie z domku :)

    http://iv.pl/images/11434496016069890474.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2015, 17:53

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Poz!omka., nick nieaktualny, Pola_27, nick nieaktualny, Acikk, Ola_45, Dżulia, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Karola1990, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, m@rzenie, nick nieaktualny, justyna14, Piegus, Madzisek, Pati78, nick nieaktualny, balbo, kierzynka, nick nieaktualny, moniek90, nick nieaktualny, Matleena, ola25, amos, emilka24, nick nieaktualny, Dagietka, Hashija, Moniusia89 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelka mi sie wydaje ze sie nie opuscil ale ksztalt zmienil ale jaki zgrabniutki jest :)

  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dzisiaj lekarz powiedział, że bardzo mi się brzuch obniżył. Śmiałam się, bo faktycznie juz go na kolanach trzymam, a tak na serio to siedzę okrakiem bo inaczej się nie da... No i juz mam takie załamanie przy linii łonowej, że jak się wczoraj tam goliłam, to nie dałam rady pod brzuchem, tak nisko wisi. Sportowe zawieszenie haha.

    Acikk, co do rozciągania, to po prostu mamy je rozpulchnione, po porodzie będzie znowu jak dawniej :)


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny :-) ja myslalam ze brzuszek juz nie rosnie mi, a tu widac ze jednak;-) mialam nadzieje ze sie obnizyl :-P

  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa wrote:
    Dzieki dziewczyny :-) ja myslalam ze brzuszek juz nie rosnie mi, a tu widac ze jednak;-) mialam nadzieje ze sie obnizyl :-P


    Mnie sie wydaje, że urósł i się obniżył ;)

    Pati78 lubi tę wiadomość


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    Alicja ale chyba nie ma na razie u Ciebie żadnego zagrożenia dla Sary, że może być niedotleniona?
    Ja miałam podaną oxy po zzo, bo skurcze osłabły, i po oxy szybciej poszło, ale też to nie była sytuacja, taka jak u Ciebie.
    Wydaje mi się, że karzą Ci czekać, aż się samo zacznie.

    Nie, nie - nie ma.
    O niedotlenieniu nie mówiłam w związku z moją sytuacją - tylko ogólnie - że gdyby wystąpiło kiedykolwiek jakiekolwiek zagrożenie niedotlenieniem czy też inną patologią podczas porodu - to wytrzymałabym wszystko (nawet te mocne dawki oxy) żeby wszystko było w porządku z dzieckiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak sie obudza to bedzie pierwsza kapiel w domu :)
    Ciesze sie strasznie ze juz jestesmy w donku. W czwartek przychodzi pani fotograf na sesje. A w piatek moj pierwszy test samkdzielnosci. Zostaje sama caly dzien z dziewczynkami :)

    nick nieaktualny, Ola_45, nick nieaktualny, nick nieaktualny, m@rzenie, nick nieaktualny, Pola_27, nick nieaktualny, moniek90, Matleena, nick nieaktualny, emilka24, Hashija, Moniusia89 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja a ty masz w ogole jakies skurcze? Jestem w szoku ze Sara jeszcze u ciebie w brzuszku..po tych wszystkich akcjach

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik super, że jesteście już w domu ze swoimi cudeńkami.

    Widzę, że dzisiaj dzień seksów. Mój mąż też odsypia, a ja jak Acikk się powstrzymałam, żeby zasnąć o normalnej porze.

    My w końcu zdecydowaliśmy się na ekipę sprzątającą, wszystko nam wypucowali jak się patrzy.Ja w tym czasie zaliczyłam wizytę u fryzjera. Włosy obcięte, pofarbowane, w końcu jakoś wyglądają. W czwartek przywiozą nam fotel do karmienia i jesteśmy gotowi. Tylko torby nie spakowane. Jakoś nie mogę się za to zabrać.

    Pchełka na pewno brzuch Ci urósł i zmienił kształt.

    Ja jutro KTG z wizytą i może USg. Zobaczymy czy coś się rusza czy nie. Jakoś przestało mi się spieszyć.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik wrote:
    Alicja a ty masz w ogole jakies skurcze? Jestem w szoku ze Sara jeszcze u ciebie w brzuszku..po tych wszystkich akcjach

    Mam skurcze cały czas, ale nieregularne - co potwierdziła wczoraj położna, bo przez kilka dni znów rozwarcie się powiększyło właśnie na skutek tych skurczy. Na KTG też coś tam powychodziło, ale wciąż nieregularnie.
    Ja też jestem w szoku i równocześnie w desperacji :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchełka moim zdaniem brzuszek trochę urósł, ale nie wiem czy się obniżył.
    A ja wczoraj miałam dzień seksów ale nie zrobiło to na Sarce wrażenia.
    Zaraz idę pochodzić na bieżni trochę :D

    Ola_45, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja Ty to byś chyba musiała wrzucic na luz u nas położna na SR mówiła że jak człowiek się stresuje to się wydziela adrenalina która blokuje wydzielanie oksytocyny. Mowila nawet że często jest tak że przyjeżdża dziewczyna do szpitala z regularną akcja skurczową ale jak przejdzie przez izbę i trafia na porodowke to się tak stresuje że wszystko ustaje i muszą podawać oxy :P
    Najlepiej by było się upic :D wtedy człowiek zawsze wyluzowany :P

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Matleena lubią tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Alicja Ty to byś chyba musiała wrzucic na luz u nas położna na SR mówiła że jak człowiek się stresuje to się wydziela adrenalina która blokuje wydzielanie oksytocyny. Mowila nawet że często jest tak że przyjeżdża dziewczyna do szpitala z regularną akcja skurczową ale jak przejdzie przez izbę i trafia na porodowke to się tak stresuje że wszystko ustaje i muszą podawać oxy :P
    Najlepiej by było się upic :D wtedy człowiek zawsze wyluzowany :P

    No właśnie! Wypiłabym butelke wina i by był chillout :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde ale z drugiej strony - jak mnie mąż wkur... to od razu mam mocniejsze skurcze :D
    Więc juz sama nie wiem która teoria jest poprawna :D

    Acikk lubi tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    No właśnie! Wypiłabym butelke wina i by był chillout :)
    I by było tak - "ooooo wody odeszły! Ha ha ha ale jazda :D przynies drugie wino" :D

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Albo ''chyba popuściłam'' :D

    Acikk lubi tę wiadomość

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesus jak mi się spać chce masakra jakas no okej wiem że wstalam dziś o 9 a spalam w sumie do 8 bo potem już lezalam ale bez jaj :P leże i same oczy mi się zamykają :P

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to standard :D Jak śpie mniej niż 10 godzin to pozniej chodze śnięta :D

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
‹‹ 1708 1709 1710 1711 1712 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ